mamaemmy
30.11.11, 23:05
Nagle dzwoni dzwonek,czy domofon..akurat spedzacie swój czas popołudniowy z mężem/partnerem i dziećmi jest fajnie,ciepło,rodzinnie.
Otwieracie zawsze?
Pamietam jak pracowalam w mojej Pierwszej Pracy, w malym gabinecie kosmetycznym u jednej babki ktora opowiadała mi,że popołudnia i wieczory sa dla niej i dla jej męża i jeśli ktoś
niezapowiedziany przyjdzie-udają,że ich nie ma.Pamietam,że wydawało mi sie to dzikie i dziwne strasznie

Miałam 22 lata wtedy..
Dzis,10 lat pozniej,robie czasem podobnie...
Jak ktos chce sie z nami spotkac-mozna zadzwonic,napisac.Często jest tak,że domofonu po prostu nie odbieram.Nienawidze niespodzianek.
A jak u Was?