Nieletni zabójcy

27.12.11, 09:32
natropie.onet.pl/najnowsze/dozywocie-dla-12-latka,1,4980746,artykul.html
Nie mogę w to uwierzyć, że w obecnych czasach w ponoć najbardziej demokratycznym kraju świata obowiązuje prawo jak z czasów średniowiecza. Czy w takich przypadkach nie powinno się pociągać do odpowiedzialności rodziców?
    • lola211 Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 09:36
      Czy w takich przypa
      > dkach nie powinno się pociągać do odpowiedzialności rodziców?

      W tym konkretnym przypadku -za co?
      • estragonka Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 09:41
        za to?

        Za nieumyślne spowodowanie śmierci, więzienie grozi także Bianneli Fernandez, matce Cristiana. Nawet 30 lat. Po wypadku chłopiec zadzwonił do matki, która przyjechała do domu. Zamiast od razu zająć się dzieckiem, zawiozła go do szpitala dopiero po sześciu godzinach. Szokujące jest to, że w międzyczasie ściągała z sieci muzykę, sprawdzała stan swojego konta i czytała na temat obrażeń dzieci, zamiast natychmiast wezwać pomoc.
        • lola211 Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 09:56
          Ale jej chodzi o odpowiedzialnosc za czyn popelniony przez syna.
      • fogito Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 09:43
        Że zostawili małe dziecko pod opieką drugiego nieletniego. Czyli nie zapewnili należytej opieki.
        • lola211 Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 09:57
          Bo zapewne ich na opieke nie stac.Tohjakas biedna rodzina, jakich w stanach pełno.
          • broceliande Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 10:00
            Wydaje mi się, że bieda nie tłumaczy tego, co działo się po jej powrocie do domu.
            Myślisz, że nie mieli ubezpieczenia i wezwanie pomocy to był dla niej tylko kłopot?
            Co nie tłumaczy jednak w dalszym ciągu ściągania muzyki...
            • fogito Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 10:04
              Bieda nie tłumaczy pozostawienia dwulatka bez opieki, bo dla mnie 12 latek to żadna opieka. O braku reakcji i szybkim wezwaniu pomocy nawet nie chce mi się pisać. Wina leży zdecydowanie po stronie dorosłych, bo jest tu szereg zaniedbań.
              • lola211 Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 10:16
                W Polsce bardzo wiele rodzin zostawia mlodsze dzieci pod opieka starszych.
                Dorosli musza pracowac, a na platne opiekunki ich nie stac.
                • broceliande Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 10:25
                  Przyznam, że nie rozumiem, dlaczego to jest od razu zabójstwo, a nie nieumyślne spowodowanie śmierci...
                  Muszą być jakieś dowody na premedytację.

                  Wiadomo, jak jest w Polsce, często opieka nad młodszymi dziećmi spada na starsze. Musi dochodzić do wypadków, ale czy są podejrzenia, że to aż zabójstwo?
                • fogito Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 11:09
                  lola211 napisała:

                  > W Polsce bardzo wiele rodzin zostawia mlodsze dzieci pod opieka starszych.
                  > Dorosli musza pracowac, a na platne opiekunki ich nie stac.

                  i uważasz, że to dobrze? Może jak kogoś nie stać, to niech nie robi więcej niż jedno dziecko. Wtedy nie będzie problemu z opieką sprawowaną przez niepełnoletnie rodzeństwo.
                  Wszystko jest ok dopóki nie dojdzie do śmiertelnego wypadku, tak jak w tej sytuacji.
                  • lola211 Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 11:13
                    Może jak kogoś nie stać, to niech nie robi więcej niż
                    > jedno dziecko.

                    Powiedz to bym ludziom, biednym, prostym, którzy z reguły maja po kilkoro dzieci i dla nich to normalka.Inna mentalnosc i myslenie.
                    • fogito Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 11:26
                      lola211 napisała:

                      > Może jak kogoś nie stać, to niech nie robi więcej niż
                      > > jedno dziecko.
                      >
                      > Powiedz to bym ludziom, biednym, prostym, którzy z reguły maja po kilkoro dziec
                      > i i dla nich to normalka.Inna mentalnosc i myslenie.

                      Ja nic im nie będę mówić. Tylko potem wszyscy zdziwieni, że dzieci bez opieki się spaliły w mieszkaniu, samochodzie. Potopiły się w rzece, zginęły w lesie etc. A jak dzieci odbierają to lament, że przecież mają tak dobrze w domu. To rodzice są odpowiedzialni za dzieci. Opieka 12 latka to nie opieka i każdy chyba zdaje sobie z tego sprawę. Bo w sytuacji kryzysowej starsze dziecko wpada w panikę - podobnie jak wielu dorosłych - i nie zareaguje prawidłowo. Nie wymagajmy więcej o dzieci niż wymagamy od samych siebie.
    • grave_digger Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 11:51
      12-latek upośledzony emocjonalnie, urodzony przez 12-latkę. Matce zabrano dwójkę z czterech jej dzieci. Patologia w pięknym wydaniu.
      Czyn czynem, ale może gdyby został zabrany matce (która sama jest niedojrzała emocjonalnie) i trafił do zwyczajnej rodziny, jego resocjalizacja przyniosła by efekty. Może. Tego się nie dowiemy, jeśli nie spróbujemy.
    • feel_good_inc Re: Nieletni zabójcy 27.12.11, 12:09
      kasnova napisała:
      > Nie mogę w to uwierzyć, że w obecnych czasach w ponoć najbardziej demokratyczny
      > m kraju świata

      BWAHAHAHAHAHA! big_grin
      Toś mnie rozbawiła. Demokracja w USA to się już dobre 100 lat temu skończyła. Teraz to jest teokratyczna oligarchia z ciągotami totalitarnymi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja