kropkacom 20.12.11, 13:39 Ja wiem, ematka jest idealna. Jednak bądźmy szczerzy... Miałyście kiedyś wrażenie, że to wy jesteście tą wredną siostrą, może teściową, babką co się w kolejkę wpchała, czy mamą nieznośnego Januszka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mondovi Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 13:48 mogłam być mamą wrednego Januszka, który to nie czeka aż roczniak zdecyduje się zjechać, tylko wepchnie się przed nim na zjeżdżalnię - a propos strasznie mi się to kojarzy - z serialem "Ballada o Januszku", nie na miarę dziecięcych przewinień. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 13:55 Tak, te niezliczone ilości analiz, czy to ja za słabo reagowałam, albo moje dzieci były na tym placu zabaw. Na szczęście nasze place zabaw były już nie w Polsce Januszek niezamierzony był. Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 14:03 Z powyzszych pasuje jedynie wredna siostra. W ogole wredna, zimna, nierodzinna i aspoleczna siostra/kuzynka/szwagierka/kolezanka misia z pracy to moge byc ja. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 14:06 Parę problemów by pasowało. Jaki to bałagan i jaka to zła synowa wykorzystuje syneczka / brata do porządków domowych i gotowania. Pyskate babsko, które nie da sobie wejść na głowę w przychodni / szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 14:13 Jestem mamą nieznośnego Januszka w wersji damskiej, jestem tą jędzą,której brak empatii w stosunku do ciężarnych liczących na moją telepatię, jestem tą chamką,która nie prowadza psów w kagańcu,obroży,szelkach smyczy i pasach naraz i nie spiedykam na drzewo z psami jak szanowna matka ze swym dzieciem spaceruje po chodniku, jestem wredną synową i jestem nawiedzoną chrześcijanką Coś by się pewnie jeszcze znalazło Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 14:24 Ciekawe kto rumieni się jak nastolatka jak słyszy o niesprzątanych kupskach psich, albo o sikaniu przez maluchy pod drzewem? Powiem szczerze, zawsze to mnie interesuje. Radko kto ma odwagę się przyznać. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 14:31 no dobra, mojemu Januszkowi zdarza się pod drzewem siknąć. Psa nie mam. ale nie rumienię się - zdarza się i tyle. Czy sika do wody w jeziorze/morzu? nie sądzę, ale może mieć swoje tajemnice Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 21:54 Ja się mogę bez cienia rumieńca przyznać, że zdarzyło mi się wysikiwać dziecko pod drzewem. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 14:30 bywa, ze się odnajduję częsciej - odnajduje własne, na szczęscie już przerobione i przemyślane błędy a było tego, oj było Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 14:56 Kobietom w ciazy tudziez osobom z malymi dziecmi miejsc nigdzie nie ustepuje i nie zamierzam, natomiast zawsze ustapie osobie niesprawnej, starej, ewidentnie chorej lub ... z jednym zakupem w kolejce do kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 15:03 A dlaczego? Ja z kolei mam problem z tym kto jest stary Raz ewidentni starsi ludzie nie chcą mojej przysługi, a zaraz potem rześko wyglądająca pięćdziesiątka stroi miny, ze jej się należy krzesełko. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 15:24 kropkacom napisała: > A dlaczego? Bo ciaza i dzieci to decyzja a konsekwencje swoich decyzji ponosimy na wlasny rachunek , starosc i/lub choroba zdarzaja sie ot tak ... > Ja z kolei mam problem z tym kto jest stary Raz ewidentni starsi > ludzie nie chcą mojej przysługi, a zaraz potem rześko wyglądająca pięćdziesiąt > ka stroi miny, ze jej się należy krzesełko. Moze ja uscisle: w zadnych kolejkach (bank, sklep etc.) nie ma zwyczaju ustepowania/przepuszczania kogokolwiek, bo kazdy sie spieszy, kolejki sa krotkie i w ogole jak masz problem stac, to ewentualnie zawsze gdzies jest jakies krzeslo albo przyjdz kiedy indziej. Life. W srodkach komunikacji publicznej bywam rzadko, jak bywam z zalozenia nie siadam chyba, ze jest totalnie pusto. Nie mam wtedy problemu zeby trzeba bylo wstac Ale czasem sie wlasnie zdarzy w jakiejs kolejce, ze za mna dokladnie stanie jakas mocno starsza albo chora osoba, albo matka/opiekunka osoby z mentalnymi problemami, ktorej zle jest w zamknietym pomieszczeniu - wtedy przepuszczam - dla dobra nas wszystkich tam zgromadzonaych No i jak wspomnialam, jak kolejka w zarciowym jest dluga a jakis nieszczesnik ma kupic tylko 3 banany, to przepuszczam bez mrugniecia okiem, bo on zajmie przy kasie 2 sekundy a szczelsiwy bedzie przez przynajmniej 5 minut - dobra inwestycja Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 17:09 Ja chyba tez daruje sobie siadanie, a moim dzieciom zabronię Ostatnio jedna babka spytała się córki, czy jej wygodnie... No a ja jeszcze dziesięć latek z hakiem tez będę tak pytać i rzucać piorunami po siedzących. Naprawdę nie kumam tej asertywności pośredniej > Bo ciaza i dzieci to decyzja a konsekwencje swoich decyzji ponosimy na wlasny r > achunek , starosc i/lub choroba zdarzaja sie ot tak ... Eee tam, filozofia jak każda inna. Ja sobie tez coś wymyślę na własny użytek. Najchętniej przepuszczam ludzi z małą ilością produktów i panie w ciąży. Oni przynajmniej "wdzięcznie" dają się przepuszczać. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 19:35 To było w Czechach? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 21.12.11, 09:59 > Bo ciaza i dzieci to decyzja a konsekwencje swoich decyzji ponosimy na wlasny rachunek Ładnie tak, Bi, mieć więcej miłosierdzia dla narkomanów niż dla kobiet w ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:08 Przyznam, że jakem bezdzietna i przeciwniczka roszczeniowych karyn wózkowych, tak tego nie rozumiem. Solidarność moich bezużytecznych jajników każe mi jednak przepuścić babki w wysokiej ciąży, choć tu nie jest to specjalnie powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 23:32 bi_scotti napisała: > Kobietom w ciazy tudziez osobom z malymi dziecmi miejsc nigdzie nie ustepuje i nie zamierzam ... Bi_scotti, jestem Twoją fanką, ale w tym przypadku .... ermmm ... cóż to za dziwactwo? Odpowiedz Link Zgłoś
krisdevalnor Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:42 bi_scotti napisała: > Kobietom w ciazy tudziez osobom z malymi dziecmi miejsc nigdzie nie ustepuje i > nie zamierzam, natomiast zawsze ustapie osobie niesprawnej, starej, ewidentnie > chorej lub ... z jednym zakupem w kolejce do kasy. Faktycznie, masz z czego byc dumna. I naprawde chcialabys zeby twoja corka albo synowa zmeczona, obolala i z wielkim brzuchem stala bo jakies wredne babsko nie potrafiace sklecic akapitu bez wtracania upierdliwych zwrotow w innym jezyku ma zasade nie ustepowania? Slabo, Biscotti, bardzo slabo. Za co cie tak tu lubia na tym forum naprawde nie pojmuje. Nigdy twojego fenomenu nie rozumialam. Odpowiedz Link Zgłoś
rexona_sport Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:07 Jej córka obolała w ciąży pomyśli sobie „No tak przecież to była moja decyzja” i przestanie być obolała. Bo jak komuś jest ciężko na skutek własnego wyboru to należy go zostawić samemu sobie. Ja na przykład kiedyś wracałam tramwajem obładowana torbami - na skutek własnej decyzji je wszystkie na raz taszczylam - a tu jakaś babka ustąpiła mi miejsca mówiąc „pani wyglada na zmęczoną”, i to było cudowne. Dodam ze ciąży było brak, babka ustępująca była na oko ok 40 a ja wtedy gowniara, chyba nawet 30 nie miałam. Fajne jest społeczeństwo gdzie nie trzeba mieć specjalnych uprawnień do zwykłej ludzkiej życzliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
filizanka_czarnej_kawy Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:17 Ojjjj... ales pojechała 😐 Ja uwielbiam bi_scotti! Odpowiedz Link Zgłoś
krisdevalnor Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:20 filizanka_czarnej_kawy napisał(a): > Ojjjj... ales pojechała 😐 Ja uwielbiam bi_scotti! Masz prawo do wlasnych opinii. Ja nie znosze jej stylu pisania a ten jej wpis mnie tylko utwierdzil, ze zbyt mila to ona nie jest😐 Odpowiedz Link Zgłoś
krisdevalnor Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:34 Wlasnie zobaczylam, ze ten watek to jakis stary trup🤔 Że tez komus sie chce odgrzebywac takie antyki.. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:43 No widzisz... Chciało się. Odpowiedz Link Zgłoś
delauras Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 22:08 Ależ dlaczego? Jesteś sama matką i taka bezwyobrażni. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 15:04 Zauważyłaś Lipcowa, ze ostatnio używasz coraz mniej słów Odpowiedz Link Zgłoś
nie_pamietam_hasla Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 15:08 E matki nie maja przeciez problemow)) Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 15:42 kropkacom napisała: > Zauważyłaś Lipcowa, ze ostatnio używasz coraz mniej słów No lepiej bym nie wypowiadala sie co sadze o wiekszosci forumek Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 17:10 Oj tam, oj tam... Możesz sobie ciśnienia upuścić Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 si 20.12.11, 17:15 Nie chce mi mi sie, serio. Poza tym odkad mam dziecko to nie mam tyle czasu na forum, zastanawia mnie jakim cudem maja go inne panie,,,? kropkacom napisała: > Oj tam, oj tam... Możesz sobie ciśnienia upuścić Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: si 20.12.11, 17:41 kropkacom napisała: > heh, heh... cos sie durno smiejesz? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: si 20.12.11, 17:44 Oj to nie jesteś aż tak świetnie zorganizowana jak tu piszesz hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: si 20.12.11, 18:15 gryzelda71 napisała: > Oj to nie jesteś aż tak świetnie zorganizowana jak tu piszesz hehehe alez jestem ale nie klamie przynajmniej ze poswiecam czas dziecku taka kropka na przyklad, wydaje sie wrecz byc uzalezniona od netu ja nie mam czasu ani ochoty na forumowe dyskusje z bytami witrualnymi nie spedzam tu dni, wieczorow, weekendów dlatego sie dziwie paniom ematkom ,no ale cóz, od czego są bajki....... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: si 20.12.11, 18:31 Wiesz, jestem zaszczycona, że jesteś moją fanka i oderwawszy się od swojego dziecka dałaś radę napisać w tym wątku Naprawdę doceniam. A teraz pomyśl jaki masz problem i przedyskutuj to na forum. tym razem rodzinnym. Wesołych świąt Lipiec. Wesołych... Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: si 20.12.11, 18:45 kropkacom napisała: > Wiesz, jestem zaszczycona, że jesteś moją fanka i oderwawszy się od swojego dzi > ecka dałaś radę napisać w tym wątku Naprawdę doceniam. A teraz pomyśl jaki m > asz problem i przedyskutuj to na forum. tym razem rodzinnym. Wesołych świąt Lip > iec. Wesołych... nie mam absolutnie zadnych problemów do dyskutowania , zwlaszcza na forach i nie jestem twoją fanką, rzadko bo rzadko tu bywam ale ty + pare innych znudzonych kur domowych rzucasz sie bardzo w oczy, nie da sie ciebie nie zauwazyc bo zazarcie dyskutujesz w prawie kazdym watku chce ci sie tak jeszcze stara babo? ileż mozna? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: si 21.12.11, 09:49 No zapomniałam,ze to ty wyznaczasz "trędy". Aż dziwne,że for nie pozamykali,skoro,tu zacytuje: "nie mam czasu ani ochoty na forumowe dyskusje z bytami witrualnymi nie spedzam tu dni, wieczorow, weekendów" Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 21.12.11, 09:39 Bo non-stop sika, pewnie trudno jej się odpisuje z zapaleniem pęcherza i z lapkiem na kiblu Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 17:28 Bywa. Potrafię dostać się do lekarza z dzieckiem kiedy już nie ma numerków, wejść bez kolejki, w ciąży widocznej korzystałam z miejsc siedzących wszędzie i kas pierwszeństwa. Jestem również cokolwiek aspołeczna, mało rodzinna, nie miewam niezapowiedzianych gości. Tolerancję na hipotetyczne przyjaciółki i koleżanki chłopa mam zerową i daję temu wyraz. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 19:37 Współczuję Twojemu otoczeniu i rodzinie, po co zakładać własną skoro jesteś "mało rodzinna i aspołeczna"? Jak dla mnie jesteś zwykłą chamką Odpowiedz Link Zgłoś
bo_jestem_jedna Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:24 Mam tak samo Triss, widze ze jestes moj soul mate. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 20:11 Wiesz co, Kropko? Mnie najbardziej bawią, ale i obrzydzają wręcz nasze forumowe prostaki - pustaki, które przy byle okazji się muszą swoim chamstwem na forum wykazać. Najprawdopodobniej nadrabiają w ten sposób braki swojej inteligencji i wykształcenia. Czyli, jak zwykle, kompleksy, kompleksy, kompleksy.. Osobiście siostrą wredną nie jestem, bo w ogóle nie jestem siostrą, na razie teściową również nie jestem, ale ja będę mieć prawdopodobnie zięciów, więc i zadanie mam ułatwione. Dzieci nie mam nieznośnych, więc i ten problemik u mnie odpada Ale potrafię załatwić swoje sprawy w sposób stanowczy, umiem wykorzystać sytuacje dla własnych korzyści, z należnych mi przywilejów korzystam i nie uważam, żebym je nadużywała. Podobnie jak Scotti, nie ustępuję miejsca ciężarnym, za to wszelkim niepełnosprawnym i starszym zawsze. I robię to bez żadnej filozofii, po prostu w kraju, w którym mieszkam nie ma zwyczaju uprzywilejowywać ciężarnych. Za to, gdy czytam niektóre żale dziewczyn na ich teściowe, to bardzo dobrze je rozumiem i serdecznie im współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 21:02 muszą swoim chamstwem na forum > wykazać. nie ustępuję miejsca ciężarnym, cudnie sie to komponuje no ale ,,, mozna sie spodziewac Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b Nie. Zupełnie nie :) 20.12.11, 21:30 Chociaż, hmmm....... Drzaźnią mnie jedynie takie mamunie-cycunie co to się im wydaje, że wszystko się im należy i świętym oburzeniem nawet reagują jak się kto wypowie krytycznie na temat spacerowania po jezdni z wóziami za trzy patole minimum - ale dyskusje z takimi Paniami na forum traktuję bardziej jako rozrywkę... Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Nie. Zupełnie nie :) 12.07.20, 10:48 pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_pozna%C5%84ska Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 21:34 Raczej nie. Może po kawałku w różnych opisywanych osobach...to dość skomplikowane jest Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 21:51 co do tych rzeczy, ktore tu przytoczylas, na szczescie nie na ogol jestem mila dla ludzi i oni tez sa dla mnie mili. wredna bywam w ostatecznosci, jesli ktos sobie na to zapracuje, wtedy owszem, ale to zdarza sie bardzo rzadko,palcow jednej reki nie starczy, zeby zliczyc. idealna nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 21:51 Staram sie w realu nie czynic tych wszystkich rzeczy, ktore na forum uznawane sa za niedozwolone albo spolecznie nieakceptowalne. I z przyjemnoscia konstatuje, iz w sumie to idealna jestem. Na ten przyklad w realu jestem przemila i pomocna choc na forum jestem niezmiennie wredna. Tak wiec mozecie byc pewne, ze o mnie nikt nigdy watku nie zalozy... Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 21:56 Nie bardzo. Już pomijam, że jestem idealna, ale większość w tym sensie do mnie nie trafia. Natomiast parę razy mocno się utożsamiałam z jakąś e-matką co o coś jak człowiek zapytała a stado idiotek rzuciło się ją zadziobać Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 20.12.11, 23:22 kropkacom napisała: > Ciekawe kto rumieni się jak nastolatka jak słyszy o niesprzątanych kupskach psich, albo o sikaniu przez maluchy pod drzewem? Powiem szczerze, zawsze to mnie interesuje. Radko kto ma odwagę się przyznać. OOOO, to ja się przyznaję - moje dziecko notorycznie sika pod drzewem. Powiem więcej - jak w pobliżu nie ma drzewa, to sika na klomb lub do śmietnika. Nie zamierzam się nawet rumienić z tego powodu, byłam przekonana, że tak jest OK w przypadku 18 ... 27 miesięczniaka Co do psich kup to mam pytanie ... jeśli mój pies wypróżnia się w lesie, to jest OK, że po nim nie sprzątam? Odpowiedz Link Zgłoś
filizanka_czarnej_kawy Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:25 To może zabieraj że sobą mały nocnik turystyczny, skoro to notoryczne zachowanie dziecka jest. Naprawdę uważasz, że takie sikanie jest normalne??? 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 21:45 Osoby opróżniające śmietniki są super szczęśliwe. Każdy śmietnik uliczny ma szczelny, metalowy wkład, który śmieciarz wyciąga i opróżnia ręcznie. Jeżeli sika notorycznie, to nie jest gotowe na chodzenie bez pieluchy. Zasikiwanie okolicy tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 12.07.20, 08:59 Nie, tak nie jest ok. To obrzydliwe. A z tym laniem na klomby czy do śmietników - rośnie potem taki sikacz i jak dorośnie to sika pod kioskiem bo myśli że tak można. Odpowiedz Link Zgłoś
sarling Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 21.12.11, 08:37 Jak najbardziej - jestem upiorną sąsiadką, której dzieci tupią. Ale czytając wpisy "drugiej strony" ani trochę nie czuję się winna Na resztę problemów - psie kupy, place zabaw, zdrady, kasy pierwszeństwa i moje pedofilskie skłonności (jako członka KK) - mam wylane. Odpowiedz Link Zgłoś
filizanka_czarnej_kawy Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:26 Tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:11 Podbijam temat. Może się ktoś ciekawie dopisze Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:28 Trochę tak. Startuję zazwyczaj w kategorii "ematka - dupa wołowa", względnie "ematka - jęczybuła" też często obecnej na forum . Czasami niestety w "nie ma ofiar, są tylko ochotnicy" - ale uczę się pilnie tutaj, serio serio. Odpowiedz Link Zgłoś
mokka39 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:41 o, to coś jak ja W moim przypadku to ematka narzekająco-pochlipująca, tudzież dziwaczna Odpowiedz Link Zgłoś
bo_jestem_jedna Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:31 Ja z kolejii najczesciej, tak sie jakos sklada, utozsamiam sie z tymi, ktorzy opisuja jakis problem/‘problem’. Natomiast nigdy z tymi, ktorzy wysmiewaja, neguja, dopisuja intencje, szukaja drugiego dna lub nie rozumieja slowa pisanego. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:43 kropkacom napisała: > Podbijam temat. Może się ktoś ciekawie dopisze > Zasluzylas na złoty szpadel. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:50 Dobre Chciałam załozyć taki wątek, ale coś mi w głowie świtało, że już coś takiego było na forum. Co ciekawe użyłam dokładnie tych samych słów i wątek znalazłam bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:51 Tych samych sformowań jakich chciałam użyć przy zakładaniu nowego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalczyni.hosteli Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:45 Tak, ciężko to przełknąć wątki rodzinne, czasem pracowe Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 13:59 Zostaliśmy ostatnio zaproszeni na okrągłe urodziny przyjaciela mojego męża. Na miejscu okazało się, że jesteśmy my, przyjaciel z żoną i jego rodzina. Nie było przyjaciółki żony z mężem... 😜 To chyba była TA impreza....😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:11 Ja się trochę identyfikuję z tą wyrodną bezdzietną siostrą, co sobie wyjechała do Danii, zamiast przykładnie znaleźć sobie chłopa i się rozmnożyć. Co prawda zauważam ostatnio mniej hejtu na siostrę, przyznam że trochę jestem ciekawa dlaczego... Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 14:12 A, i jeszcze jedno: jestem przyjaciółką męża, a nawet paru mężów. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 17:08 Pewnie kogoś poznała - i tym samym została wreszcie uznana za wartościową, pełnoprawną kobietę . Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 11.07.20, 22:50 A jeszcze jak potomka powiła... Nieee, obstawiam że zaczęła zarabiać konkretną kasę. Tak konkretną, że rodzinie zamknęły się usta na dobre. W pewnych kręgach kasa mówi sama za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 12.07.20, 08:53 Nie. Wiem/domyślam się, które moje zachowania w realu mogą kogoś wkurzać, ale akurat na forum emama nie znalazłam opisów takich sytuacji (fakt, większości wątków nie otwieram) Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Odnajdujecie się w problemach forumek? 12.07.20, 09:32 Mój syn miał odruch bicia dzieci, gdy był w wieku przedszkolnym. Pracowałam z nim, żeby się zmienił ale nie było to takie proste. Wiem, że niektóre mamuśki doradzaly swoim dzieciom, żeby unikały mojego syna , a jedna mama , zresztą moja dobra znajoma zjechała mnie za to, że mój syn uderzył mojego. Rozumiałam jej irytację i zareagowałam opanowanie. No więc wiem co to znaczy mieć tzw. dziecko niegrzeczne. Natomiast teraz mój 9 letni syn ma przyjaciół iduży kontakt z nimi , nie nbije się, rzadko popada w konflikty. W szkole za zachowanie żadnych negatywnych uwag. Odpowiedz Link Zgłoś