kropkacom
26.11.11, 22:01
Oczywiście nie ja jestem tą mamą.

No więc, pani myśli: moja praca wymagała ode mnie zawsze obecności w danych godzinach plus udziału w przeciągających do nocy projektach, naradach. Wziąwszy pod uwagę jak działają przedszkola nie ma szansy aby dała radę licząc na placówkę (pan mąż niestety pracuje często w terenie, na wyjazdach). Naturalnie wraca pomysł opiekunki. Opiekunka minimum na dziesięć godzin pewnie. I teraz, czytałam dzisiaj jak naskoczyłyście na forum na taki pomysł. To ja się pytam: co ona ma zrobić?