sueellen
15.12.11, 08:33
Co jakiś czas na ematce pojawia się jakaś nawoływaczka do kultury, poszanowania siebie nawzajem, empatii, bo... taka matka powinna być. Scenariusz jest zasze ten sam. Post zostaje opublikowany, stare wyjadaczki forumowe się schodzą by poinformować nieszczęsną, że ematka się nie zmieni i już, i albo się nowa przyzwyczai, albo niech sobie szuka szczęścia gdzie indziej. Bo ematka złośliwa, ale sprawiedliwa. Od siebie dodałabym jeszcze, że grzeczna i kulturalna.
Wystawiłam nosa na inne sąsiednie fora by poczytać komentarze pod artykułami i w końcu nie nie komentując niczego, uciekłam stamtąd w przytulne pielesze ematki. Bo tu miło, ciepło, kulturalnie... i na każdy temat można pogadać.