na smutno będzie tym razem;)

31.12.11, 19:18

Ostatnie cztery sylwestry spędzaliśmy w tym samym gronie: my, moja koleżanka jeszcze z liceum z mężem i jeszcze jedno małżeństwo.

Jak wygląda sytuacja dzisiaj?
Facet z tej trzeciej pary nie żyje, zmarł w tym roku na chorobę nowotworową. Jego żona została 28- letnią wdową.
Moja koleżanka jest w trakcie sprawy rozwodowej...
Myśmy zaliczyli w lecie i na jesieni powazny kryzys małżeński, który o mało nie skończył się rozwodem....


...ale mimo tych blizn i szram - żyjemy, jesteśmy razem, wygraliśmy...tym razem?winkp


Tak mnie naszło nostalgicznie, wybaczciesmile
Dobrej zabawy sylwestrowej i wszystkiego dobrego w Nowym Roku, wszystkim wrednym babom i tym mniej wrednym też, życzęsmile
    • rosapulchra-0 Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 19:20
      I Tobie również wszystkiego dobrego. A na pewno lepszego niż obecnie.
      • mamaemmy Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 19:28
        Tobie..zycze aby Ci sie udało..
        Wszystkiego naj naj..
        U nas też..wiele par się rozwodzi/rozwiodła,u jednych znajomych mielismy byc-ale odmówilismy bo chcielismy byc sami w domu-i u nich akurat zginął brat w wieku moim,czyli 32 lat...masakra..zostawił zone,córeczke kilkuletnią..
        No...tak...
        Nalezy sie cieszyc z kazdej chwili i kazdy dzien traktowac jakby byl ostatnim.
    • nangaparbat3 Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 19:31
      Wszystkiego co najlepsze, Kalipso, i dla Ciebie, i dla Was.
      • andaba Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 19:38
        Smutne to...
        Dla nas ten rok nie był najgorszy, ale dwie osoby z najbliższej rodziny uważaja go za fatalny - są chore, a stan zdrowia bardzo sie w tym roku pogorszył... I nawet nie ma nadziei, że następny będzie lepszy pod tym względem. Ani na starość, ani na schorzenie drugiej z tych osób lekarstwa nie ma.
        • bi_scotti Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 20:04
          Dla mnie lata nieparzyste zawsze byly raczej szczesliwe ale ten 2011 byl jakis-taki-nie-taki wiec wbrew rozsadkowi mam nadzieje, ze 2012 bedzie jednak wysmienity (takie opowiadanie pamietam z mlodosci "Buraki na swiateczna cwikle" - bohaterka liczyla czy parzyste czy nieparzyste i wedlug tego mial sie ulozyc nastepny rok ...).
          Wiec po tych smutkach moze i dobrze, ze rok sie konczy. Niech sie juz 2011 skonczy, zamknie rozdzial z bolami i klopotami. I niech sie otworzy nowa strona pelna przygod, podrozy, rozkosznych niespodzianek, lakomstwa i nieprzyzwoitych przyjemnosci. Dla nas wszystkich!
          • wespuczi Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 20:15
            u mnie podobnie nieparzyste zwykle byly udale.. ale ten niech sie juz skonczy.
            z cala wiara i nadzieja jakie mi zostaly trzymam kciuki za ten 2012.
    • triss_merigold6 Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 20:10
      Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku Kalipso, oby był dla Ciebie lepszy niż poprzedni.smile
      Siedzimy sami z młodymi, nawet nie chciało mi się kombinować, żeby gdzieś się ruszać, mam wciąż niedosyt bycia w domu. Dla mnie ten rok akurat był świetny i życzę sobie tylko, żeby nadchodzący nie był gorszy.
    • thorgalla Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 20:55
      W tym roku zostałam całkowitą sierotą ale nie smucę się szczególnie z tego powodu (dłuuuuga historia)

      A tak ogólnie to ludzie się nie tylko rozwodzą czy umierają,też się pobierają i rozmnażają się.
      Życie toczy się dalej.
      • thaures Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 21:23
        Ja dwa dni temu dowiedziałam się,że przyjaciółka ( nie mieszka w PL) odeszła z domu. Zostawiła męża, który przysłał nam właśnie przeraźliwie smutnego smsa... Eh.. Dla niego świat się zatrzymał, a życie toczy się dalej....
    • kropkacom Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 21:36
      Faktycznie smutne... Szczęścia życzę mimo wszystko.
    • mantha Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 21:37
      U mnie smutno przeplata sie z nadzieja - mijajacy rok byl najgorszym w moim dotychczasowym zyciu, przed chwila otworzylam nowe kalendarze i zaklinalam los zeby 2012 byl rokiem lepszym.
      Czy ktos spedza sylwestra bardziej zalosnie ode mnie? siedze sama, ogladam pretty woman, pije wino, dziecko spi, M poszedl na impreze beze mnie (pomine powody, zeby nie dramatyzowac zbytnio).
      • ania.rene Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 22:12
        ja od 5 lat spedzam swieta i sylwestra sama z dzieckiem, czasem z rodzicami. moj maz od lat siedzi za granica i co roku powtarza - to moj ostatni rok tutaj. jak widac zawsze nie jest tym ostatnim sad

        dzis wyjatkowo mam mega dola
        • mantha Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 22:36
          Przynajmniej pracuje, a nie poszedl sobie w sina dal. Tak czy owak wino pomoglo. Slucham Tori Amos i nie jest zle.
          • bi_scotti Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 22:42
            Jak skonczysz "Pretty woman", to moze wrzuc "Doctor Zivago" - przyznam, ze w najgorszych momentach mojego zycia (lacznie z kilkoma Sylwestrami do d*py) ten akurat film wprawial mnie w jakis taki spokoj wewnetrzny i cos w rodzaju ukojenia ... wbrew dramatowi etc.
            Mam nadzieje, ze wina Ci wystarczy smile
          • rosapulchra-0 Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 22:42
            Łatwo nie jest, nie było i nie będzie, ale silne z was babki, dacie radę, tak jak do tej pory dawałyście. Dlatego nie łamcie się, bo wasze życie zależy tylko i wyłącznie od was samych i tego się trzymajcie podczas podejmowania kolejnych ważnych decyzji życiowych. Powodzenia wam życzę i zdecydowanie lepszych przyszłych lat niż te, które do tej pory miałyście! smile
            • mantha Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 23:12
              Niestety filmow nie bedzie, upilam sie na kawalki z dawnych lat - slucham soundtracku z "metra" - uwierzycie? to juz ostateczny upadek - wspominam jak bylam mloda, cwiczylam gimnastyke artystyczna i byl we mnie zakochany najpiekniejszy facet na swiecie - jeszcze sobie obejrzalam jego zdjecia na facebooku z ktorego sie dowiedzialam, ze prowadzi fantastyczne zycie u boku mojej imienniczki- zajebiscie, teraz ide sluchac pati young (czy to prawda, ze to corka pana z lady pank?)
              • chloe30 Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 23:18
                oooo, Metro
                też kocham i młodość wspominam smile
                trzymaj się
              • mallina Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 15:25
                pati yang to ponoc corka jednej z bylych(honorata?/) partnerek borysewicza. moze brzmi to zawile, ale mysle ze wiadomo o co chodzismile
                cytat z gala.pl
                GALA: Masz kontakt z Pati Yang, twoją pasierbicą, której ostatnia płyta zbiera wszędzie świetne recenzje?

                J.B.: Nie mam z nią kontaktu, ponieważ była bardzo długo w Anglii i jakoś nie mogliśmy na siebie trafić. Moje drogi z jej matką, z którą byłem przez dobrych parę lat, rozeszły się i nie ma co do tego wracać. Natomiast niedawno spotkałem jej ojca, w Nowym Jorku. Miło sobie pogadaliśmy. Też był muzykiem, mieliśmy parę wspólnych tematów.

                GALA: Jesteś dumny z sukcesu Pati?

                J.B.: Jasne, że tak. Znam ją, od kiedy skończyła rok. I myślę, że to wychowanie w muzycznym duchu teraz jej pomaga. Jako mała dziewczynka jeździła z nami w trasy, chłonęła ten klimat. Teraz cieszę się, że jej tak dobrze idzie.

                GALA: Może stworzycie z Pati duet?

                J.B.: Nie myślałem o tym. Ale wiesz, że to dobry pomysł. Po tym wywiadzie spróbuję się z nią skontaktować. Może coś z tego wyjdzie? Ostatnio chodzą mi po głowie takie eksperymenty. Mój sąsiad Janusz Olejniczak, który jest świetnym pianistą, natchnął mnie do tego, by połączyć gitarowe, rockowe granie z klasyczną grą na fortepianie. I nawet jedną taką próbę sobie urządziliśmy. Efekty są zaskakująco ciekawe. Nasi wspólni przyjaciele, którzy to słyszeli, namawiają nas na dalszą współpracę.
    • pysia_35 Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 22:53
      moje dwuletnie dziecko spi w sypialni. Zasnęło przed chwila, budzi sie ciagle i walczy katarem - noce mamy przerąbane ostatnio. Ja siedze w kuchni z lammka wina. Ojciec dziecka, mój niedoszły mąż ( na szczęscie), siedzi i gapi sie bez słowa [prze całe popołudnia i wieczór w TV jak zwykle. Nasz zwiazek to porażaka. Nie mam jeszcze siły na wystawienie mu walizek za drzwi. Ale moje noworoczne postanowienie mam nadzieje to załatwi...
      • kropkacom Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 23:07
        Poradziłabym wam dobry film na poprawę humoru. Trochę bajka i po czesku - Ženy v pokušení.

        czechofil.pinger.pl/m/5157546
        • bi_scotti Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 23:15
          No dobra, a jak bym miala sobie kupic w Merlinie to pod jakim tytulem mam tego szukac?
          • kropkacom Re: na smutno będzie tym razem;) 31.12.11, 23:21
            Nic mi nie wiadomo niestety aby miał polski tytuł. Znaczy chyba w Polsce dystrybuowany nie był. Jest na chomiku (tak po cichu wink ).
    • kali_pso Dzięki, dziewczyny. Wam też wszystkiego dobregon/t 01.01.12, 00:05

      • followthesun Wszystkiego dobrego Kalipso. :) 01.01.12, 00:06
    • mruwa9 Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 00:25
      u nas bez toastu, nawet mineralke sobie darowalismy. Moja druga polowa poszla sie odmoczyc do wanny, dzieci zasypiaja, po obejrzeniu fajerwerkow za oknem. Najblizsza mi osoba lezy w szpitalu w ciezkim stanie i nie mam ani sily, ani nastroju na toasty czy jakiekolwiek swietowanie. Telefony i skype wylaczone, nie mam ochoty na rozmowe z kimkolwiek czy chocby kurtuazyjna wymiane zyczen noworocznych. ide spac.
    • madzioreck Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 00:27
      Ech no... całuję w czółko i przytulam wszystkie, którym jest smutno kiss
      • montechristo4 Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 13:04
        Przytulam mocno........ Oby ten rok był lepszy, bo 2011 był koszmarny, przynajmniej dla mnie.
        • hugo43 Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 13:54
          a dla nas pewien koszmar sie skonczyl i od kilku miesiecy jest lepiej.jeszcze daleko do idealu,ale idzie w dobra strone.i z optymizmem patrze w przyszlosc.
    • selavi2 Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 14:51
      No to najlepszego! smile)))
      • kocio_007 Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 15:14
        Życzę Wam odmiany na lepsze - żeby ten nowy rok był dla wszystkich pod każdym względem słoneczny.
        Tego sylwestra spędziliśmy z niedawno poznanymi osobami. Było bardzo ok.
        Ale ciekawostka - w 2008 r. my wyprawialismy sylwestra, przyszło kilkanaście osób, zaprosiliśmy te nam najbliższe. Zaraz potem przez nasze życie przetoczyła się burza, cały nasz świat się zawalił. Ważne - żadna z tych osób nie była w to w żaden sposób zamieszana.
        Dziś, oprócz 1 pary naszych wieloletnich sprawdzonych przyjaciół, z żadną z tych osób nie utrzymujemy kontaktu - zniknęły z naszego życia z różnych powodów, lub bez, ot tak, kontakt się urwał. Tak jakby nasze życie (też towarzyskie) zostało zresetowane i trzeba było zacząć od nowa.
        Dziś mamy nowych znajomych, i są to zupełnie inni ludzie niż tamci. Nie lepi czy gorsi - kompletnie inni. Jest ok, ale zżera mnie ciekawość - jak to wytłumaczyć?
        • kali_pso Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 15:19

          Zbiegiem okoliczności najprościejsmile
    • babicka_pl Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 15:34
      najbardziej szkoda mi tej kobiety która została wdową a jej dziecko półsierotą, problemy twoje i twojej rozwiedzionej koleżanki wydają się wobec tego jakoś mało znaczące. Jednak gratuluje że udało ci się dojść do porozumienia z mężem. Wszystkiego dobrego dla was.
    • sanciasancia Re: na smutno będzie tym razem;) 01.01.12, 15:53
      Cztery ;ata temu spędzaliśmy Sylwestra w kameralnym gronie w domu rodziców przyjaciół. Byliśmy po prywatnym końcu świata i chyba dość skutecznie psuliśmy wszystkim zabawę bijącym z nas smutkiem.
      W tym roku świętowaliśmy w domu tych samych rodziców, nowym i większym, w podobnym gronie. Przez te cztery lata żadna para się nie rozpadła, choć było kilka kryzysów i poważnych chorób, zawiązało się kilka nowych i urodziło kilkoro dzieci. Jedna z tych nowych par zaprosiła wszystkich dzieciatych na kinderparty. I było super.
      I tego Tobie, kali_pso, życzę, żeby po burzach znowu zaczęło się układać. I Tobie i przyjaciołom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja