zostałam nazwana wyrodną matką

09.12.11, 10:19
z powodu pracy zawodowej...
powiedziane przez tatusia, który pracuje za granicą i widuje swoje dziecko 3 razy do roku po kilka dni...
zatkało mnie...
    • kocianna Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 10:55
      ii tam, to za mało, żeby na e-matce być wyrodną.
      Albo za dużo.
      W każdym razie wyrodna nie jesteś.
    • chipsi Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 10:57
      Palant... przerabiam to z rodzinką, nie tylko męża. Mąż na szczęście chce bym pracowała ale też czasem jak coś powie...
    • triss_merigold6 Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 10:59
      Urocze. Miałaś znakomitą okazję, żeby sobie ulżyć i powiedzieć panu, co sądzisz na temat jakości jego ojcostwa.
    • mamalgosia Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 11:01
      A czujesz, że tak jest i że nie powinnaś pracować zawodowo? (nie myśl tutaj teraz o tym, kto Ci to powiedział i nie oceniaj jego kontaktów z jego własnym dzieckiem)
      • mamakasienki1 Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 12:15
        e tam, pracuj, pracuj, nie ma co się uzależniać od faceta.
        Wszystkie kobiety powinny pracować, choćby na 1/2 etatu.
    • annaa77 Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 12:22
      i tu by swietnie pasowalo powiedziec panu "wal sie"...
    • blackglass Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 12:23
      liliankaa77 napisała:
      > z powodu pracy zawodowej...
      > powiedziane przez tatusia, który pracuje za granicą i widuje swoje dziecko 3 ra
      > zy do roku po kilka dni...
      > zatkało mnie...

      Brawa dla tego pana... ja bym mu odpysknęła i to nieźle tongue_out
    • joanmary Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 13:10
      Jak taki mądry niech on siedzi z dzieckiem w domu a nie wyjezdża za granice. Ja też zostałam tak nazwana ale z innego powodu. Nie jest to miłe , w dodatku wpędza w poczucie winy.
    • mathiola Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 13:13
      Też się masz czym przejmować. Takie rażąco niesprawiedliwe teksty trzeba zlewać moczem, bo by się czlowiek wykończył, jakby z każdym idiotyzmem walczył.
      • marika_2006 Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 13:16
        mathiola napisała:

        > Też się masz czym przejmować. Takie rażąco niesprawiedliwe teksty trzeba zlewać
        > moczem, bo by się czlowiek wykończył, jakby z każdym idiotyzmem walczył.
        Popieram! Trzeba się uodpornić na tego typu zarzuty i olewać. Mi zajęło to trochę czasu i dziś nie zawracam sobie tym głowy i nawet nie komentuję
    • monika3411 Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 13:14
      Ja tam systematycznie jestem nazywana wyrodną matką przez koleżankę z pracy, bo dziecko do żłobka chodzi, bo 13 latka nie dostanie laptopa na gwiazdkę itd smile
    • suazi1 Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 16:43
      Tatuś jest w moim odczuciu najmniej odpowiednią osoba do wygłaszania takich komentarzy. BTW chyba wywołałam lawinę, tak mi sie wydaje...
    • yenna_m Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 16:59
      dupek, kochana, dupek

      a dupkiem nie ma sie co przejmowac...
    • mgla_jedwabna Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 17:03
      A to był tatuś twojego dziecka? Czy innego?

      Jak twojego, to uświadom go, że w miejsce wyrodnego tatusia możesz zafundować dzieciom nowego pana. Z obowiązku alimentacyjnego starego tatusia to nie zwolni, za to dzieci będą miały przyzwoitszą opiekę, skoro twoja jest niewystarczająca.
      • azjaodkuchni Ogłaszam konkurs na najbardziej ciętą ripostę ... 09.12.11, 17:08
        Jak w tytule co byście takiemu odpowiedziały bo mnie by mowę odebrało na kilka chwil co najmniej.
        • hawa.etc Re: Ogłaszam konkurs na najbardziej ciętą ripostę 09.12.11, 18:10
          Pewnie powiedziałabym coś mało błyskotliwego, w stylu: "skoro ja jestem wyrodną matką, to kim ty w takim razie jesteś? pamiętasz w ogóle, jak twój syn wygląda?". Ale podejrzewam, że skoro pan w ogóle wygłasza takie sądy, to należy do tej kategorii ludzi, których lepiej traktować ciepłym strumieniem moczu, niż ciętymi ripostami.
    • tosterowa Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 18:16
      I za to, między innymi, podziwiam samotne matki.
      Że, w dużej większości, muszą mieć siłę i cierpliwość, żeby użerać się z takimi patałachami.
    • ib_k Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 18:19
      liliankaa77 napisała:

      > z powodu pracy zawodowej...

      ale z jakiego powodu, czy że w ogóle pracujesz a dziecko w przedszkolu? a może dziecko z 40 stopniami gorączki a ty poszłaś na służbowy bankiet bo szef się obrazi? i często ci się to zdarza?

      > powiedziane przez tatusia, który pracuje za granicą i widuje swoje dziecko 3 ra
      > zy do roku po kilka dni...

      pracuje " na dziecko"? ma możliwości (finansowe, logistyczne) aby częściej je widywać?
      • bi_scotti Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 19:04
        Tylko bardzo Cie prosze nie oferuj mu w odpowiedzi "kiss my ass", bo mu sie zdecydowanie nie nalezy taka frajda! Co za ... @#$#%$^^%^&*(&^%^% !!!
    • kropkaaga Re: zostałam nazwana wyrodną matką 09.12.11, 20:00
      Oj, to musisz zmienić forum na Klub Matek Wyrodnych wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja