Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu?

27.11.11, 17:16
Tak z ciekawości pytam. Jak wygląda sprawa emerytury, leczenia gdy taki ktoś zachoruje, a nie stać go na opłacenie kosztów leczenia.
    • kklekss Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:34
      Jak się nie pracuje to nie ma się emerytury.Dziwne pytanie.Aby się leczyć też potrzebne ubezpieczenie.
    • marzeka1 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:35
      Nie znam ani jednej takiej osoby.
      • zebra12 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:38
        Niestety ja znam jedną - to mój eks...
        Trochę mnie to martwi, bo w razie czego być może obowiązek utrzymania go czy płacenia za leczenie może spaść na jego dzieci...? Tak, nie? Nie mam pojęcia.
        Domyślam się, że w razie jego śmierci dzieciom żadna renta się należeć nie będzie.
        • thea19 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 18:00
          jezeli bedzie pozbawiony praw rodzicielskich to nie bedzie mogl sie domagac od dzieci jakiejkolwiek pomocy. moja ciotka tak zrobila ze swoim eks konkubentem. nie placil na dzieci alimentow, w ogole sie nie interesowal, pracy nigdy stalej nie mial, to, zeby na starosc nie przyszedl po alimenty czy inna pomoc, poszla do sadu.
        • estelka1 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 18:07
          Takim delikwentom opieka społeczna płaci ubezpieczenie zdrowotne i daje zasiłek stały. Rzecz jasna musi sam się o to ubiegać. Wcześniej, o ile jest zarejestrowany w urzędzie pracy, też ma odprowadzaną składkę zdrowotną. To czy dzieci będą płaciły na niego alimenty w dużej mierze zależy od tego, jak on się wywiązuje z alimentacji wobec swoich potomków.
          • estelka1 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 18:11
            Zasiłek stały z pomocy społecznej otrzyma oczywiście po osiągnięciu wieku emerytalnego, bądź wówczas kiedy jego stan zdrowia nie pozwoli na pracę. Będzie on w wysokości minimum socjalnego, czyli aktualnie coś około 477 zł na osobę samotną. Jeśli będzie żył w konkubinacie, bądź będzie miał jakiś inny dochód, to już niekoniecznie się na ów zasiłek załapie. Odsyłam do ustawy o pomocy społecznej, to dowiesz się więcej.
          • e-kasia27 alimenty od dzieci się należą zawsze 28.11.11, 01:08
            Muszę was zmartwić.
            Alimenty od dzieci się należą także wtedy, gdy ojciec jest pozbawiony praw rodzicielskich i gdy nigdy nie płacił alimentów na dzieci.
            Jedyna możliwość, aby dzieci nie płaciły alimentów na tatusia darmozjada, to adoptowanie ich przez innego faceta, bo wtedy to temu facetowi w razie czego będą się należały alimenty, a nie biologicznemu ojcu.

            Można się wprawdzie powoływać na niesprawiedliwość społeczną, gdy ojciec domaga się alimentów, ale sąd to uwzględni, albo nie.
    • naomi19 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:36
      Tak, znam chłopa, który nigdy nie pracował legalnie. Całe życie ciągnął na korepetycjach, do teraz. Niedawno zmarła jego żona i ma po niej emeryturę. Plus korki. Biedy nie klepał, postawił dom bez kredytów. Kwestia lekarzy nie jest problemem, wystarczy opłacić sobie ubezpieczenie, a poza tym ma się ubezpieczenie od pracującego małżonka, prawda?
      • naomi19 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:37
        Wsumie to nie jestem pewna, czy ma po niej emeryturę,ale chyba tak.
      • zebra12 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:42
        No z tym ubezpieczeniem to nie jest tak. Mnie nie chcieli męża ubezpieczyć z pracy. Chcieli zaświadczenia, że jest bezrobotny czy coś. A on nie jest zarejestrowany na bezrobociu. W końcu był na moim ubezpieczeniu do rozwodu.
        • naomi19 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:59
          To może opłacasobie prywatnie, to koszt chyba 300zł miesięcznie.
        • andaba Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 20:41
          Zebra! W posiadanej przeze mnie książeczce ubezpieczeniowej członków rodziny pracownika jest pouczenie, że mozna ubezpieczyc dzieci do 16, jak sie uczą do 24 rż itd. żonę bez względu na wiek i męża, jeżeli skończył lat 50.
          Mozliwe, ze to się zmieniło, ale na poczatku twojego małżeństwa to prawo mogło obowiązywać, ostetecznie ta ksiązeczka jest aktualna, a podejrzewam, że ma mniej więcej tyle lat co twoje małżeństwo (sądząc po wieku naszych dzieci smile )

          Co do osób niepłacących zusu - to chyba większośc gospodyń domowych, z wyłączeniem tych, które ubezieczają się w KRUS-ie.

          Wiadomo, niektóre pracowały przed zamążpójściem, ale niekoniecznie te, które wyszły za mąż zaraz po szkole (lub w trakcie).
          • thea19 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 21:19
            meza mozna dopisac do ubezpieczenia niezaleznie od wieku, baaa, jest nawet taki obowiazek. ksiazeczki sa juz zdezaktualizowanie niejako - od paru lat ich nie wydaja.
        • gku25 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 22:27
          Ja nie wiem zebra, mnie nie chcieli u męża ubezpieczyć póki byłam zarejestrowana w UP.
    • lusitania2 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:37
      znam sporo osób, które zajmują się działalnością legalną, a nieozusowaną.
      W zakresie emerytury liczą na siebie, na NFZ płacą składkę (jako ubezpieczenie dobrowolne).
      Jeśli chodzi o leczenie biednych, nieobjętych ubezpieczeniem zdrowotnym (np. jako zarejestrowani jako bezrobotni) to można załatwić ich ubezpieczenia via gminna opieka społeczna.
    • zebra12 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:40
      Składki na NFZ też nie opłaca...
      • marzeka1 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 17:44
        Nie, jeśli pytasz o rentę, to dzieci po nim renty by nie dostały. Przypomniałam sobie teraz przypadek młodej dziewczyny, zmarła jej matka, nie miała "wyrobionych" lat pracy, dziewczyna nie dostała renty po matce.
        Zebra, Z KIM, na litość ,ty te dzieci masz? dla mnie taki facet to jakiś kosmita.
        • thea19 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 18:02
          to sie nazywa slepa milosc. grunt by sie oczy na czas otworzyly. znam takie przypadki, czasem tylko dzieci za duzo po drodze sie narodzilo zanim te klapki spadly.
        • zebra12 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 18:17
          No widzisz, a jednak znalazł sobie kobietę, mieszka u niej i jest git. A ja jakoś z 3 dzieci nie jestem zbyt atrakcyjnym materiałem na partnerkę.
          Powiem Ci tak: pobraliśmy się bardzo młodo: miałam 23 lata i byłam studentką, on był te 4 lata starszy i świeżo po studiach. Rozmawialiśmy jak wszyscy młodzi o przyszłości, pracy, dzieciach i założenia były takie, że on będzie pracował, a ja zajmę się dziećmi i domem. Obiecywał, że zajmie się pracą zawodową. Niestety po ślubie okazało się, że się nie zajął. Wierzył, że uda mu się żyć sztuką - jest artystą. No i raz była kasa, raz nie. A ja nie czekając na cud poszłam do pracy. Tyle, że on dziećmi też się nie zajął. Miałam mega problem, bo praca i dzieci były wyłącznie na mojej głowie, by on mógł tworzyć. Niestety zdana na siebie i pracująca musiałam prosić rodziców o pomoc w opiece nad dziećmi. Gdy zaczynałam pracę, zarabiałam 650 zł na rękę - 11 lat temu. Z roku na rok było lepiej. A gdy stanęłam na nogi, wniosłam o rozwód.
          Byłam zawsze osobą twardo stąpającą po ziemi, on niezaradnym fantastą.
          Nawet jego obecna kobieta mówi mu, że nie powinien był rodziny zakładać z takim podejściem. Mieszkają razem od miesiąca, ale ona już dostrzega w nim pewna wady... Oby z nim wytrzymała jak najdłużej.
    • wuika Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 18:42
      Znam. Jest podpięta pod ubezpieczenie męża. Emerytury mieć nie będzie.
      • naomi19 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 19:24
        Jak mąż się przekręci, to będzie chyba jednak będzie miała.
    • tautschinsky Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 19:42
      zebra12 napisała:

      > Tak z ciekawości pytam. Jak wygląda sprawa emerytury, leczenia gdy taki ktoś za
      > choruje, a nie stać go na opłacenie kosztów leczenia.



      Takich niepłacących złotówki na ZUS są miliony, licząc z rodzinami
      - są to święte krowy - rolnicy i wszelkiej maści inni cwaniacy posiadający
      2 hektary ziemi i rozliczający się w KRUS-ie za jakieś śmieszne pieniądze,
      a przywileje mają te same a nawet lepsze. Opieka zdrowotna - full, składki
      rentowe i emerytalne - tak samo, a rentę uzyskać w KRUS jest bajecznie
      łatwo nawet złamany paznokieć.
      • jowitka345 Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 19:50
        tautschinsky napisał:

        > zebra12 napisała:
        >
        > > Tak z ciekawości pytam. Jak wygląda sprawa emerytury, leczenia gdy taki k
        > toś za
        > > choruje, a nie stać go na opłacenie kosztów leczenia.
        >
        >
        >
        > Takich niepłacących złotówki na ZUS są miliony, licząc z rodzinami
        > - są to święte krowy - rolnicy i wszelkiej maści inni cwaniacy posiadający
        > 2 hektary ziemi i rozliczający się w KRUS-ie za jakieś śmieszne pieniądze,
        > a przywileje mają te same a nawet lepsze. Opieka zdrowotna - full, składki
        > rentowe i emerytalne - tak samo, a rentę uzyskać w KRUS jest bajecznie
        > łatwo nawet złamany paznokieć.
        >
        >

        Nie wrzucaj wszystkich rolników do jednego worka... mam w rodzinie takich co wstają o 5 rano, żeby w obejściu zrobić.. maja folie z rzodkiewką, sałatą, w każdym dniu w tygodniu stoją na rynku w zimnie,wietrze, śniegu, deszczu, upale... nie maja kokosów, maja tylko tyle, żeby przeżyć. Nie są bogaci mimo, że pracują 7 dni w tygodniu. Nie mają urlopów, ani wyjazdów nawet na weekend bo nie miał by kto zająć się ich dobytkiem. ie są cwaniakami tylko uczciwie pracującymi ludźmi a to, że Państwo gwarantuje rolnikom takie "przywileje" jak KRUS to chyba nie ich wina co?
      • andaba Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 21:10
        tautschinsky napisał:

        > Takich niepłacących złotówki na ZUS są miliony, licząc z rodzinami
        > - są to święte krowy - rolnicy i wszelkiej maści inni cwaniacy posiadający
        > 2 hektary ziemi i rozliczający się w KRUS-ie za jakieś śmieszne pieniądze,
        > a przywileje mają te same a nawet lepsze


        Taaa, taka renta rolnicza to po prostu miód.
        Moja teściowa taką miała - chyba 120zł... na kwartał. Po prostu eldorado, nawet licząc, ze było to 9 lat temu.
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: Znacie kogoś, kto nigdy nie płacił ZUSu? 27.11.11, 21:52
          generalnie chodzi o to by na krusie byli rolnicy, ktorzy rzeczywiscie zyja z roli a nie ludzie mieszkajacy w willi na skraju miasta majacy pare hekratow bo babci i plcacy krus,..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja