odszkodowanie-wypadek w przedszkolu

16.12.11, 17:07
witam, moje dziecko przewróciło się w przedszkolu i rozcieło sobie łuk brwiowy . Wezwana została karetka i pojechaliśmy do szpitala. Na szczęście nic poważnego się nie stało . Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie ?
    • mamaemmy Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 16.12.11, 17:10
      Oczywiscie,że tak.
      Po to są odszkodowania,nawet za takie "małe rzeczy"
    • monika3411 Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 16.12.11, 17:19
      Oczywiście, że możesz. Zapytaj w przedszkolu jak masz się za to zabrać (pewnie trzeba wypełnić jakiś formularz, ew. zadzwonić do ubezpieczyciela). Ja dzwoniłam do ubezpieczyciela. Wypytywali o wszystko - od okoliczności wypadku, po nazwisko lekarza, który udzielał pomocy i adres przychodni, w której byłam z córką. Mieli sprawdzać prawdziwość mojej opowieści. Nie sprawdzali z tego co wiem. Po paru tygodniach dostałam pocztą pismo o uznaniu moich roszczeń i przelew na konto.
      • mamaemmy Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 16.12.11, 17:26
        Sprobowaliby nie wypłacić.
        Wtedy wiadome jest,że dajesz znac w przedszkolu i cale przedszkole (tzn rodzice)mogą zrezygnowac z takiego g..go ubezpieczyciela.I wybiorą konkurencje.
        Wiem,bo koleżanka(tzn mama innego dziecka z grupy Emki)dostala odszkodawanie za mocno zdarte kolano...niestety nie wiem ile,ale wiem,że cos tam wyplacili,pewnie z powodu jaki wymieniałam powyzej.
        • gazeta_mi_placi Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 16.12.11, 21:09
          A ile dostała tego odszkodowania?
          Może i ja bym sobie zdarła kolanko w jakiejś instytucji uncertain
    • mamaolenki25 Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 16.12.11, 20:56
      Moja córka rozcięła sobie miejsce między okiem a skronią, w domu w godzinach wieczornych, znajome w ośrodku podpowiedziały żebym starała się o odszkodowanie, lekarz na pogotowiu zezwał mnie ze za takie coś się nie należy i ze chce się dorobić na dziecku, spróbowałam i przyznali, może niewiele ale 140zł na drodze nie leży. Na pewno odszkodowanie się należy.
    • jopowa Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 16.12.11, 21:06
      na pewno
    • ata99 Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 16.12.11, 21:27
      Przedszkole mojego syna zawarło ubezpieczenie obejmujące pełne 24 godziny. W ubiegłym roku syn wyrżnął łepetyną o kaloryfer we własnym domu, pod okiem czułej matki i dostał 150 zł (dwa szwy z tyłu główki). Bohater-do tej pory z dumą wspomina "naszywkę".
    • klubgogo Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 17.12.11, 09:15
      MOje dziecko zostało przwrócone, rozcięło sobie tył głowy, miało założone szwy, nic się nie stało. Odstąpiłam od ubiegania się o odszkodowanie, bo według cennika ubezpieczyciela wychodziły grosze, a musiałabym poświęcić pół dnia, żeby załatwić formalności. W ramach własnej rekompensaty kupiłam coś dziecku w nagrodę.
      • ziarenko-piasku Re: odszkodowanie-wypadek w przedszkolu 17.12.11, 11:58
        Ubezpieczenie w naszym przedszkolu jest na 24h, nie tylko na pobyt w placówce. Na pewno Ci się coś należy. Ostatnio dziewczynka biegła i potknęła się o dywan - nieszczęśliwie było to blisko stolików i rozcięła sobie wargę na tyle mocno, ze miała zszywaną. Mama była u dyrekcji i wspólnie wypełniły wszysktko co trzeba i dostały jakieś odszkodowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja