Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymusowej?

08.12.11, 13:16
dla osób skazanych za poważne przestępstwa?
Nie kara śmierci - to może właśnie ciężka praca przymusowa ?

Na przykład w takiej sprawie

I od jakiego wieku przestępcy, waszym zdaniem, mogliby takiej karze podlegać?

    • ciastolina84 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:20
      A gdzie mieli by tak ciężko i przymusowo pracować Ci przestępcy??Są w ogóle takie miejsca w Polsce?Ja bym wolała żeby niebezpieczni ludzie byli pozamykani w więzieniu i dobrze pilnowani aby się z niego nie wydostac ,a nie latać z łopatą po kamieniołomach.
      • amoreska Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:38
        Cytatgdzie mieli by tak ciężko i przymusowo pracować Ci przestępcy?
        Też się nad tym zastanawiałam, nie wiem, może przy odśnieżaniu, sprzątaniu opadłych liści albo kopaniu rowów pod instalacje przeróżne... Zawsze to jakiś pożytek dla społeczeństwa...
        • asia_i_p Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:46
          Przy odśnieżaniu jak najbardziej, sprzątaniu opadniętych liści też. Kopanie rowów to już średnio, bo zatrudnianie człowieka do pracy, którą przeważnie robi maszyna, jest nieopłacalne i trochę upokarzające - na zasadzie moglibyśmy ten rów w dwie godziny koparką wykopać, ale ty będziesz kopał łopatą, bo chcemy ci dokopać. Taka praca nie poprawi człowieka. Natomiast pożyteczna, jak te dwie pierwsze - czemu nie?
        • aneta-skarpeta Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:13
          koszt przypilnowania , wozenia itd wieznia jest duzo drozszy niz zatrudnienie pracownikow do takiej roboty, ktorych pilnowac nie trzeba

          mamy za malo straznikow i wyposazenia do pilnowania wiezniow pozamykanych w klatkach i krzyczycie ze za drogo to chcecie zeby wzrosł koszt utrzymania dla pozornego oszczedzania?

          a wiecie co moze zrobic taki przestepca z łopatą? a co moze zrobic 4 takic przstepców z łopatami? na ulicy?

          i ilu straznikow za bidna pensje chcialoby caly dzien stac na mrozie i ich pilnowac?
          • cherry.coke Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:17
            Ale skad ta fiksacja na kopaniu rowow. Wtedy owszem, koszta akcji przewyzszaja pozytki. Ale przywiezienny zaklad pracy tez zalatwia sprawe. Nawet kamienie do lupania mozna dowiezc smile
            • aneta-skarpeta Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 16:39
              czyli nie chodzi o to, ze na wiezniow za duzo wydajemy jako spoleczenstwo?

              spoko mozna wydawac wiecej i społ bedzie zadowolone?

              jestem jak najbardziej za pracą- ale dla tych najmniej zdemoralizowanych, ktorzy faktycznie sa w stanie pracowac i nie bedzie musialo jednego dwoch strażników ppilnować

              natomiast recydywy, gansterow, psycholi wolalabym trzymac z daleka od jakichkolwiek ostrych narzedzi i powinno sie najpierw zadbac o wyposazenie sluzby wiezienniej, unowoczesnienie systemu wieziennictwa, bezp. etc samochody do wozenia kamieni i cegływink
    • aniaturek0409 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:24
      tak tak i jeszcze raz tak, w szczególności tych co robią krzywdę dzieciom.
      od 18 lat
    • asia_i_p Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:44
      Nie. Dobierając pracę po cieżarze przestępstwa a nie po możliwościach fizycznych pracującego, niebezpiecznie się zbliżamy do granicy, za którą praca staje się jedną z form tortur.
      Za to jak najbardziej za tym, żeby więźniowie mieli proponowaną pracę i bardzo okrojony socjal, w przypadku gdyby się na nią nie zdecydowali. Czyli żeby podatnik płacił za bazę, a za udogodnienia typu TV tylko wtedy, gdyby więzienie pracy dla więźnia nie miało, a nie w przypadku kogoś, kto nie pracuje, bo nie. Tylko stawiałabym bardziej na pracę społecznie użyteczne niż ciężkie - wierzę, że jeśli ktoś poczuje satysfakcję z pożytecznej, dobrze wykonanej pracy, to może to na niego wpłynąć pozytywnie.
      • bi_scotti Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:47
        Traktowanie jakiejkowiek pracy (lekkiej - ciezkiej, fizycznej - umyslowej) jako kary jest, moim zdaniem, wybitnie niemoralne!
        • iwles Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:54

          dlaczego?
          Przecież chyba lepiej, jak ktoś za lekkie przewinienie dostanie ileś tam godzin pracy społecznej, niżby miał iść do więzienia, które to więzienia w Polsce są i tak przepełnione i wg mnie, bardziej deprawujące, niż resocjalizujące.
          • bi_scotti Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:58
            Praca jest przywilejem. Owszem, jest tez koniecznoscia, bo bez niej nie ma dochodow ale tez i wlasnie dlatego jest przede wszystkim przywilejem! Jesli spoleczenstwo jest w stanie zapewnic godna prace kazdemu potrzebujacemu NIE-kryminaliscie, moze sobie pewnie pozwolic na organizowanie pracy dla wiezniow, ale procz systemow komunizstyczno-faszystowskich, takiego nadmiaru miejsc pracy jakos nie widac. Bo mowimy o pracy "z sensem", majacej faktyczna wartosc a nie o idiotycznym przekladaniu kamienia z jednej strony drogi na druga przez caly dzien tylko po to zeby wiezniowi "zorganizowac" zajecie a straznikowi zaplacic extra za pilnowanie wieznia poza terenem wiezienia.
            • iwles Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:05

              Niestety, ale jest wiele prac, na których wykonanie brakuje pieniędzy sad Wydawałoby się, że odśnieżanie, sprzątanie ulic itp. to podstawa, na którą w budżecie powinny być zapewnione środki. A niestety, często brakuje i stąd wielkie zwały sniegu na chodnikach, nieposprzątane parki i skwery a z dachów zwalany jest śnieg dopiero, kiedy jest go bardzo dużo i stanowi realne zagrożenie.
            • cherry.coke Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:52
              Bi_scotti ale wielu ludzi trafiajacych do wiezien nie ma w ogole etyki pracy - bo prowadzili wczesniej zycie kryminalisty albo typa na socjalu, czesto wielopokoleniowym. Praca w wiezieniu jest wtedy forma socjalizacji i rehabilitacji, wiezien po takim programie bedzie mial szanse traktowac prace jako opcje po wyjsciu. Bo jaka szanse podjecia pracy ma osoba, ktora najpierw latami nie pracowala, a potem latami siedziala w pudle? Praca nie miesci sie wtedy w ogole w ich systemie widzenia swiata.
              Jesli praca kupowalaby dostep do pewnych udogodnien, to jednoczesnie wskazuje bezposredni zwiazek jednego z drugim, ktory mozna wtedy chciec utrzymac po wyjsciu.
            • policjawkrainieczarow Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:40
              No zaraz, ale pobyt w wiezieniu tez kosztujr, nie widze powodu, dla ktorego wylacznie uczciwi ludzie mieli przywilej sponsorowania podatkami tego pobytu, a wiezniowie nie mogliby sobie sami na swoje papu i dach nad glowa zarobic.
    • sadosia75 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:47
      Dlaczego tylko za poważne przestępstwa?
      W Hajnówce osadzeni pracują w schronisku. Tam nie ma wolontariuszy a ktoś boksy musi sprzątać. Więc oni sprzątają. Wątpię, żeby to byli kryminaliści ciężkiego kalibru.
      Więźniowie powinno zapracować na swoje utrzymanie. Nie dość, że kogoś skrzywdził to jeszcze sobie ma siedzieć w więzieniu za darmo? Jeszcze podatnik ma dopłacać do tego? Mnie nikt za darmo jeść nie da, na wszystko muszę zapracować. a przecież nie okradam nikogo, nie morduję. to dlaczego przestępca ma mieć lepiej niż uczciwy człowiek?
      • bi_scotti Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:49
        sadosia75 napisała:

        > Więźniowie powinno zapracować na swoje utrzymanie. Nie dość, że kogoś skrzywdzi
        > ł to jeszcze sobie ma siedzieć w więzieniu za darmo? Jeszcze podatnik ma dopłac
        > ać do tego? Mnie nikt za darmo jeść nie da, na wszystko muszę zapracować. a prz
        > ecież nie okradam nikogo, nie morduję. to dlaczego przestępca ma mieć lepiej ni
        > ż uczciwy człowiek?

        Blad w mysleniu. To "my" spoleczenstwo chcemy tych ludzi izolowac, tak wiec my musimy ponosic konsekwencje (rowniez finansowe) owej izolacji. Poza tym co CIEBIE powstrzymuje przed popelnieniem przestepstwa i darmowym zyciem w wiezieniu?
        • sadosia75 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 13:56
          Ależ my ich nie chcemy izolować. przecież nie biegamy po mieście i nie łapiemy Kaziutka i nie krzyczymy " ty kaziutek będziesz mordercą to trafiasz do więzienia"
          Kaziutek sam zapracował sobie na to, żeby go umieścić w więzieniu.
          Dlaczego ja mam płacić na utrzymanie tego Kaziutka ? Skoro on np. zabił dziecko. To czy moją winą jest to, że zabił? i dlatego to jaj mam płacić za jego błędy? a czy jeśli ja popełnie wykroczenie i dostanę mandat to czy społeczeństwo zrzuci się na opłacenie go?
          Mnie powstrzymuje wygoda smile Dzielenie jednego pokoju z grupą kobiet nie jest moim marzeniem. Nawet będać dziecięciem i wyjeżdzając na kolonie tragicznie znosiłam podział pokoju na kilka dziewczyn. big_grin
          • bi_scotti Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:02
            sadosia75 napisała:

            > Kaziutek sam zapracował sobie na to, żeby go umieścić w więzieniu.
            > Dlaczego ja mam płacić na utrzymanie tego Kaziutka ?

            Bo to Ty go nie chcesz jako sasiada, jako kolege w pracy, jako sprzedawce warzyw w pobliskim sklepie. Ty chcesz zeby siedzial w wiezieniu. On, sam z siebie, nie ma problemu z tym, ze zabil tesciowa i kopnal psa - z jego punktu widzenia, dalej moze spokojnie zyc w spoleczenstwie. Ale to wlasnie owo spoleczenstwo uznaje, ze on nie moze/nie powinien i w zwiazku z tym laduje go do wiezienia, bo w swojej spolecznej madrosci uznaje, ze jest to jakis sposob na ukaranie tego Twojego Kaziutka. Skoro wiec spoleczenstwo decyduje sie na takie rozwiazanie, musi za nie placic.
            • iwles Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:09

              a nie nie.
              Kaziutek ponosi konsekwencje swoich czynów. I idzie do więzienia także dlatego, żeby nie miał możliwości popełnienia jeszcze raz takiego samego przestępstwa, a nie dlatego, że nikt nie chce obok Kaziutka mieszkać. Kaziutek może pojechac na gościnne występy do innego miasta a sąsiadów swoich nie tykać. I własnie w obronie innych ludzi przed działalnością Kaziutka - zostaje on odizolowany.
            • jowita771 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:19
              Ale Kaziutek nie idzie do więzienia dlatego, że Sadosia nie chce go za sąsiada. Jeśliby Kaziutek nic nie nawywijał, to Sadosia by sobie mogła chcieć albo nie chcieć i nikt by jej o zdanie nie pytał.
              • sadosia75 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:22
                A no właśnie! Gdyby do więzienia wsadzali ludzi,których nie chcemy mieć za sąsiadów to każdy z nas by tam siedział bo każdy każdemu jakoś przeszkadza.
          • bi_scotti Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:04
            sadosia75 napisała:

            > a czy jeśli ja popełnie wykroczenie i dostanę mandat to czy społeczeństwo zrz
            > uci się na opłacenie go?

            Zapomnialam dodac - sorry. O ile wiem, w wiekszosci jurysdykcji, masz opcje - zaplacic albo odsiedziec. Tak wiec, w jakims sensie, spoleczenstwo jest sklonne zrzucic sie na oplacenie Twojego mandatu. Life.
    • paskudek1 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:09
      ja od dawna jestem za stosowaniem kar np. pracy dla chuliganów, wandali itp. Zamiast sadzać w pierdlu za zniszczony przystanek - przymusowe sprzątanie CAŁEJ linii autobusowej w obie strony tzn. przystanków smile Zamiast kary grzywny - odmalowanie, na WŁASNY KOSZT ukaranego, zniszczonej ściany bloku np. Itd. Za ciężkie przestępstwa nie karałabym pracą ale właśnie za takie przewinienia, które sa robione najczęściej z głupoty, bezmyślności, poczucia bezkarności oraz braku jakiegokolwiek szacunku dla cudzej własności oraz cudzej pracy.
      • asia_i_p Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:17
        Ale to nie jest ciężka praca przymusowa tylko zwykłe prace społeczne - to jak najbardziej popieram.
        • amoreska Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:31
          No dobra, ta "ciężkość" może być dyskusyjna.
          Więźniowie powinni pracować dla społeczeństwa, z którego podatków finansowane jest ich osadzenie.
          A to, jak ciężka to będzie praca, powinno moim zdaniem zależeć i od rodzaju przestępstwa, i od możliwości psychofizycznych osadzonego.
        • paskudek1 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:08
          a to rzecz dyskusyjna, dla takiego kretyna, dla którego najlepszym dowcipem i odwagą jest rozwalenie szyby na przystanku, konieczność posprzątania przestrzeni publicznej może być gorsza niż szesnastowieczne galery smile w dodatku byłabym za specjalnym oznakowaniem delikwentów kamizelkami smile
      • leila78 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:42
        ale w tym wszystkim jest jeszcze jeden istotny szczegół. Jak Wy chcecie zmusić tych więźniów do tej pracy? Bo pewnie dobrowolnie zgodziłby się jeden na stu. Strażnika z batem i jak nie pracują to ma ich nim smagać?
        • cherry.coke Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 14:56
          Pamietaj ze ludzie w wiezieniu swiruja czesto z nudow. Stad te telewizje, silownie itp. Praca to tez forma zajecia. Wiezniowie rokujacy jesli chodzi o rehabilitacje garna sie czesto do wolontariatu, zakladaja teatry itp. Praca, ktora kupuje lepsze warunki pobytu oraz rokuje na przyszlosc (zdobywa sie doswiadczenie, etyke pracy) moze byc calkiem atrakcyjna propozycja. A jesli ktos odmawia, to niech siedzi w golej celi i swiruje dalej.
          • jelly_kitten Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:17
            Ale chetnie to oni pracuja tylko za pieniadze, "za darmo" (to znaczy za koszty utrzymania) nikt tylka nie ruszy. I dochodzi do takich sytuacji jak w Wlk Brytanii, gdzie mieszkam (a orientuje sie w tym niezle, bo mam w rodzinie "klawisza"), gdzie wiezniowie dostaja £10/h, odkladaja to na swoje prywatne konta i maja pokazny fundusz po wyjsciu z wiezienia. A placa minimalna, na ktorej jest wiekszosc pracownikow fizycznych, kelnerzy, sprzedawcy itp to troszke poonad £6.

            Wiec taki wiezien moze zarobic tyle albo i wiecej co pilnujacy go straznik... i wszystko idzie do jego kieszeni. No ale jak mu nie zaplacisz to jak go zmusisz? Batem, jak ktoras juz pisala?

            Bo jedzenia ani dachu nad glowa mu nie zabierzesz bo to nieludzkie.

            > Pamietaj ze ludzie w wiezieniu swiruja czesto z nudow. Stad te telewizje, silow
            > nie itp. Praca to tez forma zajecia. Wiezniowie rokujacy jesli chodzi o rehabil
            > itacje garna sie czesto do wolontariatu, zakladaja teatry itp. Praca, ktora kup
            > uje lepsze warunki pobytu oraz rokuje na przyszlosc (zdobywa sie doswiadczenie,
            > etyke pracy) moze byc calkiem atrakcyjna propozycja. A jesli ktos odmawia, to
            > niech siedzi w golej celi i swiruje dalej.
            • cherry.coke Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:21
              Zmusic sie nie da bo mozesz komus wlozyc mlotek do reki, a on go i tak wypusci smile Ale gola cela juz moze zadzialac.
              Uwazam, ze wiezniowie powinni otrzymywac drobna czesc wypracowanej wartosci jako motywacje i rowniez edukacje w etyce pracy. Wiekszosc funduszu powinna oplacac owo utrzymanie.
              W UK dostaja calosc, a nie maja golej celi w razie odmowy. I to jest moim zdaniem blad.
            • a.va Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:28
              Już to wyżej ktoś napisał - pracują za darmo, a formą motywacji do pracy powinny być przywileje dla tych, którzy pracują - np. możliwość uzyskania przepustki po jakimś czasie, dostęp do tv, siłowni czy co tam mają w tym więzieniu. Nie pracuje, nie ma przywilejów - dostaje tylko minimum socjalne, które jest niezbędne z przyczyn humanitarnych - pryczę, jedzenie itd.
              • cherry.coke Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:40
                No dokladnie. Oprocz tego w wiezieniu czesto niektore rzeczy (przepustki, wczesniejsze zwolnienia, czestsze wizyty) sa dostepne za tzw. dobre sprawowanie. Praca powinna byc jego warunkiem.
        • policjawkrainieczarow Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:46
          W ameryka.nskich wiezieniach praca (ktora idzie na poczet rachunku za pobyt, bo tam sie wbrew pozorom calkiem za friko nie siedzi) to faktycznie jest przywilej, forma nagrody czy marchewki dla najlepiej sprawujacych sie. Nikogo sie do niej nie zmusza, nie ma takiej potrzeby.
    • edelstein Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:13
      Wiezienia powinny jak obozy koncentracyjne wygladac,prycz drewniana,suchy chleb i woda i niech pracuja az padna,snieg niech odwalaja,liscie grabia,kamieniolomy i tyle.A i obowiazokowo tatuowac na czole gwalciciel,zabojca,zlodziej.Na ta wode i chleb moge sie zlozyc z moich podatkow,na straznikow tez.Zarcia tyle niech dostaja ile wypracuja.
      • jelly_kitten Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:18
        Ale JAK ich do tego zmusisz? Auschwitz czy lagry chcesz powtarzac?
      • aneta-skarpeta Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:29
        gorzej jak ktos zostanie ukarany za cos czego nie zrobil, a to sie zdarza

        dojdzie wtedy koszt laserowego usuwania tatuazususpicious

        poza tym pamietajmy, w wiezieniach siedza rozni ludzie i nie wiem czemu tak samo ostro ma byc traktowany sadysta-pedofil i ksiegowy co zrobil pare wałków, lbo taki co poszedl siedziec bo zabil w obronie koniecznej- a w PL mozna za to pojsc do pierdla

        inna kwestia ze pedofilowi najwieksza karę dadza wspolwiezniowie, wystarczy powiedziec za co siedzi i chleb z wodą oraz drewniana prycz to byloby dla niego niczym spa

        poza tym naprawde lozko w polskim wiezieniu iniewiele rozni sie od drewnianej pryczy, to pod czym spią trudno tez nazwac poscielą i naprawde tam nie maja eldorado- wiekszosc przestecow wolalaby krasc na wolnosci i zyc jak zyła i dla nich to jest kara

        poza tym niepodoba mi sie rozwijanie zamilowan sadystycznych czesci spoleczenstwa

        pamietajmy ze tych nad ktorymi bedziemy sie znecac kiedys bedziemy musieli wypuscictongue_out
    • mamand Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:17
      amoreska napisała:

      > dla osób skazanych za poważne przestępstwa?
      > Nie kara śmierci - to może właśnie ciężka praca przymusowa ?
      >

      to już było i nazywało się niewolnictwo
      • jelly_kitten Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:20
        No tez wymyslilas, mysle ze niewolnicy poczuliby sie bardzo urazeni - po ich stronie zadnej winy nie bylo.
        • amoreska Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 16:03
          Dokładnie.
          A więzień pracą po prostu mógłby "zarobić" na koszty swego utrzymania w zakładzie karnym.
          • aneta-skarpeta Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 16:42
            taniej jest trzymac wieznia w zamknieciu, w kiepskich warunkach niz dawac pozory pracy na utrzymanie

            utrzymanie pracującego niebezpiecznego wieznia jest kilkakrotnie wyzszy niz jego praca

            wiec czy chodzi o pozory pracowania na swoje utrzymanie czy faktyczną redukcje kosztow utrzymania wieznia
        • mamand Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 18:58
          każda praca przymusowa jest formą niewolnictwa (galernikami w większości byli skazańcy, mieli zgolone głowy, wypalone na czole znamię i kajdany, spotykani byli jeszcze pod koniec XIXw.)
          • iwles Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 19:16

            a kazda kara finansowa (np. mandat) jest przekupstwem, tiaaaaaaaaaaaa uncertain
          • amoreska Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 19:16
            Nie przesadzajmy z tymi galerami, ale więzień odśnieżający miejskie chodniki nie budziłby mojego zdziwienia. Nie miałabym też chyba nic przeciwko odwracalnemu oznaczeniu takiego pracującego więźnia (np. poprzez kamizelki czy uniformy).
    • shellerka Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:22
      jestem za! jak najbardziej i uważam, że już dawno powinno znieść się ograniczenia wiekowe.

      dzisiejsze 10 latki potrafią być zwyrodnialcami.
    • a.va Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:33
      Nie chodzi o to, żeby praca była ciężka, bo to nie ma być tortura, ale uważam, ze więźniowie powinni mieć obowiązek pracy. Bez wynagrodzenia - dobra, które wypracują, powinny iść do budżetu państwa. Po pierwsze pełniłoby to dla nich funkcję wychowawczą (nauczyliby się pracować, bo wielu z nich ma przekonanie, że całe życie przelecą na przestępstwach, pracy w ogóle nie biorą pod uwagę), a po drugie stanowiłoby dla społeczeństwa zadośćuczynienie za ich przestępstwa.

      Oczywiście pracować powinni na terenie więzień, bo bez sensu jest wydawanie pieniędzy jeszcze na to, żeby ktoś ich pilnował.
      • aneta-skarpeta Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 16:44
        a co moglby robic wiezien w wiezieniu, ktorego nie trzeba pilnowac, wytwarzalby dobra potrzebne panstwu i nie zamordowalby wspolwieznia, nie okaleczyl siebie, strasznika, nie wyniosl by ostrego narzedzia?

        bo mi przychodzi do glowy tylko ukladanie ksiazek na polkachsmile

        dodatkowo kosztem tez jest przywiezienie materialow do wiezienia i ich odwiezienie- czasem taniej dowiesc pracownika
    • lusitania2 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 15:53
      nie
    • hamerykanka Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 16:05
      Za. I nie przemawia w tym momencie do mnie argument ekonoomiczny, ze sie nie oplaca utrzymywac straznika. jest tyle prac, ktore mogliby wykonywac, jak sprzatanie poboczy drog ze smieci, odsniezanie, itp ze byloby to z korzyscia dla spoleczenstwa-tu akurat uwazam ze osoby dlugo pozostajace na socjalu powinny wykonywac podobne roboty.
      Mieszkajac w Kolorado widzialam dosc czesto panow w pasiakach zamiatajacych chodniki, na roznych budowach itp. Zaangazowani rowniez byli w socjalizacje greyhoundow wycofanych z wyscigow i przygotowanie ich do zycia w rodzinie, na Animal Planet z kolei jest serial o pitbulach socjalizowanych przez wiezniow.
      Jak sie chce, to sie da.
    • asia.asz Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 17:13
      lekki ot i lekko w temacie to wczoraj rozmawialam z kolezanka, niemka, i ona mi opowiadala jak w niemczech maja super klocki, drewaniane, recznie robione, wlasnie przez wiezniow, jej tata kupil (zamowil jakie chce, wielkosc, kolor, ksztalt), dogladzone, z dobrego drewna, i taniej niz normalnie by zaplacil
      ale podobno robili to wiezniowie z lzejszymi wyrokami
    • gku25 Re: Czy bylibyście za karą ciężkiej pracy przymus 08.12.11, 20:15
      Śmierć za śmierć. Za ciężkie uszczerbki na zdrowiu ofiar - ciężkie roboty. Do budowy autostrad, ręcznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja