lacitadelle z perspektywy dziecka... 24.11.11, 19:36 które jako jedyne nigdy nie jechało na wycieczkę klasową, bo rodzice nie mieli pieniędzy, mogę Was zapewnić, że o wiele lepiej jest, jak nie jedzie pół klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: wycieczka szkolna za 400 zł 24.11.11, 19:36 Może to zielona szkoła ? Odpowiedz Link Zgłoś
sharpless6 Re: wycieczka szkolna za 400 zł 24.11.11, 20:10 Dlaczego jedzie połowa klasy? Dlatego, że najczęściej rodziców nie stać. Na tańsze wycieczki jeżdzi cąła klasa. Aby uzbierać osoby ok 43 na autokar muszę się przejść po kilku klasach. Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: wycieczka szkolna za 400 zł 24.11.11, 20:24 No ale to,to my wiemy.... Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 04:21 Z nastawieniem,ze jak pol klasy nie jedzie to inni tez nie to bym w zyciu nigdzie nie byla,bo to,bo tamto,bo sr...to. 400zl to nie jest wielki koszt to raz,dwa,nie posylaj jak nie chcesz.U nas zmora wycieczek byli ci uczniowie,ktorych rodzice wysylali na sile.Rozwalali caly program swoimi durnymi pomyslami.W koncu zaczela jezdzic stala grupa i wszystko bylo ok.Nie pamietam ani jednej wycieczki gdzie jechaloby 100%,dwoje zostawalo zawsze,bo rodzice nie chcieli by jezdzili i nie byly to kwestie finansowe,bo nawet wycieczki za pol darmo bojkotowali.Co do nauczycielek singielek co koniecznie chca sobie wypad zrobic kosztem uczniow,jak pojedziesz jako opiekun to zobaczysz jaki to relaks jedyne fajne to kontakt z mlodzieza,ale twoim glownym zajeciem jest pilnowanie,by powrocili cali i zdrowi,bo sie za nich reczy dalszym zyciem praktycznie. Bardzo bym sie cieszyla by moje dziecko mialo nauczycielki,ktore chca im cos wiecej pokazac niz mc donalds,najblizsze muzeum i dzien w miejscowosci100km dalej przez caly okres nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 05:42 Tyle ŚREDNIO życzą sobie biura podróżny. I cena nie jest nadzwyczajnie wysoka. Inna sprawa, że wybierając ofertę dla konkretnej klasy/klas nauczyciele powinni przytomnie spojrzeć na sytuację finansową rodziców. Propozycja dla połowy klasy bo innych na to nie stać jest po prostu niesmaczna. Większość rodziców nie przyzna się, że nie puści dziecka z powodów finansowych bojąc się, że inne dzieci mogą wyśmiewać ich syna/córkę. A nauczycielki singielki raczej nie czują kontekstu wydatku w świetle budżetu rodziny. Tym bardziej, że same jadą za darmo. Owszem, do ciężkiej pracy. Ale jednak bez obciążeń finansowych a czasami nawet z bonusami od organizatora. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 16:33 Jakimi bonusami?? "singielki raczej nie czują kontekstu wydatku w świetle budżetu rodziny" mówimy o singielkach nauczycielkach a nie paniach z korporacji Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 16:54 paniusiapobuleczki napisała: > Jakimi bonusami?? > "singielki raczej nie czują kontekstu wydatku w świetle budżetu rodziny" mówimy > o singielkach nauczycielkach a nie paniach z korporacji O święta naiwności ) Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 23:52 No ale ja naprawdę chcę wiedzieć jakie bonusy. Najbardziej wypasiony jaki widziałam to "darmowe miejsce dla dziecka opiekuna/nauczyciela"w jednym biurze. Nie wiem jakimi warunkami jest to obwarowane, do jakiego wieku dziecko; wydało mi się to z jednej strony praktyczne, z drugiej nie znam nikogo kto by skorzystał, bo jednak mało realne- małe zbyt absorbujące, duże nie pojedzie bo ma poczucie obciachu. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_duzych_dzieci bardzo duzo 25.11.11, 08:21 Witam, majac dwoje dzieci w szkole i na ochotnika zostalam w ich klasach pania od KO organizowalam sporo wycieczek dla dzieci w rozne miejsca ( najczesciej to dzieci podsuwaly miejsca, okolice gdzie jechac i co zobaczyc) Moim zadaniem bylo zorganizowac jak najataniej, pojechac z z klasa i byc do pomocy. Narobilam sie zawsze okrurtnie ale satysfakcja byla ogromna i spelnienie wewnetrzne. Dzieci jezdzily cala klasą, taki byl warunek. Jak bylo 1, 2 dzieci ze naprawde nie bylo stac to sie organizowalao, albo po 10 zl wiecej, albo szukalo sie w samorzadzie szkolnym, albo robilo sie akcje z kaszatanami i zaledziami ( do zoo ) itp itd Do Krakowa pojechalismy na 3 noclegi, pociag, przesiadka na zwiedzenie Auswitz, pokoje w PTTK po 15 zł od sosby, 2 pokojue 16 osobowe, lozka pietrowe, sniadanie na miejscu za 4,20, obiad za 11 zl, i naprawde za 150 zl mozna bylo pojechac. Rodzicie nie wierzyli ze mi sie to uda, pani wychowawczyni - polonistka zdala sie na mnie bo do 10 liczyc potrafila. Nie tylko ze sie udalo, po powrcoei za reszte poszlismy na lody do parku. Bylo to prae lat temu, ale kazda wycieczka byla taka, ze kazde dziecko jechalo. A dla mnie to byla zabawa i radosc, bo dzieci ( i u syna i u corki) chcialy jechac pod warunkiem ze pani .........pojedzie z nimi, czyli ja. Odpowiedz Link Zgłoś
ewma Re: bardzo duzo 25.11.11, 08:32 Ja nie uważam ,zeby ta cena było z kosmosu .Nie jest też mała ,ale popatrzmy na dzisiejsze ceny. Wszystko kosztuje ,przejazd,nocleg,wstępy,na jedzenie też kupa kasy idzie. Teraz w większości klas ,są dzieci rodziców bogatych i bardzo biednych. Jeśli zwracałoby się uwage na to aby wszyscy pojechali to wycieczek nie byłoby wcale. Tak jest np. w klasie mojej córki.Połowa dzieci pojedzie pewniakiem, pozostali pewnie nie ,ponieważ rodzice sa tego typu ,że nawet jeśli mam to nie dam,bo po co dziecku jakaś głupia wycieczka. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: bardzo duzo 25.11.11, 08:47 No słuchaj uważam ze jest wygórowana ja zachodniopomorskie i wycieczka do trójmiasta kosztuje 270 zl na trzy dni a tu 400 zł.Z reszta nasze panie od wycieczek zawsze szukają czegoś fajnego i w dobrej ofercie .Nie sztuka jest pójść do pierwszego lepszego biura i załatwić wycieczkę z czapy Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_sty Re: bardzo duzo 25.11.11, 09:42 Zgadzam się, że nie sztuka załatwić byle wycieczkę w byle biurze, byle szybko. Ale...... nie wiemy ( chyba, że nie doczytałam, ale wtedy mnie skoryguj) gdzie mieszkają potencjalni wycieczkowicze. Jak długo trzeba jechać. Co innego z miasta oddalonego o 100-150 km a co innego z drugiego krańca Polski czy nawet z miejsca gdzie trzeba jechać 5-6 h. Po drugie na transporcie a ściślej bezpieczeństwie nie wolno oszczędzać. Jesli biuro podrózy ma zainkasować nawet 50 złotych mniej od dziecka i podstawić rzęcha nie ryzykowałabym. Są koszty, których przeskoczyć się nie da nie zmniejszając bezpieczeństwa. Atrakcje np. wstępy do muzeów, wycieczki też nie są za darmo. Czy jest sens jechać po to, zeby postawić nogę w Trójmieście ( czy gdziekolwiek indziej) czy też lepiej korzystać pełna gęba z wyjazdu? Według mnie to drugie. Organizując wyjazdy rodzinne wiem, że jeśli jest coś fajnego to przekłada się to na cenę. Nie mozna płacić jak za namiot i oczekiwać standardu pięciogwiazdkowego hotelu. Rzecz jasna, że można wytropić nieco tańszą promocyjną ofertę bez "haczyka", ale rzadko. Tak samo jest z cenami wycieczek. Jeśli Ty z Zachodniopomorskiego płacisz za wycieczkę 270 zł to jest ona o 130 zł tańsza od tej, o którą jest ten szum. I być może na to 130 zł składa się dłuższa droga, więcej atrakcji, bezpieczniejszy autokar, lepsze wyżywienie........uf.ffff Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_sty Re: bardzo duzo 25.11.11, 08:44 Jeździłam na wycieczki bardzo drogie i bardzo tanie. Moi rodzice uważali, że mogę spać w 16 osobowej sali i 3 dni jeść chleb z margaryną po czym za dwa miesiące jechać w zupełnie inne warunki. I nie miałabym nic przeciwko temu, żeby w "naszej" szkole też tak było, ale na jedną jedyną rzecz zwróciłabym bezwzględną uwagę- na bezpieczeństwo środka transportu. Tak ja bym zrobiła, ale.......są w szkole rodzice, i to nie w mniejszości, dla których spartańskie warunki wycieczki są nie do przyjęcia. Nie zgodzą się na te 16 osobową sale. I co wtedy, gdy na wyjazd nie wyrazi zgody druga połowa rodziców? Pojadą ci biedniejsi i ci, których rodzice nie mają nic przciwko temu co wyżej? Awantura gotowa tylko będą ja robić inni. Już widzę tę dyskusję na tym samym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: bardzo duzo 25.11.11, 15:12 mama_duzych_dzieci napisała: > itp itd > Do Krakowa pojechalismy na 3 noclegi, pociag, przesiadka na zwiedzenie Auswitz, Ku.wa !!!Nie możesz napisac Oświęcim???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: bardzo duzo 25.11.11, 16:32 Obóz nazywa się Auschwitz, dlaczego ma pisać Oświęcim? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: bardzo duzo 26.11.11, 17:03 iwoniaw napisała: > Obóz nazywa się Auschwitz, dlaczego ma pisać Oświęcim? > i ja tego nie za brdzo rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
eniac_woman Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 10:20 Przyznaj po prostu, że uważasz że to dużo i wolałabyś za tę wycieczkę nie płacić, tylko masz poczucie winy że odmówisz dziecku i będzie mu przykro. I tę frustrację kierujesz w stronę pomysłodawczyń - to całkiem zrozumiały mechanizm, ale niestety, takich decyzji będzie masa do podjęcia i trzeba się nauczyć odmawiać dziecku wraz z podaniem zasadnych argumentów i przestać się zadręczać. Odpowiedz Link Zgłoś
lejdi111 Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 14:17 Nie wydaję mi się aby cena była wygórowana. W nią pewnie wchodzi przejazd, noclegi, wyżywienie, bilety w jakieś miejsca, dodatkowe ubezpieczenie, czy inne atrakcje. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 17:00 eniac_woman napisała: > Przyznaj po prostu, że uważasz że to dużo i wolałabyś za tę wycieczkę nie płaci > ć, tylko masz poczucie winy że odmówisz dziecku i będzie mu przykro. I tę frust > rację kierujesz w stronę pomysłodawczyń - to całkiem zrozumiały mechanizm, ale > niestety, takich decyzji będzie masa do podjęcia i trzeba się nauczyć odmawiać > dziecku wraz z podaniem zasadnych argumentów i przestać się zadręczać. JEZU ALE ty pie...sz. Wystarczy sie orientowac i UMIEC uzyskac dofinansowanie,co nie jest trudne ale jednak nie dla nieudaczników. Odpowiedz Link Zgłoś
eniac_woman Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 20:05 mamaemmy napisała: > JEZU ALE ty pie...sz. > Wystarczy sie orientowac i UMIEC uzyskac dofinansowanie,co nie jest trudne ale > jednak nie dla nieudaczników. > Ale trzymaj jakiś poziom może, co? Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 16:22 Moja siostra będzie miała w tym roku szkolnym dwie wycieczki, jedną nad morze za ponad 400 zł ale na 7 dni (mają dofinansowanie), druga do Zakopanego też 7 dni ale ok. 650 zł. Ta pierwsza klasowa i jedzie chyba (prawie) cała klasa, ta druga międzyklasowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: wycieczka szkolna za 400 zł 25.11.11, 21:14 420 zł to nie jest mało, ale takie są ceny. Jeżeli potrafisz zorganizować tańszą, to pewnie nikt nie będzie miał nic przeciwko temu. Dla porównania: moje dziecko ma mieć dwudniową wycieczkę za 400zł (bez chyba 5 zł). Myślisz, że fakt iż panie to "młode singielki lubiące podrózować" ma takie decydujące znaczenie? Że wyjazd z grupą dzieci za które jest się odpowiedzialnym 24h/dobę to taka atrakcja? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: 380 za 5 dni Warszawa- Gdańsk:) 25.11.11, 21:54 W zeszłym roku moja córka pojechała na Zieloną Szkołę (w IIklasie) autokarem z Wawy do Gdańska. Pojechały 2 klasy II i III. Atokar był do dyspozycji cały czas. Pensjonat z basenem , nowy. Ale nie powiem gdzie bo być może znowu tam pojadą Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: wycieczka szkolna za 400 zł 26.11.11, 13:03 wiktorka_24 napisała: > Dodam ze o > bie panie nauczycielki to młode singielki, lubiące podróżować gdyby chcialy jechac typowo sie zabawic czy cos to chyba nie bralyby rozkrzyczanych dzieci ze sobą? Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: wycieczka szkolna za 400 zł 26.11.11, 14:03 ''Czy uważacie, że to w porządku? '' ale o co biega, że te dzieci , które zostają mają zajęcia czy o cenę?Jeśli o cenę to jest ok, 3 dni jedzenie, zwiedzania, noclegi, przejazd...to suma adekwatna. Moje dziecko niedawno było na jednodniowej wycieczce w Warszawie (120 km) za 100 zł, bilety do kina 4D za własną kasę, żarcie w mc'donald's takoż. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love najlepiej nigdzie nie jeździć skoro części nie 26.11.11, 13:40 stać i siedzieć na doopsku i nic nie robić. Albo można też wprowadzić segregację na klasy bogate - i te w 100% będą jeździć i na klasy biedne - i te będą siedzieć. Dzięki temu uniknie się takich idiotycznych problemów. Albo też autorka wątku zamiast tracić czas na forum, może po prostu pójść do dodatkowej pracy przed świętami, np. umyć 8 forumkom okna za 50 PLN (8x50=400) i zarobić na wycieczkę dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: najlepiej nigdzie nie jeździć skoro części ni 26.11.11, 20:04 Nieustająco zdumiewa mnie dysonans miedzy twoim nickiem a treścią twoich postów. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: wycieczka szkolna za 400 zł 26.11.11, 20:02 420 złotych to dla wielu rodziców dużo, a dla części o wiele za dużo. Cześć dzieci nie pojedzie, bo ich na to nie stać - i takich sytuacji szkoła nie powinna stwarzać. Wycieczki klasowe mają dwa cele: edukację i integrowanie dzieci - jeśli jedzie połowa, ten drugi cel nie tylko nie jest realizowany, ale na odwrót, klasę się dezintegruje, część dzieci wyklucza. Jakiś czas temu organizując wycieczkę poprosiłam wszystkich rodziców, żeby anonimowo napisali na karteczkach, jaka najwyższą kwotę są w stanie przeznaczyć na wyjazd dzieci. okazało się, że trzeba się zmieścić w 200 - i udało się, pojechała cała klasa do Pragi (to było parę lat temu, no i nie mamy daleko). Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: wycieczka szkolna za 400 zł 26.11.11, 21:03 Nasze dzieciaki spod Warszawy jadą do puszczy w okolice Łomży tropić zwierzęta, rozpoznawać rośliny etc. (generalnie megakurs przyrody w pigułce wg opisu), trochę rekreacji do tego. Noclegi, posiłki, dojazd w jedną i drugą stronę, opieka owych "tropicieli" (znaczy leśników) - i się uzbierało piękne 360 PLN, 3 dni. Odpowiedz Link Zgłoś