problem z komunią na chrzcinach

12.12.11, 11:24
mam taki problem
otóż zostałam poproszona na matkę chrzestną przez moją siostrę i nie mogę za bardzo odmówić, problem w tym ze na spowiedzi nie dostałam ostatnio rozgrzeszenia i teraz gdy przed chrzcinami pójdę do spowiedzi to zapewne tez nie dostanę rozgrzeszenia. Problem jest w tym że wypada pójść do komunii - bo na mszy będzie cała rodzina. Jak mam to zrobić tak aby nie popełnić grzechu przyjęcia komunii bez spowiedzi. Czy można wziąć opłatek do ust ale oficjalnie nie przyjąć komunii?
    • gazeta_mi_placi Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:27
      Dlaczego nie dostałaś rozgrzeszenia? Może idź do spowiedzi do innego księdza?
    • miedzymorze Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:27
      Coś jak Clinton z panią Lewinsky ? big_grin big_grin big_grin big_grin

      pozdr,
      mi
    • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:28
      Co to znaczy "wypada iść do Komunii"? Do Komunii chodzi się dla samego siebie, nie dla rodziny czy dla teatrzyku. Skoro nie dostałaś rozgrzeszenia, mozna podejrzewać, że popełnilaś grzech ciężki i nie zamierzasz okazać skruchy i poprawy.

      To sprawa twojego sumienia. Ale jeśli rodzic chrzestny ma być dla dziecka przykładem moralnym i etycznym, to jeśli poważnie traktujesz swoją wiarę, powinnaś poinformować rodzicow dziecka, że nie podejmujesz się wziąc na siebie takiego obowiązku i nie robić z sakramentu szopki.
      • agnieszka.kaa Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:32
        problem w tym ze nie wypada odmówić własnej siostrze.
        • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:43
          Nie ma grzechu, z którego nie ma rozgrzeszenia, jesli zrobi się rachunek sumienia i postanowi poprawę.

          A jeśli robisz to "bo tak wypada", to tylko współczuć dziecku matki chrzestniej, która na wstępie startuje z hipokryzją.
          • spicy_orange Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:41
            > Nie ma grzechu, z którego nie ma rozgrzeszenia, jesli zrobi się rachunek sumien
            > ia i postanowi poprawę.

            no właśnie. Taki przykład pierwszy z brzegu: Pani żyje w "niesakramentalnym związku" (małżeństwo cywilne lub konkubinat) i już nie dostanie rozgrzeszenia, o ile nie wybierze jednej z opcji:
            rozstanie z partnerem
            wzięcie ślubu kościelnego

            Sam żal nie wystarczy, a "postanowienie poprawy" oznacza powrót na "właściwą drogę" czyli uświęcenie związku albo rezygnację z niego. A jak nie to baj-baj rozgrzeszenie
            • arwena_11 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 14:45
              jest jeszcze opcja białego małżeństwa
        • mgla_jedwabna Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:20
          Światopogląd i zwykła ludzka uczciwość nakazują stawiać prawdę wyżej od "wypada/ nie wypada". Siostrze powiedz spokojnie, że twoja odmowa nie jest obliczona na zrobienie jej przkrości ani nie oznacza niechęci wobec jej dziecka. Im szybciej to zrobisz, tym lepiej, bo będzie miała więcej czasu na znalezienie innej chrzestnej.

          W ogóle nigdzie nie jest powiedziane, że rodzice chrzestni muszą być z rodziny i to bliskiej. Natomiast przepisy kościelne wymagają, aby była to osoba wierząca i praktykująca. Ty nią najwyraźniej nie jesteś, więc sprawa jest z góry przesądzona.
    • chipsi Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:30
      Jeżeli popełniłaś jakiś grzech śmiertelny (czy jakoś tak) to i tak sobie już chyba bardziej nie zaszkodzisz. Jeśli Ci zależy na tym rozgrzeszeniu to poszukaj normalnego księdza. Jeżeli potrzebujesz rozgrzeszenia tylko z powodu komunii, żeby się pokazać rodzinie, to tak naprawdę nie jest ci ono do niczego potrzebne. Traktujesz komunie jako zjedzenie wafelka to będzie ono tylko zjedzeniem wafelka.
      • agnieszka.kaa Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:34
        nic takiego wielkiego nie zrobiłam chodzi o antykoncepcję, przez którą nie chcą mi dać rozgrzeszenia a nie chce przed księdzem zatajać tego faktu po to aby dostać rozgrzeszenie
        • chipsi Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:44
          Aha, czyli jesteś wierząca i chcesz żeby było ok. No to szukaj normalnego księdza smile Rozumiem że odmowa bycia chrzestną wiązała by się z podejrzeniami typu "pewnie kogoś zabiła " big_grin
          • estelka1 Re: problem z komunią na chrzcinach 13.12.11, 19:25
            Bez urazy chipsi, ale pierniczysz, jak potłuczona. Antykoncepcja w kościele katolickim jest uznawana za grzech i jeśli ktoś się na nią decyduje, powinien sobie jasno powiedzieć, że tym samym decyduje się na to, że nie dostaje rozgrzeszenia i nie przystępuje do komunii. A jeśli taki katolik chce szukać sobie "normalnego" księdza, to niestety znajdzie takiego samego hipokrytę, jak on.
            I wiesz co, na to samo wyjdzie, czy autorka wątku znajdzie owego "normalnego" księdza, czy skłamie przy spowiedzi "nienormalnemu" księdzu, który czepia się o takie rzeczy jak antykoncepcja, czy oleje spowiedź i pójdzie sobie do komunii. Tak czy inaczej będzie to świętokradztwo. Cóż, nie da się wyznawać żadnej religii wybiórczo. No chyba, że założy się swój kościół, rządzący się regułami, które nam odpowiadają.
        • freakwave Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:45
          porozmawiaj z siostra, to pierwsza rzecz, druga porozmawiajcie razem z ksiedzem ktory chrztu bedzie udzielal - mozesz zostac swiadkiem chrztu nie przyjmujac komunii , a chrzestny moze byc jeden np. bezsensem jest ze siostra stawia cie w takiej sytuacji gdzie w zasadzie trudno znalezc jakies sensowne wyjscie, nie popelniaj swietokradztwa bo to bardzo ciezki grzech.
        • foro-estupido Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:19
          agnieszka.kaa napisała:

          > nic takiego wielkiego nie zrobiłam chodzi o antykoncepcję, przez którą nie chcą
          > mi dać rozgrzeszenia a nie chce przed księdzem zatajać tego faktu po to aby do
          > stać rozgrzeszenie

          Tak myślałam.....
        • beata985 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:03
          albo odmawiasz bycia chrzestną
          albo nie przystepujesz do komuni
          albo szukasz księdza,k tóry da Ci z tego powodu rozgrzeszenie-może byc ciężko
    • angazetka Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:32
      Odmów bycia chrzestną. To lepsze niż wielokrotne kłamstwo i robienie cyrku z sakramentów.
    • lelija05 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:37
      No nie bardzo rozumiem, żeby zostać chrzestnym, trzeba mieć zaświadczenie od księdza, że było się w spowiedzi. A skoro nie dostałaś rozgrzeszenia, to jak możesz być chrzestną?
      Można być świadkiem chrztu i wtedy nie trzeba iść do spowiedzi, ani przystępować do komunii.
      • mathiola Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:39
        > No nie bardzo rozumiem, żeby zostać chrzestnym, trzeba mieć zaświadczenie od ks
        > iędza, że było się w spowiedzi.

        u nas nie trzeba. Ksiądz wychodzi z założenia, że ma do czynienia z dorosłymi ludźmi. I słusznie smile
        • lelija05 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:43
          Też mi się to dziwne wydaje, no ale co zrobić.
        • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 21:00
          Problem w tym Math, że jak widać po autorce tego postu ludzie nie dadzą się traktować jak dorośli. Iść na chrzest i markować przyjęcie komunii, bo co ludzie powiedzą, no proszę cię...
    • irima2 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:37
      Komunia to najmniejszy problem. Żeby być rodzicem chrzestnym trzeba być w stanie łaski. Bez rozgrzeszenia nie możesz być chrzestną.
      • agnieszka.kaa Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:39
        ok w takim razie chyba odmówię tylko co podać jako powód?
        • sadosia75 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:41
          Prawdę dziewczyno prawdę!
          Skoro matka decyduje się na chrzest swojego dziecka to widocznie zależy jej na wierze i jest osobą wierzącą i praktykującą. Więc dla niej samej jasnym powinno być to, że ty chrzestną zostać nie możesz jeśli powiesz jej prawdę.
          • foro-estupido Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:24
            sadosia75 napisała:


            > Skoro matka decyduje się na chrzest swojego dziecka to widocznie zależy jej na
            > wierze i jest osobą wierzącą i praktykującą.


            hm?albo chrzci dziecko też tylko dlatego,że wypada?
            Nie "piję" tutaj do autorki wątki,czy jej siostry,ale niestety tak jest,że chrzczę,bo wypada...A przed chrztem kościoła nie oglądała od wewnątrz od lat...albo tylko z okazji świąt Bożego Narodzenia lub Wielkanocy.
            Niestety znam mnóstwo takich osób....Niestety.
            • elf1977 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 19:01
              No tak, trzeba ponarzekać, tylko gdyby nie ci, którzy chrzczą dla tradycji, kościoły już dawno świeciłyby pustkami...
              • iza232 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 19:22
                elf1977 napisała:

                > No tak, trzeba ponarzekać, tylko gdyby nie ci, którzy chrzczą dla tradycji, koś
                > cioły już dawno świeciłyby pustkami...

                Czyli wyszłoby wreszcie na światło dzienne że tzw. prawdziwych katolików jest jak na lekarstwo.
        • pieskuba Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:42
          Najlepiej podać prawdziwy powód.
        • viki711 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:42
          prawdę
        • laminja Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:42
          prawdę! Powiedz siostrze, że chciałaś być matką chrzestną jej dziecka, ale ponieważ stosujesz antykoncepcję księża odmówili Ci rozgrzeszenia.
          • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:45
            Nie spotkałam się jeszcze z historią, aby kilku księzy po kolei odmówiło rozgrzeszenia z powodu antykoncepcji. No chyba, że delikwentka odmówiła żalu za grzech i nie obiecała poprawy.
            • freakwave Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:47
              sa metody gdzie kazdy po kolei odmowi udzielenia rozgrzeszenia, np popularna spiralka...
              • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:52
                Taka popularna już nie jest wink A kiądz rozgrzeszenia udzieli jeśli grzesznica obieca poprawę i usunięcie złomu wink
                • wuika Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:10
                  Tylko, że jeśli delikwentka obieca usunięcie złomu, nie mając takiego zamiaru, czy w ogóle obieca cokolwiek, byle dostać rozgrzeszenie, to jest to tak samo nieważna spowiedź, gdyby zataiła fakt stosowania antykoncepcji, lub gdyby skłamała, że ma rozgrzeszenie, a go nie miała. Co za różnica, jaki będzie powód nieważnego chrztu?
                  • annajustyna Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:25
                    W jej przypadku (stosowanie antykoncepcji w celu podtrzymania sakramentu malzenstwa) w ogole nie musiala mowic o tym fakcie. Grzech natomiast ma jej maz, ze nie moze sobie na supelek zawiazac i zyc wedlug metody termiczno-objawowej.
              • annajustyna Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:14
                Akurat spiralka jest w KK karana ekskomunika, bo to wlasciwie srodek wczesnoporonny. A moze autorka watku stosuje antyki ze wzgledow zdrowotnych,a nie tylko praktycznych?
                • freakwave Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 15:43
                  no ok, ale ekskomunikowanej trwajacej w grzechu zaden kaplan rozgrzeszenia nie udzieli to proste.
                • demonii.larua Re: problem z komunią na chrzcinach 13.12.11, 08:24
                  Masz na myśli kanon o spędzaniu płodu? Serio mnie to interesuje, bo trąca hipokryzją - nie Twoją, tylko kościoła a raczej interpretujących kanony czy inne zalecenia papieskie np.
            • agnieszka.kaa Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:53
              w sumie to odmówiłam poprawy bo wiązało by się to z brakiem seksu a w perspektywie mogłoby doprowadzić do rozpadu małżeństwa
              • annajustyna Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:15
                Wedlug KK nie masz wiec grzechu - musisz tylko tak powiedziec ksiedzu (ratowanie malzenstwa).
            • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:58
              > Nie spotkałam się jeszcze z historią, aby kilku księzy po kolei odmówiło rozgrz
              > eszenia z powodu antykoncepcji. No chyba, że delikwentka odmówiła żalu za grzec
              > h i nie obiecała poprawy.
              To ma kobita odstawic antykoncepcje i co roku zachodzic w ciaze? Matko, co za ciemnogrod...
              Zjedz tego wafla, jak chcesz. Nie wybuchniesz. I wszyscy beda zadowoleni.
              • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:12
                Ciemnogrodem jest pisanie, że tylko antykoncepcja gwarantuje brak zajścia w ciażę.
                • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:13
                  A co jeszcze gwarantuje brak zajscia w ciaze?
                  • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:28
                    Wiele metod dozwolonych prze KK.

                    I daruj sobie komentarze o wspołżyjących po ciemku i po "bożemu" katolikach, dla których seks i orgazm to szatański wynalazek big_grin
                    • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:31
                      Czy uwazasz, ze metoda kalendarzykowo-objawowa gwarantuje brak zajscia w ciaze?
                      • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:43
                        100% gwarancji daje 100% abstynencja big_grin

                        Ale nie to to przecież chodzi?
                        • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 17:01
                          Ależ nie, ta pani dokonała odkrycia na miarę nobla - antykoncepcja hormonalna daje 100% zabezpieczenia przed niechcianą ciążą. Nopaczciepaństwo big_grin
                          • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:22
                            A gdzies to wyczytala, mundra kobito?
                            Antykoncepcja przynajmniej zmniejsza ryzyko zajscia w ciaze, a z kalendarzyka taka metoda antykoncepcyjna jak ze mnie swiety turecki.
                      • asia_i_p Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:47
                        Nie ma czegoś takiego jak metoda kalendarzykowo-objawowa. Jest metoda zwana kalendarzykiem i jest metoda termiczno-objawowa. Którą wszyscy ginekolodzy zalecają do wyznaczenia dnia owulacji i doprecyzowania go testem, kiedy kobieta chce zajść w ciążę, a nagle uznają za kompletnie nieskuteczną, kiedy w ciążę zajść nie chce.
                        • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:57
                          > Nie ma czegoś takiego jak metoda kalendarzykowo-objawowa.
                          wink

                          >Jest metoda zwana kalendarzykiem i jest metoda termiczno-objawowa. Którą wszyscy >ginekolodzy zalecają do wyznaczenia dnia owulacji i doprecyzowania go testem, kiedy kobieta >chce zajść w ciążę, a nagle uznają za kompletnie nieskuteczną, kiedy w ciążę zajść nie chce.
                          No i co w tym dziwnego? To jest wlasnie dobra metoda na zajscie w ciaze. Poza tym, jesli planujesz zajscie w ciaze, a nie zajdziesz to nic sie nie stanie. W przypadku odwrotnym... wrecz odwrotnie.
              • annajustyna Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:24
                Post roku uncertain.
            • ira_07 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 15:45
              > Nie spotkałam się jeszcze z historią, aby kilku księzy po kolei odmówiło rozgrz
              > eszenia z powodu antykoncepcji. No chyba, że delikwentka odmówiła żalu za grzec
              > h i nie obiecała poprawy.

              No ale jak ksiądz może dać rozgrzeszenie, skoro w KRK to grzech, a kobieta biorąc anty raczej nie planuje przestać i nie żałuje?

              Oczywiście może obiecać poprawę, ale jeśli obieca księdzu a nie postanowi naprawdę, to go okłamie. I co z tego, że ksiądz da rozgrzeszenie, skoro zostanie wprowadzony w błąd? Po co iść do nieważnej spowiedzi i tracić czas? Równie dobrze można się wyspowiadać filiżancetongue_out

              Często słyszę takie historie i zastanawiam się po co ludzie chodzą do spowiedzi i ściemniają w konfesjolane? Jak nie chcą się spowiadać, to po co się spowiadają? Wierzą, że ksiądz to Bóg i skoro powie: odpuszczam, to grzechu nie ma?
          • foro-estupido Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:29
            Zastanawiam się czy sama o tym powiedziałaś,czy ksiądz sam zapytał....?
            • foro-estupido Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:30
              foro-estupido napisał:

              > Zastanawiam się czy sama o tym powiedziałaś,czy ksiądz sam zapytał....?

              Mam na myśli skąd wiedział że stosujesz antykoncepcję....
              • ira_07 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 15:47
                Pewnie sama powiedziała. Bo zdaje się, że o to chyba w spowiedzi chodzi, nie? Idziesz i mówisz, a nie czekasz aż cię zapytają.
                • foro-estupido Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 17:05
                  No tak,tak...Chodziło mi bardziej o to,czy powiedziala to wymieniając jako grzech,czy ksiądz podpytał,bo tak wyszło z rozmowy w konfesjonale.
                  Ale widzę,że już w innych wątkach nie jestem osamotniona o tym co myślę na temat nie rozgrzeszenia za to,że stosuje się antykoncepcję.
        • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:45
          Ci już dziewczyny napisały - prawdę
    • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:41
      Ale jaki masz problem? Na chrzcinach nikt nie każe ci iść do komunii. Na chrzcinach to się najwyżej wódki możesz napić.
      Co innego chrzest - odbywa się w kościele podczas mszy najczęściej
      Rodzicem chrzestnym może zostać osoba wierząca, pozostająca w stanie łaski uświęcającej (mająca rozgrzeszenie), bo jest to kwestia wiary a nie dobrego wyglądu przed ludźmi. Idź do spowiedzi, a jak znowu nie dostaniesz rozgrzeszenia ( bo nie usunęłaś przyczyny) to zrezygnuj z tej funkcji, bo przecież matka chrzestna ma wspierać dziecko w rozwoju duchowym i trwaniu w wierze, a jak może robić to osoba pozbawiona dostępu do sakramentów?
    • alabama8 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 11:56
      To idź do spowiedzi, obiecaj że już nie będziesz stosować antykoncepcji, dostaniesz rozgrzeszenie, zostaniesz chrzestną i potem znowu będziesz sobie mogła pogrzeszyć. Nie rozumiem zamieszania. U katolików przecież to wszystko co związane z grzechem i rozgrzeszeniem jest proste jak drut do snopowiązałki.
      My niewierzący mamy gorzej - jak się nabroi to potem trzeba z tym całe życie się borykać. A u was szast-prast, spowiedź, odpuszczenie grzechów, czy tam rozgrzeszenie i wiśta wio. I macie fajnie bo sobie możecie raz w tygodniu do spowiedzi polecieć i konto czyste. Szkoda że nie można tą samą metodą pozbywać się punktów karnych za wykroczenia drogowe.
      • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:07
        Nie, u nas nie jest to takie proste jak sznurek od snopowiązałki, jak to szanownie raczyłaś ująć. I zanim wdasz się w dyskusję na tematy na które nie masz zielonego pojęcia weź się najpierw dokształć albo siedź cicho. To, że jesteś niewierząca nie stawia cie wyżej ponad, w twoim pojęciu, ciemnymi = wierzącymi i nie daje ci prawa do ich obrażania .
        • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:41
          > zanim wdasz się w dyskusję na tematy na które nie masz zi
          > elonego pojęcia weź się najpierw dokształć albo siedź cicho. To, że jesteś niew
          > ierząca nie stawia cie wyżej ponad, w twoim pojęciu, ciemnymi = wierzącymi i ni
          > e daje ci prawa do ich obrażania .
          Sam/a siedz cicho, jesli nie przedstawiasz zadnych argumentow, a tylko puste frazesy w stylu: "doksztalc sie".
          Z doksztalcaniem mialoby to akurat niewiele wspolnego. Wrecz przeciwnie.
          • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 16:42
            A ty jakie masz argumenty poza chęcią dowalenia ,,ciemnocie" hę? Zamknij jadaczkę i idź pluć gdzie indziej, a przedtem naucz się czytać.
            • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:32
              Doksztalc sie najpierw z netykiety, ciemna maso.
      • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:13
        Skąd jesteś taką znawczynią sumień katolików pani oświecona i wyzwolona?
        • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:18
          Uf, a ja już myślałam, że to do mnie smile
        • alabama8 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 14:49
          kolpik124 napisała:
          Skąd jesteś taką znawczynią sumień katolików pani oświecona i wyzwolona?
          Oświecenie mnie ominęło. Jestem tępa jak trzonek kilofa.
          Ale jak na razie widzę, że wątek zasadza się na tym jak tu zjeść ciastko i mieć ciastko. Jak należeć do kościoła którego zasady się "wyznaje", a jednocześnie jak zachachmęcić tak aby te zasady złamać. No bo przecież chyba tego od samego początku dotyczy dyskusja, nie? Takie dyskusje były, są i będą funkcjonować na e-matce.
          • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 16:52
            No właśnie dyskusja nie dotyczy tego jak zjeść ciastko i mieć ciastko.To autorka wątku ma bardzo infantylne podejście do zasad wiary, jakie teoretycznie wyznaje.Bardzo zbliżone do tego, co napisałaś poprzednio - nagrzeszę, idę do spowiedzi, pokłamie, pokręcę, dostanę rozgrzeszenie i heja, piekła nie ma. Głupie to i dziecinne i z prawdziwym katolicyzmem nie ma nic wspólnego. Niech się zdecyduje, po której stronie chce się znaleźć.
    • rusa2002 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:15
      agnieszka.kaa napisała:

      > Czy można wziąć opłatek do ust ale oficjalnie nie przyjąć komunii?

      A jak to ma technicznie wyglądać? Co zrobisz z tym poślinionym Ciałem Chrystusa? Wyjmiesz z ust i schowasz do torebki? Coś takiego to już może podpaść pod ekskomunikę jako zbeszczeszczenie Najświętszego Sakramentu.

      Poproście o chrzest poza mszą. Wtedy nie będzie komunii.
    • edelstein Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:34
      Ja tam dziecko ochrzcilam z powodow praktycznych i swietego spokoju czyli brak trucia d...y przez rodzine,ze syn nieochrzczony.Ja mam ekskomunike,moj ex nie mogl przyjac komunii bo koscielnego brak,chrzestny wystapil z kosciola,bo podatki,tylko chrzestna byla z tych wierzacych i ona zajmuje sie wychowaniem mego dziecka w wierze.Ksiadz stwierdzil,ze skoro jedna osoba bedzie sie tym zajmowac to starczybig_grin ale ja mam fajnego ksiedza.Nie musisz isc do komunii,by byc chrzestna,a jak tak bardzo chcesz to poszukaj normalnego ksiedza co ci rozgrzeszenie da i tyle.
      • angazetka Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:41
        Czyli normalny ksiądz to taki, który łamie zasady?
        • edelstein Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:54
          Taki ktory wie,ze dziecko nie jest odpowiedzialne za grzechy rodzicow.I ze zasady kosciola sa przerdzewiale jak miecze spod Grunwaldu.
          • angazetka Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:58
            O jakim dziecku mówisz? Bo żadne tu nie jest krzywdzone. A zasady są zasadami - nie podobają się, to rezygnujesz, a nie je omijasz.
            • edelstein Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:26
              Odmawiajac chrztu zasada,ze Kosciol jest dla wszystkich nie ma racji bytu.Moje dziecko jest katolikiem i ma do tego prawo.To,ze ja z KK nie mam nic wspolnego w kwestii wiary nie wyklucza tego,ze moje dziecko chodzi do kosciola,umie wykonac znak krzyza i zna modlitwe do aniola stroza.To sa wartosci wazne dla jego rodziny,on wie,ze dla mnie nie i ze nie musi,ale jak chce to ma droge do Boga katolickiego otwarta.To,ze ja nie znam matematyki nie zmaczy,ze moje dziecko nie bedzie jej znac,na ile moge pomoge,potem pozostawie nauke innym,ktorzy to potrafia.
              • iza232 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 19:52
                edelstein napisała:

                >
                to ma droge do Boga katolickiego otwarta.

                ŁAŁ! Nie miałam pojęcia że Bóg nazywa się katolicki. Dotychczas żyłam w błędnym jak się okazuje przekonaniu że Bóg jest jeden. A jacy są jeszcze inni bogowie? ci niekatoliccy?
                • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:30
                  > ŁAŁ! Nie miałam pojęcia że Bóg nazywa się katolicki. Dotychczas żyłam w błędnym
                  > jak się okazuje przekonaniu że Bóg jest jeden.
                  Zawsze jest czas na doksztalcanie.

                  A jacy są jeszcze inni bogowie?
                  > ci niekatoliccy?
                  Do szkoly nie chodzilas? Z mitologii slowianskiej chociazby Swiatowid. Z greckiej Zeus, Hades, Posejdon. Z rzymskiej Jowisz, Amor... Mam wymieniac dalej? Co kraj, to obyczaj.
              • dziennik-niecodziennik Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 20:57
                ale przeciez nikt tu dziecku chrztu nie odmówił.
                my i mój brat równoczesnie chrzciliśmy swoje dzieci. zgłosiłam brata na chrzestnego, ksiądz się nie zgodził, bo brat istotnie parafianinem i wyznawcą jest "symbolicznym". ale dziecko mu ochrzcił, oczywiscie, czemu nie.
          • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:16
            Ja komuś nie pasują "zardzewiałe" zasady Kościoła, nikt nie zmusza do spowiedzi, chrztu itp.

            To nie program top-trendy.

            edelstein napisała:

            > Taki ktory wie,ze dziecko nie jest odpowiedzialne za grzechy rodzicow.I ze zasa
            > dy kosciola sa przerdzewiale jak miecze spod Grunwaldu.
          • wuika Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:22
            Czyli kolejny hipokryta? I to w kościele? To co on tam jeszcze robi, w tej przerdzewiałej instytucji?
      • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:42
        Musi. Rodzic chrzestny ma być w stanie łaski.

        Kto to jest "normalny" ksiądz? Taki który daje rozgrzeszenie wbrew pryncypiom wiary i braku przesłanek do tegoż rozgrzeszenia?

        Może niech sobie więc wynajmie aktora?
        • edelstein Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 12:58
          Widocznie nie musi,skoro chrzest sie odbyltongue_out Jak widac dla niektorych ksiezy licza sie tez dobre checi chrzestnych i rodzicow.Jak to szlo“pozwolcie im przyjsc do mnie“odmowienie chrztu dziecku jest wbrew zasadom.Ksiadz kierowal sie mniejszym zlem widocznie.Nie wdrazalam sie w temat.
          • kolpik124 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:30
            Oczywiście, szczery żala za grzechy, postanowienie poprawy i pokuta jak najbardziej wystarczają.

            A dobrymi chęciami....
          • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 17:07
            Ale ty mylisz pojęcia -rodzic chrzestny i świadek chrztu. Świadkiem chrztu może być osoba niewierzącą, niepraktykująca. Rodzic chrzestny to osoba wierząca, w stanie łaski uświęcającej. Twoje dziecko ma tylko jednego chrzestnego i jednego świadka.
    • kura28 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 13:32
      Skoro przyjmujesz antykoncepcję to i tak nie żyjesz z zgodzie z nauką Kościoła. To co Ci zależy ile jeszcze "wykroczeń" popełnisz?
      A jeśli tak się nauką Kościoła przejmujesz to zacznij stosować NPR - w wersji z mierzeniem temperatury jest dość skuteczny.

      BTW - ja raz w życiu wystąpiłam jako chrzestna, do komunii nie poszłam, chrzestny też nie. Tylko w tym przypadku sprawa była jasna, że całą ceremonię i rodzice i chrzestni traktują jako nieszkodliwą tradycję i atrakcję dla rodziny.
      • dziennik-niecodziennik Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 20:58
        nie no spoko, jak już grzeszysz to sobie nie odmawiaj, idz kogos zabic najlepiej.

        to ze sie zgrzeszyło nie oznacza ze mozna grzeszyc dalej i rozwijac sie w tym zakresie.
        • mnb0 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:35
          Coz za trafne porownanie! Jedzenie wafli rowne zabiciu czlowieka!
          • dziennik-niecodziennik Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:38
            wiesz, dla osoby wierzącej to nei jest wafel. a osoba niewierząca nie ma się co przejmowac czy zgrzeszy czy nie bo to jej nie dotyczy po prostu w jej rozumieniu.
        • kura28 Re: problem z komunią na chrzcinach 14.12.11, 08:40
          W tym wypadku dziewczyna nie tylko zgrzeszyła, ale też nie odczuwa postanowienia poprawy. Ergo - nie widzi celowości życia zgodnie z zasadami wiary katolickiej, więc spokojnie może sobie zjeść ten opłatek w czasie mszy. Najwyżej jak już przestanie stosować antykoncepcję, to się wyspowiada ze wszystkiego hurtem.

          Co do przykładu z zabiciem kogoś -wyobraź sobie, że katolicy nie mają monopolu na moralność. Poza tym w tym kraju obowiązuje jeszcze kodeks karny. Z jakiegoś powodu za za zabicie człowieka idziesz do więzienia, a za komunię bez spowiedzi nie.
      • dziennik-niecodziennik Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 20:59
        > BTW - ja raz w życiu wystąpiłam jako chrzestna, do komunii nie poszłam, chrzest
        > ny też nie. Tylko w tym przypadku sprawa była jasna, że całą ceremonię i rodzic
        > e i chrzestni traktują jako nieszkodliwą tradycję i atrakcję dla rodziny.

        ksiądz jak rozumiem równiez wział udział w szopce dla atrakcji dla rodziny?...
        • kura28 Re: problem z komunią na chrzcinach 14.12.11, 08:46
          Księdza nie pytaliśmy o zdanie. Ale zdaje się, że najbardziej interesowała go opłata.
    • aneta-skarpeta Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 14:51
      ja jestem osobą żyjąca w grzechu i nie moge byc przez to chrzestną

      moj brat musiał to przyjąc, bo po prostu z tego powodu niemmoge byc chrzestną

      moj mąż, w związku z tym, że żyje w mniejszym grzechu niz ja, ale żyje to nie dostałby zaswiadczenia z parafii także wiec tez chrzestnym byc nie moze

      porozmawiaj z siostrą- nie mozesz byc i koniec, nie ma co sie obrażac
    • kropkaa Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 15:01
      Podczas pierwszego chrztu w ogóle nie było komunii, bo chrzest był osobną uroczystością, nie na mszy. Drugi był taki sam, ale ksiądz na koniec komunię dał, kto chętny, ten poszedł. Chrzestni nie. Chrzestny nie miał zaświadczenia, że był u spowiedzi, nikt tego od niego nie wymagał, chrzestna chyba też nie.
      Nasi świadkowie ślubni u komunii na ślubie nie byli, bo rozgrzeszenia świadkowa nie dostała, świadek nawet się nie starał, bo i tak by nie dostał.
      • dziennik-niecodziennik Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 21:01
        > Nasi świadkowie ślubni u komunii na ślubie nie byli, bo rozgrzeszenia świadkowa
        > nie dostała, świadek nawet się nie starał, bo i tak by nie dostał.

        swiadkowie nie muszą. nawet nie musza byc wierzący. natomiast rodzice chrzestni muszą.
    • ira_07 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 15:20
      Nie rób cyrków i nie idź do Komunii albo odmów bycia chrzestną, jeśli np nie praktykujesz. Jeśli jesteś wierząca to wiesz chyba co Pismo mówi o niegodnym spozywaniu ciała i krwi Pańskiej? Wzięcie chleba do ust, to jego przyjęcie, no chyba nie wyplujesz?

      Jeśli nie dostajesz rozgrzeszenia, czyli tkwisz w grzechu, którego nie załujesz, to będzie niegodne spożycie i nie mówię tu o kościelnych zasadach wymyślonych przez księży...

      Możesz oczywiście kombinować, ale sensem spowiedzi i Sakramentu Ołtarza nie jest to, że ksiądz, którego wpuszczasz w maliny zatajając grzech czy nie mówiąc całej prawdy, powie Ci, że odpuszcza. Jeśli sama nie żałujesz i nie chcesz grzechu odrzucić to spowiedź będzie nieważna. U mnie w Kościele trzeba odpowiedzieć sobie we własnym sumieniu czy zasługuje się na rozgrzeszenie. Ty też sobie odpowiedz, w końcu w KRK (a chyba jesteś katoliczką) to działa tak samo, tylko jeszcze przed ksiedzem musisz wyznać, że żałujesz, nie tylko przed Bogiem i sobą.
      • stef63 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 17:59
        A ja od dawna się zastanawiam, ilu ludzi "chodzi" do komunii, a stosują antykoncepcję i nie zamierzają zrezygnowac z antykoncepcji.
        Ilu rozwiedzionych "chodzi" do komunii i też nie zamierzają tego zmieniac, ponieważ nie łatwo jest dostac rozwód kościelny.
        Osobiście znam całkiem nie mało takich przypadków (antykoncepcja i brak ślubu kościelnego).
        • fajnyrobal Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 21:06
          Bycie rozwiedzionym a bycie w stałym związku bez sakramentu małżeństwa to dwie różne sprawy. Jeżeli ktoś się rozwiódł i jest sam nie grzeszy.
    • saguaro70 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 18:53
      Niestety, bedzie Ci potrzebna karteczka od księdza, że spełniasz wymogi na bycie matką chrzestną. Więc musisz iść do spowiedzi, bo jest to wymagane.
      Myślę, że rozgrzeszenie dostaniesz, bo będzie również potrzebne zaświadczenie o bierzmowaniu. To kosztuje co łaska, ale jak dasz stówkę to i ksiądz inaczej spojrzy big_grin. Umów się z nim na konkretny dzień na spowiedź.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
    • anorektycznazdzira Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 19:02
      ke????!
      • stef63 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 19:13
        A możecie mnie jeszcze oświecic w temacie:
        jakt to jest, że osoba rozwiedziona nie może byc chrzestną, chrzestnym - a może ochrzścic swoje dziecko?
        • kas.woj.1 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 20:42
          jeśli ktoś ma rozwód cywilny (do którego Kościoł nie ma nic do gadania!!!)
          a nie jest w kolejnym grzesznym wink związku to może być chrzestną!
          jeśli ktoś grzeszny chce ochrzcić dzicko to ''normalny' ksiądz problemów ni robi bo dzicko nie jst tmu winne że rodzic grzesznicy a ksiądz zadowolony bo kolejna owieczka w stadzie...
          • kas.woj.1 Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 20:43
            sorki zjada mi ''e'' wink
        • dziennik-niecodziennik Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 21:04
          dlatego że grzech rodziców dziecka nie obciąża. nie mozna mu odmówi sakramentu, tym bardziej ze dzieci są najczystsze z czystych w tym wzgledzie, bo obciązone wyłącznie grzechem pierworodnym. po chrzcie dziecko jest praktycznie...swięte. bezgrzeszne. i moze takie byc baaaaaardzo długo, dopóki go dorośli nie zepsują...
    • czar_bajry Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:25
      Ale masz problem, idź do komunii i nie zawracaj sobie dupy spowiedzią.
      • ida_listopadowa Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:58
        czar_bajry - no wreszcie ktoś rozsądny

        ale o co chodzi? idziesz do komunii i tyle, myślisz, ze tam na ciebie ksiądz napadnie z tekstem "dawaj karteczkę!"? no ludzie! robienie problemu z kompletnej p..doły
      • stef63 Re: rozwód o a chrzest 13.12.11, 17:01
        czar_bajry napisała:

        > Ale masz problem, idź do komunii i nie zawracaj sobie dupy spowiedzią.


        Tak myślałam, że nie dostanę tu odpowiedzi na to pytanie, bo ile razy o to pytam ludzi których znam to też unikają odpowiedzi.
        Nie chodzi mi o dziecko, wiem że ono jest niczemu niewinne.
        Chodzi mi o sytuację, którą osobiście znam i nie dotyczy mnie:
        osoba rozwiedziona, w związku małżeńskim drugi raz (tylko ślub cywilny, bo kościelny był przy pierwszym małżeństwie), chrzestną nie mogła zostac bo rozwiedziona, ale własne dziecko mogła ochrzścic bez problemu chociaż dalej rozwiedziona z pierwszego małżeńskiego (rozwodu kościelnego brak). Dziecko zrodzone z drugiego związku (bez ślubu kościelnego).
        Gdzie tu jest logika, po co ta obłuda i ten fałsz.
        • hellulah Re: rozwód o a chrzest 13.12.11, 17:11
          Logika jest. Jej dziecko ma chrzestnych, i to oni mają być nienaganni i spełniać wymogi, oni mają pilnować, aby było wychowywane w wierze i oni mają być wzorem.

          Dziecko nie jest odpowiedzialne za wybory matki, dlatego dostaje sakrament.

          Matka nie może być chrzestną, bo nie spełnia wymogów. Proste.
          • stef63 Re: rozwód o a chrzest 13.12.11, 19:39
            hellulah napisała:

            > Logika jest. Jej dziecko ma chrzestnych, i to oni mają być nienaganni i spełnia
            > ć wymogi, oni mają pilnować, aby było wychowywane w wierze i oni mają być wzore
            > m.


            Widziałas to w realnym życiu? Teoria nie mająca pokrycia w praktyce.
            Jeżeli rodzice dziecka żyją, to chrzestni nie mają nic do gadania jak dziecko będzie wychowywane.
            • hellulah Re: rozwód o a chrzest 13.12.11, 22:47
              Zdaje się, że kościół zakłada dobrą wolę oraz uczciwość także tej "niegodnej" czy "grzesznej" strony. Czyli skoro matka prosi chrzestnych na chrzestnych oraz chce ochrzcić, to założenie jest takie, że wie, co robi oraz po co, m. in. nie będzie utrudniać wychowania w wierze przez chrzestnych, umożliwi ich "gadanie" itd.. To chyba nie świadczy źle o kościele?

              Poza tym, jaka teoria? Chrzestni przynajmniej nie żyją w związku niesakramentalnym, nie mają ekskomuniki, byli u sakramentu spowiedzi i komunii. Czyli wzorzec jakiś dla dziecka jest (że takie pandy wielkie istnieją).
    • rainbow.rainbow Re: problem z komunią na chrzcinach 12.12.11, 22:51
      > Problem jest w tym że wypada pójść do komunii - bo na mszy będzie c
      > ała rodzina. Jak mam to zrobić tak aby nie popełnić grzechu przyjęcia komunii b
      > ez spowiedzi. Czy można wziąć opłatek do ust ale oficjalnie nie przyjąć komunii

      Problem jest w tym, że hipokryzja to cecha ludzi słabych.
      Pora się zdecydować: jeśli Bóg jest dla ciebie ważny, to będziesz Go szukać w Kościele, a jeśli nie - to nie zawracaj sobie głowy przyjmowaniem Komunii i olej to, co pomyśli bądź powie o tobie rodzina. A z rodzicami dziecka trzeba szczerze porozmawiać. Tyle.
    • avoid.0 Re: problem z komunią na chrzcinach 14.12.11, 00:49
      Agnieszka.kaa nie rozumiem po co tkwisz w kościele którego zasady Ci nie odpowiadają. Chyba wiesz, że Kościół Katolicki nie ma monopolu na wiarę i na Boga ? To że zostałaś wychowana w takiej a nie innej wierze nie dowodzi wcale jej prawdziwości i wyższości nad innymi wyznaniami. Możesz w każdej chwili zmienić kościół/ wyznanie np. na protestantyzm który nie zakazuje stosowania antykoncepcji. Wtedy będziesz mogła żyć jednocześnie w zgodzie ze sobą i ze zdrowym rozsądkiem ( stosowanie antykoncepcji ) oraz pogłębiać związek Bogiem i ze wspólnotą wiernych. Możesz też wierzyć w Boga ale pozostawać poza jakimikolwiek instytucjami.
      Siostrze odmów - nie bądź hipokrytką, jeśli się pod czymś nie podpisujesz to nie udawaj, że jest inaczej.
      Wiele z nas chce wyraźniejszego rozdziału kościoła od państwa, nie stanie się tak dopóty dopóki będziemy chrzcić dzieci ze względu na rodzinę, brać komunie na pokaz i spowiadać się byle tylko dostać papierek...Bądźmy prawdziwi.
      • dorwila Re: problem z komunią na chrzcinach 14.12.11, 09:29
        ja sądzę, że aby być chrzestnym trzeba przynieść od księdza ze swojej parafii zaświadczenie, że jest się praktykującym katolikiem. Ksiądz sprawdza czy było się do bierzmowania i daje zaświadczenie. Nic nie pyta o rozgrzeszenie, tylko sugeruje, że dobrze byłoby iść do spowiedzi.
        Wydaje mi się że nie jest to warunek konieczny, nie wszystkie chrzty są przecież udzielane podczas mszy św, w mojej obecnej parafii jeszcze kilka lat temu chrzty były po mszy św.np. w sobotę i ksiądz komunii w ogóle nie udzielał. Proponowała bym uzyskanie informacji na ten temat z wiarygodnych źródeł np. z kurii.
        • lib Re: problem z komunią na chrzcinach 14.12.11, 10:06
          Jednego tu nie rozumiem. Dziewczyna według własnego przekonania żyje w grzechu. Świadomie grzeszy. Takie żywi przekonanie, co oznacza, że zasady obowiązujące w Kościele katolickim są dla niej ważne. A jednocześnie: do komunii pójść wypada. O ile wiem (a znam się na tym słabo) do komunii nie chodzi się z powodu wypadania. Pyta, jak ma przyjąć komunię tak, żeby nie popełnić grzechu przyjęcia komunii bez spowiedzi. Czy to nie brzmi jak dowcip? Jeśli to nie dowcip, to najlepiej chyba zapytać o to księdza. Ksiądz się najlepiej zna na zasadach, które są dla autorki wątku takie ważne. Czy można wziąć opłatek do ust ale oficjalnie nie przyjąć komunii? Tu już padłam. Autorko, wyjaśnij, proszę, co miałaś na myśli.
          Może lawirować wypada jeszcze mniej niż odmówić bycia chrzestną?
    • kotkowa Re: problem z komunią na chrzcinach 14.12.11, 10:12
      ja bym poszła jeszcze raz do spowiedzi, jeśli nadal nie dostaniesz rozgrzeszenia, to nie idź do komunii podczas chrzcin, to aż tak nie razi, jest kościół pełen ludzi, nie ma podchodzenia specjalnie do chrzestnych z komunią. Nie wolno wziąć hostii i jej nie przyjąć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja