Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna dla

09.12.11, 23:26
dzieci 4+?
https://demandware.edgesuite.net/aabe_prd/on/demandware.static/Sites-GB-Site/Sites-Catalog/en_GB/v1323447272884/imagesOnline/products/4265.jpg

Albo ta?
https://demandware.edgesuite.net/aabe_prd/on/demandware.static/Sites-GB-Site/Sites-Catalog/en_GB/v1323447272884/imagesOnline/products/4833.jpg

Bo może ja się nie znam, ale na moje to chyba nie do końca trafiona edukacja. Mylę się?
    • freakwave Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 09:05
      taki hardcore troche big_grin
    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Nie 10.12.11, 09:09
      To nie jest dobra zabawka.
    • kropkacom Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 09:11
      Playmobil to nie edukacja.
    • mama_kotula Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 09:29
      Skąd wniosek, że to ma być zabawka edukacyjna?
      • iin-ess Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 09:51
        mama_kotula napisała:

        > Skąd wniosek, że to ma być zabawka edukacyjna?
        >
        a jaka ma być?big_grin
    • attiya Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 10:17
      zabawka jak zabawka, gorsze są
      no ale dzieci ematek nigdy nie bawiły się w złodziei, żołnierzy itepe
      • kropkacom Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 10:21
        Powiem więcej, trudno bawić się w policjanta nie mając złodzieja.
        • attiya Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 10:33
          nawet jedynak wiecznie sam w domu nie siedzi
    • vivibon Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 10:34
      Nie widzę niczego kontrowersyjnego.
    • eniac_woman Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 10:45
      Ale przecież Lego też ma w swoich zestawach złodziei, złoczyńców, antybohaterów, broń. Playmobil jest toporny, ale nie odbiega od normy jeśli chodzi o "edukacyjność" smile
      Rosa, ty masz córki? Ja mam syna i powiem ci, że już dawno zaprzestałam zastanawiać się nad zgubnym wpływem masy rzeczy, które ma moje dziecko (pistolety, bakugany, broń wszelkiej maści, figurki złoczyńców itd)...
      • mariola233 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 11:27
        tak bardzo dobra zabawka eduk.nie widze w tym nic dziwnego moje dzieci maja gilotyne ktora ścina glowe
    • suazi1 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 11:55
      Zastanawiam się, w jakiej dziedzinie te zabawki edukują...
    • joanna35 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 12:07
      Wszystko zależy od ambicji i wizji rodzicówwink
      • azjaodkuchni Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 12:36
        Może dziwna jestem stara, nieobiektywna, ale nie widzę w zabawce nic złego ... Monopol tez zły bo o zdobycie kasy chodzi , chińczyk też , bo by wygrać trzeba kogoś zbić tuż przy mecie do wielu zabawek można się przyczepić.
        • eliszka25 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 13:00
          zabawka, jak zabawka. czy wszystkie zabawki musza byc "edukacyjne"? mam dwoch synow, na podworku z kolegami bawia sie w piratow, policjantow i zlodziei, karatekow, autami powoduja wypadki, biegaja z pistoletami albo robia sobie pistolety z patykow. nie widze w tym nic przerazajacego, moim zdaniem raczej rozwijaja wyobraznie. te zalinkowane playmobil to taka sama zabawka, jak plastikowy pistolet czy jakies inne transformers albo bakugany itp.
    • edelstein Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 13:15
      To jest zabawka edukacyjna,mozesz dziecku wytlumaczyc,ze takie postepowanie jest zle,uczy sie czegos,ano uczy.Ja osobiscie playmobila nie lubie,nie przemawia do mnie.Wez pod uwage ze nie ograniczysz dziecku dostepu do takich tresci,chocby piratenparty.Jedyne co moglam zrobic to nie zakupilam miecza,pistoletu itd.Nie toleruje bawienia sie bronia zabawkowa czy normalna.Nie kupuje i nie bede kupowac.W moim domu tez nigdy nikt nie dostal takiej zabawki,wyroslismy wszyscy troje bez.
      • gryzelda71 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 13:20
        Jedyne co moglam zrobic to nie zakupilam miecza,pistoletu itd.Nie toleruje bawienia sie bronia zabawkowa czy normalna.Nie kupuje i nie bede kupowac.W moim domu tez nigdy nikt nie dostal takiej zabawki,wyroslismy wszyscy troje bez.

        Zawsze może z patyka dzieciak broń zrobić,chyba ze pozbawiony wyobraźniwink
        • franczii Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 13:25
          > Zawsze może z patyka dzieciak broń zrobić,chyba ze pozbawiony wyobraźniwink

          Dokladnie. Moi nigdy nie prosili o szable a i tak sie w rycerzy bawia.
          I jeszcze jedno. Spotkalam sie z pogladem, ze jak bija sie udajac rycerzy to to jest super fajne, rodzic dumny a jak w wojne z pistoletami to be. Ciekawe czemu.
          • marychna31 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 18:22
            > I jeszcze jedno. Spotkalam sie z pogladem, ze jak bija sie udajac rycerzy to to
            > jest super fajne, rodzic dumny a jak w wojne z pistoletami to be. Ciekawe czem
            > u.

            Bo etos rycerstwa to obrona najpiękniejszych wartości. Wojna to mordowanie, gwałcenie i niszczenie wszystkiego co wartościowe. Oczywiście ideę rycerstwa tez można zniweczyć i sprowadzić do mordów i gwałtu ale tu już jest pole do popisu dla mądrych rycerzy.
            • franczii Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 19:14
              No wlasnie to sa takie glodne kawalki o etosie wyidealizowanym tylko w literaturze a realia wygladaly zupelnie inaczej. Wojna to wojna. Pobudki byly identyczne jak obecnie.
            • mgla_jedwabna Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 11.12.11, 22:49
              To samo można powiedzieć o etosie dobrego szeryfa, więc nie ma co robić takiej róznicy między rodzajami broni.

              Wydaje mi się, że zabawy, w których dzieci odgrywają role np. policantów i złodziei, są lepsze, niż takie zabaweczki, bo biorą pod uwagę punkt widzenia obu stron. Natomiast w powyższych nie widać, by dzieci mogły wczuć się w rolę strażnika muzeum, zwiedzającego muzeum albo zwierzaka wpędzanego do pułapki.
            • babunia_wygodka Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 12.12.11, 14:54
              marychna31 napisała:

              > Bo etos rycerstwa to obrona najpiękniejszych wartości. Wojna to mordowanie, gwa

              O, to się świetnie składa bo to zupełnie jak etos żołnierza - oczywiście Naszego. Żołnierze Nienasi istotnie, nic tylko mordują i gwałcą.

              > łcenie i niszczenie wszystkiego co wartościowe. Oczywiście ideę rycerstwa tez m
              > ożna zniweczyć i sprowadzić do mordów i gwałtu ale tu już jest pole do popisu d
              > la mądrych rycerzy.

              No, pewnie. Ideę tę sprzeniewierzali Nienasi rycerze (tacy na przykład Krzyżacy).

          • hellulah Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 19:05
            Nie spotkałam się z tym poglądem. To ciekawe. Nawet, jak dla mnie, zrozumiałe.

            Walka na broń białą nie musi - mówię o walce na serio, nie w zabawie - kończyć się śmiercią czy nawet uszkodzeniem ciała przeciwnika (np. szablą można opłazować, można lekko skaleczyć do tej przysłowiowej już pierwszej krwi). A spróbuj skaleczyć strzałem z broni palnej... (strzał np. w kolano to już jest bardzo poważne uszkodzenie ciała). To raz, a dwa - w zabawie czy też na serio jest starciem w bezpośrednim kontakcie, wymagającym zręczności, wytrzymałości i siły. Tu obok przeciwnika, blisko, widząc jego reakcje. Jesteś w bezpośrednim zagrożeniu (porównaj: snajper dobrze zamaskowany np. na dachu wieżowca czy w koronie drzewa). Nie umniejszając strzelcom czy łucznikom, strzelanie wiąże się z nieco innymi cechami, a przede wszystkim - jest na dystans. Inaczej gdy z pianą na bokach, zasapany, obolały nawalasz się z przeciwnikiem na np. "jedynki" czy półtoraki, a inaczej gdy bez większego wysiłku (znowu proszę o wybaczenie miłośników broni palnej) celujesz z zimną krwią w... cel.
            • babunia_wygodka Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 12.12.11, 14:52
              hellulah napisała:

              > Nie spotkałam się z tym poglądem. To ciekawe. Nawet, jak dla mnie, zrozumiałe.
              >
              > Walka na broń białą nie musi - mówię o walce na serio, nie w zabawie - kończyć
              > się śmiercią czy nawet uszkodzeniem ciała przeciwnika (np. szablą można opłazow

              Kolbą też można pobić. Płazowanie to jest bicie żelazną sztabą, zdajesz sobie z tego sprawę?

              > ać, można lekko skaleczyć do tej przysłowiowej już pierwszej krwi). A spróbuj [
              > i]skaleczyć [/i]strzałem z broni palnej... (strzał np. w kolano to już jest bar

              Cięcie w kolno to też bardzo poważne uszkodzenie.

              > dzo poważne uszkodzenie ciała). To raz, a dwa - w zabawie czy też na serio jest
              > starciem w bezpośrednim kontakcie, wymagającym zręczności, wytrzymałości i sił
              > y. Tu obok przeciwnika, blisko, widząc jego reakcje. Jesteś w bezpośrednim zagr
              > ożeniu (porównaj: snajper dobrze zamaskowany np. na dachu wieżowca czy w koroni

              Jaki snajper wyskakujący z okopu z pepeszą?

              > e drzewa). Nie umniejszając strzelcom czy łucznikom, strzelanie wiąże się z nie
              > co innymi cechami, a przede wszystkim - jest na dystans. Inaczej gdy z pianą na

              A taki na przykład kopijnik? On też był na dystans, a rycerz.

              > bokach, zasapany, obolały nawalasz się z przeciwnikiem na np. "jedynki" czy pó
              > łtoraki, a inaczej gdy bez większego wysiłku (znowu proszę o wybaczenie miłośni
              > ków broni palnej) celujesz z zimną krwią w... cel.

              No inaczej. I co z tego?
              • hellulah Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 12.12.11, 22:16
                > Kolbą też można pobić. Płazowanie to jest bicie żelazną sztabą, zdajesz sobie z
                > tego sprawę?

                Tak. Wiem, jak wygląda ślad po szabli. Wiem, jak wyglądają połamane kości dłoni po szabli (nieostrzonej). Wiem, jak wyglądają ślady np. po uderzeniu berdyszem. A ty?

                Nie chodzi o to, że płazowanie jest dobre. Agresja, o ile nie w nieuniknionej obronie własnej, nie jest dobra. Chodzi o to, że można szablą zabić, można zranić, można stłuc na kwaśne jabłko albo lekko odtrącić/skarcić. Z pistoletu hmm chyba raczej trudno kogoś „skarcić”, generalnie (może się nie znam?) jak już, to się zabija albo ciężko rani. Ok, kolbą. Hmm, chyba jak się amunicja skończy, albo zamek zatnie...

                > Cięcie w kolno to też bardzo poważne uszkodzenie.

                Ale tego nie musisz robić, aby stosunkowo humanitarnie wyeliminować (w walce w polu) przeciwnika. Wystarczy obciąć mu wąsy i ośmieszyć (to w zwadzie), w walce na bardziej serio np. zranić czoło (krew zalewa oczy) czy oberżnąć ucho.

                > Jaki snajper wyskakujący z okopu z pepeszą?

                Snajper. Na dachu. Wieżowca. Wiesz, zdarza się. Tak, "w papasze i z pepeszą" też byli. No ale ja nie o tym akurat, ja o snajperach.

                > A taki na przykład kopijnik? On też był na dystans, a rycerz.

                A spróbuj walczyć na kopie i porównaj to z celowaniem z celownikiem kolimatorowym i naciśnięciem spustu. Pytanie, po czym będziesz miała większe zakwasy i bardziej obolały tyłek i łydki.

                > No inaczej. I co z tego?

                A nic, specjalnie. Inaczej.

                Jak dla mnie coś (niecoś) było w tym etosie rycerza, a o wiele, wiele mniej jest w wojnach nowożytnych.

                Jeśli mam stopniować, co jest walką hmm mniej lub bardziej hmm sprawiedliwą i moralnie czystą, wybieram (ja, ty nie musisz) rycerza z mieczem przeciwko rycerzowi z mieczem jako dość uczciwe rozwiązanie, takie one on one i niech silniejszy wygra (tak, wiem, na tym się tamte wojny nie kończyły - ja mówię teraz o pewnym modelu), czego np. wojna atomowa (pyk bombkę nad duże miasto i wracamy do bazy) jest całkowitym przeciwieństwem. Po drodze będzie armia uzbrojona w broń palną dalekiego zasięgu. Stąd moje rozmyślania, że w pewnym sensie rozumiem zdanie, do którego się odniosłam (coś o niechęci do zabawek-pistoletów i zachwyt nad rycerstwem).

        • edelstein Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 20:03
          Nie jestem pozbawiona wyobrazni a z patyka broni nie robilam,mialam ciekawsze zabawy.Nie toleruje zadnej broni w moim poblizu i kropka,schluss,aus.Moj syn musi sie z tym pogodzic.Dosc niedawno byl watek o niebezpiecznych pistoletach na kulki, trzeba miec niepokolei vy dac sie bawic takim pistoletem dziecku,to dopiero brak wyobrazniuncertain
          • gryzelda71 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 20:06
            Ja też nigdy karabinu z patyka nie robiłam.Ale mój syn i owszem.Ale ja nie drę włosów z głowy z tego powodu.
            Niebezpieczne zabawki pojawiają się co chwila.Dla grzecznych dziewczynek też były takie.
            • edelstein Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 21:05
              Pozyjemy,zobaczymy,moze bedzie mial inne zainteresowania niz karabiny z patykow.Pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyc,ale moze da sie ominac.Wlosow z glowy rwac nie bede,ale entuzjazmu tez sie po mnie spodziewac nie mozna.Reaguje alegia na bron,szczegolnie na palna.
              • gryzelda71 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 21:12
                Boisz się palnej z patykawink
                • edelstein Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 22:47
                  Mam bogata wyobrazniebig_grin
                • babunia_wygodka Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 12.12.11, 14:55
                  gryzelda71 napisała:

                  > Boisz się palnej z patykawink

                  Taka z żelaza jest przecież niepalna.
    • rosapulchra-0 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 22:24
      Zabawa w złodziei, bez policjantów - sorry, ale to świetna nauka jak kraść.
      A broń palna skierowana w zwierzaka, który jest zaganiany do jakiegoś kontenera kojarzy mi się tylko i wyłącznie ze znęcaniem się nad zwierzętami. Również rewelacyjna nauka.
      Ale co kto lubi. Kłócić się nie będę.
      • iwles Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 12.12.11, 23:11

        jaka przemoc?
        zwierzak zadowolony, bo ma nawet ogon do góry, z pelną swobodą i dobrowolnie wchodzi do skrzyni.
        Widziałas kiedykolwiek, aby dzikie zwierzę ze strachu przed wycelowaną w niego bronią robilo dobrowolnie wszystko, co chcial człowiek, a co było wbrew jego (zwierzęcia) woli ? No weź...
    • shellerka Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 10.12.11, 22:28
      smile ojtam ojtam wink spójrz na to tak: może chłopak w przyszłości policjantem będzie?smile
      a to drugie? ja tam wegetarianką nie jestem i z dzikiem na tyle auta już jechałam z polowania, a mdłości owszem miałam, ale raczej od nadmiaru jegemajster, czy jakoś tak wink
      • rosapulchra-0 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 11.12.11, 20:29
        Ale ten dzik to naprawdę nie żył? I nie bałaś się jego trupa? shock
        Nie wiem, co to jest jegemajster..
        • baltycki Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 11.12.11, 21:50

          Jägermeister (niem. łowczy) - likier ziołowo-korzenny z Niemiec. Ma słodko-gorzki smak. Zawiera 35% alkoholu. Recepturę otrzymywania opracowano w 1934 roku. Otrzymywany jest w wyniku macerowania w spirytusie 56 ziół i przypraw korzennych m.in. tymianku, rumianku, drzewa sandałowego, szafranu, imbiru, rozmarynu, borówki, bazylii, pietruszki, cynamonu. Proces macerowania trwa około 1,5 roku
          • rosapulchra-0 Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 11.12.11, 22:12
            A nie smakuje jak syrop na kaszel?
            baltycki, dzięki za odpowiedź.
            • shellerka Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 12.12.11, 16:10
              bardzo mi smakowałsmile przy kominku wchodził mi jak tralalalasmile jak cukierki ziołowesmile)) zwłaszcza, że ówczesny absztyfikant zostawił mnie w leśniczówce, a sam poszedł zapolować na zwierza. z tym likierem mnie zostawił. długo mu zeszło, to się zdążyłam zwyczajnei narąbać.

              na trupa starałam się nie patrzeć za często, aczkolwiek jego zapach nie pozwalał mi o nim zapomnieć wink
              nie, nie bałam się. koncentrowałam się na tym, żeby nie rzygnąć po tym likierze wprost na pięknego myśliwego i zastanawiałam się, co się wydarzyło między tym, jak siedziałam z likierem przy kominku, a tym jak się obudziłam w łózku tongue_out
    • aneta-skarpeta Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 12.12.11, 10:21
      złodzieje mnie nie ruszają, to ze zwierzeciem glupie
      natomiastnie oszukujmy sie od 1, 2 zabawek w "złodzieja" dzicko nie nauczy sie ze kraśc jest dobrze

      wyluzujcie
      dziekco i tak po 2 tyg sie znudzi taka zabawą, ale dołączy z innego zestawy policjantow, zolniezy i szeryfa, zeby cos sie tam działotongue_out

      moj syn od dawna ma fioła na punkcie rocmanów
      wyglupia sie, udaje ze spiewa, gra na gitarze, ubiera sie np w spodnie z goła klatą chustą na glowie

      znudzi mu siesuspicious zanim dojdzie do etapy wyrywania panienek po koncertach na jedna noc i wciagania kresekwink

      moj mąz i brat wychowali sie ( jako nastolatkowie) nastrzelankach, a nie modruja wszystkich dookola i nie uwazaja, że to byloby dobresmile
    • donkaczka Re: Uważacie, że to jest dobra zabawka edukacyjna 12.12.11, 15:43
      rany, polityczna poprawosc posunieta do absurdu przenosi sie i na zabawki dzieciece?
      playmobil to nie zabawki edukacyjne, to po prostu zabawki, zreszta doskonale

      i z cala pewnoscia na takiej 5 centymetrowej laleczce dzieciaki sie wyedukuja w temacie rabunkow bankowych doglebnie smile skalaja swe nieskalane dusze zbrodnia, bo przeciez nie wiedza co to zlodziej, rabunek, bank itd
      bolka i lolka tez sie w takim razie powinno ocenzurowac, podobnie jak inne niemoralne bajki, gdzie zloczyncy wystepuja, treserzy dzikich zwierzat (cierpiace przeciez w niewoli)

      facepalm do kwadratu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja