przeciwcialo 22.12.11, 21:45 Praktykowałyscie? Macie jakies sprawdzone miejsca? Zaczynam tęsknic za morzem.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
slonko1335 Re: Ferie zimowe nad morzem. 22.12.11, 21:51 Wstyd się przyznać ale nigdy jeszcze nie byłam zimą nad morzem(a wstyd się przyznac bo mam do niego raptem 80 kilometrów)...latem polecam zawsze Świnoujście-myślę, że i zima to świetne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Ferie zimowe nad morzem. 22.12.11, 21:52 ja też tesknie, zastanawiałam się nad wyjazdem sylwestrowym do chałup- nie bedzie mnie tam w lecie po raz pierwszy od 12 lat.... zastanawialam sie tez nad Helem, baaardzo chciałam zobaczyć śnieg na plazy, dla mnie kosmos kiedys w koncu pojadę z krakowa kawal drogi, jak dobrze kojarze to ty jakos moja sasiadka jestes Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Ferie zimowe nad morzem. 22.12.11, 22:00 Własnie przegladam oferty z półwyspu helskiego. Cala Polska do przejechania ale zima Bałtyku nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kunnegunnda Re: Ferie zimowe nad morzem. 22.12.11, 22:05 własnie namawiam męża na wycieczke, ale tylko on i ja zima nad morzem to moje marzenie- a szczególnei snieg na plazy- ja po prostu nie wierze, że na plazy może leżeć snieg co roku w porcie w chałupach ogładam zdjecia z poprzedniej zimy- piekne i nieprawdopodobne. i te sanki z żadlami na zatoce puckiej Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Ferie zimowe nad morzem. 23.12.11, 08:25 Ja tez bez dzieci chciałabym wyskoczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Ferie zimowe nad morzem. 22.12.11, 22:10 Ja jadę z córką do Ustki do Ośrodka Azoty Mają bardzo fajną ofertę jeżeli chodzi o ferie zimowe(za dorosła osobę 75,00 dziecio pierwsze 40,00 następne dziecko 25,00 wszystko z wyżywieniem,zajęciami dla dzieci,gimnastyka i inhalacje dla dzieci i jeden zabieg dla rodzica do wyboru).Poczytałam najpierw w necie jakie Ośrodek ma opinie- wyszło że bardzo dobre.Potem zadzwoniła i Panie bardzo miłe(miałam przyjemność rozmawiac z dwiema Paniami),na moje mailiki szybkie odpowiedzi.Jak będzie to zobaczymy.Ja nie byłam zimą i jestem baaaaaaaardzo ciekawa jak wygląda morze o tej porze hahahaha.Byłam z córką kiedyś na turnusie reh.w październiku w Ustroniu Morskiem i powiem szczerze że jeżeli chodzi o pogodę było fajnie:mieliśmy nawet sporo słoneczka.Fakt że po sezonie to straszna dziura...ale cóż, ma to swoje plusy bo nie wyda się pieniędzy hahaha.Gorzej jeżeli jedzonko do kitu( a my tak mieliśmy) bo nie ma gdzie dokupić( wtedy córa była jeszcze na specjalnej diecie bezglutenowej). My wyjeżdżamy 14.01 i mamy pobyt do 28.01)) Może ktoś z nami się tam wybierze?Mam córę w wieku 8 lat)))) Pozdrawiam serdecznie Iza Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Ferie zimowe nad morzem. 23.12.11, 19:40 Jest przepięknie w zimie nad morzem. Byłam i tęsknię za tym widokiem, niestety nie mogę jechać w tę zimę. Ja polecałabym ci większe miasto, sama bywam zimą we Władysławowie. Z Warszawy prawie najbliżej, Pomijam Mierzeję bo tej nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
beatulek Re: Ferie zimowe nad morzem. 13.01.12, 09:20 kunnegunnda napisała: baaardzo chciałam zobaczyć śnieg na plazy, dla > mnie kosmos kiedys w koncu pojadę No dobrze, że napisałaś "kiedyś". Mieszkam nad morzem i zimy na plaży nie widać. Póki co tak jest ciepło, ze dziewczynki do szkoły dziś w spódniczkach szły....nawet im spodni na drogę nie zakładałam. Ale z ubiegłego roku pamiętam zamarznięte morze. Piękny widok. Pamiętam też w poprzednich lat rzeźby z lodu na plaży wykonane przez studentów ASP - piękne były. Odpowiedz Link Zgłoś
maurra Re: Ferie zimowe nad morzem. 22.12.11, 22:18 rok temu byliśmy tydzień z dziećmi, był śnieg i mróz, nudnawo i pustawo połowa dnia spacery, druga połowa aquapark i w sumie fajnie było Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Ferie zimowe nad morzem. 22.12.11, 22:24 Ja dlatego szukałam jakiegoś ośrodka z nastawieniem na dzieci,gdzie będą jakieś zajęcia dla nich i gdzie być może będą jakieś dzieci w wieku mojej córki))Zawsze istnieje większe prawdopodobieństwo że tak będzie))) Odpowiedz Link Zgłoś
pamelia Re: Ferie zimowe nad morzem. 23.12.11, 13:08 Ja nie polecam. Byłam 3 albo 4 lata temu. Też miałam nadzieję zobaczyć śnieg na plaży i lód na morzu... A pogoda była OBRZYDLIWA. Zimny wiatr i siąpiący deszcz. Zwłaszcza ten wiatr - nad morzem głowę chciało urwać, dzieciaki po półgodzinnym spacerze maiły dośc, my zresztą też. Chrzanić ten jod i inne zalety w takich warunkach. jak wiało to mimo naprawdę ciepłych kurtek zimno przenikało w głąb ciała. I te zimne "igiełki" na twarzy.Byliśmy tydzień a taka pogoda była przez ok 4 dni. Na szczęście mieszkaliśmy w ośrodku ze spa i aquaparkiem i były dwa dni ze z niego nie wyszliśmy - co jak jechaliśmy tam było dla mnie nie do pomyślenia. A i większość knajp zamknięta, pusto i dość nudno. Na studiach będąc wyskoczyłam kiedyś ze znajomumi nad bałtyk w lutym - było pięknie, prawie bezwietrznie i te puste plaże, mewy... I taki obraz miałam w pamięci ale się mocno rozczarowałam. Generalnie, jeżeli to wyjazd bez dzieci i nie musisz z góry planować terminu (ferie itp) to możesz zaryzykować. Przychodzi mroźny wyż, leży śnieg to wsiadacie i jedziecie. Jeżeli planujesz z"z góry" i duzym wyprzedzeniem czasowym to możesz "wtopić" jak ja Aż mi się teraz zimno zrobiło jak sobie ten wyjazd przypomniałam Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: Ferie zimowe nad morzem. 23.12.11, 13:16 Byłam przez tydzień nad morzem, w Rewalu, na przełomie lutego i marca. Cisza, spokój, pustki, wymarłe kurorciki sprawiające niesamowite wrażenie. Zrobiłam jedne z najlepszych zdjęć w życiu, bardzo wypoczęłam. Morze zimą, przyjmujące nieprawdopodobne formy i stany skupienia, chlupoczące, szumiące i szeleszczące pod lodem jest po prostu nieziemskie. Polecam Aczkolwiek nie wiem, czy na wyjazd z dziećmi - ja pojechałam sama, żeby się wyciszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Ferie zimowe nad morzem. 23.12.11, 13:38 nie polecam ostatnio chlapa i nie zapowiada sie lepiej, wieje jak diabli i to wilgotne zimno...daj sobie spokój ... A jak tak sie uprzesz to możesz do Rewy jechać ...może przed ogródkiem a do gdyni 30 minut ( dla zabicia nudy , do sopotu na narty można wyskoczyć i do mnie na kawe Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Ferie zimowe nad morzem. 23.12.11, 19:45 owszem Bylim we Władysławowie. Większą grupą w wynajętych pokojach w domu z dostępem do kuchni, sauny itp. Fajnie było, chociaż miasto wymarłe Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Ferie zimowe nad morzem. 12.01.12, 08:18 Dzisiaj,przy takiej niepewnej pogodzie nawet w górach może być byle jakDwa lata temu pojechałam z dziećmi i mężem na święta grudniowe do Zakopanego.Oczywiście liczyłam na cudny śnieg w święta....takie było moje marzenie)))Owszem jak dojechalismy to śnieg był....a na święta desz i plucha)))))) Myślę że fajny wypoczynek zalezy owszem od pogody ale i od towarzystwa...i od naszego pozytywnego nastwienia)))My wyjeżdżamy do Ustki już jutro(turnus od soboty) na noc...i wracamy 28.01 tak więc po powrocie napiszę jak było)))) Ja w sumie liczę na odrobinę słonka...ale jak będzie to zobaczymy))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Ferie zimowe nad morzem. 12.01.12, 15:00 Napisz koniecznie. Krakowskie ferie zaczynaja sie od połowy lutego. Odpowiedz Link Zgłoś
cottonka Re: Ferie zimowe nad morzem. 12.01.12, 19:53 Teraz taka plucha nad morzem i wiatrzyszko. Ale w ciągu dnia bywają chwile, ze mozna sobie pochodzić. No i jak wieje to sztormy fajne. Zima faktycznie jest niesamowita Przyjedzcie jak będzie śnieg. Mieszkam nad morzem i tylko 3 zimy pamietam z zamarzniętym morzem Fantastycznie wyglada. Wtedy mozna przyjeżdzac. Dam wam znać kiedy mróz zetnie fale. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Ferie zimowe nad morzem. 12.01.12, 22:15 Napiszę po powrocie-obiecuję))))))Jakby co to komputer będę miała ze sobą więc może napiszę już z samego ośrodka jak jest))))) Postaram się cos skrobnąć w niedzielę..poniedziałek))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
monikag_live Re: Ferie zimowe nad morzem. 13.01.12, 10:03 Jako mieszkanka Gdańska powiem że w zimie to byłam w zeszłym roku na plaży jak był mega mróz i zamarzła zatoka, było pięknie Dziś nic specjalnego, wieje jak diabli, słońce pierwszy raz w tygodniu, szaro buro i ponuro. Ogólnie nic ciekawego, ale pewnie nie powinnam tego mówić )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaivcia Re: Ferie zimowe nad morzem. 13.01.12, 10:25 No ja mam dylemat straszny. Mąż wymyślił ferie nad morzem a ja się trochę boję z moim chorowitkiem Zimą nigdy nad morzem nie byłam. Byłam w listopadzie ale wtedy temperatura dochodziła do 15-18 st. i słońce. Super czas na spacery. Boję się, że o tej porze roku to się nie pospaceruje. Wiatr silny, wilgoć i może być za zimno Odpowiedz Link Zgłoś
flicek Re: Ferie zimowe nad morzem. 13.01.12, 11:35 a Sandra Spa w Pogorzelicy, znacie? Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Ferie zimowe nad morzem. 13.01.12, 18:06 Mamy kawalerkę w Rogowie, więc jak jast potrzeba zmiany otoczenia, przenosimy się na kilka, kilkanaście dni właśnie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Relacja z pierwszego dnia pobytu w Ustce:-) 14.01.12, 20:19 Hejka))) Tak jak obiecałam napiszę juz z Ustki)) Jestem dopiero pierwszy dzien więc pewnie dużo jeszcze nie moge powiedzieć ale wrażenia są bardzo pozytywne(zarówno moje jak i córki lat 8). W Ośrodku jest bardzo dużo dzieci(Pani w recepcji powiedziala że 34).Już wczoraj jadąc pociągiem z Warszawy byłam w szoku że wypchany był na maxa))Tak więc duzo osób praktykuje wczasy zimowe nad morzem Każdy otrzymał plan zajęć na najblizszy tydzień(turnusy są od soboty do soboty, my będziemy dwa takie turnusy).Na ten tydzień zaplanowane są zabiegi dla rodziców(każdy może sam wybrać sobie jeden zabieg na kazdy dzień i wpisac sie na dana godzinę-każdego dnia można inny zabieg),dzieci mają gimnastyke ogólną(podzielona wiekowo)i inhalacje.Do tego dodatkowe zajęcia: w pon.mamy rodzinny kącik kulinarny czyli wspólne przygotowywanie ciastek.Zajęcia paraplastyczne-syrenki z masy solnej. Po obiedzie zaś są zajęcia z jogi dla rodziców a po kolacji popołudnie z filmem dla dzieci. W następnych dniach będzie ognisko z pieczeniem kiełbasek,chrzest morski i pasowanie na wilka morskiego, turniejez tenisa stołowego i gier planszowych,zajęcia para plastyczne, Mam talent,zajęcia dla rodziców z Nordic Walking, zabawa karnawałowa i wycieczka do Orzechowa połaczona z ogniskiem.Tak więc zapowiada się ciekawie.Nie wiem jak jest z tymi zajeciami dla rodziców...bo w sumie ja jestem sama i wtedy musiałabym zostawic córę na ten czas...choc ona lata już po całym budynku z nowo poznanymi koleżankami)))) Sztorm jest ale widoki niesamowite.Śniegu nie ma buuuu...ale cóż...może będzie))) Chodziłam dzis z córa 3 h i było super.Piekne fale,lekko słonko przebijało sie przez chmurki...ale do końca sie nie przebilo.Tak czy siak jest duzo ludzi,sporo z dziećmi i duzo takich emerytówKnajpki sa otwarte,restauracje i barki też więc jak ktoś jedzie na kwaterę to spokojnie mozna stołować się na mieście.Nie wiem jakie ceny...jakies ryby były po 6,oo za 100g ale nie pamietam jakie.Widziałam tez zestawy obiadowe średnio od nastu do 24 zł.I były to duże porcje( przez okno widziałam).Pozamykane sa takie budy małe...ale spokojnie jest gdzie zjesć, wypic kawkę i zjesc gofraNie byłam jeszcze w mieście(byłam koło portu-sorki za brak wiekszych szczegółów ale jestem tu po raz pierwszy).U nas w osrodku(Azoty) jedzonko pyszne i dużo więc przynajmniej dzis nie mogę marudzić-zobaczymy w następnych dniach)) Tak więc można spokojnie przyjechać w zimę nad morze.Konieczne są dla dzieci zimowe spodnie n i kaptury na głowę( ja nie noszę czapki więc kaptur jest ok). To chyba tyle na pierwszy dzień-)))) Pozdrowienia z Ustki Iza Odpowiedz Link Zgłoś
ywwy Re: Relacja z pierwszego dnia pobytu w Ustce:-) 15.01.12, 00:49 kiedyś syn złamał rękę i z zimowego wyjazdu w góry nici. Pojechaliśmy nad morze do Juraty. Było super!!! Na plaży można normalnie spacerować, sporo ludzi tzn nie jesteś zupełnie sama , ale też nie ma dzikich tłumów. Piasek twardy, bardzo wygodnie się chodziło. W ośrodku pełno młodzieży i atrakcje, więc czas nam mijał szybko. A jak mieliśmy ochotę to zwiedzaliśmy okolicę. POlecam właśnie płw helski . Ale śniegu to nie było. No i podobno jest teraz w powietrzu najwięcej jodu Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Relacja po tygodniu pobytu w Ustce:-) 22.01.12, 12:37 Hejka Minął tydzień naszego pobytu więc mogę już nieco dokładniej opisać jak tutaj jest. Jesteśmy w Osrodku Azoty(dla przypomnienia) w Ustce. Pogoda w sumie nam dopisuje(dzis tylko pada deszcz i nie można wyjść)choć zima o nas zapomniała hahahaha.Były jakieś drobne opady śniegu ale ogólnie można mówić o ładnej jesieni niż o zimie Jak na ferie to jest sporo ludzi (widac to szczególnie na plaży),nie ma dzikich tłumow ale jest ich sporo Czasem świeci słonko(wtedy jest bajecznie) czasem wieje wiaterek ale na serio, w niczym to nam nie przeszkadza)Każdego dnia chodzimy na długie spacery,zbiór muszelek jest już pokaźny hihi...W Osrodku jest fajny plac zabaw więc dzieci potrafią przebywac tam po 2h a czasem i dłużej))))Siedząc w pokoju słychać szum morza szczególnie jak jest sztorm Sam ośrodek jest przyjaźnie nastawiony do kuracjuszy a szczególnie do dzieci,których roznosi energiaKażdego dnia są fajne zajęcia tak więc nie ma mowy o nudzie Dla rodziców tez jest sporo atrakcji Pokoje są o różnym standardzie.Radzę wybrac te pokoje o podwyższonym standardzie .Ja mam taki pokój i jest bardzo ładny.Miałam okazję zobaczyć u koleżanki ten pokój przed remontem i raczej mi się nie podobał( może pokój jest ok ale łazienka taka sobie). Jedzonko: Śniadania i kolacje to stół szwedzki . Śniadania :każdego dnia w sumie jest to samo czyli wybór wędlin,ser biały i żółty,jajka na twardo czasem pasta jajeczna,pomidory,ogórek i jakieś danie na ciepło(przeważnie albo parówki,albo jajecznica,albo parówkowa,kielbasa z cebulą).Jest też dżem,miód,majonez.Podają czasem jeszcze sałatkę po grecku,smalec lub sałatkę jarzynową i uważam że te potrawy spokojnie mozna by podać na kolację.Rano Pani kelnerka pilnuje i jak coś się kończy to dokłada. Jest też mleko i płatki,herbata(minutka),kawa,mleko. Obiaderwowany do stolika.Zupa jest w wazie i jest jej tak duzo ze każdy może wziąć dokładkę. Drugie danie jest przynoszone do stolika.Dla dzieci jest ciut mniejsza porcja od porcji osoby dorosłej.Moim zdaniem dorosły facet się tym nie nasyci.Ja sie najadam ale zjadam dwie porcje zupkiDla dziecka jest to wystarczająca porcja.Zawsze są dwa rodzaje surówek.Każdy ma swoją osobna porcję więc nie ma czegoś takiego że sąsiad weźmie nałozy sobie więcej a Ty bierzesz już to co zostało Do obiadu jest zawsze jakiś deser:budyń,galaretka z bita śmietaną, jabłuszko,herbatniczki itp.Podsumowując cena 25,00 za obiad jest za duża w stosunku do ilości tego obiadu.Natomiast wszystko jest bardzo bardzo smaczne,estetycznie podane. kolacja: Na kolację jest jedno danie na ciepło np. zapiekanki z pieczarkami lub klopsiczki takie malenkie w jakims sosiku,albo leniwe,albo racuszki drożdżowe(szkoda że bez jabłka),lazania itp. Do tego jest zawsze wędlina,ser żółty,jajka na twardo,pomidor i jeżeli zostało coś z sałatek z rana to tez jest to na kolację w małych miseczkach.Niestety wieczorem już nikt nie donosi nic więcej i jak patrzyłam na zegarek to średnio o 18.15(kolacja zaczyna sie o 18 i trwa chyba o 19.30)dania są już tylko na połowie stołu.Po tych resztkach sałatek nawet nie ma śladu.Wczoraj były np. śledziki w śmietanie podane w dwóch maleńkich miseczkach...max na 4 osoby...a nie na kilkadziesiąt osób.Danie ciepłe jest zawsze donoszone i nie brakuje.Moim zdaniem zbyt mało jest wyboru na kolację.Po paru dniach człowiek juz nie może patrzeć na te jajka i serki.Jak rozmawiałam z innymi gośćmi to jednak najbardziej brak na kolację własnie takiego urozmaicenia typu sałatki.Te z rana sałatki po grecku można podawac jednak na kolacje i myslę ze dużo osób by chetnie je zjadło Tak więc jeżeli chodzi o porównanie ceny do oferty to jest adekwatna i na zimę każdemu mogę polecić tu pobyt z dzieckiem.Natomiast jeżeli tak samo jest w lato (chodzi mi o jedzonko) to cena nie jest adekwatna do tego co podają.Jeżdżę do innego ośrodka w górach gdzie wszystkie posiłki podawane są w formie stołu szwedzkiego,jest bardzo duży wybór(na śniadanie są ciepłe bułeczki słodkie pieczone na miejscu,sa soki i min. dwa dania na ciepło...oczywiście wedlina,sery też ale większy wybór).Do tego duży wybór herbaty(dobrej jakości)i kawa.Obiad to dwie zupy ,min, dwa dania na ciepło i na kolację też min, dwa dania na ciepło i to nie typu kiełbasa czy coś w tym stylu...ale takie typowo obiadowe dania.I cena dużo niższa od tej która tutaj jest w lato w Azotach( róznica 500,00 na osobie dorosłej na dwóch tygodniach).Tak więc w lato bym tu nie przyjechała mimo że położenie ośrodka jest rewelacyjne(las,blisko morze). Podkreślę jeszcze że począwszy od Pani,która sprząta pokoje,poprzez Panie w recepcji,Panie od zajęć,Pana od masażu,do Pań w kuchni,Pań kelnerek i Pana który chyba jest tutaj taką "zlotą rączką" wszyscy są bardzo bardzo sympatyczni i starają się by pobyt w tym osrodku był przyjemny)))) Może komuś przyda się kiedyś ta opinia ))) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mama-misia Re: Relacja po tygodniu pobytu w Ustce:-) 26.01.12, 14:42 Dziękuję za baaardzo wyczerpujący opis bardzo się przydał. Mam jeszcze jedno pytane odnośnie tego ośrodka w Górach bo też latem w góry jeździmy i już taraz zaczynam szukać ciekawych ofert. Gdzie jest ten ośrodek i jak się nazywa ? Dziękuję i pozdrawiam życząc miłego pobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Relacja po tygodniu pobytu w Ustce:-) 26.01.12, 16:07 Tam gdzie my jeździmy to jest to Ośrodek Damis w Krynicy Zdrój My jeździmy tam od 3 lat z tym że w zeszłym roku byłyśmy tam już cały miesiąc.Bardziej opłaca się pojechac na turnus rehabilitacyjny(każdy może na taki jechać, z tym że moja córa ma orzeczenie o niepełnosprawności,ale zdrowy też może jechac).Cena w tym roku taka sama jak w zeszłym i wszystkie posiłki są w formie stołu szwedzkiego więc można jeść do woli( i niestety trzeba uważać bo fałdki wychodza bardzo szybko hahahahaha).Pierwszy raz bylismy jak córka miala jeszcze dietę bezglutenową i Panie w Kuchni plus Pani dietetyk zajęły się nią przecudownie Jak będziesz potrzebowała jakieś wiadomości to napisz,chetnie odpowiem(izasia@gazeta.pl). Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
missnooka Re: Ferie zimowe nad morzem. 26.01.12, 19:41 Mieszkam jakieś 15 minut piechotą od plaży (Trójmiasto),zimą nie byłam ani w tym ani w zeszłym roku .Za to w lecie leżę jak jaszczurka. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Ferie zimowe nad morzem. 29.01.12, 13:15 A ja wczoraj wróciłam do domku...i zerknęłam na zdjęcie z Ustki...i powiem Wam są cudne))Moja rada:jeżeli nad morze to nie do całkowitego pipidówka...ale do ciut większej miejscowości..Ustka już jest tą większa miejscowością.Spokojnie można kupić pyszną rybkę,można napić sie kawki czy czekolady na gorąco.Jak chce się coś zjeść nie ma problemu-nawet zimąJak byłam w Ustroniu Morskim kiedyś w październiku to otwarty był tylko jeden sklep i nic więcej...dziura zabita dechamiMyślę że za rok wrócimy do Ustki-jeżeli będzie taka sama promocja cenowa)Najważniejsze że córce się podobało))))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Ferie zimowe nad morzem. 29.01.12, 14:57 moje dzieci właśnie spędzają ferie zimowe u dziadków w Gdyni, nie nudzą sie ale gdybym mogła wziąć wolne to pojechalibyśmy na narty jednak Odpowiedz Link Zgłoś