pruszynkaaa
05.12.11, 15:07
Moja kotka przygarnięta ze schroniska zaczęła wydzielać nieprzyjemny zapach dochodzący z futerka/skóry.
Jeszcze nie była wysterylizowana (czekamy na 1 rujkę), karmiona jest weterynaryjnym RC
Mamy też drugiego kota, 2-letniego rudzielca kastrata i ten w zasadzie jest bezwonny... w porównaniu do niego, kotka po prostu smierdzi... czy to może być oznaka zbliżającej sie rui? (kotka jest z marca)
Ma ładne, gęste i lśniące futerko, myje się dość często, nigdy nie chorowało, jest regularnie odrobaczana i szczepiona.
Nie wiem co zrobić. Myślałam o wykapaniu jej... da to coś? Czy pomoże tylko na chwilę?
A, kotka jest w typie rosyjskiej błękitnej - z wyglądu i zachowania bardzo przypomina tą rasę. Była znaleziona gdzieś w okolicy ogródków działkowych więc jej rodzice nie są znani.