re.ne 25.11.11, 06:50 Emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym, a praca do 67 roku na pewno zwiększy bezrobocie. Dlaczego nie dadzą szansy młodym? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alabama8 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 08:11 Ty się pewnie zaliczasz do tych młodych i jeszcze nie kumatych Im dłużej staruszek będzie pracował, tym krócej trzeba będzie mu wypłacać emeryturę. \ A młody bez pracy nie generuje "kosztów" budżetowych. Nie ma prawa do zasiłku ani innej pomocy materialnej obciążającej budżet. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:58 > A młody bez pracy nie generuje "kosztów" budżetowych. Nie ma prawa do zasiłku ani innej pomocy materialnej obciążającej budżet. Proste. Czyli jest problemem rodziców, nie państwa Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitka06 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 08:12 Tego nie wiem ale też zadaję sobie to pytanie W poprzedniej pracy było ok 3/4 emerytek pamiętam jak dziś jak ciężko było im połapać programy na komputerze, najpierw robiły to jakoś ręcznie na kartce a pozniej powoli wklepywały. Osoba młodsza, bardziej kreatywna na pewno zrobiłaby to szybciej, zwłaszcza że nie kiedy czas był ważny (nie ubliżając osobom starszym). Ale z drugiej strony jak na to spojrzeć jak człowiek przeżyje w dzisiejszych czasach z "marnej" emerytury?! Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_sty Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 08:31 Po pierwsze ci 67 letni emeryci nie pojawią się jutro- jest to program rozłozony na lata. Po drugie dzisiejszy 70 latek bywa biologicznie i psychicznie duzo młodszy, bardziej kreatywny niż jego równolatek sprzed pół wieku. Po trzecie jest coś takiego jak doświadczenie- w niektórych zawodach bezcenne. Oczywiście są zawody, w których trudno sobie wyobrazić osoby starsze, ale tu, tak jak w służbach mundurowych, powinna być możliwość wcześniejszych emerytur. Ciekawe czy zmienimy zdanie, bo nas- pokolenia 30-40- te zmiany bedą dotyczyły. Nie wiem jak będę się czuła za 25 lat. Jesli będę w takim stanie jak moi rodzice i teściowie nie chciałabym mając 67 lat być wyrzucona poza nawias. Odpowiedz Link Zgłoś
trawaa Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 26.11.11, 09:18 A czy ze wszystkimi nowinkami technologicznymi jesteś tak up to date? Pomyśl, jaka będziesz elastyczna intelektualnie po 50-tce i jak na Ciebie będzie patrzeć przyszłe pokolenie (będzie młodsze i bardziej kreatywne przecież). Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 14.06.13, 06:33 Ale te ciężkie przejścia z komputerami nie dotyczą obecnych czterdziestoparolatków. A poza tym - może lepiej nie generalizować. Mój tata, pan cokolwiek już starszy, już dobrze po 50-tce nauczył się obsługi komputera - po pomoc w kwestii excela przychodzą do niego osoby sporo młodsze. A w wielu zawodach rzeczą bezcenną jest doświadczenie i umiejętności - ale niekoniecznie tylko biegłej obsługi komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
graue_zone Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 08:42 Najlepiej niech cichutko siądą w kąciku i sobie umrą, nie sprawiając kłopotu. Pracownik ma pracować dobrze. A jego wiek jest najmniej ważny. Jeśli ktoś po sześćdziesiątce pracuje dobrze, nie generuje problemów, nie ma kłopotów z tempem w pracy to nie widzę żadnej podstawy do tego, by odchodził i "dawał szansę młodym". Jacyś strasznie roszczeniowi ci młodzi - starsi won, bo się młodym należy. Odpowiedz Link Zgłoś
re.ne Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 08:55 Nie wyobrażam sobie korzystac z usług 67 letniego okulisty, dentysty, położnej itp. Jakośc świadczonych usług jest bardzo ważna. A Babcia i Dziadzio mając 67 lat mogą wiedze przekazywac wnukom bo pracując na pewno nie mają czasu dla dzieci i wnuków Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_sty Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 09:05 A ja sobie wyobrażam. Ciąże prowadził mi położnik w podobnym wieku i byłam bardzo zadowolona. A jesli Ty nie to masz na rynku medycznym spory wybór młodszych specjalistów. Protestuję przeciwko sprowadzaniu ludzi 65+ do roli babć i dziadków. Mogą byc bardziej kreatywni, bardziej chetni do pracy niz ich młodsi koledzy. Mogą uprawiać sport- oczywiście na miarę swojego zdrowia i wieku biologicznego- mieć setki zainteresowań. A ich wnuki mają przecież rodziców, których obowiązkiem jest przekazywanie wiedzy i zajmowanie się nimi. Czyżby Twoja wypowiedź była prowokacją? Bo aż mi się nie chce wierzyć, żeby można było tak myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 10:20 67 lat to nie wiek, gdzie trzeba polozyc sie w trumnie i czekac na smierc. jesli ktos jest aktywny zawodowo i wciaz rozwija sie intelektualnie, to ma wiecej do powiedzenia niz 20latek. nie zauwazylam aby ludzie w tym wieku po studiach wyzszych, pracujący byli mniej wydajni od mlodszych. mam sporo takich w rodzinie. baaa jest nawet osoba, ktora otworzyla innowacyjna dzialalnosc dla ktorej zwolnila etat. no i tacy 60latkowie czesto musza wiecej i dluzej pracowac by pomoc swoim dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 10:35 re.ne napisała: > Nie wyobrażam sobie korzystac z usług 67 letniego okulisty, dentysty, położnej > itp. > Jakośc świadczonych usług jest bardzo ważna. Dlatego powinni je wykonywać ludzie starsi, czyli tacy którzy zdobyli już doświadczenie. Ale jeżeli wolisz dawać szansę młodym to pewnie rzeczywiście z radością oddasz swoje zęby początkującemu dentyście, a swoje krocze położnej co ma jeszcze wilgotne pieczątki na legitymacji uczelnianej. Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:06 pewnie że sobie nie wyobrażasz, bo masz przed oczami jakichś zgrzybiałych babć i dziadków jak spotkasz w realu 67-letniego dentystę itp., pomyślisz sobie, że jest po 50-ce :o))) pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 13.06.13, 19:45 I stanal mi wlasnie w oczach ZGRZYBIALY ginekolog i polozna ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 19:12 Kiedy ostatni raz widziałaś 67-latka? Odpowiedz Link Zgłoś
graue_zone Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 19:35 Cóż, wole starszych lekarzy, mają większe doświadczenie. A taka jedna młoda dama, co to szansę właśnie dostała, omal mi babci na kardiologii nie wysłała ma tamten świat, bo nie doczytała, że pewnych leków nie można łączyć z pewnymi procedurami medycznymi. Ale za to butna była i "najmądrzejsza". Odpowiedz Link Zgłoś
aniaturek0409 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 21:55 ja sobie wyobrażam bo mój ginekolog prowadził moją ciążę mając 65 lat i wykonywał mi cc. Byłam bardzo zadowolona. Teraz on ma właśnie 67 lat i gdybym była teraz znowu w ciąży bez obaw powierzyła bym mu opiekę nade mną. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 13.06.13, 19:38 Mojemu mężowi uratował zdrowie lekarz lat 71, a wcześniej lekarz ok. 30-tki o mało go do grobu nie wpędził. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 13.06.13, 20:55 Młody, bystry i ambitny endo doprowadził mnie do przełomu tarczycowego. Starsza, doświadczona pani doktor endokrynolog i w podobnym wieku neurolog - uratowali mi życie. Tarczycę usunie mi chirurg lat 60. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 09:09 Pominę kwestie słuszności wydłużenia wieku emerytalnego bo sama mam mieszane uczucia. Ciekawi mnie jednak tok myślenia np. niejakiego pana Donalda T. w jaki sposób osoby starsze pracujące o te kilka lat dłużej nie blokują w tym czasie etatu osobie młodej (po szkole)? Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 10:34 chipsi napisała: > Pominę kwestie słuszności wydłużenia wieku emerytalnego bo sama mam mieszane uc > zucia. Ciekawi mnie jednak tok myślenia np. niejakiego pana Donalda T. w jaki s > posób osoby starsze pracujące o te kilka lat dłużej nie blokują w tym czasie et > atu osobie młodej (po szkole)? Normalnie. To są po prostu inne etaty. Gdzie indziej pracuje 70-letni pracownik z doświadczeniem 40-50 lat pracy, a gdzie indziej szczyl po studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 10:41 A misie srają skrzelami. Z całym szacunkiem ale gdzie np? Powiedzmy na jakiejś budowie pracuje sobie 10 ludzi. I nikt nie zatrudni 11 osoby dlatego że jest po szkole (czy tez bez) na inne stanowisko jak ma wszystkie obłożone chociażby osobami w wieku przedemerytalnym. W biurze też mnie nie przyjmą czy mam 20 czy 60 lat jak niema wolnego etatu, no bo jak? Pan z doświadczeniem będzie pisał a ten bez doświadczenia będzie mu kartki podawał? Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 11:12 chipsi napisała: > A misie srają skrzelami. Z całym szacunkiem ale gdzie np? Powiedzmy na jakiejś Praktycznie wszędzie np. > budowie pracuje sobie 10 ludzi. I nikt nie zatrudni 11 osoby dlatego że jest po > szkole (czy tez bez) na inne stanowisko jak ma wszystkie obłożone chociażby os Pokaż mi jakąś budowę gdzie pracuje zespół złożony wyłącznie z prawie-emerytów. A do tego - myślisz że kładzenie cegieł i lanie betonu nie wymaga doświadczenia? > obami w wieku przedemerytalnym. W biurze też mnie nie przyjmą czy mam 20 czy 60 > lat jak niema wolnego etatu, no bo jak? Pan z doświadczeniem będzie pisał a te > n bez doświadczenia będzie mu kartki podawał? Możesz się śmiać, ale oczywiście że w biurze doświadczenie gra sporą rolę. Nie spotkałaś się nigdy z sytuacją kiedy młody urzędnik idzie do kierowniczki bo ma jakąś bardziej skomplikowaną sprawę? Myślisz że tak robi tylko dlatego że ona mu przypomina mamusię? Odpowiedz Link Zgłoś
ixiq111 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 11:35 miliwati napisała: > Pokaż mi jakąś budowę gdzie pracuje zespół złożony wyłącznie z prawie-emerytów. > A do tego - myślisz że kładzenie cegieł i lanie betonu nie wymaga doświadczeni > a? Ja widzę inny problem: Od pracownika budowlanego wymaga się zgodnie p przepisami KP i bhp zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy na wysokości. Zeby takie uzyskać trzeba przejść. m.in. okulistę i neurologa. Nadciśnienie wykluczone. Wykwalifikowany fachowiec, np. murarz, choćby najlepszy, może właśnie tu "polec". Renty nie dostanie /jak działa zus - wszyscy wiedzą/, bo jego ogólny stan zdrowia będzie mniej-więcej taki jak jego rówieśników i zdolności do pracy też nie będzie miał. Pewnie usłyszy, że ma się przekwalifikować. Tylko na kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:06 > Możesz się śmiać, ale oczywiście że w biurze doświadczenie gra sporą rolę. Nie > spotkałaś się nigdy z sytuacją kiedy młody urzędnik idzie do kierowniczki bo ma > jakąś bardziej skomplikowaną sprawę? Myślisz że tak robi tylko dlatego że ona > mu przypomina mamusię? No co Ty miliwati. Przeciez kazde dziecko wie, ze swiezy magister po studiach wie wszystko i w dodatku wart jest ogromne pieniadze. A nie jakas tam stara biurwa 60letnia, ktora na pewno blokuje etat. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:20 Dosia, ja nigdzie nie napisałam ze młodszy jest gorszy od starszego czy odwrotnie więc daruj sobie głupie uwagi. Nie zamierzam też dyskutować w temacie który pracownik jest lepszy bo w jednym zawodzie liczy się młodość i siła a w innym wiek i doświadczenie. Logiczne jest że posiadając przykładowo 10 etatów do rozdysponowania nikt nie będzie tworzył kolejnego ani dla młodego ani dla starego tylko zatrudni kolejną osobę po zwolnieniu etatu właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:27 > ie więc daruj sobie głupie uwagi. Nie zamierzam też dyskutować w temacie który > pracownik jest lepszy bo w jednym zawodzie liczy się młodość i siła a w innym w > iek i doświadczenie. dokladnie. Wiec generalizowanie pt. mlodzi bardziej zasluguja na prace, bo starzy to starzy i im sie juz nic nie nalezy jest idiotyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:36 Ależ należy się, zasłużona emerytura. I tak jak napisałam w tej kwestii mam mieszane uczucia bo jak zostanie emerytem wcześniej to emerytura teoretycznie niższa itd. Nie zgadzam się tylko w kwestii blokowania etatu. Nie, że faceta powinni wywalić z roboty bo stary i brzydki tylko że nie mogą przyjąć nowego pracownika (np. świeżo po szkole) dopuki tamten nie wyrobi sobie emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:49 > Ależ należy się, zasłużona emerytura. Zasluzona, nie znaczy obowiazkowa. > i wywalić z roboty bo stary i brzydki tylko że nie mogą przyjąć nowego pracowni > ka przeciez to pracodawca decyduje o tym kogo zatrudnic. Dlaczego ma zatrudniac kogos swizo po szkole, kto nie ma bladego pojecia o pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:56 Racja. Nie musi być obowiązkowa ale powinna być możliwa. Jak już niżej odpisałam, ktoś może w pewnym wieku nie być już zdolnym do wykonywania danej pracy a przekwalifikowanie wiąże się z tym że nie będzie posiadał doświadczenia, tak jak zauważyłaś, ktoś świeżo po szkole. Nie rozumiesz mnie niestety. Dlaczego ma zatrudniać kogoś po szkole? Bo potrzebował by kogoś do pracy a niema nikogo innego. Bo osoba którą zatrudnił wcześniej nie może już z jakiegoś powodu wykonywać swojej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:59 > rudniać kogoś po szkole? Bo potrzebował by kogoś do pracy a niema nikogo innego > . Bo osoba którą zatrudnił wcześniej nie może już z jakiegoś powodu wykonywać s > wojej pracy. Nie, nie rozumiem o co Cie w koncu chodzi. Niechze pracodawca zatrudnia sobie kogo chce, mlodego, starego, przeciez to on, nikt inny wie kogo mu potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:07 No trochę zeszliśmy z tematu Chodzi mi o to, że np. Kowalski pracuje na kopalni. Jest już schorowany ale musi popracować dłużej żeby dostać emeryturę, na którą chętnie by już poszedł. Pracodawca ma już komplet pracowników więc nikogo nowego zatrudnić nie może, więc kolejny wyuczony górnik nie dostanie roboty. Do tego mimo kompletu pracowników robota nie jest wykonana bo starszy górnik nie daje rady. Sytuacja do d..y prawda? Przykład górnika akurat nie najlepszy, bo oni akurat zdecydowanie za szybko na emeryturę w tej chwili odchodzą ale tylko przykład chciałam podać Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:43 > No trochę zeszliśmy z tematu Chodzi mi o to, że np. Kowalski pracuje na kopa > lni. Jest już schorowany ale musi popracować dłużej żeby dostać emeryturę, na k > tórą chętnie by już poszedł. Pracodawca ma już komplet pracowników więc nikogo > nowego zatrudnić nie może, więc kolejny wyuczony górnik nie dostanie roboty. Do > tego mimo kompletu pracowników robota nie jest wykonana bo starszy górnik nie > daje rady. Sytuacja do d..y prawda? Do dupy jest w ogole zycie. Bo ludzie sa rozni. Czasem starszy nie daje rady, bo nie ma sily. Czasem mlodszy, bo brakuje mu doswiadczenia. Do tego czesc choruje, czesci sie nie chce, czesc jest na macierzynskim, czesc nie ma zdolnosci. Ludzie to nie roboty, w kazdej firmie, w kazdej brazny i w kazdym departamencie jest rozny przekroj ludzi wg. wieku, zdolnosci, umiejetnosci, zaangazowania i kreatywanosci. Nie inaczej jest wsrod ludzi w wieku przedemerytalnej. NIE MA REGULY na to, czy blokuja komus etat czy nie, czy pracuja dobrze, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 10:57 To jest tzw. prawda połowiczna. Taki np. profesor belwederski to niczym stare wino, wiadomo - musi swoje lata mieć, a szczyl po studiach nie zajmie jego etatu. W niektórych zawodach tak faktycznie jest, że pewne miejsca pracy są dla ludzi z doświadczeniem i kwalifikacjami zdobywanymi wraz z wiekiem. Ale z drugiej strony jest mnóstwo zawodów, w których powyższa zasada nie obowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 11:08 hellulah napisała: > To jest tzw. prawda połowiczna. > > Taki np. profesor belwederski to niczym stare wino, wiadomo - musi swoje lata m Akurat profesor belwederski w wieku 70 lat to często bywa żenująca uczelniana masakra > ieć, a szczyl po studiach nie zajmie jego etatu. W niektórych zawodach tak fakt > ycznie jest, że pewne miejsca pracy są dla ludzi z doświadczeniem i kwalifikacj > ami zdobywanymi wraz z wiekiem. > > Ale z drugiej strony jest mnóstwo zawodów, w których powyższa zasada nie obowią > zuje. W każdym zawodzie zdobywa się jakieś doświadczenie. Nawet przy kopaniu rowów i czyszczeniu kanałów. Albo są prace upierdliwe których starsi nie chcą wykonywać i wysyłają tam młodziaków. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 11:20 > W każdym zawodzie zdobywa się jakieś doświadczenie. Nawet przy kopaniu rowów i > czyszczeniu kanałów. Albo są prace upierdliwe których starsi nie chcą wykonywać > i wysyłają tam młodziaków. Nie chcą, czy fizycznie nie są w stanie? Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 11:26 mondovi napisała: > > W każdym zawodzie zdobywa się jakieś doświadczenie. Nawet przy kopaniu ro > wów i > > czyszczeniu kanałów. Albo są prace upierdliwe których starsi nie chcą wyk > onywać > > i wysyłają tam młodziaków. > > Nie chcą, czy fizycznie nie są w stanie? Nie chcą jeszcze na długo zanim nie będą w stanie Jak nie są w stanie to nie blokują przeciez stanowiska bo firma musi zatrudnić kogoś kto jest w stanie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:25 Zdziwiłabyś się, ile osób 60+ odpowiada na ogłoszenia o pracę u dewelopera. Chcą dawać radę, ale w konkurencji z 30stolatkami nie mają szans. Miejsc pracy nie blokują, tyle że na zatrudnienie w zawodzie nie mogą liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:26 miliwati napisała: > Jak nie są w stanie to nie blokują przeciez stanowiska bo firma musi zatrudnić > kogoś kto jest w stanie, prawda? I co? zatrudniają nowego pracownika a tego, który nie jest w stanie pracować trzymają nadal na etacie i płacą mu za piękne oczy, z których bije doświadczeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 11:31 > Akurat profesor belwederski w wieku 70 lat to często bywa żenująca uczelniana m > asakra No to by znaczyło właśnie, że taki belwederski dziad borowy blokuje w jakimś sensie miejsce młodym wilkom z indeksem H równym 100 Ok, chodzi mi o to, że są kompetencje związane ze stażem pracy oraz kompetencje związane z młodym wiekiem (sprawnością fizyczną, przynależnością pokoleniową itd.). W pewnych zawodach przewagę mają te pierwsze, w innych - jest jakaś równowaga, ale są także zawody, w których ważniejsze dla pracodawcy są wyłącznie te drugie. Nie da się według mnie (może się mylę) przekwalifikować wszystkich starszych wiekiem pracowników z zawodów ostatniej grupy do którejś z pierwszych grup. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 11:37 hellulah napisała: > Ok, chodzi mi o to, że są kompetencje związane ze stażem pracy oraz kompetencje > związane z młodym wiekiem (sprawnością fizyczną, przynależnością pokoleniową i > td.). W pewnych zawodach przewagę mają te pierwsze, w innych - jest jakaś równ > owaga, ale są także zawody, w których ważniejsze dla pracodawcy są wyłącznie te > drugie. Nie da się według mnie (może się mylę) przekwalifikować wszystkich sta > rszych wiekiem pracowników z zawodów ostatniej grupy do którejś z pierwszych gr > up. Ale zawody w których liczy się przede wszystkim młody wiek to sa zawody nisko kwalifikowane (a więc i nisko płatne) z których się dość szybko wyrasta i przenosi do tych bardziej "dorosłych", gdzie coraz większą rolę gra doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:18 > przeno > si do tych bardziej "dorosłych", gdzie coraz większą rolę gra doświadczenie. to po mału zaczyna przechodzić do lamusa. Nie da się zdobyć pełnego doświadczenia, a to, które się ma i tak nie wystarcza. Zawsze trzeba się doszkalać, rozwijać i zdobywać nowe umiejętności, ponieważ świat idzie do przodu, zresztą szybko idzie do przodu i wymagania odbiorców rosną, co do jakości i szybkości. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:35 iwles napisała: > > przeno > > si do tych bardziej "dorosłych", gdzie coraz większą rolę gra doświadczen > ie. > > to po mału zaczyna przechodzić do lamusa. Nie da się zdobyć pełnego doświadczen > ia, a to, które się ma i tak nie wystarcza. Zawsze trzeba się doszkalać, rozwij > ać i zdobywać nowe umiejętności, ponieważ świat idzie do przodu, zresztą szybko > idzie do przodu i wymagania odbiorców rosną, co do jakości i szybkości. Jeszcze dodaj że młodzież dzisiejsza jest strasznie rozpuszczona a czasy są wyjątkowo cięzkie, to będziesz miała komplet standardowych marudzeń wypisywanych już na ścianach piramid. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:59 nie jest rozpuszczona, ale młodzież dzisiejsza żyje w czasach szybkiego dostępu do informacji (np. wiedzy) i tego też oczekuje od innych. A żeby temu sprostać nie wystarczy tylko zdobyte 20-30 lat temu wykształcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:02 iwles napisała: > > nie jest rozpuszczona, ale młodzież dzisiejsza żyje w czasach szybkiego dostępu > do informacji (np. wiedzy) i tego też oczekuje od innych. A żeby temu sprostać > nie wystarczy tylko zdobyte 20-30 lat temu wykształcenie. Każdej młodzieży się zawsze wydawało że "jej czasy" są wyjątkowe, a w szczególności że wapniaki wolno kumają i nie rozumieją co się do nich mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:20 co nie zmienia faktu, że czasy się zmieniają (okoliczności i rzeczywistość, a nie temperament młodzieży - co próbujesz mi usilnie włożyć w moje teksty). Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:43 iwles napisała: > > co nie zmienia faktu, że czasy się zmieniają (okoliczności i rzeczywistość, a n > ie temperament młodzieży - co próbujesz mi usilnie włożyć w moje teksty). Usilnie to ja próbuję Ci uzmysłowić że tak naprawdę to jedynie tej "młodzieży" się wydaje że jak rodzice i dziadkowie nie mieli fejsbuka to znaczy to że żyli w Zupełnie Innych Czasach. W rzeczywistości czasy bynajmniej się znacząco nie zmieniają, zmieniają się tylko gadżety. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:54 twierdzisz, że zdobywanie informacji 30 lat temu było równie szybkie jak dziś w dobie komputerów i internetu i bibliotek cyfrowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:21 iwles napisała: > > twierdzisz, że zdobywanie informacji 30 lat temu było równie szybkie jak dziś w > dobie komputerów i internetu i bibliotek cyfrowych ? 30 lat temu komputery były już od dawna w użyciu, moja droga. Teraz jest ich po prostu więcej. To po pierwsze - bo symptomatyczne dla Twojego przekonania o wyjątkowości "dzisiejszych czasów". A bardziej bezpośrednio odpowiadając na Twoje pytanie - otóż owszem, docieranie do informacji jest teraz nieco łatwiejsze ze względu na bardziej masowe popakowanie jej w komputery które odrabiają za człowieka część fazy wyszukiwania. I to jest cała różnica. Nie jest to nic takiego co by uzasadniało stwierdzenia o "innych czasach". Informację nadal trzeba przyswoić i przetworzyć, a następnie zapisać wynik. Komputery nieco to usprawniły, ale nie nastąpiła żadna zmiana jakościowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:24 iwles napisała: > >ale młodzież dzisiejsza żyje w czasach szybkiego dostępu > do informacji (np. wiedzy) i tego też oczekuje od innych. zupełnie ci się iwles porządki pomieszały. Od oczekiwań i wymagań są starsi. Młodsi są od zakasania rękawów i pokazania, jakie to z nich debeściaki. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:32 miliwati napisała: > Ale zawody w których liczy się przede wszystkim młody wiek to sa zawody nisko k > walifikowane (a więc i nisko płatne) z których się dość szybko wyrasta i przeno > si do tych bardziej "dorosłych", gdzie coraz większą rolę gra doświadczenie. Jaka bzdura Czyli co, kończy szkołę (oczywiście studia bo wszyscy kończą studia), przez 10 lat kopie rowy za pół-darmo a potem dorasta i zostaje wykwalifikowanym profesorem na ASP? Dziwne bo mi się wydawało że żeby dostać taki "dorosłe" i popłatne stanowisko trzeba od początku w tym siedzieć i te doświadczenie zdobywać. A skoro się je już zdobędzie i trzeba będzie dłużej pracować przed odejściem na emeryturę to w tym czasie ktoś inny nie dostanie tego stanowiska i nie będzie zdobywał doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati [...] 25.11.11, 13:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi :) 25.11.11, 13:44 Oj nie zdążyłam przeczytać... Może spróbuj mnie poobrażać po polsku to Ci posta nie usuną Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Och, jakieś delikaciki się uraziły? 25.11.11, 13:46 Nie ma to jak w imię "utrzymania poziomu dyskusji" skasować to, gdzie było napisane "d*pa", a zostawić niepohamowane i swobodne pieprzenie głupot świadczące o miałkości umysłowej Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Och, jakieś delikaciki się uraziły? 25.11.11, 13:49 tam był inny wyraz Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Och, jakieś delikaciki się uraziły? 25.11.11, 14:23 iwles napisała: > > tam był inny wyraz Skoro ten "inny wyraz" uraził wrażliwe organy percepcji czcigodnych moderatorek, został zastąpiony czymś zbliżonym wagowo ale nie oprotestowanym dopiero co Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Och, jakieś delikaciki się uraziły? 25.11.11, 14:00 Jeśli o mnie chodzi możesz sobie mnie nazywać jak Ci się rzewnie podoba, jeśli będzie Ci z tym lepiej. Nawet szkoda że nie zdążyłam przeczytać no Ty uważasz że ja pierze głupoty, ja mam te same odczucia co do Twoich wypowiedzi i już. Swoją drogą Twój umysł musi być strasznie ścisły, a raczej ściśnięty skoro nie przyjmuje do wiadomości pewnych logicznych faktów a tylko ciągle próbujesz mi wmówić że miałam na myśli co innego a czarne jest zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:43 Bardzo czesto pierwsza praca to jakies smazenie hotdogow, albo praca na budowie. Jak ktos ma szczescie zalapuje sie do konkretniejszego zawodu i tam zaczyna budowac sciezke kariery. Wiec chyba nie zrozumialas co miliwati miala na mysli. Jesli gdzies podstawowa kwalifikacja jest mlody wiek, to raczej jest to zawod typowo silowy (budowa, sportowiec), albo reprezentacyjny (modelka, hostessa). W kazdym innym zawodzie to doswiadczenie jest wazne. I to doswiadczenie zdobywa sie najczesciej latami. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:50 Racja, nie potrafię zrozumieć Jej toku myślenia. Ty też nie masz racji pisząc " w każdym innym zawodzie" jakby te inne zawody stanowiły 80% zajęć. Jednak większość ludzi pracujących latami na budowie, na kopalni itd. pracuje tam do emerytury. Jeśli będzie zmuszony pracować dłużej może nie być do tego w pewnym wieku zdolny fizycznie. Zostanie więc bez pracy i bez emerytury (bo będzie za młody). Owszem może się przekwalifikować (teoretycznie) ale nikt nie zatrudni starszej osoby bez doświadczenia skoro nawet młodego bez doświadczenia nie chcą. Owszem jak ktoś sprzedaje hot-dogi czy jest modelką to jest to zajęcie chwilowe, które od początku tak było traktowane. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:56 > w każdym innym zawodzie" jakby te inne zawody stanowiły 80% zajęć. Jednak więk > szość ludzi pracujących latami na budowie, na kopalni itd. pracuje tam do emery > tury. I to jest niby moj problem? Jak ktos jest glupi na tyle, ze wybiera zawod w ktorym liczy sie fizyczna silak, a potem budzi sie z reka w nocniku, bo "zdrowie juz nie to", to dlaczego ma byc to moj problem?? > zdolny fizycznie. Zostanie więc bez pracy i bez emerytury (bo będzie za młody) Again, kij mnie to obchodzi. Czy ktos sie nade mna lituje w zwiazku z tym, ze wykonywalam juz 5 zawodow (zajec) w zyciu i wlasnie jestem na poczatku zmiany na 6ty z perspektywa przynajmniej 10 kolejnych lat pelnoetatowej pracy i ciezkich studiow? No prosze Cie, nie rozsmieszaj mnie glodnymi kawalkami o biedakach pracujacych na budowie cale zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:12 Fajnie że obraziłaś teraz wszystkich, którzy pracują fizycznie. Sama siedzę sobie w ciepłym biurze ale nie biegam po budowie wyzywając innych od głupców dlatego że budują dom zamiast kserować papierki. Kto mówi że to Twój problem. Masz potrzebę to pracuj i do śmierci, nie mój problem Ale nie mów że na przykładowej budowie pracuje się rok czy 5 a potem idzie do biura. Na których studiach uczą takich mądrości? Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:18 chipsi napisała: > Fajnie że obraziłaś teraz wszystkich, którzy pracują fizycznie. Sama siedzę sob > ie w ciepłym biurze ale nie biegam po budowie wyzywając innych od głupców dlate > go że budują dom zamiast kserować papierki. > Kto mówi że to Twój problem. Masz potrzebę to pracuj i do śmierci, nie mój prob > lem Ale nie mów że na przykładowej budowie pracuje się rok czy 5 a potem idz > ie do biura. Na których studiach uczą takich mądrości? chipsi, daj spokoj. do niej nic nie dociera, tylko ona ma racje a jakaz glowa pelna pomyslow... taka pomyslowa, ze az za hranice musiala wyjechac, to niech wraca i sie tu realizuje. zaraz Ci napisze o 60 latkach, ktorzy biegaja w maratonach, ze ludzie majacy pro0blemy ze zdrowiem, sami sa sobie winni, w koncu ktos przytoczy Ci przyklad jakiegos aktora( taki kwiatek tez tu juz byl-np Clint Eastwood oraz Gene Hackman, ktorzy zostali porownani do szarego taksiarza z PL) az w koncu napisze Ci, ze guzik wiesz i nie masz pojecia, co to praca daj spokoj, nie warto. ona wszystko wie lepiej i na wszystko ma odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 15:36 > taka pomyslowa, ze az za hranice musiala wyjechac, to niech wraca i sie tu real > izuje. dokladnie, milo, ze wreszcie przyznalas mi racje. Nie siedze i nie jojcze, tylko aktywnie szukam pracy i od czasu jak poszlam do podstawowki mialam moze rok przerwy w nauce kolejnych umiejtnosci. Co wiecej, ucze sie wlasnie nowego zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 15:31 w czym obrazilam? w tym, ze nie chce sie litowac nad ludzmi, ktorzy nie mysla o przyszlosci? > Kto mówi że to Twój problem. Masz potrzebę to pracuj i do śmierci, nie mój prob > lem Tak samo, jak nie moim problemem musi byc to, ze ktos nie chce pracowac, albo oczekuje, ze spoleczenstwo bedzie odpowiadalo za jego wybory zyciowe. > lem Ale nie mów że na przykładowej budowie pracuje się rok czy 5 a potem idz > ie do biura. Toc sama piszesz, ze praca na budowie to tylko dla mlodych. Wiec niech mlody nie ma oczekiwan, ze bedzie pracowal na budowie do emerytury! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 13:52 no ale np. w zawodach typu: lekarz, architekt czy prawnik zdobywanie doświadczenia w swoim kierunku jest konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:01 Ale też w zawodach, które wymieniłaś (lekarz, prawnik) kandydaci na stażystów czy aplikantów nie są po 60. i nikt nie pracuje na takich stanowiskach do emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:06 staż, aplikacja i co dalej ? w tym miejscu nastąpi zastój. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:07 nie mówiąc o tym, że akurat w tych zawodach praca w mcdonaldzie przez pierwszych kilka lat po studiach nie jest raczej zdobywaniem doświadczeń zawodowych Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:07 > Ale też w zawodach, które wymieniłaś (lekarz, prawnik) kandydaci na stażystów c > zy aplikantów nie są po 60. i nikt nie pracuje na takich stanowiskach do emeryt > ury. W Polsce, rzeczywiscie nie. W innych krajach, czasem sie zdarza. A juz na pewno zdarza sie w przypadku 40-latkow np. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 14.06.13, 06:49 i nikt nie pracuje na takich stanowiskach do emeryt > ury. Zdziwisz się - lekarze czy prawnicy pracują nawet na emeryturze... Niemniej praca na stanowisku stażysty czy robienie aplikacji nie zdarza się ludziom w okolicach 60-tki - aplikacje i staże mają już dawno za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: idiotyczne stwierdzenie - blokuja 25.11.11, 10:46 Mlodzi maja szanse, moga stwarzac nowe miejsca pracy zamiast czekac az sie zwolni miejsce po kims. Szczegolnie absurdalnie brzmi stwierdzenie ze mlodzi sa bardziej kreatywni i efektywni w dzialaniu skoro czekaja az ktos im zostawi w spadku swoje mmiejsce pracy. To gdzie ta kreatywnosc i efektywnosc sie przejawia? W siedzeniu na tylku, ilosci zaliczonych stopni w grach komputerowych czy moze wygranym konkursie na najladniejsza laurke dla mamy? Starsi zapracowali na swoje miejsca pracy, sa na rynku pracy od dawna, oni sie nie materializuja z powietrza. Starsi to Ci ktorzy byli gdzies przed mlodszymi, niejednokrotnie wspoltworzyli miejsce pracy, przez wiele lat przyczyniali sie do sukcesu zakladu i nagle maja tak po prostu odejsc bo blokuja komus miejsce? To moze w domu przy stole tez dziadkom czy rodzicom powiecie ze czas juz aby poszli jadac gdzies indziej, bo teraz ich krzesla sie naleza mlodym... Zreszta "mlodzi" tez powinni ustapic swyc krzesel takim powiedzmy trzylatkom - skoro sie dziecie nauczylo siedziec przy stole w pozycji wyprostowanej to chyba nie wypada mu blokowac miejsce? Starsi blokuja miejsca bezrobotym? Rownie dobrze moznaby powiedziec ze posiadacze mieszkan/domow blokuja miejsce innym: dosc sie juz namieszkali, teraz czas dac szanse bezdomnym! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Dokładnie :-D 25.11.11, 10:57 Pisałam już w innym wątku - a jak ktoś ma majątek pozwalający na życie powyżej minimum biologicznego bez pracy etatowej, to też blokuje miejsce komuś, kto nie ma nic? Czy jeśli czyjś współmałżonek ma pracę, to taka osoba powinna "ustąpić" miejsca na rynku pracy komuś z bezrobotną żoną/mężem i darować sobie wysyłanie aplikacji, bo wszak wpycha się na miejsce, którego ktoś bardziej potrzebuje? No bez jaj. Okoliczności warunkujących zatrudnienie/utrzymanie zatrudnienia przez konkretną osobę jest mnóstwo i jeśli pracodawca nie zwalnia osoby X, aby zatrudnić Y lub Z, to najwyraźniej ma ku temu jakieś powody. Chyba się nawet domyślam jakie - jakoś nigdy nie słyszałam, aby przymusowe zwalnianie emerytów (żon dobrze zarabiających mężów/ zamożnych rentierów ze spadkiem po dziadków/ facetów, co wygrali w totka itd.) postulowała osoba mająca jakiekolwiek umiejętności, za które na rynku pracy ktoś chce zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Dokładnie :-D 25.11.11, 11:01 > Czy jeśli czyjś współmałżonek ma pracę, to taka osoba powinna "ustąpić > " miejsca na rynku pracy [...] Hehehe, i stąd się postfeminizm wziął i poglądy panów z muszkami u kołnierzyka, i powrót do pomysłu, żeby kobieta siedziała w domu przy dzieciach Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: idiotyczne stwierdzenie - blokuja 25.11.11, 11:00 jak_matrioszka napisała: > Mlodzi maja szanse, moga stwarzac nowe miejsca pracy zamiast czekac az sie zwol > ni miejsce po kims. Szczegolnie absurdalnie brzmi stwierdzenie ze mlodzi sa > bardziej kreatywni i efektywni w dzialaniu skoro czekaja az ktos im > zostawi w spadku swoje mmiejsce pracy. To gdzie ta kreatywnosc i efektywnosc si > e przejawia? Nic dodać nic ująć. Z reszta wypowiedzi TEŻ sie zgadzam. Żaden bezrobotny, nawet z najlepszymi wynikami na studiach nie jest w stanie zastapić pracownika z wieloletnim doświadczeniem. Korzystam z usług okulistki w wieku emerytalnym, nawet dziecię u niej od 14 lat leczę. A mój lekarz położnik też nie był najmłodszy, bliżej mu było do 60 niż 40, choć nadal baaardzo przystojny Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: idiotyczne stwierdzenie - blokuja 25.11.11, 13:36 No, bo blokuja zamiast umierac, szuje aspoleczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszczynska powszechny blad 25.11.11, 20:52 starszy na nic sobie nie zaprocaowlai i do niczego nie maja uprawnien... Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 10:53 tez tak uważam, bo choć z emerytury trudno żyć, ale w mojej pracy 4 osoby po 60 są a podań o pracę góra Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 11:17 bea.bea napisała: > tez tak uważam, bo choć z emerytury trudno żyć, ale w mojej pracy 4 osoby po 60 > są a podań o pracę góra A co te 4 osoby robią? (Tak, jasne, pierdą w stołki jak każdy w ich wieku. Wiem, wiem. Ale jakie są ich stanowiska?) Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:21 młodzi mają zdrowsze pierdy i mniej śmierdzące, chyba że po kapuśniaku Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:36 bea.bea napisała: > młodzi mają zdrowsze pierdy i mniej śmierdzące, chyba że po kapuśniaku No więc jakie są te ich stanowiska? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Ale problem jest zupelnie inny. 25.11.11, 11:00 Problemem nie jest to kto komu bedzie blokowal miejsce, tylko jak rzad podejdzie do kreowania nowych miejsc pracy. Rzad moze sobie wydluzyc czas pracy i do 80 lat, ale jezeli za tym nie pojda ulatwienia dla przedsiebiorcow, uproszczenie prawa pracy i calej procedury otworzenia firmy, zmniejszenie ZUS-ow, srusow i podatkow dla MiSiow, to taki pomysl mozna sobie o kant dupy rozbic, bo nie bedzie miejsc pracy dla nikogo - mlodych, srednich i starych. Odpowiedz Link Zgłoś
re.ne Re: Ale problem jest zupelnie inny. 25.11.11, 11:19 Człowiek który przez 40 lat dźwigał pustaki na budowie ma zrujnowany kręgosłup, na pewno chciałby już iśc na emeryture. A młodzi gdzie mają zdobyc doświadczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Ale problem jest zupelnie inny. 25.11.11, 11:29 re.ne napisała: > Człowiek który przez 40 lat dźwigał pustaki na budowie ma zrujnowany kręgosłup, Oj żebyś się nie zdziwiła. Kręgosłupy ludzi pracujących fizycznie są w lepszym stanie niż "inteligencji pracującej". No chyba że mówisz o tragarzu który 40 lat chodził tam i z powrotem obładowany jak wielbłąd, bo nie umiał nawet wapna z piaskiem zmieszać. Ale wtedy - czy na pewno on zajmuje komuś wartościowe miejsce pracy? > na pewno chciałby już iśc na emeryture. > A młodzi gdzie mają zdobyc doświadczenie? W rozwijającej się gospodarce tworzącej NOWE miejsca pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Ale problem jest zupelnie inny. 25.11.11, 13:11 > Człowiek który przez 40 lat dźwigał pustaki na budowie ma zrujnowany kręgosłup, > na pewno chciałby już iśc na emeryture. Co za bzdura. Chyba jak nie wiedzial jak te pustaki dzwigac... O kregoslup nalezy dbac, robic badania okresowe, cwiczyc, ewentualnie mozna isc na rente dla podratowania zdrowia. Na wady kregoslupa sie pracuje, bynajmniej nie ciezka praca, a wlasnymi zaniedbaniami. Poza tym, z chorym kregoslupem mozna wykonywac inne prace, niekoniecznie isc na emeryture. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Ale problem jest zupelnie inny. 25.11.11, 13:42 Powiedz 60-cio letniemu górnikowi czy murarzowi żeby teraz, skoro mu zdrowie padło, poszedł na studia i został księgowym czy architektem Tak tak, na pewno jest to możliwe, proste i każdy tylko czeka żeby zatrudni wiekowego pracownika bez doświadczenia w tym zawodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Ale problem jest zupelnie inny. 25.11.11, 13:51 kazdy jest kowalem swojego losu, to po pierwsze, wiec nie mam zamiaru litowac sie nad gornikami, murarzami, czy komukolwiek za to jak zaplanowal sobie zycie. Po drugie, dlaczego od razu ksiegowym i architektem? toc moze zostac np. specem od bhp w gornictwie, albo na budowie. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Ale problem jest zupelnie inny. 25.11.11, 14:06 > wiec nie mam zamiaru litowac sie nad gornikami, murarzami, czy komukolwiek za to jak zaplanowal sobie zycie Trudno precyzyjnie zaplanować życie na kilkadziesiąt lat. I potem ktoś, kto podjął się pracy fizycznej z założeniem, że w wieku 60 lat pójdzie na emeryturę, dowiaduje się w trakcie, że jednak w wieku 70. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Ale problem jest zupelnie inny. 25.11.11, 14:38 > jął się pracy fizycznej z założeniem, że w wieku 60 lat pójdzie na emeryturę, d > owiaduje się w trakcie, że jednak w wieku 70. zalozenie to ja mam takie, ze za 10lat w ogole nie bede musiala pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Panikujecie jak w XIX wieku normalnie 25.11.11, 11:26 Cytatnie bedzie miejsc pracy dla nikogo - mlodych, > srednich i starych. Tak, normalnie jak maszyna tkacka odebrała zatrudnienie ludziom w fabrykach, tak teraz staruszkowie zabiorą miejsca pracy młodym i z całą pewnością nie będzie za kilkadziesiąt ani nowych technologii, ani usług ani przemysłu ani edukacji, przy których ktokolwiek mógłby pracować, a szczególnie młody i zdrowy. Wszyscy połóżmy się go grobu, przykryjmy prześcieradłem i czekajmy na Armagedon. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Panikujecie jak w XIX wieku normalnie 25.11.11, 14:14 Nie zrozumialas. Jezeli postanawia sie przedluzyc czas pracy czyli mowi sie niejako A, to nalezy rowniez powiedziec B i dokonac zmian pozwalajacych na wygenerowanie wiekszej ilosci miejsc pracy. Bo jezeli zrobi sie tylko A, to konsekwencje beda takie, ze po pewnym czasie bezrobocie poszybuje w gore i zabraknie na socjal, jak to sie juz stalo w wiekszosci panstw w Europie. Co prawda rzad naiwnie mysli, ze jak podwyzszy sobie wiek emerytalny, to emeryci beda dluzej na siebie zarabiac, a emeryture dostana pozniej, ale jakos nie mysli GDZIE oni beda zarabiac. Dopasowywanie rynku do prawa wymyslonego przez rzad bedzie kosztowac, wiec rzad powinien zrobic wszystko, zeby miec z czego zaplacic za zmiany. Jezeli za podwyzszeniem wieku emerytalnego nie pojda reformy, o ktorych pisalam we wczesniejszym poscie, to ani nowe technologie, ani uslugi, ani przemysl nie pomoga. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Panikujecie jak w XIX wieku normalnie 25.11.11, 14:49 Nic podobnego. Skoro zakładasz (błędnie), że bez interwencji rządu ilość miejsc pracy i ludzi na rynku pracy jest stała, to cóż doprawdy za różnica dla budżetu, czy starzy pracują i z ich pensji jest pobierany podatek na socjal dla młodych niepracujących, czy młodzi pracują, a z ich pensji pobierany jest podatek na socjal (zwany dla niepoznaki emeryturą, ale co to za emerytura, skoro żadnych składek nie ma, bo już je wydano - teraz i wczoraj i jutro?) dla starych? I czym to się różni od sytuacji dzisiejszej, gdzie niektórzy pracują, a niektórzy mają emeryturę lub zasiłek z MOPS? Nawet zatem gdyby twe błędne założenia były prawdziwe, ani tworzenie nowych miejsc pracy (po cholerę zresztą, skoro ta praca jest niepotrzebna - nikt nie chce za nią płacić?) ani eliminacja emerytów z rynku nie miałyby sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Panikujecie jak w XIX wieku normalnie 25.11.11, 15:23 Liczba miejsc pracy nie jest stala, ale im wyzsze przywileje pracownicze i im wiecej klod pod nogi rzucanych pracodowacom, tym mniej ich bedzie, co zreszta powinne byc logiczne...? To, ze wchodzacych na rynek pracy bedzie mniej, a pracujacych emerytow wiecej nie bedzie mialo przelozenia na ilosc miejsc pracy, bo przy uciazliwej polityce rzadu one sie beda zmiejszaly, a nie utrzymywaly poziom ciagly, jak mi sugerujesz. Ja od rzadu nie wymagam zadnych interwencji oprocz ulatwienia zycia pracodawcom. Nie wymagam od rzadu, Boze bron, kreowania miejsc prac, bo to doprowadza tylko do powiekszania sie biurokracji. Nawet zatem gdyby twe błędne założenia były prawdziwe, ani tworzenie nowych mie > jsc pracy (po cholerę zresztą, skoro ta praca jest niepotrzebna - nikt nie chce > za nią płacić?) ani eliminacja emerytów z rynku nie miałyby sensu. Ze ktore moje zalozenia sa bledne? Ze jezeli rzad nie popusci smyczy dla pracodawcow, to bedzie w przyszlosci niewesolo? Naprawde? Praca jest potrzeba i ludzie sa potrzebni, ale jezeli dzialanosc gospodarcza bedzie oznaczalo frajerskie tyranie na nowe "pomysly" co rusz wyciagajacego lape po twoja kase rzadu, to jak myslisz, komu sie bedzie chcialo cokolwiek tworzyc? A skad rzad bedzie bral wtedy kase na mlodych, srednich czy starszych bezrobotnych? Co do blednych zalozen - tutaj ty blednie zakladasz, ze ja chce eliminacji emerytow. Alez skad! Niech sobie pracuja i do 70-tki. Ja tylko zwracam uwage na to, ze oni musza miec GDZIE pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Panikujecie jak w XIX wieku normalnie 25.11.11, 15:46 > Co do blednych zalozen - tutaj ty blednie zakladasz, ze ja chce eliminacji eme > rytow. Alez skad! Niech sobie pracuja i do 70-tki. Ja tylko zwracam uwage na to > , ze oni musza miec GDZIE pracowac. Jest cos takiego jak stopien aktywnosci zawodowej spoleczenstwa. I w Polsce jest on, zdaje sie, najnizszy w Europie. Nie od dzis wiadomo, ze niska aktywnosc zawodowa przeklada sie na rozwoj gospodarczy i kreowanie miejsc pracy. Wiec pozwalajac (czy zmuszajac) ludzi do dluzszej pracy, nie tylko nie zabieraja oni miejsc pracy mlodszym, ale beda te miejsca kreowac. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Panikujecie jak w XIX wieku normalnie 25.11.11, 15:48 CytatCo do blednych zalozen - tutaj ty blednie zakladasz, ze ja chce eliminacji eme > rytow. Alez skad! Niech sobie pracuja i do 70-tki. Ja tylko zwracam uwage na to > , ze oni musza miec GDZIE pracowac. A to przepraszam - zdawało mi się, że wątek jest o ludziach, którzy mogliby iść na emeryturę, lecz tego nie czynią, bo chcą i mają gdzie pracować. Co się niektórym nie podoba i wprowadziliby chętnie jakieś regulacje wykopujące rzeczonych 70-latków z rynku pracy skutecznie. Co z kolei ja uważam za niekonstytucyjne, szkodliwe ogólnie i zwyczajnie głupie. Natomiast od rządu też oczekiwałabym przede wszystkim mniejszych wymogów biurokratycznych do legalnego robienia zarobkowo czegokolwiek i niższych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Panikujecie jak w XIX wieku normalnie 25.11.11, 15:33 > Jezeli postanawia sie przedluzyc czas pracy czyli mowi sie niejako A, to nalezy > rowniez powiedziec B i dokonac zmian pozwalajacych na wygenerowanie wiekszej i > losci miejsc pracy. Bosz, co za pustoslowie... Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Panikujecie jak w XIX wieku normalnie 26.11.11, 11:55 Nalezy czytac wszystkie posty danego uzytkownika forum, a nie jeden, wtedy nie bedziesz musiala wtracac glupawych komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:32 logika w tym posunięciu jest taka: jak będzie dużo emerytów do utrzymania, będą wysokie składki na ZUS, wysokie koszty pracy w PL, czyli ogólnie mało pracy dla każdego (w globalnej gospodarce nowe miejsca pracy powstają tam, gdzie są one najbardziej efektywne) jak będzie mało emerytów do utrzymania to będą niższe składki na ZUS niższe koszty pracy jest szansa na powstawanie nowych miejsc pracy, także dla młodych rzecz nie w sposobie dzielenia, tylko w wielkości tortu szkoda że w szkołach nie uczą chociaż trochę ekonomii pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 12:50 judytak napisała: > szkoda że w szkołach nie uczą chociaż trochę ekonomii > > pozdrawiam > Judyta Zaczynają uczyć. Syn miał podstawy przedsiębiorczości i ekonomii właśnie. A prawda jest taka, jak piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:18 Tu sa chyba dwie pokrewne ale jednak niezalezne sprawy. Jedna to podniesienie wieku emerytalnego do 67 i potencjalnych mozliwosci/niemozliwosci fizycznych i intelektualnych pracownika tuz przed 67 urodzinami - jest jakis tasiemcowy watek na ten temat wiec chyba nie ma sensu powtarzac argumentow. A druga sprawa to kwestia zatrudniania emerytow lub osob, ktore emeryture maja prawnie wypracowana i podejmuja decyzje, ze beda jeszcze dalej pracowac. I w takim przypadku jest to kwestia wprowadzenia ograniczen czasowych (np. moga pracowac wylacznie w oparciu o umowy nie dluzsze niz rok czy dwa; nie moga podejmowac pracy full time tylko na jakis procent etatu etc.) i finansowych (nie moga zarobic wiecej rocznie niz jakis tam ustalony procent emerytury czy cos w tym rodzaju) zeby stymulowac z jednej strony aktywnosc i zatrudnienie wciaz zdolnych i chetnych osob na emerytuarach a jednoczesnie kreowac im takie warunki, w ktorych (dla pracodawcy!) ich zatrudnienie nie bedzie bedziej atrakcyjne niz zatrudnianie mlodych ludzi. Moim zdaniem rzad nie jest od kreowania miejsc pracy ale od tworzenia mechanizmow, ktore beda zmuszaly zarowno pracodawcow jak i pracownikow do najbardziej skutecznych, praktycznych i finansowo korzystnych rozwiazan. I jesli danemu pracodawcy oplaca sie np. zatrudniac fachowca emeryta lat 78 na 5/6 etatu z ograniczeniem umowy na maximum rok i z obowiazkiem np. odprowadzania jakiegos extra tax na fundusz przetrenowywania mlodych bezrobotnych to znaczy, ze ten fachowiec naprawde jest tak cenny i wartosciowy, i nie ma zadnego powodu zeby go nie zatrudniac. I tak samo w druga strone - jesli ten sam expert, bez zawieszania emerytury, ma prawo podjac prace w ograniczonym wymiarze czasowym i na bardzo restrykcyjnych warunkach finansowych ale wciaz tego chce, to szafa gra i nie ma sie czego czepiac. Zaden normalny pracodawca nie bedzie zatrudnial ludzi starych i niesprawnych z jakiegos kaprysu! Jesli pracodawca woli miec zespol 60-paro-latkow zamiast zespolu ludzi o polowe mlodszych to widocznie ma to uzasadnienie i nie powodu temu pracodawcy nie ufac! Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:27 bi_scotti napisała: > I jesli danemu pracodawcy oplaca sie np. zatrudniac fachowca emeryta lat 78 na > 5/6 etatu z ograniczeniem umowy na maximum rok i z obowiazkiem np. odprowadzan > ia jakiegos extra tax na fundusz przetrenowywania mlodych bezrobotnych to znacz > y, ze ten fachowiec naprawde jest tak cenny i wartosciowy, i nie ma zadnego pow > odu zeby go nie zatrudniac. I tak samo w druga strone - jesli ten sam expert, b > ez zawieszania emerytury, ma prawo podjac prace w ograniczonym wymiarze czasowy > m i na bardzo restrykcyjnych warunkach finansowych ale wciaz tego chce, to szaf Przede wszystkim wszelkie ograniczenia dostępu do zatrudnienia ze względu na wiek pełnoletniego człowieka są najzwyklejszą na świecie dyskryminacją. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:35 miliwati napisała: > Przede wszystkim wszelkie ograniczenia dostępu do zatrudnienia ze względu na wi > ek pełnoletniego człowieka są najzwyklejszą na świecie dyskryminacją. > Nie rozumiem co chcesz przez to powiedziec? Jesli pelnoletni czlowiek pobiera tzw. swiadczenia, to niezaleznie od wieku moze z nich korzystac przy pewnych ograniczeniach odnoszacych sie np. do wysokosci dodatkowych dochodow, wysokosci opodatkowania tychze dochodow, czasu zatrudnienia itd. Jest to jak najbardziej normalne i stosowane wszedzie na swiecie - dotyczy nie tylko emerytow ale i np. ludzi na disabilty, pobierajacych zasilki etc. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 15:13 bi_scotti napisała: > miliwati napisała: > > > Przede wszystkim wszelkie ograniczenia dostępu do zatrudnienia ze względu > na wi > > ek pełnoletniego człowieka są najzwyklejszą na świecie dyskryminacją. > > > > Nie rozumiem co chcesz przez to powiedziec? Jesli pelnoletni czlowiek pobiera t > zw. swiadczenia, to niezaleznie od wieku moze z nich korzystac przy pewnych ogr > aniczeniach odnoszacych sie np. do wysokosci dodatkowych dochodow, wysokosci op > odatkowania tychze dochodow, czasu zatrudnienia itd. Jest to jak najbardziej no > rmalne i stosowane wszedzie na swiecie - dotyczy nie tylko emerytow ale i np. l > udzi na disabilty, pobierajacych zasilki etc. Ale nie ma obowiązku pobierania tych świadczeń, więc można sobie mieć 70 lat i pracować normalnie zawodowo bez żadnych ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 15:42 z ta roznica, ze zasilek dostaje sie za darmo, a emerytura jest odebraniem WLASNYCH skladek. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 14.06.13, 06:57 Jesli pelnoletni czlowiek pobiera tzw. swiadczenia, to niezaleznie od wieku moze z nich korzystac przy pewnych ograniczeniach odnoszacych sie np. do wysokosci dodatkowych dochodow, wysokosci opodatkowania tychze dochodow, czasu zatrudnienia itd. Te ograniczenia zostały uznane za niezgodne z konstytucją - z tego co pamiętam. Pewne ograniczenia mogą dotyczyć ludzi na zasiłkach, rentach, wcześniejszych emeryturach, ale nie na emeryturach, które sobie wypracowali przez lata. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 15:38 prawnie wypracowana i podejmuja decyzje, ze beda jeszcze dalej pracowac. I w ta > kim przypadku jest to kwestia wprowadzenia ograniczen czasowych (np. moga praco > wac wylacznie w oparciu o umowy nie dluzsze niz rok czy dwa; nie moga podejmowa > c pracy full time tylko na jakis procent etatu etc.) i finansowych (nie moga za > robic wiecej rocznie niz jakis tam ustalony procent emerytury czy cos w tym rod > zaju) A niby jakim prawem ktos ma mi mowic jak dlugo i za jakie pieniadze moge pracowac? Teoretycznie na emeryture juz do tego czasu sobie zarobilam, wiec gucio komus do tego, czy pracuje dalej czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 16:21 d.o.s.i.a napisała: > A niby jakim prawem ktos ma mi mowic jak dlugo i za jakie pieniadze moge pracow > ac? Teoretycznie na emeryture juz do tego czasu sobie zarobilam, wiec gucio kom > us do tego, czy pracuje dalej czy nie. O swieta naiwnosci! Co to znaczy "sobie zarobilam"? Chcesz powiedziec, ze tylch kilkadziesiat czy iles tam zlotych skladanych w Twoim imieniu co miesiac przez np. 30 lat ROWNA sie tym setkom/tysiacom, ktore bedziesz przez nastepnych 20-30 czy ile Ci tam wypadnie zyc lat odbierac tez co miesiac? No nie zartuj sobie - Twoje skladki oplacaja dzisiejszych emerytow, Ciebie beda oplacac ci, ktorzy beda pracowac, gdy Ty juz na tej emeryturze bedziesz. I w zwiazku z tym, tak jak Ty dzis (jako pracownik) masz prawo miec zdanie jak te skladki emerytalne sa wyplacane, tak i w przyszlosci, ci ktorzy je beda dla Ciebie wypracowywac beda mogli miec zdanie jak mozesz z nich korzystac. Oczywiscie, masz pelne prawo odkladac sobie prywatnie co chcesz i ile chcesz, i wtedy nikomu nic do tego POD WARUNKIEM, ze nie odkladasz tego np. w banku z jasno okreslonymi regulami konta etc. Pracowac mozesz sobie ile chcesz DOPOKI nie zaczniesz pobierac tej emerytury (panstwowo gwarantowanej) - gdy zaczynasz, jestes takim samym odbiorca swiadczen jak bezrobotny czy niezdolny do pracy. Life. I zasilku tez nie dostaje sie "za nic" - dostaje sie gdy czlowiek nie jest w stanie sie utrzymac/zarobic na siebie z roznych wzgledow - nieudolnosci, ograniczen intelektualnych, problemow spolecznych, nieuleczalnych nalogow - na tym polega sens zycia w spoleczenstwie i wzajemnego wspierania sie w czasie gdy nie mozemy pracowac. Jako emeryt tez juz nie mozesz pracowac wiec korzystasz z pomocy tych, ktorzy akurat moga. Teraz mozesz pracowac wiec zgodnie pomagasz tym, ktorzy nie moga - miedzy innymi dzisiejszym emerytom. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 16:37 bi_scotti. Ty mi o skladkach tlumaczyc nie musisz, bo doskonale sobie zdaje sprawe o co biega i nie w tym rzecz. Rzecz w tym, ze Ty uwazasz emeryture za przywilej, podczas gdy nie ma zadnego porownania miedzy emerytura, a zasilkiem. Mimo wszystko prawnie sa to MOJE skladki, wplacone na IMIENNE konto i zgodnie z umowa wyplacone mi zostana w takiej albo innej wysokosci po spelnieniu przeze mnie warunku jakim jest praca przez szereg lat. Nawet jesli bedzie to 100 zl miesiecznie to jakim prawem masz decydowac, ze z jakichs powodow ma mi sie to 100 zl nie nalezec? Prawo jasno mowi, ze po po przepracowaniu ilus tam lat mam PRAWO do emerytury. Taka jest umowa spoleczna - przepracuj X lat, a my Ci za to zaplacimy. Odebranie mi tego prawa oznaczaloby de fakto odebranie mi nabytych przeze mnie legalnie praw. Nabytych dzieki przepracowanym latom pracy. Ta sytuacja sie ma nijak do zasilku jakiegokolwiek. W zasilku nie ma takiego warunku. Zasilek jest wypadkiem losowym, a nie umowa cos za cos. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 16:52 Wszystko prawda, ale podobnie jak np. ze skladka na bezrobocie, ktora Ci odprowadzaja czy chcesz czy nie i z ktorej mozesz w zyciu skorzystac kilka razy lub wcale, sa reguly tegoz korzystania. Chocby w odniesieniu do placonych podatkow czy mozliwosci podjecia nauki, niepelno-etatowej pracy etc. w czasie pobierania takiego swiadczenia (na ktore sama wszak odlozylas!!!). To nie jest tak, ze Ci sie to 100.00 zl emerytury nalezy bez zadnych warunkow wstepnych i bez zadnych kondycji. Tak to jest wylacznie z tym, co sobie odlozysz prywatnie i tez roznie z tym bywa, bo jesli np. prywatnie odkladasz na jakies okreslone konto emerytalne zawiadywane przez bank to i wtedy musisz sie dostosowac do roznych obwarowan np. odnosnie wysokosci wyplat miesiecznych czy rocznych etc. chociaz sa to przeciez Twoje wlasne dudki uczciwie uskladane. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 18:54 NIe zgodze sie. Skladka na bezrobocie to nie skladka pt. popracuj pare miesiecy a po tym czasie my fundujemy ci miesiac wakacji na koszt panstwa. To jest skladka na zdarzenie losowe - na wypadek, gdybys stracil prace. W przypadku przepracowania 40 lat w celu zapracowania na emeryture, umowa jest jest zupelnie inna. Emerytura to jest swiadczenie nalezne wlasnie dlatego, ze sie przepracowalo 40 lat, nie jest to ubezpieczenie na wypadek przezycia pomimo 40 lat pracy. Tak jak z ubezpieczeniem wypadkowym - ubezpieczasz sie na wypadek stluczki, ale jesli nie bedziesz mial stluczki to dostajesz w nagrode obnizke ubezpieczenia/talon na benzyne czy cos tam. Fakt, ze jezdzilam bez stluczki dluzej niz wymagany czas nie oznacza, ze nalezy mi zabrac talon na benzyne! Z emerytura jest dokladnie tak samo. To jest nagroda za prace, a nie ubezpieczenie na wypadek dlugiego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 20:33 d.o.s.i.a napisała: > Tak jak z ubezpieczeniem wypadkowym - ubezpieczasz sie na wypadek stluczki, ale > jesli nie bedziesz mial stluczki to dostajesz w nagrode obnizke ubezpieczenia/ > talon na benzyne czy cos tam. Powaznie tak jest w PL? Ale macie fajnie! Jest czego zazdroscic. Powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 27.11.11, 21:38 bi scoti myślę, że się mylisz w kwestii systemu emerytalnego. Poprzedni system polegał właśnie na tym, że młode pokolenie utrzymywało starsze. Ale ten nowy miał to właśnie zmienić. Ma być tak, że każdy sobie sam oszczędza, taki ma minifunduszyk inwestycyjny zarządzany przez zus i z tych składek co sobie wypracuje a ZUS mu pomnoży dostanie emeryturę. Ci, którzy sobie nie wypracują, albo będą mieli jakąś minimalną dostaną dopłatę, ale nie ze wspólnych składek tylko z budżetu (też wspólne, ale inny worek). W efekcie nasze pokolenie finansuje emerytury obecnych emerytów (też już nie w zusie, tylko w dopłatach z budżetu) i ma sobie składać na własne. I te własne będą dużo niższe, niż te, które opłacamy obecnym emerytom. Ale żeby nasze emerytury, za tych 30 lat miały sens musi być gospodarka z grubsza funkcjonująca tak, jak dzisiaj - tzn kapitalizm, oparty na wybujałej konsumpcji, nieustający wzrost gospodarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 26.11.11, 12:19 > A niby jakim prawem ktos ma mi mowic jak dlugo i za jakie pieniadze moge pracow > ac? Teoretycznie na emeryture juz do tego czasu sobie zarobilam, wiec gucio kom > us do tego, czy pracuje dalej czy nie. NIe do wiary. Zawzieta Keynesistka oburza sie, ze ktos (panstwo) ma jej wyznaczac czas pracy i wysokosc zarabkow..! Bo to JEJ praca i jej pieniadze. Ale odnosnie cudzych pieniedzy ta sama Keynesistka prezentuje bardzo odmienna postawe pt. limity na zarobki, 100% podatkiu po przekroczeniu jakiejs wydumanej granicy (uwaza, ze 100 tys dolarow rocznie to stawka jaka osiagaja tylko banksterzy) i chce decydowac w jaki sposob wydac reszte kasy. Tak, tego rodzaju schizofrenia jest dosc rozpowszechnionym zjawiskiem wsrod lewomyslacych. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 26.11.11, 12:57 Jak zrozumiesz jaka jest roznica miedzy finansjera z Wall Street nie placaca podatkow, a wypracowana emerytura wystarczajaca na przezycie na progu ubostwa, to pogadamy. Jak narazie nie zrozumialas kompletnie nic. Lacznie z tym ze pomylilo Ci sie ograniczanie wysokosci zarobkow emerytow pod kara odebrania im wlasnej emerytury do ograniczania zarobkow finansistow. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 26.11.11, 14:04 > Jak narazie nie zrozumialas kompletnie nic. Ja zrozumialam doskonale przekaz. To ty nie rozumiesz jakiego samoboja walnelas. Ty nadal upierasz sie przy ilosci pieniedzy, a mi chodzi o postawe. Bo tobie panstwo nie moze ( bo z racji jakiego prawa) ograniczac ani zarobkow, ani czasu pracy. To niewazne, ze mozesz zarabiac 2 tys, a po przekroczeniu progu emerytalnego - 500 zl. Panstwo NIE MOZE ci czegos zabronic - to twoja postawa. Kiedy ja sie upieram, ze to samo nie moze mi zabronic zarabiac wiecej niz 100 tys (chociaz rozsadny podatek od wysokich zarobkow jak najbardziej chce odprowadzac) ty strzelasz focha, ze infrastruktura (bezsensowny przyklad) ze jak mi sie cos nie podoba, to won. Lacznie z tym ze pomylilo Ci sie og > raniczanie wysokosci zarobkow emerytow pod kara odebrania im wlasnej emerytury > do ograniczania zarobkow finansistow. Po pierwsze - jak kazdy pozal-sie-boze-ekonomista nie potrafisz zrozumiec, ze 100 tys dolarow to nie jest pensja bankstera wiec strzelasz slepakami w ludzi, ktorzy zarabiaja wiecej, a finansistami nie sa. Po drugie, parafrazujac twoja wlasne zdanie" myli Ci sie ograniczanie wysokosci zarobkow przedsiebiorcow pod kara odebrania im calego zysku powyzej pewnej granicy do ograniczania przekretow finansistow". Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 27.11.11, 01:34 > Ty nadal upierasz sie przy ilosci pieniedzy, a mi chodzi o postawe. Dokladnie. Tobie chodzi o postawe, a mnie chodzi o ilosc pieniedzy. Nareszcie zajarzylas. > ego - 500 zl. Panstwo NIE MOZE ci czegos zabronic - to twoja postawa. Kiedy ja > sie upieram, ze to samo nie moze mi zabronic zarabiac wiecej niz 100 tys Dokladnie. Ciesze sie, ze mnie wreszcie zrozumialas. Zadaniem panstwa jest niwelowanie drastycznych niesprawiedliwosci spolecznych, a nie przymierzanie jednej linijeczki do kazdego przypadku. To co jest akceptowalne w stosunku do emeryta (wolnosc pracy do smierci mimo legalnie wypracowanej emerytury) jest nie do zaakceptowania w stosunku do zarabiajacych kupe kasy i placacych marny podatek. Slonko. MOje poglady sa spojne i logiczne i chocbys sie zesrala to i tak sie nie przyczepisz. Wiec przestan sie osmieszac. > Po pierwsze - jak kazdy pozal-sie-boze-ekonomista nie potrafisz zrozumiec, ze 1 > 00 tys dolarow to nie jest pensja bankstera wiec strzelasz slepakami w ludzi, k > torzy zarabiaja wiecej, a finansistami nie sa. Slonko. Rozumiesz co to jest operowanie skrotami myslowymi? Nie ma znaczenia czy bankster czy wlasciciel wlasnej (tak, tak) firmy. > Po drugie, parafrazujac twoja wlasne zdanie" myli Ci sie ograniczanie wysokosci > zarobkow przedsiebiorcow pod kara odebrania im calego zysku powyzej pewnej gra > nicy do ograniczania przekretow finansistow". Slonko. Ja o zadnych przekretach finansowych nie pisze. Naucz sie czytac i wyciagac wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
gojanka Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 13.06.13, 10:45 Jedni moze i zarobili na swoją emeryture ale górnicy napewno nie, krótko pracują ,wiecej lat biorą emeryture niz przepracowali.Czy składki na pracującego emeryta nie są mniejsze niż za zwykłego pracownika ...? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 14:28 > jak będzie mało emerytów do utrzymania > to będą niższe składki na ZUS > niższe koszty pracy > jest szansa na powstawanie nowych miejsc pracy, także dla młodych > > rzecz nie w sposobie dzielenia, tylko w wielkości tortu > Ad1. Bedzie troche mniej, a nie "malo" emerytow. Prawie to samo, ale robi roznice. Ad.2 Beda nizsze skladki na ZUS? Z automatu? Dlaczego? Ad.3 Nizsze koszty pracy? Dlaczego? Ad.4 Jakim sposobem wydluzenie wieku emerytalnego spowoduje automatyczne postawanie nowych miejsc pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_sty Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 16:01 A może wybrać wyjście pośrednie- jesli ktoś jest sprawny ( fizycznie i/lub umysłowo w zależności od charakteru pracy) i chce pracować- pozwólmy mu na to. Jesli jest odwrotnie pozwólmy mu przejść na emeryturę. Pojęcie blokowania miejsc pracy wydaje sie dyskusyjne. Pracodawcy niechętnie zatrudniają bardzo młodych bo im brakuje doświadczenia i paraliżuje strach przed szybkim urlopem wychowawczym, macierzyńskim, ciiążą i zwolnieniami na chore dzieci. Oczywiście w ciąży można źle się czuć, ktoś dzieci musi wychować ( i to nie babcia czy dziadek a rodzice) i pielęgnować gdy zachoruje. Ale z drugiej strony lęk pracodawców jest uzasadniony. Myslę, że jak starsi i młodsi będą się uzupełniali a nie upatrywali rywala w zależności od roku urodzenia będzie lepiej i dla jednostek i dla gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 19:10 Bo muszą za coś wyżyć? A młodzi mają pełne szanse - dyskryminacja ze względu na wiek jest zakazana - nie ma obowiązku zatrudniania emerytów. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszczynska emeryci zrujnują nadwątlony system! 25.11.11, 20:47 napisze co napisalam Oczywiście emerytury i emeryci w naszym kraju sa przewartościowani i choćbyście mnie od chorych psychicznie i co najmniej niezrównoważonych wyzywali, niczego to nie zmieni (tzn. mam nadzieje, ze od stycznia sie zmieni, wg waszych prognoz). Mam też nadzieje, ze holendernie niskie ceny leków (7,80, 3,33, a ostatnio za antybiotyki zapalcilm bagatela: 35 zl) zdrożeją, bo zapychają (zamiast suchego chleba) brzuchy grupy ludzi, których finansowanie z pensji młodych i zdrowych ludzi, na dorobku i z dziećmi w koncu się skończy! I tka nam dopomóż bog! Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_sty Re: emeryci zrujnują nadwątlony system! 27.11.11, 12:26 Bardzo rzadko źle życzę ludziom, ale tobie owszem. I życzę ci z całego serca, żebyś zachorowała np. na raka piersi i żeby nie było cię stać na leki i leczenie. I żebyś zobaczyła jak fajnie się umiera. Życzę ci, żebyś zobaczyła czym jest cierpienie i beznadzieja. Zyczę ci, żeby spotkało to ciebie- nie twoje dziecko, rodziców, bo nie ma odpowiedzialności zbiorowej. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: emeryci zrujnują nadwątlony system! 27.11.11, 22:49 Rzeczywiście. Tobie już nic nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 25.11.11, 21:07 Muszę 67-letniemu tacie powiedzieć że jest stary, głupi i niezdolny do logicznego myślenia i żeby zrezygnował z pracy. Bezczelny bierze emeryturę i pensję. Zajmuje miejsce młodym. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 28.11.11, 09:18 Upraszczasz. Nikt tu nie mówi że starsi ludzie są do niczego czy co tam sugerujesz. Są po prostu takie profesje, w których człowiek szybciej się że tak powiem starzeje, nie ma już siły pracować a państwo uniemożliwia mu przejście na wypracowana emeryturę. Jeśli ktoś jest zdrowy i chce pracować to proszę bardzo, niech walczy i do śmierci, będzie miał wyższą emeryturę (tylko kiedy?). A tak w ogóle to proponuję zamknąć wszystkie zawodówki i zabronić pracy fizycznej. Nie będzie problemu z zajechanymi pracą ludźmi i obrażającymi ich biurwami. Domy niech budują krasnoludki, rowy kopią wróżki a węgiel niech przynosi święty mikołaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszczynska Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 07.12.11, 22:01 jdylag75 napisała: > Muszę 67-letniemu tacie powiedzieć że jest stary, głupi i niezdolny do logiczne > go myślenia i żeby zrezygnował z pracy. Bezczelny bierze emeryturę i pensję. Za > jmuje miejsce młodym. Powoli, powoli i na dobry tor wejdziesz.. Tata kolejarz czy biurokrata? Odpowiedz Link Zgłoś
undoo Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 13.06.13, 18:02 I co maja pojsc przymierac glodem za emeryture? Przeciez teraz maja wyzsze dochody, dzieki pracy maja za co zyc, ale nie, winni bezrobociu sa emeryci Dawno sie tak nie ubawilam czyjas prostota myslenia. Pracy nie ma, przyjmij to do wiadomosci. Winni tej sytuacji sa ci, ktorzy doprowadzili do takiego kryzysu. Nasze pokolenie jest ostatnim, ktore moze udzwignac ciezar emerytow, ale jak bedzie ich wielu, to sie ZUS zawali zwyczajnie. My emerytur miec nie bedziemy najpewniej. Coz, az sie chce sarkastycznie napisac: 'emerycie, zrob wszystkich dobrze i umrzyj sam,' bo do tego sie sprowadza Twoj tok myslenia. Teraz przeszkadzaja Ci emeryci w pracy, za chwile beda Ci przeszkadzac emeryci na emeryturze, bo musisz ich utrzymac ze swoich podatkow (zus jest forma opodatkowania, bo nic z niego miec nie bedziemy), a potem beda Ci przeszkadzac dorabiajacy uczniowie i studenci. Czy ludzie na ulicach Ci nie przeszkadzaja? Wszak ruch mlodym blokuja. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 13.06.13, 18:26 No racja. W Polsce teściowa na takiego sąsiada. Poszedł pan na emeryturę. W domu pracuje dla tej firmy. Raz na tydzień jedzie do firmy.na 3 godziny. I zabiera miejsce pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 13.06.13, 19:35 Jak jesteś taka społecznica to zwolnij się z roboty i zrób miejsce bezrobotnemu. Emeryci się nie śpieszą na gó...ane emerytury bo z czego będą żyli. A skoro pracodawca ich nie wyrzuca to znaczy że ma w tym interes. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Co za bzdury 13.06.13, 20:16 To jakby powiedzieć, że bogaci z domu blokują miejsca pracy bezrobotnym, bo wszak mieliby za co w domu siedzieć, zamiast uniemożliwiać zarobkowanie "młodym bez posady". Albo żony dobrze zarabiających mężów/mężowie dobrze zarabiających żon. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw I w dodatku stary wątek :-/ 13.06.13, 20:20 Dopiero teraz zauważyłam, że się po latach powtarzam w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: emeryci blokują miejsca pracy bezrobotnym 13.06.13, 21:25 > Dlaczego nie dadzą szansy młodym? pracujesz? to blokujesz komuś miejsce. Dlaczego się nie zwolnisz i nie dasz szansy komuś młodszemu? Odpowiedz Link Zgłoś