night_irbis
29.12.11, 23:02
Dla tych co nie czytali wątku, do którego się odnoszę:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,128598897,128598897,Oplaty_za_przedszkole_samorzady_strzelily_samoboja.html
Wygrzebałam temat, bo oto w Łodzi zaczyna się dziać to, co ja, nieekonomistka, wyczułam od razu - od momentu rozpoczęcia tej durnej reformy: "Wydział Edukacji Urzędu Miasta Łodzi obliczył, jak do nowej sytuacji ma się liczba pracowników przedszkoli. Okazało się, że jest ich za dużo. Średnio w każdym przedszkolu można zrezygnować prawie z jednego etatu. W sumie bez pracy zostałoby 130 nauczycieli."
Więcej...
lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,10882898,W_pustych_przedszkolach_za_duzo_nauczycieli__Az_o.html
No żeś.... - jeżeli ja, mająca problemy z elementarnymi działaniami matematycznymi, wyliczyłam, że te idiotyczne opłaty godzinowe źle się skończą dla przedszkoli - czy naprawdę nikomu "jaśnie nam panujących" to nie przyszło do głowy???
Najbardziej mnie martwi ewentualne skrócenie czasu pracy przedszkoli w jako konsekwencja rozpoczęcia oszczędzania, bo leże i kwiczę ...
A jak jest w waszych miastach? Też są podobne górnolotne pomysły, czy na razie nikt jeszcze nie majstruje przy przedszkolach?