wysokie obcasy nie lubią matek

02.12.11, 09:12
jak już pisałam, to moja prywatna teoryjka spiskowasmile ale coś w tym jest, bo ktoś to też zauważył: dziecioza.blox.pl/2011/12/Wysokich-Obcasow-walka-z-matkami.html www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,66725,10427077,Obcasy__nie_straszcie_porodami_.html?as=1&startsz=x
ale spójrzcie na te artykuły, to nie jest odmitologizowanie macierzyństwa, to jest zohydzanie momentami:
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,10664119,Mamuski_w_pracy.html?as=2&startsz=x&startsz=x
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,9835967,Wchodzi_jak_banan__wychodzi_jak_ananas.html
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7578406,Tu_mieszkalo_dziecko.html
zwłaszcza te dwa ostatnie, odkąd jestem matką, mnie wkurzają. Ohydne zdjęcia, specjalnie ohydne i to podkreślanie jakie to męczeństwo poród, oczywiście bez znieczulenia bo znieczulenie jest be..
no dziwie się, bo gazetę czytam, forum czytam bardzo, wo od lat, chyba, że ta niechęć do macierzyństwa ma być miarą współczesnego feminizmu, to chyba się coś komuś pomyliło
    • kropkacom Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 09:16
      WO lubią matki. Matki, które odpowiadają pewnej wizji oczywiście.
    • ib_k Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 09:29
      zalinkowane przez ciebie artykuły są świetne, i właściwie prawdziwe, naprawde nie widzę nic ohydnego w żadnym tekście
    • makurokurosek Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 09:43
      Nie widzę, nic ohydnego a już tym bardziej nieprawdziwego czy kłamliwego w zalinkowanych przez ciebie artykułach.
      Nie ma co ukrywać, że full kobiet ledwo dowie się o ciąży leci na zwolnienia.
      Nie ma również co ukrywać, że ciało kobiety po ciąży nie jest idealne.
      Ohydne jak dla mnie jest idealizowanie macierzyństwa, porodu i ciała kobiety po ciąży, tworzenie wizerunku matki polki której żadne zmęczenie i stres nie straszne, bobaska który jest niczym laleczka słodki i cichy. Ohydne to jest oszukiwanie młodych kobiet i pokazywanie macierzyństwa w samych superlatywach, pomijając tą ciemniejszą stronę.
      • andaba Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:00
        Ohydne to jest oszukiw
        > anie młodych kobiet i pokazywanie macierzyństwa w samych superlatywach, pomijaj
        > ąc tą ciemniejszą stronę.


        A są jakiś ciemniejsze strony?

        Bo ja nie zauważyłam.
        Pomijając chęć posiadania dzieci chętnie urodziłabym dla samego rodzenia, poród jest przeżyciem niesamowitym. Jedynym minusem, ale to naprawde jedynym jest strach o dziecko.
        • kropkacom Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:08
          Bla, bla, bla... Tak naprawdę ani WO, ani nikt nie ma monopolu na prawdę związaną z macierzyństwem. Ile kobiet, tyle prawd.
          Lubię WO, bo nawet jak mi ich wizja nie leży to jest z czym polemizować.
        • makurokurosek Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:45
          Owszem są ciemne strony. Ja zostając matką widziałam tylko te ciemne strony wiec się bardzo miło zaskoczyłam, ale większość matek raczej nie uwzględnia
          - że przez co najmniej dwa lata dziecko nie przesypia nocy, że przez pierwsze pół roku dziecko budzi się w nocy często co 3h.
          - że nie rzadko zdarza się egzemplarz który budzi się co 15 minut, i uspokaja się tylko przy piersi
          - nadmiar skóry na brzuchu , zwłaszcza u kobiet szybko spadających z wagi po ciąży.
          - trudności w związku wynikające ze zmęczenia matki

          Czyli jednym słowem, że przez pierwsze dwa lata kobieta zwyczajnie jest zmęczona, niewyspana i pada na ryj.
          O tym jak świadome sa emamy świadczy forum małe dziecko, gdzie nie rzadko pojawiają sie pomysły podawania maluchom leków uspokajających i usypiających, gdzie mamusie są zaskoczone, że półroczniak nie bawi sie sam tylko wymaga stałej opieki.

          "> Pomijając chęć posiadania dzieci chętnie urodziłabym dla samego rodzenia, poród
          > jest przeżyciem niesamowitym."

          Miałam naprawdę lekki poród, do szpitala trafiłam na sam jego koniec, a większość akcji porodowej w domu spędziłam w wanie ( działanie całkowicie instynktowne), instynkt macierzyński przyszedł równo po zakończeniu akcji porodowej mimo wszystko nie traktuje tego jako cudownego przeżycia. Decydując sie na drugie dziecko brałam pod uwagę późniejszy etap, a nie akcję porodową która miłym przeżyciem nie jest, ale to pewnie kwestia upodobań jedni wolą ostry sek z biczowaniem bo ból im sprawia przyjemność inny namiętny i delikatny.
        • jowita771 Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:35
          > A są jakiś ciemniejsze strony?
          >
          > Bo ja nie zauważyłam.

          No, skoro Ty nie zauważyłaś, to nie ma. A jak któraś zauważyła, to jej się zdawało.
          • z_lasu 10/10 :D /nt 02.12.11, 12:18
          • chipsi Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 13:59
            A bo tu same schizofreniczki siedzą. Jakie problemy, toż to sama przyjemność taki poród (szczególnie kilkunastogodzinny w szpitalu miejskim bez znieczulenia) i macierzyństwo samo w sobie bezproblemowe jest. Nic, tylko się rozmnażać na okrągło wink
      • echtom Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:08
        Dla mnie kłamliwe jest jedno i drugie. Wolę zwykły realizm, z blaskami i cieniami, ale to mało medialne jest.
        • z_lasu Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 15:02
          Echtom, nie ma czegoś takiego jak "zwykły realizm". Dla Ciebie to będzie zwykły realizm, a dla mnie przesłodzona bzdura. Bo moje macierzyństwo jest zupełnie inne niż Twoje. Patrz reakcje matek na opis macierzyństwa by Rachel Cusk - dla jednych to bzdura i wytwór chorej wyobraźni, a dla innych objawienie pod hasłem "Nareszcie ktoś napisał prawdę!".
      • panikorbka-to-ja Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:28
        zdjęcia są ohydne, ja wiem, ze ciało po porodzie się zmienia, ale zrób modelce zdjęcie takie szare- też wyjdzie paskudnie, są celowo przejaskrawione, bo te kobiety nie wyglądają źle, a to stare, bo stare zdjęcie rodzącej w domu?? no cóż de gustibus..
        teksty.. może prawdziwe ale dość jednostronne, też nie lubię sielankowych wizji macierzyństwa, ale od kiedy macierzyństwo jest czarno-białe, albo samo szczęście albo totalne dno, rozpacz i nihilizm, ostatnia postawa raczej wskazuje na depresje
        • makurokurosek Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:03
          > zdjęcia są ohydne, ja wiem, ze ciało po porodzie się zmienia, ale zrób modelce
          > zdjęcie takie szare- też wyjdzie paskudnie

          Nie nazwałabym ich ohydnymi, to drugie jest wręcz słodkie. www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/51,96856,7578406.html?i=2
          Zdjęcia mają pokazać defekty urody kobiet po porodach i pokazują, tak więc spełniły swoją funkcję.

          " źle, a to stare, bo stare zdjęcie rodzącej w domu?? "

          Jest dla mnie niesmaczne, ale tak samo niesmaczny jest dla mnie widok porodu na filmach czy w książkach dla ciężarnych ( tą część sobie zawsze odpuszczałam ), co nie znaczy że nie jest naturalne.

          "> teksty.. może prawdziwe ale dość jednostronne, też nie lubię sielankowych wizji
          > macierzyństwa, ale od kiedy macierzyństwo jest czarno-białe, albo samo szczęśc
          > ie albo totalne dno, rozpacz i nihilizm,"

          Dla mnie macierzyństwo nie jest czarno- białe , ale jest wiele kobiet które mają depresje jest wiele kobiet które nie miały tyle szczecią co ja i są pozbawione instynktu macierzyńskiego, nie widzą jasnej strony i nie wynika to z depresji ale z faktu braku więzi. Nie wiem czy można leczyć brak instynktu macierzyńskiego , czy można go sztucznie wywołać, ale jest to temat o którym się nie mówi. W Polsce masz kochać dziecko ewentualnie ostatnio nawet przyzwolono na krótką depresje poporodową ale nigdzie nie czytałam o tym co z kobietami pozbawionymi instynktu macierzyńskiego
        • bri Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 14:29
          Nie widzę nic ohydnego w tych zdjęciach. Pokazują normalne, kobiece ciała, takie jakie widuje się na basenie, plaży itp. Zdjęcie rodzącej w domu może nieco szokować, bo po prostu rzadko się takie rzeczy ogląda, ale też nie ma w nim nic ohydnego.
        • ledzeppelin3 Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 14:47
          > zdjęcia są ohydne, ja wiem, ze ciało po porodzie się zmienia, ale zrób modelce
          > zdjęcie takie szare- też wyjdzie paskudnie, są celowo przejaskrawione, bo te ko
          > biety nie wyglądają źle, a to stare, bo stare zdjęcie rodzącej w domu?? no cóż
          > de gustibus..


          Popracowałaby jedna z druga na izbie przyjęć, poprzyjmowała zagrzybionych dziadków, powsadzała palce w tyłek i pomierzyła tetno na tętnicy grzbietowej stopy, poszyłaby zawszone rozwalone łby pijaczków to szybko zweryfikowałaby pogląd na brzydotę i ohydę młodych kobiet po porodzie....
    • jdylag75 Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:05
      Kwestia podejścia, jeśli tylko denerwują Cie takie artykuły ale ciekawią to w czym problem? Ja tak mam z artykułami na temat kobiet w kościele, denerwuje mnie to ale z uporem maniaka czytam, a ostatnio sporo tego.
      Mnie osobiście one (te artykuły w WO) odpowiadają, bo choć matką jestem i moje dzieci mnie cieszą od urodzenia, to jakoś magii w ciąży nie dostrzegam, a tym bardziej w porodzie, widzę że posiadanie dzieci to nie przelewki, a łączenie życia zawodowego z rodzinnym nie należy do łatwych zadań. Co nie zmienia faktu że wybrałam to co mam i jestem zadowolona. Po prostu w podejmowaniu wyborów życiowych nie należy kierować się artykułami w czasopismach i tematami w DDTVN tylko własnymi przemyśleniami, potrzebami i dążeniami.

    • malka37 Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:13
      Kobieta, która przeżyła ciążę, poród i wychowuje dzieci nie potrzebuje uświadomienia. Ma własne zdanie i nie potrzebuje sprowadzania do wspólnego mianownika. Po co więc silić się na stworzenie jednej wizji ? W celach propagandowych.
      • panikorbka-to-ja Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:34
        ja z uporem maniaka uważam, że dziennikarstwo nie powinno być tendencyjne, na to owszem miejsce jest ale w felietonach. WO mnie złoszczą, bo mogło być fajne czasopismo dla kobiet bez stylu a la gale czy inne cosmo, to polecieli mega w drugą stronę, pewno, że fajnie puścić prowokujący artykuł bo pobudza do dyskusji, ale jak one wszystkie idą w czarną stronę macierzyństwa, po to, żeby ludzi poruszyć, to to jest styl brukowca
        a potem to czytają 19-letnie panienki, którym się wydaje, że są nowoczesne, wyzwolone itp. i sobie kształtują wizję..
        • malka37 Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 10:54
          Media już dawno przestały spełniać funkcje informacyjne. Teraz ich ambicją jest kreowanie. Niespełnieni literaci, którym zabrakło talentu lub niespełnieni politycy, którym zabrakło odwagi zaprzęgli się do medialnego walca.
          • sumire Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:04
            wcale nie teraz. media kreują rzeczywistość od początku swojego istnienia, czyli na dobrą sprawę od starożytności.
        • makurokurosek Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:09
          Jeszcze jedno, jestem na początku drugiej ciąży i mnie osobiści wkurza idealizacja ciąży i porodu, robienie z tego mistycznego doświadczenia podczas gdy ja z utęsknieniem czekam na początek drugiego trymestru aby móc w końcu coś zjeść i nie czuć smaku kwasu żołądkowego w ustach, aby móc się normalnie poruszać i nie czuć bólu czy gigantycznego zmęczenia, aby móc żyć. Pomijam to że wyglądam jak zombiak bo gorsze jest to, że ja sie czuje jak zombiak.
        • yenna_m Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 13:28
          ha! nie tylko mnie jak widac kusi zestawienie Cosmo z WO wink
        • bri Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 14:34
          Jasną stronę macierzyństwa moim zdaniem bardzo trudno opisać, pokazać. IMHO to się rozgrywa tylko i wyłącznie na poziomie najbardziej intymnych, głębokich uczuć, trzeba nie lada talentu, żeby to ująć w słowa czy obraz. Obrazki typu uśmiechnięta mama z wesołym bobasem mają się tak do blasków macierzyństwa jak pornografia do miłości.
      • ib_k Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:09
        malka37 napisała:

        > Kobieta, która przeżyła ciążę, poród i wychowuje dzieci nie potrzebuje uświadom
        > ienia. Ma własne zdanie i nie potrzebuje sprowadzania do wspólnego mianownika.

        gdyby ludzie którzy coś przeżyli nie potrzebowali zastanowienia się i "przegadania " swoich doświadczeń upadłaby cała psychologia i psychoterapia, również kobieta-matka potrzebuje aby ktoś uświadomił jej co właściwie czuje i jak czują inne kobiety, właśnie po to aby zrozumieć siebie, posiadanie "własnego zdania" jej zazwyczaj czysto iluzoryczne
        • malka37 Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:41
          ib_k napisała:

          > malka37 napisała:
          >
          > > Kobieta, która przeżyła ciążę, poród i wychowuje dzieci nie potrzebuje uś
          > wiadom
          > > ienia. Ma własne zdanie i nie potrzebuje sprowadzania do wspólnego mianow
          > nika.
          >
          > gdyby ludzie którzy coś przeżyli nie potrzebowali zastanowienia się i "przegada
          > nia " swoich doświadczeń upadłaby cała psychologia i psychoterapia, również kob
          > ieta-matka potrzebuje aby ktoś uświadomił jej co właściwie czuje i jak czują in
          > ne kobiety, właśnie po to aby zrozumieć siebie, posiadanie "własnego zdania" je
          > j zazwyczaj czysto iluzoryczne

          Posiadanie własnej opinii nie jest iluzoryczne. Jest ukształtowane na podstawie doświadczenia - faktu. Jeśli jednak wybieramy tylko opinie pasujace do tezy, to nie ma mowy o obiektywnym opisaniu zjawiska.
    • tosterowa Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:03
      Ja mam taką prywatną teorię, że dziennikarki (i psycholożki) WO to niezbyt lotne osoby są, a pisemko to jedzie na dawnej opinii, a naprawdę jest kiepściutkie.
    • sumire Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:16
      a ja - chociaż do WO mam swoje zastrzeżenia - uważam, że rolą mediów jest właśnie to, by pokazywać różne strony medalu. nie tylko tę piękną, rumianą i słodką, ale też tę paskudną. moim zdaniem dobrze, że tego rodzaju teksty się ukazują.

      swoją drogą, przypomniało mi się, jaką burzę wywołał słynny felieton Chylińskiej w "Machinie" - o tym, że macierzyństwo to ściema. część moich koleżanek była gotowa ją udusić, druga część cieszyła się, że ktoś wreszcie powiedział o tym głośno.
      • nika_75 Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 11:32
        Chylińskie
        > j w "Machinie" - o tym, że macierzyństwo to ściema. część moich koleżanek była
        > gotowa ją udusić, druga część cieszyła się, że ktoś wreszcie powiedział o tym g
        > łośno.

        Ale Chylińska chlapnęła to co wówczas czuła. Niestety taka moc celebrytek - że mówią co im ślina na język przyniesie, a publika uznaje za prawdę objawioną. Dzisiaj Chylińska ma drugie dziecko, jest zachwycona, odmienia słowo "dzieci" na wszystkie sposoby, przypomina o swoim macierzyństwie w każdym programie. Można dostań zawrotu głowy.
        A Mucha? Parę lat temu na blogu obrzucała błotem głupie mamuśki, a dziś cóż, sama jest mamusią. Tylko patrzeć, aż odkryje jak cudownie jest bawić się w piaskownicy z dzieckiem i zaraz dopisze do tego inteligentną teoryjkę.
      • echtom Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 14:22
        > a ja - chociaż do WO mam swoje zastrzeżenia - uważam, że rolą mediów jest właśnie to, by pokazywać różne strony medalu. nie tylko tę piękną, rumianą i słodką, ale też tę paskudną. moim zdaniem dobrze, że tego rodzaju teksty się ukazują.

        WO prezentują agresywny feminizm, a rzeczywistość oglądana przez pryzmat ideologii zawsze jest karykaturalna.
        • sumire Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 14:45
          agresywny dla kobiet, które nie lubią feminizmu. dla feministek - niekoniecznie. szczególnie w porównaniu z zawartością tytułów wydawanych przez ichnie organy...
          jest mnóstwo prasy reprezentującej zgoła inną wizję świata (Cosmo - to jest dopiero karykatura), więc każdemu podług potrzeb. ja zrezygnowałam w ogóle z lektury prasy kobiecej, sięgam raz na ruski rok i też żyję smile
    • sotto_voce Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 12:17
      Te zdjęcia ciał po urodzeniu dzieci są rzeczywiście wyjątkowo nieestetyczne - i zrobione celowo w taki sposób, żeby były nieestetyczne (kto choć trochę fotografuje ten wie, o co chodzi). Ukryty efekt - większość matek myśli "no, ze mną nie tak źle"smile
    • yenna_m Re: wysokie obcasy nie lubią matek 02.12.11, 13:27
      od pewnego czasu nie lubie WO i konsekwentnie od pewnego czasu nie czytam

      bo nie potrafie znalezc tam niczego ciekawego dla siebie

      dla mnie WO coraz bardziej przypominają poetyke Cosmo wink
      w kazdym razie pięknie ewoluują
    • kropkacom A to czytałyście? 02.12.11, 14:38
      Nie chce zaczynać nowego wątku, ale bardzo popieram to co pisze autorka listu.

      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,66725,10660465,Kiedy_przestac_wychowywac_.html
      • azjaodkuchni Re: A to czytałyście? 02.12.11, 15:31
        Podczytuję to co uda mi się w necie znaleźć. Pudelka i Tygodnik Powszechny czasem czytam jednocześnie. smile
        • volta2 Re: A to czytałyście? 02.12.11, 16:04
          ja lubię wysokie obcasy i czasem nawet jak mnie rozczarują jakimiś artykułami - to mimo, iż krytykuję, nadal niczego lepszego nie jestem w stanie znaleźć.

          artykuł o tym wychodzeniu ananasa jednak dobry nie był, szczególnie głupie były pytania, a to jest punkt wyjścia do ciekawego/bądź nie wywiadu/artykułu
    • baba-84 Re: wysokie obcasy nie lubią matek 03.12.11, 16:42
      Co do fotoreportażu "Tu mieszkało dziecko" mam mieszane uczucia. Zdjęcia pokazują ciało kobiet po ciąży, mają przełamywać tabu. To cenna inicjatywa, ale... dlaczego kobiety na zdjęciach nie mają twarzy? Czy to jest faktycznie przełamanie tabu, skoro przekaz można odczytać jako: nie odpowiadam standardom piękności, więc muszę ukryć tożsamość? Do tego zdjęcia są robione w zimnym, nieprzyjemnym świetle, jak jakieś "dowody zbrodni".

      WO odwołują się do strony/inicjatywy www.theshapeofamother.com
      Tam też często są zdjęcia bez twarzy, ale kontekst inny - robią i wrzucają je na stronę same zainteresowane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja