Mikolajki

    • jamesonwhiskey Re: Mikolajki 04.12.11, 23:58
      na mikolajki , upominek nie koniecznie slodycze do buta
      prezenty w wigilie
    • nanuk24 Re: Mikolajki 05.12.11, 04:32
      Do mojego syna pomiedzy 6 a 16 grudnia, w domu, osobiscie zjawia sie Mikolaj z drobnymi prezentami, robimy sobie zdjecia, syn spowiada sie Mikolajowi z arcywaznych kwestii(czy odrabia lekcje, czyta ksiazki, myje zeby i sprzata pokojtongue_out), potem Mikolaj wysluchuje liste zyczen i obiecuje, ze juz rano 25 grudnia, beda czekaly pod choinka przenty dla niego, przy czym dodaje, ze lubi mleko i swiezo upieczione przez gospodarzy ciastka(to mnie diabel zalatwil).
    • myszmusia Re: Mikolajki 05.12.11, 05:50
      dwa razy i jak mam kase to wcale nie takie bardzo symbolicznewink i nie słodycze - słodycze to dla mnie nie prezent, no chyba ze jakiej full wypas nietypowe i dziec nie mały a duzo wiekszy koneserwink
      w tym roku kasy mało to bedzie wspolny chyba mikołajkowo-gwiazdkowy chociaz moze jeszcze dzis cos kupiewink
      ale ja bardzo lubie dawac prezenty córcesmile
      • myszmusia Re: Mikolajki 05.12.11, 05:51
        ps - acha Warszawa - nie napływowa o ile to ma znaczeniewink
    • mara_jade73 Re: Mikolajki 05.12.11, 06:04
      Na mikołajki też daje prezenty po poduszke (Warszawa)
    • feniks_z_popiolu Re: Mikolajki 05.12.11, 06:15
      Mikołajki - drobiazgi (razem do ca 50 zł) przynoszą mikołajki i kładą je pod poduszkę. Akurat w tym roku będzie drożej bo lodowiska już otwarte i jeździć się chcesmile Wigilia - bardziej konkretne prezenty, przynosi Mikołaj i układa cichaczem pod choinkę. A przedtem je starannie i fantazyjnie pakuje w papier prezentowy z dekoracjami. Już się cieszę na to pakowaniesmile Gwiazdor, Gwiazdka, Dziadek Mróz są obce w naszej zasiedziałej od pokoleń w Warszawie rodzinie.
    • marika_2006 Re: Mikolajki 05.12.11, 06:57
      Tak, u mnie - małopolska, daję dziecku prezent i od mikołaja (6 grudnia) i od gwiazdki (24 grudnia). Ja jako dziecko również tak dostawałam, z tym że chyba w wigilię był to mniejszy już prezent
      • marika_2006 Re: Mikolajki 05.12.11, 07:00
        i dodam, że mikołaj zostawia prezenty pod poduszką
      • penelopa40 Re: Mikolajki 05.12.11, 09:02
        wwa, z zamieszkania i pochodzenia
        6 grudnia, drobne prezenty + coś słodkiego ze świątecznym motywem typu Mikołaj z czekolady, słodycze to się dawało w dawnych czasach jak ich było mało i były trudno dostępne, teraz dziecko ma na codzień wszelkie słodycze, nawet w kiosku ...
        24 grudnia, prezenty większej "wagi", zwykle kilka, na ogół z tych, o których była rozmowa, że chciałabym....
        moje dziecko ma zaraz potem urodziny, w styczniu, więc dla mnie prawdziwy m,maraton...
    • landora Re: Mikolajki 05.12.11, 10:28
      U nas do buta (Poznań), zazwyczaj słodycze, ale ja zawsze dostawałam jakąś drobną zabawkę, bo słodyczy jako dziecko nie jadłam w ogóle. Prezenty dla swoich dzieci dostosuję do ich upodobań wink
      • landora Re: Mikolajki 05.12.11, 10:33
        aha, pod choinką w Wigilię ląduję te "właściwe" prezenty.
    • foro-estupido Re: Mikolajki 05.12.11, 10:38
      Nie daję nic w ten dzień.Chocby na razie.Dzieci małe i tak nie rozumieją idei tego dnia.Ale jak zaczną rozumiec,to będą słodycze...
      • anulla1 Re: Mikolajki 05.12.11, 11:06
        U nas dzieci piszą listy do Św Mikołaja, który przychodzi 6grudnia i zostawia prezenty w nocy lub osobiście przychodzi do domu, a 24 po wigilii wszyscy dostają prezenty z pod choinki, które przyniósł aniołek/ gwiazdka.
        Nie mam podziału na tańsze i droższe na konkretną okazję, wszystko zależy od moich pomysłów, pragnień dzieci i zapotrzebowań innych członków rodziny.
    • joanna_poz Re: Mikolajki 05.12.11, 11:12
      słodyczami objadamy się przez cały rok, więc u nas to żaden prezent.

      6.12 jest mniejsza zabawka (roznie do buta, pod poduszkę) , na święta - większa

      (mieszkamy w Wielkopolsce, ale tylko syn tu urodony - ja pochodzę z Warmii, moj parter ze Sląskasmile)
    • ewasuwek Re: Mikolajki 05.12.11, 11:29
      my dajemy dzieciom drobiazgi (do 30 zł), natomiast nie dajemy słodyczy...
    • iwoniaw Re: Mikolajki 05.12.11, 12:29
      U nas zawsze Mikołaj przychodził w nocy z 5. na 6. grudnia i zostawiał prezenty w nogach łóżka. Dziś dzieci zapewne pójdą spać jeszcze przed "Faktami" z tej okazji wink
      Pod choinkę (czy w ogóle z okazji świąt) jeśli akurat krewni odwiedzający lub odwiedzani mieli fantazję, to też coś kupowali, dzieciom właściwie zawsze, choćby symbolicznie.
    • miliwati Re: Mikolajki 05.12.11, 13:07
      edelstein napisała:

      > Podczytuje forum “Zakupy“i ze zdumieniem odkrylam,ze forumki na 6gr
      > udnia kupuja dzieciom zabawki.Zwyczaj mi obcy,u nas od zawsze dawalo sie slodyc
      > ze do wyczyszczonego buta.Wy tez dajecie prezenty dwa razy,na mikolajki i pod c
      > hoinke? Jak chcecie to napiszcie w ktorych regionach Polski mieszkacie.

      Weź daj spokój. Trolling powinien jednak się opierać na czymś prawdopodobnym.
      • praleczka_live Re: Mikolajki 05.12.11, 14:27
        Sprostowanie do słodyczy, co to są dostępne na co dzień.
        Na 6 grudnia dajemy zestawy czekoladowych Mikołajów oraz kalendarze adwentowe, więc nie są to słodycze dostępne każdego dnia w roku.
        • ceide.fields Re: Mikolajki 05.12.11, 15:12
          Ze zdumieniem przeczytałam o "bucie" i slodyczach. Jeśli już to slyszałam o prezentach w pończosze czy skarpecie.

          Rodzina galicyjsko-mazowiecka. I na Mikołaja i i na BN dzieci dostają prezenty. Na Mikołaja pod poduszkę albo przy łóżku, na BN pod choinkę.

          • praleczka_live Re: Mikolajki 05.12.11, 15:53
            Mikołajki – zeświecczona nazwa dnia Świętego Mikołaja obchodzonego 6 grudnia w Polsce, obchodzona na cześć świętego biskupa Mikołaja z Miry.
            W dniu tym Święty Mikołaj (właściwie osoba przebrana za niego) przynosi dzieciom prezenty. Zazwyczaj są to drobne upominki, słodycze lub małe zabawki. Osoby dorosłe również obdarowują swoich bliskich.
            Zwyczaj obdarowywania się prezentami w Polsce można znaleźć w tekstach z XVIII wieku. Dzieci otrzymywały jabłka, złocone orzechy, pierniki i drewniane krzyżyki.
            W nocy z 5 grudnia na 6 grudnia podkłada się prezenty pod poduszkę, w buciku lub umieszcza się je w dużej skarpecie.

            Ot i cała tajemnica...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja