Wszystko ufajdane kupa!!!

07.12.11, 17:22
Wszystko w kupie, dziecko dwa razy na dworze i dwa razy musze odskrobywac te kupy z butów!!!! Myć podłoge itd. Na wymioty mi sie zbiera juz od tego!!! Nie moge dzieciaka na kolanach posadzic bo buty zafajdane i od razu mam brudne ciuchy..... Ciemno jest popoludniami i unikanie kup jest strasznie trudne, dla dwulatka niemożliwe....
Jak z tym walczyć? Nawet jak mówie babie zeby sprzatneła g....o z chodnika to mi sie smieje w twarz. Dzwonie po straz miejscka a jej juz dawno nie ma.... Nie bede jej sledzić przecież i wystawać pod jej domem..... Poza tym to tylko jeden przypadek a te stare baby z kundlami ani mysla sprzatać, psy robia pod same drzwi od klatek!!!!
Jak walczyć?
    • kiszczynska Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 17:39
      Elelmetarny szacunek do zwierząt!
      dzieciak Niech siedzi w domu, a nie nocami łazi po trawnikach!
      • foro-estupido Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 11:11
        kiszczynska napisała:

        > Elelmetarny szacunek do zwierząt!
        > dzieciak Niech siedzi w domu, a nie nocami łazi po trawnikach!


        Rozumiem,że jak wracam z dzieckiem o 18tej z przedszkola to dla ciebie już noc?!big_grin
        Poza tym...Mamy latac?
        Psy niech wam srają w chatach na dywany czy co tam macie....
        • jowita771 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 18:23
          Jak Twoje dziecko łazi po nocach, to nie macie szacunku dla zwierząt!
          wink
          • simm-ona Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:20
            "Tak mówicie ? A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców? ...A to może być wasza matka!" wink
    • tylko.przelotem Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 17:40
      Zaopatrzyć się w gumowe rękawiczki i w razie ponownego wyśmiania wysmarować gównem psa - jeśli się nie porzygasz. Choć jak się porzygasz to może i lepiej...

      Tylko uważać, żeby nie oberwało się babie, bo to może podpaść pod niszczenie mienia.
    • jamesonwhiskey Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 17:47
      > Wszystko w kupie, dziecko dwa razy na dworze i dwa razy musze odskrobywac te kupy > z butów!!!!

      generalnie to jest nie mozliwe to co piszesz
      w watku o wsadzaniu dzieciaka do wozkow sklepowych stwierdzenie ze dzieciaki maja buty uwalane gownem zostalo totalnie zjechane i uznane za nie mozliwe
      • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 17:49
        Otóż to.
    • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 17:48
      O ile nie miałaś od pierwszego dnia po porodzie niani na 24 godziny, która za każdym razem zmieniała dziecku pieluchy i brała udział w odpieluchowaniu to z kupą do tej pory miałaś ciągły kontakt, w większej ilości i zdaje się w bardziej bezpośredni sposób niż resztki kupy na butach.
      He he...
      • franczii Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 06:09
        Kupa noworodka a potem nimowlaka karmionego piersia ma zupelnie inny zapach, nie jest to zapach typowo kupowy. Potem kiedy zaczyna sie wprowadzac pokarmy stale zaczyna smierdziec jak typowe kupsko. Mnie zawsze na rzygi zbieralo i zbiera kiedy zmienialam pieluche lub myje nocnik. Tak bylo przy pierwszym i tak jest przy drugim. Zbieranie kupy po moim psie tez jest dla mnie nieprzyjemne. Traktuje to jako obowiazek ale nigdy sie na smrod kupy nie uodpornilam. I nie jest mi obojetne kiedy moje dziecko wlezie w kupe, ktora jakis bezmozgi wlasciciel zostawil.
    • klubgogo Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 17:51
      unikanie kup jest strasznie trudne, dla dwulatk
      > a niemożliwe....

      Ja wiem, że kupy są wszędzie iteż mnie szlag trafia, gdy je ciągle omijam, ale mam trochę starsze dziecko i wierz mi, omijanie kup przez 2-latka jest możliwe. Trzeba tylko dziecko tego nauczyć.
      • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 17:53
        Dziwne, ja jakoś nigdy nie wdepnęłam w psią kupę, a wszędzie gdzie mieszkałam były w mniejszej lub większej ilości były psy i właściciele raczej nie sprzątający.
        • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 18:00
          Tez masz 2 lata?
          • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 18:04
            Dwulatek z tego co mi wiadomo musi być pod opieką dorosłej osoby, która go pilnuje.
            Chyba, że ów dwulatek samodzielnie spaceruje po ulicy, wobec tego pogratulować tak dużej samodzielności.
            • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 18:05
              Kupy to chyba raczej na trawniku, nie ulicy? wink
              • klubgogo Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 18:07
                A po trawniku, jak każde dziecko pamięta z tabliczek SZANUJ ZIELEŃ, chodzić nie należy
              • malgosiek2 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 18:29
                annajustyna napisała:

                > Kupy to chyba raczej na trawniku, nie ulicy? wink

                Chyba żartujesz.
                Psich gówien pełno na chodnikach co rusz i wcale nie jest ich mniej niż na trawnikach.
                • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 19:07
                  A Ty nie defekujesz, prawda?
                  • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 20:35
                    A Ty to robisz na ulicy? wink
                    • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 20:59
                      Moją kupę też trzeba posprzątać, tylko kosztuje to drożej (oczyszczalnie ścieków i szambownie) niż sprzątnięcie psiej kupki. To, że robię ją do kibla to nie znaczy, że znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki (podobnie zresztą jak Twoja kupa tongue_out).
                      A pampersy Twojego dziecka będą się rozkładały tysiąc lat dłużej niż wszystkie psie kupy razem wzięte.
                      • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 18:47
                        Tylko ze ja pampersow i wlasnej kupy nie rozrzucam po trawnikach.
                        • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 18:53
                          Na trawniku czy nie pampers Twojego dziecka dla środowiska naturalnego jest tysiąc razy gorszy niż wszystkie psie kupy razem wzięte.
                          Po psiej kupie już dawno śladu nie będzie podczas gdy pampers Twojego dziecka będzie rozkładany jeszcze przez 300 lat.
                          Wyjmij belkę ze swojego oka zanim znajdziesz źdźbło w oku bliźniego swego.
                          • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:15
                            Ale my tutaj o ufajdaniu kupa piszemy? Tematy sie komus pomylily czy jak?
                            • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:15
                              Aha - pampki mozna uzytkowac jako alternatywne zrodlo energii. Powaznie.
                              • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:26
                                To pal nimi w piecu a nie wrzucaj do kubła na śmieci.
                                • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:29
                                  Nie mam piecy niestety sad.
                • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 20:34
                  A wszytsko sprowadza sie do braku kultury osobistej ze strony "psiarzy".
                  • aneta-skarpeta Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 09:56
                    niestety taka prawda

                    jedyna metoda to uzbroic sie w cierpliwosc i kamerę i kręcić

                    bardziej zeby baba sie denerwowala, ale w razie czego to dowod jak ta lala

                    ( tak robia np kierowcy jezdzacy z włączona kamerką w czasie jazdy
                    w razie kolizji wszystko jasne
            • franczii Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 06:10
              Dwulatek moze sie na pare metrow oddalic od rodzica, z takiej odleglosci nie widac kupy w trawie.
              • aneta-skarpeta Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 09:56
                po 17stej to ja nie widze co mam pod nogami w trawiesmile
            • foro-estupido Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 11:15
              Gazeta weź mnie nie wkur...j!
              Jak idę z dwulatkiem za rękę,to na mojej drodze może tej kupy nie byc,ale na drodze tegoż dwulatka może byc!
              Jak już k...coś napiszesz to normalnie jak ....(szkoda słów)
              • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 16:45
                Jak na drodze tego dwulatka nie ma kupy, ale jest rozpędzony samochód, rowerzysta albo inny dwulatek to też tego nie widzisz bo nie jest to bezpośrednio na Twoim torze?
                • fajnyrobal Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 18:42
                  Gazeta pieprzysz jak potłuczony. Samochód i rowerzysta na ogól są więksi od psiego gówna i bardziej widoczni. Po ciemku czarna czy brązowa kupa na chodniku jest niewidoczna. Do you understand? Czy trzeba ci tłumaczyć drukowanymi?
                  • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 19:05
                    Moja śp. Babcia powtarzała: "Przy małym dziecku trzeba mieć zawsze głowę dookoła siebie".
                    Równie dobrze, może być patyk lub wystająca płyta chodnikowa o którą Twoje dziecko się potknie i zęby wybije albo rozbite szkło.
                    W Twoim interesie jest patrzeć co jest na drodze Twojego dzieciaka.
                    • foro-estupido Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 17:08
                      gazeta_mi_placi napisała:

                      > Moja śp. Babcia powtarzała: "Przy małym dziecku trzeba mieć zawsze głowę dookoł
                      > a siebie".

                      Gaeta,ale ty głupi(a) jesteś....tongue_out Rozumiem,że mam iśc z nosem przy ziemi,żeby uważac na psie goowno???!!!Weź....
                      Czasami idąc chodnikiem nie jest on super oświetlony,znaczy latarnie stoją daleko od siebie...
                      Jak nie kumasz to normalnie zdj wstawię,żebyś zakumał(a)
                      • fajnyrobal Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 17:58
                        Widać gazecie jednak trzeba tłumaczyć drukowanymi, bo jego mózg tego nie ogarnia smile

                        Gazeta po_ciemku_ na_ z_rzadka_oświetlonym_chodniku_psiego_gówna_nie_widać! No

                        chyba jaśniej już się nie da.
          • polityka_prywatnosci Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 17:29
            > Tez masz 2 lata?

            Nie. gazeta_mi_placi ma mózg wielkości rzęsistka pochwowego.
        • tempera_tura Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 18:29
          Bo ty z domu mało wychodzisz.
      • tempera_tura Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 18:28
        co ma z latarka chodzic?
    • malgosiek2 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 18:27
      Bierze się takie gówienko pieska w woreczek, a najlepiej chusteczkę higieniczną i rzuca tekstem "Przepraszam coś pani zgubiła" i siup wkłada do pańci kieszeni płaszcza.
      • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 19:08
        A jak nie ma płaszcza?
        • ona3010 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 19:55
          2 dni temu było to samo o gównach psów... znow nagonka.
          ja tez mam 2 latkę i jakos nie wchodzi w zadne gowna psoe a jest ich sporo... wiec albo mieszkacie w zasrancu jakims albo cos nie teges z wami smile
          • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 20:04
            Właśnie, pewnie puszczą dziecko samopas to trudno się dziwić, że może w coś wdepnąć i tak lepiej że w kupę a nie pod samochód skoro nie pilnowane jak widaćsmile
          • pamplemousse1 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 11:50
            a moje ciągle wchodzą, bo kupy są wszędzie i na wymioty mnie zbiera już od tego

            NIE DLA PSÓW W BLOKACH
            • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 16:39
              To wybuduj sobie domek jednorodzinny albo wspólnotę mieszkaniową z regulaminem zabraniającym trzymania zwierząt.
              Póki co (poza nielicznymi bardzo wspólnotami) nie ma zakazu trzymania psów w blokach, zatem swój apel możesz spokojnie zachować dla siebie smile
              • jowita771 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 18:26
                Ja właśnie taką wspólnotę sobie buduję. A jedna pańcia wiedząc o tym i tak mi psa podrzuciła.
                • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 19:03
                  Nie ma nakazu trzymania psów u siebie w domu czy w mieszkaniu, pozbyłaś się psa do czego miałaś prawo i tyle.
                  Nie jesteś jedyna.
                  U znajomego na stacji benzynowej (już na granicy miasta) co pewien czas też ktoś mu "podrzucał" niechciane psy, na ogół w miesiącach wakacyjnych.
          • foro-estupido Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 17:10
            ona3010 napisała:

            > 2 dni temu było to samo o gównach psów... znow nagonka.
            > ja tez mam 2 latkę i jakos nie wchodzi w zadne gowna psoe a jest ich sporo... w
            > iec albo mieszkacie w zasrancu jakims albo cos nie teges z wami smile
            >

            Przecież nikt nie pisze,że ten 2latek codziennie,dzień w dzień w to goowno wdeptuje....Ale często.....
        • pralat_na_wrotkach Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 20:16
          gazeta_mi_placi napisała:

          > A jak nie ma płaszcza?

          No właśnie, nie ma płaszcza, i co pan nam zrobi? Cham się uprze i mu daj. No skąd mam wziąć, jak nie mam!
    • angazetka Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 20:26
      Gdzie ty mieszkasz i jak chodzisz? Bo mnie się od lat nie zdarzyło wdepnąć w psią kupę, starych bab wyprowadzających psy pod samą klatką też nie spotykam.
      • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 21:01
        Dokładnie.
        Czasem chodzę po zmroku, do dawnej pracy zaliczałam w obie strony 6 km na piechotę, generalnie ze względu na brak samochodu dużo chodzę i jakoś nie wdepnęłam choć psiarzy dużo w moim mieście i też zapewne znaczna część nie sprząta.
        • sarah_black38 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 07.12.11, 21:13
          Czytają takie wątki mam obrazek przed oczami - pańcia idzie z pieskiem, piesek robi kupę na krawędzi chodnika. Pani wyciąga z kieszeni papierek/chusteczkę, u mnie oczy jak pięć złotych, że miłośniczka zwierząt sprzątnie po swoim pupilu. Babka wyciera kuper piesiowi i chusteczkę rzuca obok kupy tongue_out

          Pozostawię bez komentarza ...
          • spicy_orange Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 00:05
            przepraszam, ale nie mogę
            to chyba najlepsza historia o psie jaką widziałam na emamie big_grin big_grin big_grin
            • aneta-skarpeta Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 09:58
              nobig_grin
          • naomi19 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 00:15
            pańcia idzie z pieskiem, piesek robi kupę na krawędzi chodnika. Pani wyciąga z kieszeni papierek/chusteczkę, u mnie oczy jak pięć złotych, że miłośniczka zwierząt sprzątnie po swoim pupilu. Babka wyciera kuper piesiowi i chusteczkę rzuca obok kupy
            Cudowne.
            • saga55-5 tempera_tura 08.12.11, 00:40
              No ja nie łapię !!!
              Po jakich Ty ścieżkach prowadzasz dzieciątko że ciągle w cos włazi ? wink
              Chyba żeś z lekka nieuważna wink
              Ludzie uważają gdzie chodza, a i dzieci nawet chyba na smyczy prowadzają, by w razie coś, nie wdepnęły w g..........o
              Czasami jak czytam niektóre wypowiedzi, to zastanawiam się po co Polakom jakieś przepisy
    • dorry Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 08:12
      Do osób niewdeptujących: przyjmijcie, że nie wszyscy drepczą z nosem przy ziemi - niektórzy wędrują z głową nieco wyżej podniesioną. A zostawianie kup na chodniku, to chamstwo czystej wody. Dodatkowo karalne.
      • aneta-skarpeta Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 10:00
        u mnie ( wwa) mocno sie poprawiło w sprawie kupiej, natomiast mezowi zdarzylo sie wejsc tej jesieni 2 razy, a mi raz

        nie wchodzilam nigdy az nie musialam dreptac po trawnikach wieczorami, np w deszczutongue_out

        a chodze ostroznie

        male dziecko lata i nie patrzy, wiec mozliwe
    • zebra12 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 08:39
      To rzeczywiście plaga z tymi kupami. Moim zdaniem byłoby lepiej, gdyby właściciele psów płacili podatek, z którego byłby wynajmowane osoby do sprzątania po psach na danym terenie.
      Nawet wysokie kary nie są w stanie zmusić wszystkich do sprzątania po swoim psie. Mnie też wkurza, że idąc na tarwnik w celu usunięcia kupy po moim psie wdeptuję w inne lub grzebię obok innych przyschniętych kup, by wydobyć tę mojego psa. Milutkie to.
      • aneta-skarpeta Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 10:02
        a jak ktos chce np ja sprzatac sama, bo mi sie to bardziej oplaca?

        a jak ktos ma psa ale nie sprzata i podatku nie placi i nie zamierza bo bezrobotny blablabla

        trzeba po prostu edukować

        poza tym osoby sprzatające nie sprzatalyby tego non stop tylko np w nocy, wiec popoludniu trawniki bylyby obsrane az milo
      • madzioreck Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 23:52
        Zdaje się, że właściciele psów płacą podatek. A że diabli wiedzą, na co ta kasa idzie, to już inna sprawa...
    • sarling Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 09:14
      Współczuję, ale mój dwulatek jeszcze nigdy nie zaliczył kupy na butach.
      Trochę z innej beczki - kupy na butach przytrafiały mi się prawie zawsze po przejściu przez trawnik w Warszawie - zielony Żoliborz, jak widać, kocha psie odchody uncertain
      Odkąd zamieszkaliśmy w innym mieście - problem znikł.
    • chipsi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 09:49
      Jak walczyć? A oglądałaś "dzień świra"? Ja już trzeci rok zbieram się w sobie żeby nasr... sąsiadowi pod drzwi ale brakuje mi odwagi smile
      • ona3010 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 10:14
        no własnie moje dziecko juz trochę rozumne bo 2 lata jak widzi kupę psa to od razu mówi bomba i obija szerokiem łukiem wiec nie wierze że ludzie potrafią wejsc w kupsko 4x w tygodniu.
        Sztuczny krzyk a mnie bardziej draznia fruwajace reklamówki i puszki z piwa...
        • chipsi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 10:30
          Może zależy od wioski. U nas żadne reklamówki nie fruwają na szczęście za to gó... na gó...e. I tak, sama czasem wdepnę, nie posiadam zdolności widzenia w ciemnościach, moja pięciolatka też nie. Twój dwulatek wychodzi wieczorem z noktowizorem czy ma po prostu dobry węch?
          Zresztą nawet gdy się nie umaże gównem to jakoś nie podnieca mnie widok obsranego chodnika aż pod samą furtkę.
        • fajnyrobal Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 18:52
          Nauczone omijać, bo przecież sama srasz psem gdzie popadnie i nie sprzątasz bo masz w czynszu.... To potomek też się wyszkolił, żeby nie wdeptywać w bomby po swoim sierściuchu. No comments
    • foro-estupido Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 11:10
      Oj bardzo cię rozumiem...Ja bym napisała co z tym zrobic...ale panie psiarki zapytają czy to piesek jest winny, że sra gdzie popadnie?big_grin
    • pamplemousse1 zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 11:54
      jak dla mnie proste
      • fogito Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 12:13
        Ja wczoraj wlazłam w psią kupę przy parkingu idąc z dzieckiem na trening wieczorem. Oj jaka byłam wściekła. Zajęło mi 15 minut umycie podeszwy buta, bo zimowa podeszwa ma mnóstwo zagłębień uncertain Brudasy nie powinny mieć psów.
        • gazeta_mi_placi Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 16:42
          Kurde, już jakiś czas żyję na tym świecie, mieszkałam i w małym mieście i w dużym, a w tym dużym łącznie w trzech dzielnicach, pracowałam zaś w czwartej i jakoś nigdy w nic nie wdepnęłam mimo, że jako osoba bez samochodu głównie poruszałam się pieszo.
          A przeciętna e-mama zawsze wdepnie.
          Cuda jakieś.
          • kropkacom Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 18:43
            Ty nawet jakbyś wdepnął to byś obstawał, że nie wdepnąłeś. big_grin No bo co miałbyś zrobić? Prawda?
            • gazeta_mi_placi Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 18:58
              Nie mam zamiaru przyznawać się do czegoś czego nie było, ale obiecuję, że jeśli wdepnę jednak w psią kupę pierwsza się ode mnie dowiesz.
              • chipsi Re: zakaz posiadania psów w blokach 09.12.11, 09:18
                To teraz ustalmy , która z nas jest większą szczęściarą. Ja sama wdepnę co chwile, mój chłop tez. Więc jeśli to ja mam tak wyjątkowe szczęście to dymam po totka. Jak Ty to się podziel gdy wygrasz wink
      • jowita771 Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 12:20
        Ja też uważam, że powinien być zakaz. Zwierzaka nie powinien trzymać ktoś, kto nie ma możliwości niewyprowadzania go na część sąsiada, albo na część wspólną.
      • lelija05 Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 12:24
        E tam, w blokach.
        A jak jest w centrach waszych miast?
        Bo u mnie to trzeba patrzeć pod nogi - by nie wyrżnąć przez wystające płyty chodnikowe bądź kostkę, to szczególnie trzeba uważać by nie wdepnąć.
        A co robi straż miejska?
        Nie wiem, jakoś mi ostatnio nie rzucają się w oczy.
        • pamplemousse1 Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 12:43
          w centrach, czyli najczęściej w kamienicach, też zakaz smile

          w zasadzie pies się męczy na małej powierzchni, a właściciele są nieodpowiedzialni
          • gryzelda71 Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 16:42
            > w zasadzie pies się męczy na małej powierzchni

            Kązdy?
          • lelija05 Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 16:43
            Zastanawia mnie jaki jest sens posiadania psa, gdy mieszka się w centrum miasta, gdzie o miejsce do spaceru, czy do wybiegania psa, raczej ciężko.
            • gazeta_mi_placi Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 16:47
              W Krakowie Błonia (olbrzymie łąki) są około 10 minut szybkim spacerem od ścisłego centrum.
              • lelija05 Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 16:51
                W Krakowie, ale u nas ze ścisłego centrum by dostać się do parku, to trzeba użyć komunikacji jakiejkolwiek, parę smętnych placyków sprawy nie załatwia, po prostu szkoda psiaków.
                • ona3010 Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 18:14
                  jakiego trzeba mieć pecha wejsc w gowno psie na srodku parkingu??
                  lub 4x w tygodniu?
                  tosz to wybrańcy smile
                • gazeta_mi_placi Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 18:55
                  Być może, ale mimo wszystko lepiej psom nawet u takich właścicieli mieszkających w centrum miasta z najbliższym parkiem 10 km dalej niż w betonowym przepełnionym schronisku.
                  Tak przynajmniej myślę.
                  • zebra12 Re: zakaz posiadania psów w blokach 09.12.11, 13:42
                    Są Błonia, ale cóż z tego skoro psów nie wolno tam puszczać luzem. To jak się mają wybiegać?
                    • gazeta_mi_placi Re: zakaz posiadania psów w blokach 09.12.11, 17:52
                      Moje oczy widzą co innego.
            • mamaemmy Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 18:41
              lelija05 napisała:

              > Zastanawia mnie jaki jest sens posiadania psa, gdy mieszka się w centrum miasta
              > , gdzie o miejsce do spaceru, czy do wybiegania psa, raczej ciężko.

              kurcze,gdyby nie moja praca i godziny to wziełabym psa ze schroniska,bo obok nas łąki..
              Niby niedaleko odcentrum,ale zawsze jest miejsce na spacer z psem..
              • gazeta_mi_placi Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 18:56
                Znajdź sobie gacha, będzie psa wyprowadzał gdy będziesz w pracy.
                Same plusy, Ty będziesz mieć seks, a pies spacer.
          • madzioreck Re: zakaz posiadania psów w blokach 08.12.11, 23:56
            Jasne, jasne, męczy się. Zakazać. W schroniskach pieskom jest zapewne pierdyliard razy lepiej uncertain
      • deodyma Re: zakaz posiadania psów w blokach 09.12.11, 13:00
        ale bzdura.
        a co ma rzeczy, czy pies w domku trzymany,czy w bloku?
        i jeden i drugi wyprowadzany jest na spacery.
    • ga-ti Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 18:39
      Moja młoda ma swego rodzaju zabawę w omijanie psich kup uncertain Teraz wymawia poprawnie, ale jeszcze niedawno wołała: o pupa piesa!
      Mamy nawet "kupkowe drzewko"- takie wbetonowane w chodnik, skutecznie obs..wane przez psy.
      Oj, jakby tak sprawiedliwość się odezwała i właściciele niesprzątający wdeptywaliby w takie cudka. Jeszcze nie widziałam sprzątających. Zwróciłam 2 razy uwagę, właścicielki "uciekły" bez słowa. I tyle.
    • saguaro70 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 19:48
      Skoro wiesz, że wieczorem wejdziesz w gó... to siedź w domu z dzieckiem. A jak się obawiasz to bierz wózek.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
      • ona3010 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 21:21
        fajnyrobal widac jak na dłoni twoj szacunek do zwierzat wink najlepiej na wsi na łancuchu przy budzie prawda?smile
        myśle ze taki osobnik jak ty jest śiersciuchem.
        przeczytaj uwaznie i dopiero pyskuj... moje psy sraja tam gdzie nie ma ludzi doszło???
        co do osiedla nadal uwazam ze sprzatanie jest w czynszu,
        matolstwo sie szerzy
    • sharpless6 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 21:32
      Ja bym całe podwórko zlała wodą z węża strażackiego, kupy razem z wlascicielami psow.
      • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:08
        Kto nie robi kupy niech pierwszy rzuci kamieniem.
        • sharpless6 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:09
          na chodnik i trawnik nie robię a ty
        • annajustyna Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:16
          Poprawka: kto nie robi kupy na trawniku i chodniku.
          • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:30
            A co za różnica? Kupa z ulicy sama nie znika, tak samo jak kupa usadzona w kiblu albo do pampersa. Zawsze to jednak pewien kłopot i obciążenie, w przypadku pampersów dla wysypisk śmieci i środowiska naturalnego (dla przykładu- nawet opony rozkładają się ponad trzy razy krócej niż pampersy Waszych ufajdanych bachorów), w przypadku naszych gówien dla oczyszczalni ścieków.
            • sharpless6 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:38
              Troska o ekologię to jedno drugie to sprawa higieny. Ekologia to nie jest temat wątku. Moje dziecko przewróciło się i umazało ręce w psiej kupie takiej rozmokniętej przez deszcz i nie tylko ręce, byłam daleko od domu i nie miałam nawet gdzie syna umyć i dlatego rozumiem rozgoryczenie matek.
            • jowita771 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 12:13
              Nikt nie ma pretensji do psów, że kupę robią, problem w tym, że właściciele nie sprzątają. Twój poprzedni post, żeby był z sensem, musiałby brzmieć: kto po zrobieniu kupy zostawia ją i nic z tym nie robi, niech pierwszy rzuci kamieniem.
              Znasz kogoś takiego?
    • rosapulchra-0 Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 08.12.11, 22:39
      Prawo. Od tego trzeba zacząć. Psiarzu, nie sprzątasz po psie? No to mandat 1000 zł. Z krótkim terminem płatności. Po terminie odsetki, duże. No i konsekwencja w egzekwowaniu kary. Jestem przekonana, że to szybko by nauczyło brudasów sprzątania po swoich psach.
      W UK (ojej, już widzę pełne oburzenie, że daję ten kraj za przykład tongue_out) za niesprzątnięcie psiej kupy jest mandat 1000 funtów. Zapewniam was, że jest czysto na ulicach, bezpańskich psów też nie widać. Znaczy da się? Da.
      • ona3010 kupki fajne są 09.12.11, 00:04
        big_grin
        jak łatwo wsadzić kij w mrowisko smile
        paniusie boją się kupki, ślepe są tylko w gówna wchodzą, biedne po trawie chodzić nie mogą, okrutny ten kraj...big_grin


    • mojko-2 Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 11:55
      Współczuję bo sama pamiętam jeszcze jak się wkurzałam na psie kupy na podeszwach butów córki . Teraz jednak mam dużo spokojniejsze podejście do tego kłopotu. Dużo bardziej wkurzają mnie pety, plastikowe butelki, opakowania po papierosach, wafelkach........
      Kupa za dwa, trzy tygodnie zostanie zutylizowana ,a plastiki będą się nam odbijać setki lat. Idiotyczny pomysł pakowania psich kup do plastikowych woreczków powstał chyba w głowie jakiegoś urzędasa , który poza piciem kawy niczym się nie zajmuje .

      Rozumiem niezadowolenie ale twoja reakcja jest nieadekwatna problemu.
      • tylko.przelotem Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 12:20
        > Rozumiem niezadowolenie ale twoja reakcja jest nieadekwatna problemu.

        "Psie odchody stanowią nie tylko nieestetyczny i przykry element miejskich ulic, parków i skwerów, ale mogą stwarzać poważne zagrożenie epidemiologiczne.
        W odchodach psich występuje wiele drobnoustrojów, które mogą być przyczyną groźnych chorób zakaźnych i pasożytniczych u ludzi. W odchodach psich stwierdzono m. in. występowanie drobnoustrojów będących przyczyną toksokarozy i tasiemczyc, także szeregu bakteryjnych czynników chorobotwórczych, m.in: Campylobacter, Salmonella i Yersinia. Toksokarozę wywołuje glista psia lub kocia. Część cyklu rozwojowego pasożytów odbywa się w glebie. Jajo glisty przybiera postać inwazyjną dopiero po trzech tygodniach. Istotne jest uprzątnięcie zwierzęcych odchodów możliwie jak najszybciej. Kontakt z tą grupą pasożytów może mieć poważne konsekwencje zdrowotne dla organizmu ludzkiego."

        www.wsse.gorzow.pl/psseswiebodzin/?mod=news&act=detail&cID=330&nID=72
        • wioskowy_glupek Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 13:25
          Zaręczam co że psiarze będą sprzątać jak przestanie się nba nich nakładać podatek z którego to sprzątanie powinno być opłacone. Albo też wszędzie będą kosze na kupy i łapki na psie niespodzianki.
          • foro-estupido Ale to co zobaczyłam dzisiaj.... 09.12.11, 17:14
            to już hardcore na maxa jak dla mnie....
            Sąsiad/sąsiadka wypuszcza psa na balkon....Nasrane już w czterech miejscach....
            Ręce opadają....
            • gazeta_mi_placi Re: Ale to co zobaczyłam dzisiaj.... 09.12.11, 17:55
              Powinnaś się cieszyć, że ani Ty ani Twoje dziecko nie wdepnięcie w jego kupę.
        • gazeta_mi_placi Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 17:58
          Policz sobie ile chorobotwórczych bakterii jest na przeciętnej klamce w publicznym miejscu, na guziku do sygnalizacji świetlnej, na pieniądzach, albo weź do analizy dowolną próbkę z publicznego basenu, a potem się udzielaj odnośnie chorób odwzierzęcych będących w zdecydowanej mniejszości niż te odludzkie.
          • tylko.przelotem Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 18:51
            Mycie rąk jest dla mnie rzeczą naturalną. Skrobanie butów z psiego gówna nie.

            Koniecznie napisz do gazety, która ci płaci - może podejmą temat śmiertelnego zagrożenia, jakie czycha w każdej windzie. A nuż będzie bardziej nośny od psich kup?

            • tylko.przelotem Re: Wszystko ufajdane kupa!!! 09.12.11, 18:59
              czyha, sorry
              • ona3010 zmanierowani alergicy 09.12.11, 23:16
                Zagrożenie epidemiologiczne? smile
                ok.... a ile takich było przez psy?


                Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie.
                • gazeta_mi_placi Re: zmanierowani alergicy 09.12.11, 23:27
                  A ja poproszę o podanie następujących proporcji: zarażenia od innych ludzi i ludzkich bakterii i te od psich.
                  • aga_sama Re: zmanierowani alergicy 09.12.11, 23:32
                    Ale to nie chodzi o bakterie, zarażenia.
                    chodzi o kulturę. W miejscach publicznych nie rzuca się papierka, butelki na ulicę, nie zostawia się też na nich odchodów. W lesie nie zostawia się śmieci piknikowych, bo to nie jest ich miejsce, tak samo na ulicy nie zostawia się psiej kupy. Koniec. kropka.

                    I proszę nie pisać, że mnie bardziej przeszkadza to, a sąsiad pety, a dziecko sąsiadki papierek. Proszę myśleć o sobie i elementarne zasady kultury i dobrego wychowania stosować do siebie i swojego pupila.
                    • gazeta_mi_placi Re: zmanierowani alergicy 09.12.11, 23:35
                      Ale ktoś wyżej podniósł "przy okazji" temat zakażeń i chorób.
                      Kupy trzeba sprzątać tak jak i pety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja