casus.78
16.12.11, 13:40
Mój ojciec - alkoholik - ukradł w Biedronce dwie zgrzewki piwa.
Dowiedzieliśmy się jak policjant przyszedł i nam powiedział. Mają nagranie z monitoringu i zeznanie świadka, który był wtedy w sklepie i go poznał. Ojciec uciekł z piwem ze sklepu.
Babcia poszła do Biedronki, porozmawiała z kierownikiem i zapłaciła za to piwo - 26 zł.
I teraz proszę o pomoc:
1) Czy teraz jeśli babcia zapłaciła to Policja na wniosek Biedronki może wycofać wniosek do Sądu ?
2) Czy jeśli sprawa została zgłoszona przez Biedronkę to automatycznie zostaje prowadzona z urzędu ?
Proszę, poradźcie coś....
Nadmienię, że ojciec jest aktualnie w szpitalu na detoksie.