Niemiecka punktualnosc kurde

14.12.11, 14:23
Dzis mieli przyjsc fachowcy w sprawie mojej reklamacji.Mieli przyjsc miedzy 12 a 14godzina.14 minela a ich ani widu ani slychu,maja moj nr,mogliby sie chociaz pofatygowac i zadzwonic,ze beda po 14bo im sie przedluzylo,a tu nici.Zaraz zadzwonie do firmy i zrobie im dzihad,bo nie mam calego dnia na to,by na nich czekac.Kiedys tu wszystko chodzilo jak w zegarku,teraz spada na psy.Moj poziom irytacji grozi wybuchem.Tak chcialam sie wyzalic i pokazac,ze nie tylko w Pl takie szopki sa mozliwe.
    • maderta Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 14:27
      A może to fachowcy-Polacy i stąd to spóźnienie smile.
      • edelstein Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 14:29
        Nie wiem kogo tam zatrudniaja,ale sie im oberwie,potrafie wyrazic swoje niezadowolenie w 5jezykachtongue_out
        • goodnightmoon Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 14:39
          edelstein napisała:

          > potrafie wyrazic swoje niezadowolenie w 5jezykach tongue_out

          To tak jak ja tongue_out
          Było zamieszkać na Bawarii - przyjeżdżają w ustalonych godzinach i jeszcze dzwonią krótko przed dojazdem, że "Ich bin bei euch bald" wink
          • edelstein Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 14:43
            Jesli podobni do tych co ostatnim razem mi ten towar przywozili,to raczej na zrozumialy niemiecki liczyc nie moge.Zadzwonilam tam,maja sie w ciagu pol godziny zameldowac telefonicznie.Terminy mam do jasnej ciasnej.
          • caroninka Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 20:31
            A pod tym, to i ja sie podpisze wink u nas zdarza sie czesto, nalot specjalistow, przed czasem smile
    • nutka07 Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 14:47
      Za duzo auslenedrow tongue_out
      • azjaodkuchni Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 14:51
        Nie nie oni byli Azjatami... Przyjdą juto i będą zdziwieni, że ty się dziwisz. Przecież przyszli powinnaś się cieszyć.
        • xyxzza Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 17:53
          azjaodkuchni napisała:

          > Nie nie oni byli Azjatami... Przyjdą juto i będą zdziwieni, że ty się dziwisz.
          > Przecież przyszli powinnaś się cieszyć.

          A jak przyjdą za tydzień, a nie jutro, będą zdziwieni, że Ty się dziwisz i jeszcze oznajmią że dzisiaj to właściwie nie mają czasu i zadzwoń pojutrze żeby się umówić, to znaczy że byli Maltańczykami smile wink
    • hamerykanka Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 15:29
      Nie tylko niemiecka, hamerykanska tez.
      Ja tez kiedys tak umowilam goscia od ogrodzen, zaproponowal ze przyjedzie rano, ok osmej zeby pomierzyc i dac mi wycene. Mija poldnie, goscia ni widu ni slychu,w koncu dzwonie i wytam co sie stalo, a on ze wpadnie potem. Wiec powiedzialam wkurzona, ze jestem uziemiona w domu czekajac i byloby milo, gdyby zadzwonil i poinformowal o zmianie planow. Pan sie obrazil, jak smialam zwrocic mu uwage , wrzasnal zebym znalazla kogos innego i rzucil sluchawka. I znalazlam, inna firme ktora z usmiechem i bez problemow zrobila mi to ogrodzenie. A gosc stracil kontrakt na 3500$.
    • klubgogo Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 18:23
      Może ekipa też polska...
      • edelstein Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 18:35
        Wloch przyszedl po 16.Wszystko jasne oni nigdzie sie nie spieszatongue_out
        • rosabell Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 18:58
          no jak Wloch to oczywiste, ze siesta bylasuspicious
          • ceide.fields Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 19:46
            Polacy może przyjdą później, ale zrobią. Niemiec czy inny Francuz przyjdzie punktualnie, pocmoka, stwierdzi że tu poradzi tylko serwis producenta, albo zakup nowego sprzętu, a potem wystawi kosmiczny rachunek za wizytę big_grin
            • donkaczka Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 21:03
              > Polacy może przyjdą później, ale zrobią. Niemiec czy inny Francuz przyjdzie pun
              > ktualnie, pocmoka, stwierdzi że tu poradzi tylko serwis producenta, albo zakup
              > nowego sprzętu, a potem wystawi kosmiczny rachunek za wizytę big_grin

              oo, jakbys u mnie byla, jak zmywarka wysiadla
              pan wycenil wymiane zafajdanego zbiornika i zatkanej syfem pompki na 300 euro i za nic nie dawal sie namowic na wyczyszczenie chociazby czy uzywane czesci
              koniec koncow sama wymontowalam, wyczyscilam kretem, zlozylam do kupy i pochodzila jeszcze dwa lata

              i oni tak ze wszystkim maja
              a terminy to moze i kochaja, ale dotrzymywanie ich to juz inna bajka, najbardziej mnie wkurza umawianie u rozmaitych lekarzy z dokladnoscia do 15 minut i czekanie godzine i dluzej pod gabinetem
              • nutka07 Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 21:11
                No wlasnie, na poczatku nie moglam przezyc wink ze umawiam sie na dana godzine a tu musze jeszcze tyle czekac. U kazdego lekarza, u ktorego bylismy tak bylo.

                A co do tych fachowcow, to nastepnym razem sprobuj umowic sie z nim prywatnie.
                • donkaczka Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 21:34
                  ale to nie byl serwis firmowy, tylko wlasnie mala firma okoliczna, panowie na swoim smile
                  przeturlamam sie przez roznych fachowcow tutaj, zazwyczaj szukam polakow, bo dobrze zrobia, doradz, pomysla
                  z niemcami polowa rzeczy "nie da sie" i koniec
                • edelstein Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 22:12
                  Akrat jesli chodzi o lekarzy to sa zawsze punktualni,a nawet zdarza sie,ze wczesniej przyjma lub bez umowionego terminu.Przynajmniej to funkcjonuje.
                  • donkaczka Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 22:19
                    mam dokladnie odwrotne doswiadczenia, tylko u dentysty krotko czekam, ortopeda bije rekordy za to
                    • edelstein Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 22:26
                      Na szczescie ja takich nie mam,swego czasu do lekarzy chodzilam prawie kazdego dnia ze wzgledu na syna.Nie wyobrazam sobie czekania po godzinie dzien w dzien.
          • kocianna Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 19:50
            Nie strasz mnie. Ja zamowilam cos w sklepie wysylkowym, obiecywali, ze bedzie pod koniec tygodnia u adresata - bo to ma na gwiazdke trafic do Polski! A sklep, swinia jedna, za granice nie wysyla. A tylko oni maja to, co ja chce.
    • foro-estupido Re: Niemiecka punktualnosc kurde 14.12.11, 19:53
      Nie mów"hop" bo może ci pracownicy to polacy sąwink
      • foro-estupido doczytałam już;) 14.12.11, 19:55
        no tak włosi...wink
    • aquuaa No i dobrze :) 14.12.11, 19:58
      edelstein napisała:
      > Dzis mieli przyjsc fachowcy w sprawie mojej reklamacji.Mieli przyjsc miedzy 12
      > a 14godzina.14 minela a ich ani widu ani slychu
      Kiedys tu wszystko chodzilo jak w zegarku,teraz spada na psy

      I bardzo dobrze - nie mozna tak bez przerwy odstawac od norm UE smile
      Jak sie Niemcy przyzwyczaja, poziom frustracji wzrosnie i wreszcie bedziemy jednym wielkim Babilonem - bez podzialow na lepszych i gorszych tongue_out

      Przepraszam za moj komentarz - moze w Twojej sytuacji niewlasciwy ale w zwiazku z reperkusjami ostatnich wydarzen u mnie w pracy - stwierdzam, ze osoby zamieszkujace Niemcy sa tak pewni, ze wszystko dziala jak nalezy, ze az w tej pewnosci nierozsadni...
      • dorrit Re: No i dobrze :) 15.12.11, 09:59
        To dziwne, ja mieszkam we Wloszech i pracownicy sa raczej punktualni. Pisze raczej, bo nie umawiaja sie tu na godzine, tylko na "miedzy ta a ta" i wtedy sa. Do mnie dzwonia, jak nikogo nie ma w domu, a oni juz czekaja... a ja sie spozniam, bo korek czy cos...
    • sueellen Re: Niemiecka punktualnosc kurde 15.12.11, 10:25
      Moze to Hiszpanie są? Hiszpan kiedyś przyjedzie. Jesli mówi, że bedzie za 2 godziny, to znaczy że mogę spokojnie wyjść z domu na 3-4 godziny. Jeśli Hiszpan mówi, że będzie jutro to już ciężko powiedzieć. Może być pojutrze albo za tydzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja