ZUS - cd.

27.11.11, 19:36
Ktoś pytał o ZUS,ja jeszcze podpytam, mozz ktoś wie. Córeczka - 2 lata uległa 4 m-ce temu wypadkowi. Leżała w szpitalu, obecnie mamy rehabilitację. Nie pracuję, opiekuje się nią i po część wykonuje rehabiliatację w domu. Skończyło mi się juz 60 dni opieki nad dzieckiem, wykorzystałam zaległy urlop,obecnie kończę swoje L-4 na przeziębienie. Czy ktoś się orientuje czy coś -jakieś świadczenie mi przysługuje?jakieś reh., czy coś? Nie mogę wrócić jeszcze do pracy, gdyż codzienne dojeżdzamy na rehabilitacje do szpitala, z drugiej strony potrzebuje pieniędzy, gdyż leki i sprzęt jaki kupujemy jest drogi. Dzwoniałm do ZUS, ale babka burknęła, ze nic mi się nie należy,a może jednak można coś wykombinować.Jestem między młotem a kowadłem..
    • estelka1 Re: ZUS - cd. 27.11.11, 19:45
      Jest jeszcze wśród świadczeń rodzinnych zasiłek pielęgnacyjny 520 zł dla osób opiekujących się członkami rodziny wobec których z założenia jest obowiązek alimentacyjny (czyli Twoja relacja córka-matka jak najbardziej podchodzi), ale dotyczy to osób, które rezygnują z pracy, aby owym członkiem rodziny się zająć. A Ty rozumiem, nie chciałabyś się zwalniać z pracy. Więc chyba będzie ciężko.
      • estelka1 Re: ZUS - cd. 27.11.11, 19:47
        No i Twoja córeczka nie wymaga stałej opieki, tylko po prostu Ty byś się chciała nią zająć. W tej sytuacji chyba niestety musisz wracać do pracy
        • soul_asylum Re: ZUS - cd. 27.11.11, 19:55
          Wymaga stałej- zalezy co przez to rozumiesz- to są codzinne rehabilitacje w szpitalu i cwiczenia w domu plus pilnowanie leków. No ktoś to musi robić
          • estelka1 Re: ZUS - cd. 27.11.11, 20:09
            Pisząc stałej miałam na myśli przyznany stopień niepełnosprawności dziecka. Nie wiem, jakie są rokowania w przypadku Twojej córci, ale może jest to jakieś rozwiązanie, żebyście stanęły na komisję. Jeśli leczenie i rehabilitacja małej będą trwały jeszcze kilka miesięcy, czy nie daj Boże rok, albo dwa, to możesz zostać zmuszona do rezygnacji z pracy. Ech, trochę patowa sytuacja.
      • soul_asylum Re: ZUS - cd. 27.11.11, 19:53
        No właśnie nie chciałabym sie zwalniać, Polska C,o prace cieżko smile. Z drugiej strony potrzebuje jeszcze ok 3 miesięcy rehabilitacji, aby mogła samodzielnie egzystować (czytaj niania/przedszkole), zakładając, ze nie będziemy mieć skierowania do sanatorium. Z kolejnej strony jak pisałam najdroższe są leki z samej pensji męża byłoby bardzo, bardzo ciężko.
        • estelka1 Re: ZUS - cd. 27.11.11, 20:17
          Właśnie doczytałam... Nie wiem, może popytaj w ośrodku pomocy społecznej o możliwość przyznania małej usług opiekuńczych? Opiekunka by Cię wyręczyła w tych dojazdach, a Ty byś mogła wrócić do pracy. Wiem, że najlepiej i dla dziecka byłoby, żebyś Ty z nią jeździła. Ale skoro nie ma innego wyjścia i musisz wrócić do pracy, to chyba trzeba się wesprzeć innymi osobami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja