18grudzien
27.12.11, 10:33
Czesc wszystkim. Jak podalam w temacie mam problem,ktory przedstawia sie tak: maz mamy ma romans,a mama wymaga od nas opowiedzenia sie za nia. smutne, ale nie umiemy na niego wplynac by sie opamietal. ale w zwiazku z tym ze nas (pasierbow)wychowywal lubimy go i traktujemy jak ojca,w stosunku do nas jest w porzadku. mama nie umie sie odnalezc i sie temu nie dziwie,jest zalamana i zazdrosna o wszystko: ze go lubimy,ze mamy z nim kontakt a przeciez on jest be. oczekuje nie wiem czego?ze chyba go zlinczujemy i znienawidzimy, ze jak przyjedzie do nas w gosci,to go nie wpuscimy do domu!? a ja nie czuje sie tu sedzia i nie moja to sprawa by sie wtracac w tam intymne szczegoly ich zwiazku. powinni sami to poukladac,a dzieci w to nie mieszac.rozumiem jakby ojczym ja pral,to wtedy bym sie wtracila,ale jak mam mu wyperswadowac kochanke?bardzo chcialabym zeby sie pogodzili ale nie umiem tego zrobic za nich.a nie chce tracic ani matki ani ojczyma. jak wg Was powinnam postapic??