Oświećcie mnie proszę:/

01.12.11, 10:51
Dziewczyny potrzebuję waszej rady. Otóż sprawa wygląda tak. Mój mąż ma młodszego brata, który jest gimnazjalistą. Młody ma pewien problem, jest moim zdaniem maksymalnie niedopilnowany jeśli chodzi o korzystanie z mediów tj. tv, telefon komórkowy. Po szkole ciagle siedzi w necie w telefonie a tv potrafi oglądać do godz 3 w nocy. Jego rodzice nie potrafią go kontrolować w tym zakresie (już nie będę wnikać czemu). kiedyś oddalam mlodemu mój stary komp i tak z niego korzystał, że komp stoi teraz popsuty. Teraz młody narzeka, że mu potrzebny komp i internet do szkoły, i że jest taki biedny bo nie ma jak odrabiac lekcji niektórych, ponieważ potrzebny jest dostęp do internetu aby je odrobić. Więc mój mąż stwierdził, że możemy mu oddac naszego starego laptopa....I powiedział rodzicom, że ze mną pogada i ustalimy czy mu oddamy. rodziców nie stac zbytnio na kupno nowego. Ja jestem na nie. młody nie zagląda praktycznie do książek,wyniki w nauce bardzo marne i nie zamierzam dawac mu kolejnego komputera, bo już raz to zrobiłam i nie wyszło tak jak trzeba. Ale oczywiście to ja wyjde na zołzę, bo ja się nie zgadzam. Poza tym ma dysleksję i powinien dużo pisać, a jak będzie miał komputer to będzie siedział i grał i nie będzie się uczył a juz na pewno pisał. Powiedzcie mi, bo ja już po studiach, dziecko mam małe, czy w gimnazjum rzeczywiście tak potrzebny jest internet i trzeba oddawac prace pisane na kompie?? Czy każdy rodzic w tym kraju musi posiadac taki sprzęt żeby dzieciak miał dobre oceny?? Juz sama nie wiem czy oddawać mu ten laptop czy nieuncertain co byście zrobiły??
    • makurokurosek Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 10:56
      > wiedzcie mi, bo ja już po studiach, dziecko mam małe, czy w gimnazjum rzeczywiś
      > cie tak potrzebny jest internet i trzeba oddawac prace pisane na kompie??

      Tak, nie wiem czy we wszystkich szkołach, ale w większości szkół komputer jest narzędziem pracy.

      • andaba Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:03
        Niestety, nawet nie potrzeba do tego gimnazjum, komputer z internetem jest potrzebny już w podstawówce, w gimnazjum jest niezbędny (nie tylko szukanie różnych rzeczy, ale tez robienie prezentcji - bez komputera ani rusz, w bibliotece można sobie znaleźć jakies dane, ale juz prezentacji robić nie bardzo, za dużo to czasu zajmuje).

        Poza tym, jezeli myslisz, że gimnazjalistę równie łatwo upilnować wzgledem korzystania z czegokolwiek jak trzylatka, to zebyć sie nie rozczarowała za 10 lat smile

        Z tego co opisujesz to mi sie wyłania przeciętny gimnazjalista, żadne tam "maksymalnie niedopilnowany".
        • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:13
          No nie jest tak do końca. Uważam że przeciętny gimnazjalista ma również jakieś życie towarzyskie a on nie. Nigdzie nie wychodzi, tylko siedzi w domu przed tv. Poza tym nie uważam że przeciętny nastolatek siedzi prawie codziennie do 3 h w nocy przed tv. Zdrowe to nie jest.
      • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:10
        to i ja wiem, na studiach był potrzebny, ale nie do nauki. Do pisania prac na komuterze np. U mnie w szkole wykładowcy nie pozwalali na nadmierne korzystanie z internetu w przypadku pisania eseju czy pracy dyplomowej. Mozna było ale minimalnie. Głownie wiedze z książek trzeba było czerpać, internet to tylko dodatek. Wiem ze się przydaje tez i w gimnazjum, ale czy jest niezbędny??
        • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:19
          Najlepiej zapytajcie o to w jego szkole. Skąd my mamy wiedzieć?
          Moja córka korzysta z internetu do kontaktów z wychowawcą (ma prowadzić blog n.t. postępów pracy semestralnej/rocznej), do zbierania materiałów do prac semestralnych (pewnie, ze można w bibliotece, ale ona woli w domu), robienia prezentacji samodzielnie i wspólnie z grupą (dzięki Prezi nie muszą codziennie się spotykać). A jak sobie wyobrażasz przygotowanie zaliczenia z informatyki bez komputera?
          • martialis Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:29
            Ale chyba nie ma jeszcze obowiązku posiadania komputera??
            A skoro szkoła ma takie wymagania, to pewnie jest możliwośc skorzystania w czytelni/bibliotece, czy pracowni - nie sądzę, że akurat komputer jest tu problemem.
        • a.nancy Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:39
          firstname napisała:

          > to i ja wiem, na studiach był potrzebny, ale nie do nauki.

          czasy się zmieniły. kiedy ja studiowałam, zaczynał powoli się przydawać. informacji w sieci (z mojej dziedziny) było niewiele, ale korzystałam ze stron instytutów naukowych, baz wiedzy itp.
          teraz proporcje się zmieniły i w internecie jest więcej informacji, niż we wszystkich bibliotekach świata.
    • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 10:58
      Laptopa bym nie dała ot tak, skoro jeden już zepsuł.
      Ale nie jest prawdą, że przy dysleksji trzeba dużo pisać (no chyba, że to dysgrafia, ale to tez specjalne inne ćwiczenia są potrzebne).
      Tak, w niektórych gimnazjach rzeczywiście sporo się komputera używa - dzieciaki będą żyły w całkowicie skomputeryzowanym świecie, czy nam się to podoba, czy nie.
      • annaa77 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:02
        a nie moze przychodzic do Was zeby zdobyc materialy potrzebne mu z netu?przy pkazji starszy brat moglby pomoc w lekcjach.
        • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:14
          gdyby to było możliwe to chętnie bym mu sama pomogła ale oni mieszkają 100km od nas
          • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:17
            A i jeszcze jedno, przeciętny gimnazjalista nie ma średniej 2,5. Gdyby tak było aż żal pomyśleć kto by zarabiał na nasze emerytury. Chłopak się nie uczy i tyle, tylko czy jak mu dam ten komp to z tą nauką będzie lepiej? Wątpięuncertain
            • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:25
              Nie bedzie lepiej.
              Masz rację, że oglądanie tv codziennie do 3 nad ranem, brak jakichkolwiek pozaszkolnych kontaktów z rówieśnikami i średnia 2,5 to nie jest standard dla gimnazjalisty. Chłopak potrzebuje pomocy. Danie laptopa nie załatwi żadnego z tych problemów.
              • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:28
                Dokładnie, ewentualnie będzie jeszcze gorzej jeśli chodzi o kontakty z rówieśnikami. On ma tendencję żeby się zamykać w swoim swiecie. Ja już z mężem rozmawiałam że potrzebny mu nawet psycholog, ale co z tego ze my wiemy jak jego rodzice nie radzą sobie a to oni powinni widzieć jego problemy.
              • a.nancy Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:41
                > Chłopak potrzebuje pomocy. Danie laptopa nie załatwi żadnego z
                > tych problemów.

                ale nie dawanie też nie pomoże.
                nie można "za karę" odmawiać dziecku dostępu do najważniejszego, w dzisiejszych czasach, narzędzia pracy i nauki.
                • milinili Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 19:55
                  Nie uważam, żeby komputer był najważniejszym narzędziem pracy czy nauki gimnazjalisty.
                  Bez przesady. Na studiach tak, ale nie w gimnazjum.

                  Gdyby tak było, nie musiałby chodzić do szkoły po wiedzę.
                  • claudel6 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 23:28
                    brak komputera pogarsza jego szanse w stosunku do innych dzieci.
    • niya Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:19
      nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa, ale można zrobić tak, że komputer wyłącza się po określonym czasie korzystania, nie wierzę, że gimnazjalista spędza więcej jak 3 godziny na zadania domowe przy korzystaniu z internetu, myślę, że 3 godziny dziennie wystarcza ( jak dla mnie to i tak dużo)
      • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:25
        Jak dla mnie również, z tym, że jak miał poprzedni komputer to nie robił nic tylko grał i wtedy nie korzystał z niego pod katem szkoły. Trudno. Dzięki dziewczyny za odp. Zastanowie się jeszcze, bo to w sumie nie chodzi o pożyczenie książki tylko trochę droższego sprzętu, a nie chcialabym mieć później pretensji że kolejny popsuty. Pomyślę jeszcze.
        • niya Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:28
          zawsze możesz powiedzieć, że dasz mu tego laptopa jak poprawi oceny prawda? nie wierzę że gimnazjalista bez komputera i internetu nie przeżyje, prezentacja trafia sie raz na jakiś czas a wtedy komputer można pozyczyć. Jesli potrzebuje się coś dowiedzieć to o ile mi wiadomo biblioteki szkolne i publiczne wciąż funkcjonują i mają się świetnie, a i komputery są w nich udostępniane smile
          • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:36
            No tak wlaśnie było z poprzednim. Daliśmy pod warunkiem lepszych ocen i tego że będzie pomagał w domu. Nic nie zostało spełnione, dlatego teraz nie chodzi o stawianie warunkow. W sumie rodzice są tu najbardziej winni, że tak się stało. Poza tym musi się nauczyć że w życiu nie wszystko jest na już i jak się kiwnie palcem. jedną szansę zmarnował, więc nie wiem czy wyszło by mu na dobre gdybym spełnila jego potrzebę posiadania tym razem.
            • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:41
              Nie musisz nic mu dawać. Dobrze byłoby jednak w jakiś sposób mu pomóc, w końcu to najbliższa rodzina.
              • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:44
                No właśnie jednak to nie jest łatwe, bo dzieli nas duża odległość. Chętnie bym pomogła mu w nauce, ale jak. Poza tym on moim zdaniem potrzebuje fachowej pomocy. Rodziców ma rzeczywiście starszych, trudno im pewne sprawy ogarnąć.
            • policjawkrainieczarow Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 14:35
              firstname napisała:

              > No tak wlaśnie było z poprzednim. Daliśmy pod warunkiem lepszych ocen i tego że
              > będzie pomagał w domu. Nic nie zostało spełnione, dlatego teraz nie chodzi o s
              > tawianie warunkow. W sumie rodzice są tu najbardziej winni, że tak się stało. P
              > oza tym musi się nauczyć że w życiu nie wszystko jest na już i jak się kiwnie p
              > alcem.

              no to niech wykona jakas okreslona prace dla Was, ktora wycenicie - iles tam dni weekendowych spedzonych na zajeciu sie Waszym mlodym, pomalowaniem wam mieszkania etc. w zamian za komp.
          • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:37
            Pewnie, że nie ma obowiązku posiadania komputera, ale jeśli wszyscy w klasie mają, to zaczyna to być postrzegane jako standard.
            Świat nastolatków jest okrutny. Domyślam się, że chłopak ma nieco starszych już rodziców i dodatkowo słaby z nimi kontakt. W domu się jak widać nie przelewa. Szuka sobie ucieczki od rzeczywistości - internet w telefonie (kurcze ja nie mam), tv, gry.
        • izabellaz1 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:37
          Komputer nie psuje się sam z siebie od grania. Dałaś chłopakowi stary sprzęt - ok, nie miałaś obowiązku kupowania nowego, ale...nie możesz mieć pretensji do chłopaka, że komputer siadł. Może zasilacz siadł (pada i w nowych), może coś innego. Może warto go po prostu reanimować?
          • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:42
            No własnie się nie da bo mąż próbował. Nie chcę chłopaka też obwiniać, w sumie nie o to mi chodzi,bo to nie jest wyznacznikiem mojej decyzji w sprawie oddania mu drugiego. Tylko czy to nie pogorszy jego sytuacji i tak już nie za ciekawej.
            • izabellaz1 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:44
              Wytłumacz mężowi, że na laptopie to i tak sobie chłopak nie pogra - chyba, że oddasz mu sprzęt za 6-7 tysięcy big_grin
              • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:45
                Ale jak będzie mieć dostęp do netu to będzie po necie hulać i to ioe w poszukiwaniu wiedzy i materiałów do prezentacji... Może najpierw po prostu pogadam z młodym i to konkretnie, a później zobacze i podejme decyzję
    • izabellaz1 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:22
      Stare kompy mają to do siebie, że się psują i niekoniecznie trzeba po nich skakać, albo korzystać 24 na dobę, żeby padły.
      • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:26
        No psują się, tylko ja wiem czemu się popsuł i wiem kto winien.
        • izabellaz1 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:35
          Skąd to wiesz, skoro sama piszesz, że oddałaś mu STARY komputer?
          I co się takiego popsuło skoro składasz winę na UŻYWANIE komputera??
          • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:39
            popsuła się klawiatura i płyta głowna i karta graficzna, komuter nie był aż tak stary aby tak wszystko runęlo. Nawet gdyby został popsuty nie z jego winy to korzystał z niego w sposób nieodpowedni moim zdaniem. siedzenie przed komuterem całe wakacje i granie to nie jest dobry sposób na spędzanie czasu w tym wieku. Nastolatek powinien mieć jakieś obowiązki,a on po prostu grał.
            • izabellaz1 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:43
              Wszystko co wymieniłaś ma prawo się popsuć, zwłaszcza w starszym sprzęcie. Zioniesz ogniem chyba trochę na wyrost. To tak jakbym oddała koleżance starą kurtkę i miała pretensje, że jej szwy poszły po pewnym czasie.
              • niya Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:46
                a co za różnica dlaczego sie popsuł? ważne, że chłopak nie umiał z niego odpowiedzialnie korzystac i chyba o to tu chodzi a nie o spowiedź w jaki sposób i dlaczego padł stary złom prawda?
                • izabellaz1 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:51
                  niya napisała:

                  > a co za różnica dlaczego sie popsuł?

                  A taka, że autorka dawała do zrozumienia w powyższych postach, że się popsuł, bo chłopak grał i że to jego wina. A to, że się nie uczył, to zupełnie inna para kaloszy smile
              • aqua48 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:52
                Akurat w wakacje to mógł sobie pograć, a jeśli na co dzień mu w domu pozwalają, to rzeczywiście jest niedopilnowany. Jednak nie jesteś jego matką i to nie Ty jesteś za niego odpowiedzialna. Trudno spodziewać się, że jako bratowa wychowasz gimnazjalistę. Jeśli chcesz daj mu komputer, jeśli nie chcesz nie dawaj, ale z mojego doświadczenia wynika, że w gimnazjum większość potrzebnych do szkoły wiadomości jednak czerpie się z internetu i chłopak może mieć bez dostępu do niego problem.
                Moje dzieci w liceum nawet niektórych podręczników nie kupowały uważając, że na Wiki jest wszystko wytłumaczone jaśniej i obszerniej.
            • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:45
              To są rzeczy, które można wymienić. Nie ma żadnej możliwości żeby chłopak odłożył trochę pieniędzy, zarobił? Przynajmniej na część kosztów. Kurcze, syn mojej znajomej zarobił sobie na iPada.
              • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:47
                No własnie nie sądzę. teraz ma nauke i sporo zaległości więc musi się uczyć a do wakacji jeszcze sporo czasu.
                • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:52
                  Ale czy się rzeczywiście uczy?
                  Wątpię po tym co napisałaś.
                  • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:59
                    no tak,ale ja nie bede wyganiac go do pracy zeby sobie na cos tam zarabiał,bo nie jestem jego mamą. Ja to moge takim pomysłem rzucic za ok 10 lat jak moje bedzie w tym wieku
                    • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:06
                      Pewnie, że nie Ty masz go wyganiać. Zresztą obawiam się, że on już wie, że nie musi się starać, więc i tak nic z tego nie będzie.
                      Reanimowanie popsutego komputera mogłoby być fajną lekcją, po prostu szkoda...
              • izabellaz1 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:50
                O właśnie i ta odpowiedź mi się podoba smile
            • morekac Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 15:56
              klawiatura i płyta głowna i karta graficzna, komuter nie był aż tak
              > stary aby tak wszystko runęlo.
              Hm, klawiaturę i kartę graficzna wymieniałam w komputerze kupionym 4 lata temu. I nie jest to składak 'no name', tylko teoretycznie firmowy sprzęt. Karta siadła prawdopodobnie z powodu przegrzania - a przegrzała się w latem (i nikt na niej nie grał w tym czasie). Klawiatury też bywają bardzo zawodne.
    • monika3411 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:46
      Moja córka gimnazjalistka codziennie korzysta z internetu przy odrabianiu lekcji. Czasami robi prezentacje (robiła już w podstawówce). Jest jej potrzebny komputer z internetem jak każdemu gimnazjaliście.
      Może pogadajcie z nim - nie z jego rodzicami - będzie czuł się dorosły. O tym, że dacie mu tego laptopa pod jakimiś tam warunkami?
      • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:49
        Ale jak oni mają później dopilnować żeby warunki zostały spełnione? To żadne rozwiązanie. Chłopakowi brakuje opieki i tyle.
        • monika3411 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:58
          Wiesz, zależy jakie to warunki, może to być np wypożyczenie laptopa pod warunkiem poprawienia ocen, choćby z jednego przedmiotu. Do sprawdzenia po semestrze.
          NIe mówię, że pomysł idealny, ale zawsze jakiś tongue_out
      • mamaemmy Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 11:59
        Ok-powiedz męzowi,że dacie mu,ale POD WARUNKIEM poprawy ocen-i tu okresl na jakie oceny ma to poprawicsmile No i oczywiscie DOPIERO wtedy dostanie-wiec im szybciej poprawi tym lepiej dla niego.
        Moze sie wtedy zacznie uczyc,dzieki takiej marchewce na kiju,a na pewno nauczy się,ze nic nie ma w życiu za darmo.Jak bedzie kiedys chcial podwyzkę,awans to tez bedzie musial pracowac więcej..
        • andaba Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:18
          Wiecie co? Ja to nie mogę zrozumieć, dlaczego wy wszystkie uważacie, że taki gimnazjalista to dziecko, które sobie same palcem do tyłka nie trafi, trzeba my pomagać, nakłaniać, pilnować, truć i smęcić.
          Przeciętny kilkunastolatek rozum swój ma i potrafi z niego korzystać. Jak sie nie uczy to widać mu nie zależy, ostatecznie jak widac do szkoły chodzi, srednia 2,5 jest wystarczająca żeby przejść do nastepnej klasy (tzn jezeli nie ma jedynek), w sumie to co za różnica, czy sie ma 2 czy 4?
          Poza tym mamy listopad, czy w szkole tego gimnazjalisty są cztery semestry,ze tak dobrze znasz jego aktualną średnią?

          Moim zdaniem to sprawa wygląda tak, że szkoda ci tego laptopa dla młodego szwagra, a na forum szukasz argumentów, które mogłabyś przedstawić mężowi smile
          • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:22
            haha... no w samo sedno trafiłaś, bardzo mi szkoda a te dywagacje to tylko ściema.... A srednia jest z poprzedniego roku, nie tak dawno to byłosmile
          • gryzelda71 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:26
            > Moim zdaniem to sprawa wygląda tak, że szkoda ci tego laptopa dla młodego szwag
            > ra,

            A autorka musi chcieć oddać?
            • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:31
              chcialam tylko dodać, że w szkole powinno się w większości przebywam nie tylko ciałem ale i duchem,poza tym na rozumie u nastolatka w okresie dorastania, który byc może przeżywa jakiś bunt bym nie liczyła. Poza tym może mi byc szkoda oddać ten komputer, ale wbrew temu mogę go oddać, ale jeśli ma to odnieść pozytywny skutek, a nie spowodowac kolejne problemy. Chcialam znac zdanie osób bezstronnych żeby podjąć lepszą decyzję po prostu.
              • andaba Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:34
                No nie wiem, ja tam zakładam, że moje dzieci posiadają rozum, może dlatego mi sie nie buntują.
      • gryzelda71 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:13
        A moja córka gimnazjalista nie ma potrzeby,żeby CODZIENNIE korzystać z internetu przy odrabianiu lekcji.
        Co w tej szkole zadają,że bez internetu nie da rady?
        • firstname Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:16
          gryzelda71 napisała:

          > A moja córka gimnazjalista nie ma potrzeby,żeby CODZIENNIE korzystać z internet
          > u przy odrabianiu lekcji.
          > Co w tej szkole zadają,że bez internetu nie da rady?

          No właśnie ja nie wiem co zadają, bo nie jestem na czasie. Moim zdaniem mlody powinien się najpierw nauczyć korzystać z książek a internet od czasu do czasu wykorzystywać, ale co ja tam wiem...
          • mamaemmy Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:30
            Dlatego przemysl moją propozycje-wyjdzie jemu to na pewno na dobre.
          • lipsmacker Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:52
            Moj 10-cio latek wiecej korzysta z internetu przy odrabianiu lekcji niz z ksiazek, wlasciwie cala praca domowa z matematyki odrabiana jest przez ten portal: www.mathletics.com.au, a z innych przedmiotow najczesciej robi prezentacje medialne. Nie wiem czy to standard bo tu dzieciaki maja duzy wybor jesli chodzi o sposob przygotowania pracy domowej a ze moj ma hopla na punkcie animacji i grafiki to praktycznie zawsze przygotowuje medialne prezentacje, z podkladem glosu i jakimis bajerami.

            Problemy Twojego szwagra sa tu jakby osobnym tematem a potrzeba posiadania komputera jest niezaprzeczalna. Takie czasy ze bez komputera jest sie niestety do tylu (i nie chodzi mi o pozycje spoleczna dzieciaka). U nas rusza wlasnie jakis narodowy program PRZEDSZKOLNY przy uzyciu iPadow przez kazde dziecko. Mysle ze Polske w przyszlosci tez to czeka choc kwestie ekonomiczne napewno to opoznia.
            • gryzelda71 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 13:40
              Moj 10-cio latek wiecej korzysta z internetu przy odrabianiu lekcji niz z ksiaz
              > ek, wlasciwie cala praca domowa z matematyki odrabiana jest przez ten portal:
              > www.mathletics.com.au, a z innych przedmiotow najczesciej robi prezentacje medi
              > alne. Nie wiem czy to standard bo tu dzieciaki maja duzy wybor jesli chodzi o
              > sposob przygotowania pracy domowej a ze moj ma hopla na punkcie animacji i graf
              > iki to praktycznie zawsze przygotowuje medialne prezentacje, z podkladem glosu
              > i jakimis bajerami.

              U nas nawet licealiści tak nie robią.
              • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 14:05
                Jakie u nas? Chyba "u was".
                A "u was" to znaczy gdzie? W czworakach za wsią?
                • gryzelda71 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 14:08
                  W moim mieście 10latkowie nie robią takich rzeczy.Gimnazjaliści czasem.Co niejasne?
                  • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 14:19
                    gryzelda71 napisała:
                    >U nas nawet licealiści tak nie robią.

                    To by było na tyle.
                    • gryzelda71 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 14:21
                      Oby.
    • a.nancy Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 12:35
      nie wyobrażam sobie, zeby gimnazjalista funkcjonował TOTALNIE bez komputera i internetu.
      czasy, kiedy komputer = zabawka do gier dawno minęły. teraz jest niezbędny w większości dziedzin życia, do pracy, nauki, kontaktów z ludźmi itp.
      pozbawienie dostępu do internetu upośledza pod względem informacyjnym (dostęp do wiedzy; to tak jak zakazać korzystania z biblioteki, tylko bardziej tongue_out) i informatycznym (umiejętność sprawnego posługiwania się komputerem, aplikacjami, wyszukiwania informacji, tworzenia).

      nie kumam tego, że rządy wiekszości krajów (oraz UE) mają programy mające na celu zniwelowanie wykluczenia cyfrowego (one laptop per child, tani/darmowy internet etc.), a ludzie wykluczają się (swoje dzieci) na własne życzenie.
      • ciastolina84 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 13:33
        No zgoda ale co z dzieciakami które rzeczywiście nie mają komputera i internetu, bo oczywiście takie rodziny bez w/w mediów istnieją?? Nie dla każdego wyrzucić 2500 tys na sprzet bo do szkoły potrzebny to pikuś. Ja uważam, że szkoła, w której używanie komputera jest konieczne powinna zapewnić takim dzieciom jakis dostęp do tych rzeczy. Nie każdy ma starszego brata który pomoże, istnieją ludzie ubodzy, którzy nie mogą sobie pozwolić na zakup takich sprzętów. Poza tym jak sądzę, laptop który autorka wątku odda, jest już stary i najprawdopodobniej padnie w dość krótkim czasie i rodzice będą musieli kupić nowy komputer?? I co wtedy?? Będzie musiała się dorzucić?? Moim zdaniem, każdy odpowiada za swoje dziecko, nie powinno sie obarczać osób trzecich podejmowaniem takich decyzji.
        • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 15:06
          >co z dzieciakami które rzeczywiście nie mają komputera i internetu

          Nic, po prostu zostają w tym temacie z tyłu za rówieśnikami. Bywają gorsze nieszczęścia.
          Jeśli szkola rzeczywiście wymaga, to i zapewnia.
      • esr-esr Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 15:04
        jaki dostęp do wiedzy? wikipedia i tłumacz googla to nie jest wiedza. potem nawet studenci nie potrafią skorzystać z książki a wiki tworzone przez internautów jest dla nich wyrocznią intelektualną i nie wstydzą się podawać jej jako główne źródlo swojej pracy.
        poza tym klawiatura to koszt kilkunastu złotych, płytę główną i grafikę (szczególnie do starszego kompa) też kupi w miarę tanio, niech chłopak pokombinuje jak na to zarobić - z takim pędem do wiedzy niech się przyzwyczaja do pracy fizycznej. mamy jesień, czas sprzątania ogrodów, grabienia liści, etc. ewentualnie niech mąż autorki weźmie brata do domu na weekend i zaproponuje mu odpracowanie zakupu nowych części - jakieś malowanie, cokolwiek byle chłopak nie dostał sprzętu za darmo.
        BTW istnieją jeszcze biblioteki i świetlice gdzie jest dostęp do komputera, a chłopak chyba tych prezentacji za wiele nie robi do średniej 2,5.
        • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 15:21
          >wikipedia i tłumacz googla to nie jest wiedza.

          Na Wikipedii internet się nie kończy (chociaż, przyznaję, nie wszyscy o tym wiedzą).
          Co do reszty - popieram w całej rozciągłości.
          • esr-esr Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 15:23
            no pewnie że się nie kończy, ja mam niestety takie smutne doświadczenia ze studentami, którzy powinni być bardziej świadomi od gimnazjalistów a nie są. byli szczerze zdumieni tym, że nie uznałam wiki jako jedynego źródła pracy zaliczeniowej...
            • a.nancy Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 19:11
              esr-esr napisała:

              > no pewnie że się nie kończy, ja mam niestety takie smutne doświadczenia ze studentami

              czego wymagasz, skoro sama na temat internetu piszesz "jaki dostęp do wiedzy?"
              jeśli nie wiesz, że w internecie są wartościowe źródła, to nie wymagaj, żeby studenci wiedzieli. a jak wiesz, to może im wskaż, gdzie szukać?

              z wielu dziedzin da się napisać pracę zaliczeniową korzystając prawie wyłącznie z internetu. są czasopisma naukowe, prace doktorskie, wyniki badań dostępne w sieci.
              • ciastolina84 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 19:42
                Studentom ma pokazywać jak wiedzy w internecie szukać????Ło matulu.... ale czasy nastałysmile
                • dorry Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 20:14
                  Na moich studiach (w czasach przedkomputerowych) zdarzało się, że prowadzący w desperacji do rąk materiały źródłowe wciskali (dosłownie), a ludzie i tak nie czytali.
                  • ciastolina84 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 20:23
                    Ale jak dla mnie student jest od tego żeby się uczyć i wiedzy poszukiwać, łaski nie robi bo nie ma obowiązku studiowania. Ja skończyłam studia 3 lata temu i o takim wskazywaniu wiedzy i do tego w necie nie było mowy (materiały źródłowe czasami na ćw dostawaliśmy i spis książek które przeczytać). Szukaj sam,jesteś od tego żeby mysleć. No ale jak kto woli...
                    • esr-esr Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 20:39
                      dzięki za zrozumienie smile jak widać nie każdy uważa że osoba z maturą powinna sama wiedzieć, że wiki to nie cała wiedza.
                      i owszem - jest masa artykułów dostępnych w necie (czy to ogólnym czy z adresu uczelnianego) i nie jest to na tyle trudne żebym musiała zaznajamiać studentów z googlem, wystarczy że wskażę im bibliotekę. dla mnie jest to wtórny analfabetyzm i uważam że od osób na wyższych studiach mam prawo wymagać chociaż odrobiny samodzielności.
                      • a.nancy Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 21:20
                        oj przecież sama napisałaś, że w internecie nie ma wiedzy, tylko wikipedia wink
                        a mój komentarz o oświecaniu studentów był złosliwy, czego nie załapałaś smile
    • morekac Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 15:47
      czy w gimnazjum rzeczywiście tak potrzebny jest internet
      Nawet w podstawówce jest potrzebny

      i trzeba oddawac prace pisane na kompie??
      niektórzy dyslektycy to nawet powinni.

      Co do popsucia komputera: czy to on popsuł, czy się sprzęt zużył? Bo jak był stary, to mogło coś po prostu wysiąść i wcale nie musiała być to wina chłopaka. Ostatecznie komputer nie był nowy, a podejrzewam, że komputer nie jest popsuł się z powodu skopania go przez właściciela.
      BTW: nie da się go naprawić?
      • ciastolina84 Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 16:23
        Komputer jest potrzebny w szkole ale wystarczy przeczytac jakąkolwiek publikacje nt mediów w kształceniu ązeby wiedzieć, że aby z nich prawidłowo korzystac na etapie wczesnoszkolnym czy nawet w gimnazjum musi się to dziać pod kontrolą dorosłych (szczególnie jeśli chodzi o internet), a w przypadku szwagra autoki wątki kontroli takowej nie ma. Poza tym w przypadku braku chęci i ochoty do zdobywania wiedzy, tudzież inteligencji nawet "Święty Boże nie pomoże" a komputer na pewno.
    • anorektycznazdzira Re: Oświećcie mnie proszę:/ 01.12.11, 21:06
      U mojej panny czasem komp potrzebny, choć głównie do prac ponadprogramowych, do prawdziwych prac domowych sporadycznie Nie wszyscy przecież aja,a nauczyciele się z choinek nie poobrywali, wiedzą, jak jest. Do tych sporadycznych komp moze być udostępniony w szkole w pracowni i chyba w bibliotece czy tam swietlicy- w każdym razie w szkole. No na pewno nie jest tak, że się bez kompa nie zdaje albo z czwórek na mierne spada tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja