to teraz o Allegro i prywatnosci - buhaha

07.12.11, 17:28
technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,10774023,Burza_w_szklance_wody___byly_pracownik_Allegro_o_bezpieczenstwie__.html
Jeden grzyb czy Facebook, Allegro, Nasza Klasa, bank, urzad skarbowy czy zus. Jestem pewna, ze nasze dane nie sa odpowiednio zabezpieczone NIGDZIE.
Czy dostep do najwiekszych sekretow ma jeden admin (a jak chory to i zastepca) czy pol firmy - nie ma znaczenia. Jesli choc jedna osoba wykaze zla wole - moze zrobic niewlasciwy uzytek z tych danych.

I jak zwykle w takich przypadkach - szary obywatel moze dokladnie NIC, conajwyzej moze sobie popisac na Wykopie lub emamie smile
    • freakwave Re: to teraz o Allegro i prywatnosci - buhaha 07.12.11, 17:58
      rozrozniasz wyciek pryawtnych zdjec od pomowien jakiegos anonimowego trolla w za ciasnych gaciach?
      bo jak masz z tym problem to ja sie nie dziwie ze cie nie denerwuje to ze z fejsa moga zniknac twoje prywatne wynurzenia, fotki i inne rzeczy big_grin
      druga sprawa na allegro nie zamieszczam swojej prywatnosci to serwis handlowy
      • aquuaa Re: to teraz o Allegro i prywatnosci - buhaha 07.12.11, 19:24
        nie mam konta na FB

        I nie chodzi mi o to, ze jestem jakas oburzona - nie jestem. Po prostu uwazam, ze nalezy to przyjac do wiadomosci, ze ilekroc podajesz jakiekolwiek dane - nie sa chronione.
        Idziesz robic badania na cokolwiek - ich wyniki zawsze moga trafic w niepowolane rece.
        Celowo lub przez przypadek.

        A tak apropos tego co mnie juz rzeczywiscie oburza. Na zebraniu w przedszkolu dowiedzialam sie, ze wszystkie gminy maja obowiazek zbierac dane o swoich mieszkancach, typu: CZY dziecko podczas edukacji przedszkolnej (szkolnej tez) korzystalo z pomocy psychologa, logopedy, czy bylo kierowane na jakas terapie w (np. IS), czy stwierdzono jakies zaburzenia - jesli tak to jakie. Uwaga - dane sa spersonalizowane a nie w formie, ze z grupy 15 dziec 3 korzysta z pomocy psychologa a 4 z logopedy.
        Oburzylismy sie, ale tego przeciez nie wymyslila dyrektor przedszkola. Ona dostala tylko wytyczne (takie same jak wszystkie placowki edukacyjne) i to dla niej tylko dodatkowa robota i klopot. Brak zgody na niniejsze praktyki wyraza sie na pismie i ona ten brak zgody takze przekazuje do urzedu.
    • blublusia Re: to teraz o Allegro i prywatnosci - buhaha 07.12.11, 18:11
      Tak jak tam napisał... podczas szukania mieszkania i odnalazł dziewczynę. No sorki ale dużo ludzi podaje swoje imię z nazwiskiem np na nk, zdjęcia odkryte, miejscowość i wszystko inne dostępne dla ogółu. Sama kiedyś sprawdziłam z ciekawości i powiem Wam że na 10 sprzedających np z All odnalazłam 8miu na nk i wiedziałam jak wyglądają, gdzie mieszkają a nawet były zdjęcia rodzinne z dziećmi itp. Bezmyślność ich zgubi. Nie mówię o zhakowaniu bo to już inna bajka.
      • tosterowa Re: to teraz o Allegro i prywatnosci - buhaha 07.12.11, 18:24
        Naprawdę szukałaś 10 sprzedawców na nk? Creepy!
        • jlo83 Re: to teraz o Allegro i prywatnosci - buhaha 07.12.11, 18:38
          ja ostatnio znalazłam na nk ta laskę, anie jakąś tam kryszcz, która napisała wątek o tym, jakiego mużyć sposobu, zeby ojca na czas wigilii do pierdla czy izby wytrzeźwień wsadzić
          zdjecia całej rodziny umieściła na nk
          zajeło mi to 2 minuty, bo byłam ciekawa, nic wiecej smile
        • blublusia Re: to teraz o Allegro i prywatnosci - buhaha 07.12.11, 18:46
          Nie no może nie 10, miałam napisać procentowo. Ale tak, sprawdziłam. A po to by się upewnić czy to jest tak jak ktoś mi powiedział, że łatwo każdego namierzyć. No dużo jest takich osób.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja