Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową?

04.06.04, 20:55
Ludzie, czy jest możliwe dogadać się z teściową? Czy któraś z Was ma idealną
teściową, która jest też przyjaciółką? Wydaje mi się to niemożliwe. Nie
słyszałam jeszcze o takim układzie.
Do nas przyjechała teściowa po 10 miesiącach nieobecności. W ogóle nie bawi
się z wnukami,nie pójdzie z nimi na spacer, nie zagai rozmowy..., tylko snuje
się po chacie, myje naczynia, marudzi i przylepia dzieciom łatki (np. jak
płaczą to mówi, że są marudy). Makabra.
    • kasiasz10 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 21:21
      JA!!!

      Tak,mam fajną teściową. Od początku, kiedy zamieszkałam u męza (wtedy nie
      bylismy po slubie) traktowała mnie jak corkę. Zawsze chetna do pomocy,poradzi,
      mozna pogadać. Teraz juz zwariowała na punkcie Wnuczki (jeszcze w brzuszku).
      Stara sie mnie odciązyc jak tylko moze..a dodam ze nie jest typem babuszki, ma
      firmę, jest bardzo energiczne kobieta. Teraz z męzem otwieramy swój interes,
      tez pomaga, poradzi a le nie na zasadzie wtracanie sie. Szczerze mwoiac z moja
      własna Mam nie dogadywałam sie tak jak z nią.
      No tesciowa ma tez swoje zagrywki...ostatnio doszła do wniosku ze nie powinnam
      chodzic do kina bo to zaszkoszi Malenstwusmile)) ale jak potem z nia oagadałam i
      powiedziałam ze to bzdura to sama sie smiała.

      Jednym słowem wszystkim zycze takich tesciowych

      Kasia z Malutka
    • mopek1 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 21:30
      Ja też mam super teściową! Jest bardzie jak przyjaciółka niz jak mama - bo ma
      masę zainteresowań i bogate życie towarzyskie, a sprawy "domowe" raczej w
      tyle smile. Wygląda to tak, że kiedy pierwszy raz zaprosiłam ją na obiad to
      powiedziała :"O! będę się musiała czegos od ciebie nauczyć!" - tak jest do
      dzisiaj - przychodzi podziwia i stwierdza, że jej to by sie nie chciało smile A
      jak mam w domu syf, to zawsze z uśmiechem mnie pociesza, że są ciekawsze
      zajęcia niż sprzątanie smile Zaraz na początku naszego małżeństwa kupiła mi
      zmywarkę smile. Teraz odkąd jestem mamą chętnie zostaje z moja córeczką (3 m-ce),
      a w ciąży woziła mnie do fryzjera i do kosmetyczki i czekała na mnie (ponad 3
      godziny!). Poza tym zawsze jest na bierząco z repertuarem kin i ma pod tym
      względem świetny gust. Lubi filmy Tarantino i Almodovara, a 2 lata temu była z
      nami na koncercie Rogera Watersa smile
    • carmelaxxx Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 21:33
      moja jest ok, ma swoje minusy nale nie wtraca sie, aczkolwiek zbytnio nie
      pomaga. taka neutralna
    • l.e.a Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 22:13
      Mam baardzo kochana teściową, miła, uprzejma, ciepła, z poczuciem humoru, nie
      krytykuje, zawsze ma dla mnie miłe słowo i pomocną dłoń smile Bardzo ja kocham smile

      pozdrawiam - lea
      • ainer1 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 22:23
        Mam swietna tesciowa:
        jest mądra, ma swietna intuicje, duzo empatii, jest bardzo, ale to bardzo
        pracowita, jak u niej jestem to pierze i prasuje tez moje rzeczy smile
        zawsze chce zeby wszyscy byli zadowoleni, ale ma tez swoje zdanie i jest silna
        kobieta.
        Swietnie sie ze soba dogadujemy od samego poczatku tzn od 4rech juz latsmile
        No a teraz to az wrecz placze ze szczescia jak widzi Piotrusia (pierwszy wnusio)
        Co rowneiz w niej cenie - to to, ze nie narzuca swoich pogladow i nie forsuje
        swojej wizji np wychowania itp chociaz wiem, ze ma czasem odmienne zdanie
        Zycze kazdeme takiej tesciowej!

        Renia

        PS: A tescia tez mam super, chyba mam szczescie w zyciu wink
        • skrzynka3 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 22:54
          Ja!!! Mam bardzo fajna Tesciowa z ktora mieszkam w jednym domu od 10 lat.
          Madra, taktowna, dyskretna jak mam jakis zgryz to najpierw ide do Niej -nie raz
          pomogla mi bardzo. Ma mase zainteresowan, bujne zycie towarzyskie. Poproszona
          pomoze ale nie narzuca sie.I po tych paru latach widze ze bardzo duzo tez
          zalezalo od mojego nastawienia i tego ja staralam sie wybrnac z konfliktow -nie
          czarujmy sytuacje konfliktowe sa i w malzenstwie i miedzy dziecmi i rodzicami
          to sa i miedzy tesciowa a synowa. Pozdrawiam Skrzynka
    • akve Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 23:00
      Ja mam wspaniałą druga mamę!
      Nigdy nie mówię o niej "teściowa"tylko nasza( sic!) mama,bo mieszkamy z
      rodzicami męża,wiec jest nasza i przeciwieństwie do mojej mamy.Mieszka się
      razem baaardzo dobrze.
      Nasza mama to kobieta z klasą i jeżeli ktos jest nie w porządku to tylko JA.
      Pozdrawiam synowe i teściowe smile
      ewa
    • ewis Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 23:13
      Mój mąż ma fajna teściową smile
      Codziennie wstaje o 6.00 żeby mu zrobić kanapeczki do pracy; dopieszcza jego ego
      ciagłym chwaleniem; przez ponad 10 lat naszego małżeństwa nigdy go nie
      krytykowała smile Ma do niego zaufanie. Bardzo dobrze się razem dogadują, mają
      dużo wspólnych tematów i lubią spędzać razem czas. No cóż, dobrały się trzy
      Raczki - Kuba i moi rodzice...

      O swojej teściowej nie wspomnę, bo nijak nie podchodzi pod temat wątku...
    • kazia76 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 23:39
      Ja mamsmile Nawet wole ją niż jej synasmile)
      • aga173 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.07.04, 20:59
        hehehehe
    • missfitness Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.06.04, 23:54
      No to Cię zaskoczę!Okazuje bowiem się to możliwe.
      Ani się nie wtrąca,często wręcz jest po mojej stronie.A jeśli nawet mamy inne
      zdanie potrafimy o tym mówić i śmiać się .
      Kiedyś wydawało mi się to niemożliwe , ale to wszystko zależy od ludzi.
      Akurat ja miałam to szczęście ,że moi teściowie są bezkonfliktowi.
      Raczej wolą przemilczeć niż rozkręcać aferę.
      Życzę powodzenia w przyszłości - może jeszcze coś się zmieni na lepsze ?
    • agablues Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.06.04, 07:52
      Ja mam wspaniałą teściową. Zawsze mogę na nią liczyć. Bardzo dużo mi pomagała i
      dużo jej zawdzięczam. Jest dobrą duszą.
    • kruszynka301 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.06.04, 09:30
      Zawsze tak jest, że lepiej się pisze o najgorszych teściowych - przecież jak jest super, no to nie ma kłopotu, prawda?
      ja również mam świetną teściową, chodzimy razem do kawiarni, plotkujemy, wyjeżdżamy razem na wycieczki. Pomimo, że byłam samodzielną mamą z dzieckiem, właściwie od razu zaakceptowała mnie dla swojego najdroższego jedynakawink. Z teściową lepiej mi się rozmawia, jak z przyjaciółką.
    • domali Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.06.04, 10:15
      I ja mam szczęście. Moja teściowa należy do osób, które nie narzucają na siłę
      swojego zdania, ale pytane z przyjemnością doradzają.
      Nie komentuje, nie 'czepia się', jest naprawdę życzliwą i miłą osobą.
      Oczywiście nie mam z nią takiego kontraktu, jak z moją mamą, ale w czasie wizyt
      u teściów z przyjemnościa sobie z nią rozmawiam.
      Układy są tak dobre, że nie mam oporów, żeby jechać do nich tylko z Wiktorem,
      bez męża (bo wiem, ze niektórzy nie bardzo chcą spędzać czas u rodziców
      małżonka, bez małżonka).
      Mieszkamy daleko od siebie, ale kontakt jest regularny, a spotkania wszystkim
      sprawiają przyjemność.
    • gagunia Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.06.04, 11:42
      ja mam super tesciowa. moge zawsze na nia liczyc. nie wtraca sie, nie zawraca
      glowy, kiedy nie tzreba, zawsze sluzy pomoca. moge z nia pogadac o wszystkim,
      moge wyjsc z kolezanka na piwo, a ona powie, ze nalezy mi sie chwila
      wytchnienia smile czasem rozumie mnie lepiej, niz moja mama, bo jest bardziej
      liberalna. to ona kazala mi kupic bardzo seksowne spodnie, na ktore moja mama
      zareagowala: chyba przesadzilas smile

      zdarzaja sie fajne tesciowe. a moja mama tez chyba nie jest zla dla mojego
      meza. przynajmniej on sie z nia bardzo dobrze rozumie - maja podobne
      charakterki smile


      forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948
    • syl125 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.06.04, 12:41
      Tak ja i moj maz mamy wspaniale tesciowe.Nie wtracaja sie,powiedza swoje zdanie
      ale nie narzucaja swoja wole.Moja tesciaowa jest po mojej stronie a maza to
      bardziej po jego.Kazdej zycze taka tesciowa.
      Pozdrawiam was
    • 5sunflowers Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 06.06.04, 09:31
      Naprawdę wszystkim Wam gratuluję. I zazdroszczę. Moja wreszcie wyjechała. Jest
      spokój, no i można bezstresowo skorzystać z kibelka. Ona tam ciągle
      przesiadywała, a potem jeszcze szanownych rączek myć nie raczyła. W sumie to
      może więc dobrze, że się do dzieci z tymi łapami nie pchała.
      Pozdrawiam,
      • blige Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 06.06.04, 10:40
        rowniez zaliczam sie do grona posiadajcego fajna tesciowa. Jest wyrozumiala i
        zawsze sluzy dobra i konkretna rada. Licze sie z jej zdaniem i szczerze mowiac
        jesli mamy jakis problem i nie wiemy jak go rozwiazac zawsze do niej dzwonimy.
        Tez zaznacze, ze nie jest typem babci. To rowna babka z super gustem! Z zakupow
        jestem najbardziej zadowolona jesli ide z nia, bo z nikt inny, a juz tym
        bardziej ja samasmile nie potrafi mi tak doradzic. Mieszkamy bardzo daleko i
        widzimy sie dwa, trzy razy w roku wiec pozostaje nam jedynie kontakt
        telefoniczny i ta ja glownie rozmawiam w "mama", dodam nawet, ze bardzo czesto
        dzownie do niej sama, kiedy meza nie ma domu, ot tak, aby pogadac.
        I najwazniejsze: po smierci mojej mamy bardzo mi pomogla i za to jestem jej
        wdzieczna. Ona i tesc traktuja mnie jak druga corke i moge powiedziec ze ich
        kochamsmile Oczywiscie sa zgrzyty, ale w jakim ukladzie nie ma? smile
    • lola211 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.07.04, 22:05
      Mam swietną tesciowa, lepiej sie z nią dogaduje niz z wlasna matka.Cud
      kobieta, wiem ze w razie czego zawsze pomoze.Dodam, ze ma juz 71 lat, ale
      zywotna jest bardzo.I madra przede wszystkim.
    • donatta Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.07.04, 22:34
      Ja mamsmile
      Już tu kiedyś peany wypisywałam na jej cześć, więc się nie będę powtarzaćsmile)
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.07.04, 22:56
      Ja mam! Moja teściowa jest odjazdowasmile)). Jako położna nauczyła mnie wielu
      rzeczy dotyczących postępowania z dzidziem, a jako matka mojego męża -
      postępowania z nimsmile, jest miła (naprawdę), taktowna, nie wtrąca się, nie
      czepia, kiedy jej potrzebujemy to nam pomaga (dyskretnie). Zgadza się z moją
      mamą, mają wspólne tematy (mama jest lekarzem). Jedyny minus - mieszka 500 km
      od nassad.
      pozdrawiam
      • ania.silenter_exunruzanka Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.07.04, 22:59
        A tak w ogóle nazywam ją mamą Teresą (nie teściową). To silna osobowość w
        naszej rodzinie.
        pozdrawiam
    • kropka.pom Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 04.07.04, 23:01
      moja teściowa jest nienajgorsza.Ma tylko jedno DUŻE ale... ciągle gada.
      Gada nieustannie, cały dzień.No,ale można by to jakoś znieść, gdyby nie to ,że
      gada wciąż to samo.Jestem po ślubie prawie dwa lata a ona nie wymyśliła nic
      nowego, ciągle to samo.
    • dzadzia Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.07.04, 09:10
      Ale Wam zazdroszczę. Ciekawa jestem czy macie też pocucie dobrych synowych??
      Moja teściowa na zewnątrz spełnia wszystkie wymogi fajności: można z nią
      pogadać, ma dobry gust, pomaga nam, niby się nie wtrąca ( robi to miną
      bezaprobaty i powtarza to wasza sprawa ale tylko wtedy gdy jest przeciw),
      zajmuje się wnuczkami, obsypuje je prezentami, mnie również- a jednak jest coś
      pomimo moich wielkich starań co buduje między nami mur. Zdecydowanie czuję,że
      ona mnie nie uważa za dobrą synową i to nie pozwala mi powiedzieć,że
      jest "fajna". Tworzymy taki dziwny układ dla otoczenia: jak to bardzo się
      lubimy ale niestety to chyba pozory...Ale co najgorsze ja ciągle się staram i
      zależy mi na niej( oj jak bardzo chciałabym to zmienić, może wtedy było by
      lepiej). Myśle,że nasze wyobrażenia dobrej synowej bardzo się rozmijają. A i
      jeszce coś czasami mam wrażenie że córeczka kocha ją bardziej ode mnie a to za
      sprawą prezentów i pozwalania na więcej- to mnie tez boli tym bardziej,że przy
      każdej sytuacji konfliktowej( m. mną a córcią) powtarza- ja jej nic nie
      mówiłam, ja jej nie buntuje, to ona sama- a ja wiem o tym, nigdy jej tego nie
      zarzucałam- z tym że to w mojej bystrej córci budzi jeszcze większe poczucie
      krzywdy z mojej strony( czy ktoś to zrozumiał??). No to tyle. Podsumowując -
      mam fajną teściową ale jest miedzy nami mur.
      • wieczna-gosia Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.07.04, 09:58
        Ja tez mam fajna tesciowa wink)
        I tez juz wiele razy ja chwalilam wiec sie nie bede powtarzac wink)
        Jak sie nasze chlopy zaczynaja zrec to ona klepie mnie po plecach i mowi, chodz
        napijemy sie kawki, my w koncu nie rodzina wink)
        Czy jestem fajna synowa? Tak, mysle zejestem OK. Nie czepiam sie lak lata za
        dzecmi z lyzeczka (ostatnio juz nie lata z przyczyn technicznych bo jej sie
        lyzeczki w rekach nie mieszcza) i sie co godzine pyta co by zjadly wink) pozwalam
        jej ubierac dzieci w 5 sweterkow i terroryzowac je w sprawie kapci (u nas sie
        nie nosi). I w ogole jej na wszystko pozwalam wink))
        A od wielu lat heslem oznaczajacym przejecie wladzy jest "małgosiu czy czytalas
        nowa Vive" wink) to oznacza ze matka z nowa Viva zapada sie w fotel a babcia
        ubiera dzieci zaklada im kapcie i zaczyna futrowac jogutrami, daje zbudowac
        domek ze stolu i kocy, czyta ksiazeczki, wspolnie pieka ciasto, smarujac cala
        kuchnie nieprzytomnie.... takie sie pozniej ma wspomnienia z domu babci nie?
    • syl125 Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.07.04, 11:01
      Ja mam bardzo faina tesciowa. Zawsze jest po mojej stronie. Traktuje mnie jak
      wlasna corke. Nie wtraca w nasze malzenstwo. Nawet broni mnie jezeli maz powie
      cos nie tak do mnie. Zawsze mu mowi ze zone trzeba szanowac.
      Pozdrawiam
    • mamaszyma Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.07.04, 11:07
      Moje teściowa jest bardzo fajna. Co prawda drazni mnie w paru kwetsiach, ale
      nikt nie jest idealny, prawda? Jakby mogła, to wszystko zrobiła by za mnie, bo
      ja jetsm zmeczona Szymkie, więc ona przyjedzie mi umys okna, podłogi, gary,
      poprasuje itp. Juz nawet z tym nie walcze, tylko sama robię wszystko zeby
      zdązyc przed tesciową. Mamy moż etroche inne poglady na niektóre sprawy, ale
      zawsze moge jej sie wyżalic a ona mnie pocieszy. Kilka razy nawet sie we dwie
      opiłysmy, ale wtedy to pogadałysmy sobie tak od serca...
    • aluc Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.07.04, 12:01
      ja mam
      mam też idealnego faceta i łatwe w obsłudze dziecko
      nie ma o czym pisać smile)
    • mamastasia Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.07.04, 13:42
      Ja też mam fajnę teściową. Nie jest ideałem, bo kto nim jest? Ale stara się być
      pmocna i nie przeszkadzać, mieszkaliśmy razem rok i było OK. Mogę na nią liczyć.
      Pozdrawiam
      • kocianna Re: Czy w ogóle ktoś ma fajną teściową? 05.07.04, 17:20
        Moja jest OK. Czasami fajniejsza od mojego męża smile Ale nikt nie jest idealny,
        więc czasami na nią okropnie najeżdżam (na forach, bo wprost to bym się nie
        odważyła). Im dłużej ją znam, tym więcej wad z niej wyłazi - a może ze mnie
        wyłazi, ona je zauważa i znieść nie może smile
        Ale generalnie obie się staramy, więc nie jest źle!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja