co_dalej1 01.01.12, 18:54 macie jakieś sposoby by dobrze czuć się ze swoim życiem i z samym sobą? jak pogodzić się z tym co los/ życie przyniosło ? jak nie popadać w ciagłe przygnebienie? użalanie sie ? i gdybanie ?! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
leokadiaxx Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 18:58 Zadbać o choć jedną sferę życia tak żeby przynosiła satysfakcję , cieszyła , to daje napęd. Według mnie podejscie do życia zmienia się na bardziej pozytywne kiedy lubimy siebie , warto nawet zadbac o swój wygląd by czuć się ze sobą dobrze , to wbrew pozorom potrafi zmienić spojrzenie na wiele spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
jasecurka Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 20:47 Zgadzam się! Tylko nie wiem czy do tego nie trzeba troche siły i odwagi.. ja też mam taki problem - gdybam, narzekam i tak naprawde nic nie robie. Dzieci mam cudne, małżon pracuje, ja siedze na wychowawczym. Perspektywa niezła z wyjatkiem kilku "ale" w postaci nieodebranego mieszkania na kredyt, mieszkanie z Rodzicami w jednym domu, kłótnie z Teściowa.. ehh.. może to ta pogoda? nawet człowiekowi nie chce sie do ludzi wyjśc.... Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:06 w AA powtarzają takie słowa: Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić, i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego I tu chyba tkwi sedno zadowolenia ze swojego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
milenka_net Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:08 Iść do psychiatry i rozpocząć terapię... i to nie jest bynajmniej złośliwe spostrzeżenie. Wiesz jak słyszy się psychatra to ludzie róźnie reagują... Odpowiedz Link Zgłoś
jasecurka Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:14 Byłam. Po porodzie stwierdziła moja rodzina ze mam deprechę. A Pan dohtor stwierdzil, że mam chorą rodzine. I powinniśmy isc na terapie wszyscy.. Jest to nie realne bo praca, dzieci... Poza tym, wiem gdzie tkwi problem, tylko jakos tak, motywacji brak, checi.. dni uciekaja przez palce, nie zalezy na niczym... Moge cał dzien np. nie jeśc bo mi sie nie chce, moge spać, lub nie spac... Nie wiem czy mi sie cos podoba czy nie, nie zwracam uwagi na to jak wyglądam itp. Wykonuje swoje życie mechanicznie, jeśli można to tak określic. Trwam, bo trzeba dzieci wychowowac... popadam sobie w pewną paranoję... I źle mi z tym. Tylko brak mi chęci zeby chciec.. Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 23:54 Idź do innego. Z tego opisu wynika że to jest depresja: " Nie wiem czy mi sie cos podoba czy nie, nie zwracam uwagi na to jak wyglądam itp. Wykonuje swoje życie mechanicznie, jeśli można to tak określic. Trwam, bo trzeba dzieci wychowowac... popadam sobie w pewną paranoję... I źle mi z tym. Tylko brak mi chęci zeby chciec.." Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:10 Zaakceptować siebie - doprowadzić do tego, jeśli tak nie jest. Zacząć drobnymi kroczkami (a może vabank?) robić to, co lubisz. Nie użalać się i nie gdybać Pamiętać, że szklanka jest zawsze w połowie pełna. Nie wiem - jak. Niektórym wystarczy odpowiedni charakter, inni muszą nad tym popracować - jakieś warsztaty autolubieśnictwa, albo odpowiednia lektura? Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:11 To chyba w znacznym stopniu zależy od charakteru - jedni widzą szklankę do połowy pustą a inni pełną. Zrób rachunek sumienia - co konkretnie ci się w twoim życiu nie podoba i czy możesz to zmienić. Jeśli możesz- próbuj. Jesli nie - to nie twoja wina, nie zaprzątaj sobie głowy sprawami na które nie masz wpływu. I zastanów się - co ci daje użalanie się nad sobą? Coś wnosi? Coś zmienia? Staraj się robić sobie małe przyjemności i na nich się skup. Ja bardzo lubię moje śniadania - zawsze się staram zjeść powoli coś co lubię, herbatka, gazetka, świt za oknem.... Nie oczekuj od życia za dużo - mnie stawiaj sobie i życiu nierealnych wymagań- mniej rozczarowań, więcej niespodziewanych radości. Jeśli masz cel - ustaw sobie małe etapy, małe podcele - będzie łatwiej i przyjemniej. Itd. Jeśli poniosłaś w życiu jaką stratę( praca, bliska osoba, wolność...) - musisz dać sobie czas na przeorganizowanie życia, posmucenie się i odnalezienie radości życia na nowo. Życzę wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
babicka_pl Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:12 co_dalej1 napisała: > macie jakieś sposoby by dobrze czuć się ze swoim życiem i z samym sobą? > jak pogodzić się z tym co los/ życie przyniosło ? > jak nie popadać w ciagłe przygnebienie? użalanie sie ? i gdybanie ?! ja kocham siebie, za co się nie zabiorę jestem po prostu najlepsza, jestem w czepku urodzona, żyję pełnią życia Odpowiedz Link Zgłoś
nandadevir Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:13 codziennie robić jakiś dobry uczynek Znależć hobby Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:29 Ja mam OK zycie, ale zdarzalo mi sie myslec, ze jest mi zle i gdybyc i sie porownywac do innych. Ale jak mnie tak nachodzi to niechybnie jest to znak, ze trzeba isc do fryzjera tudziez kupic sobie nowe buty. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 21:33 Tak na chwile najczesciej pomaga fizyczne zmeczenie - przynajmniej pozwala zasnac bez gdybania przed i pomaga przespac noc bez budzenia sie i zadreczania myslami. Jesli sie bronisz przed lekarzem/terapeuta, to przynajmniej daj sobie czas na workout albo inna forme wymeczenia fizycznego. Ale jesli kompletnie sobie ze soba nie radzisz, to warto poszukac pomocy fachowca. Odpowiedz Link Zgłoś
indigo_kid Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 22:10 Uśmiechać się do siebie w lustrze - naprawdę pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 22:19 spojrzeć na innych, którzy maja gorzej: gorszego męża, chore dzieci, brak pracy, brak wykształcenia, są brzydcy, głupsi itp. itd. - mi to zawsze pomaga, oczywiście mam tylko jedną, dwie rzeczy z tej listy np. porównując mężów to mam wspaniałego i od razu lżej na duszy Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 22:29 a ja np. nie lubię się porównywać z tymi, którzy mają gorzej, a wręcz ciągnie mnie do tych, którzy mają lepiej, którzy są piękniejsi, bogatsi, ciągnie mnie do ludzi sukcesu- po spotkaniu z takim kimś czuję tak, jakbym część ich "dobra" sobie "wzięła" dla siebie - mnie to motywuje do działania, do podjęcia decyzji, do zadbania o siebie etc etc.. skoro oni mogą, to ja też dam radę . Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 23:29 owszem, ale w kontekście nielubienia swojego życia, ciągłego narzekania warto się zatrzymać i zastanowić, czy naprawdę ktoś nie ma gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 23:56 Mnie to jeszcze bardziej dołuje jak pomyślę, że ktoś ma gorzej. Co więcej, jak mi dobrze i pomyślę, że ktoś ma/miał gorzej, to zaraz się dołuję. Jak można się pocieszać czyimś nieszczęściem? (to takie polskie... ?) Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 22:20 przygnębienie: ja bardzo nie lubię siebie i wszystkiego wokół, gdy jestem niewyspana, dlatego zawsze radzę: wyśpij się. (jak miałam depresję, to oczywiście nie mogłam spać, co jeszcze gorzej na mój nastój wpływało, więc jeszcze mniej spałam, i jeszcze gorzej czułam się....itd) zmęcz się porządnie przed snem, jeśli ci to pomaga, a jeśli nie, to odwrotnie- kąpiel i wyciszenie. ja przed snem czytam. wyjdź co dzień z domu. choćby na krótki spacerek dookoła domu. dotleń się. dziś do południa było niesamowite słońce, od razu zapomniałam o drobnych kłopotach. no i posiadanie psa wymusza wychodzenie na zewnątrz, to świetny sposób. w ogóle posiadanie zwierzaka pozwala na wprowadzenie "nowej energii" do życia- pies cieszy się jak oszalały, gdy skądś wracamy, kot przymilnie łasi się do nogi- czy to nie jest cudowne? mnie zwierzak w mieszkaniu w ogromnym stopniu ułatwił wyjście z depresji. idź do ludzi- jeśli nie chce ci się wychodzić, to zmuś się. bylebyś nie siedziała sama w kołko w domu. wtedy musisz jakoś wyglądać, ubrać się inaczej niż "po domu", umalować, poprawić fryzurę, umalować paznokcie, czy co tam robisz w takich sytuacjach. a jak wyglądasz lepiej, to lepiej się też czujesz z sobą. hobby? masz hobby? ja akurat nie mam, ale jakoś nie czuję braku (poza forum, ale to nie hobby, po tylu latach to nałóg ) kiedyś koleżanka mi radziła: jak odbierasz telefon, to uśmiechnij się. kurcze to działa, milszy głos, inna całkiem rozmowa. wcześniej po "halo" słyszałam, czy coś się stało, czy jestem zła, i w ten deseń. w ogóle z uśmiechem łatwiej w życiu. choćbyś miała uśmiechać się do lustra, tak jak moja poprzedniczka radziła, po prostu uśmiechaj się. na użalanie nie mam rady, tak samo na poczucie winy. (z poczuciem winy akurat nauczyłam się żyć, uwiera po prostu.) a gdybanie? zrób co możesz, żeby poprawić coś w swoim życiu, cokolwiek, a gdybanie zostaw w spokoju. na tak mało rzeczy mamy w życiu wpływ,ale to, na co mamy, powinniśmy robić z przekonaniem, a nie wciąż zastanawiając się, "a co by było gdyby" głowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
co_dalej1 Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 22:33 dziękuję Wam wszystkim za pomocne słowa ! chciała bym żeby ten NowyRok był w końcu fajny... żebym przestała się zamartwiać : że zła mama, że rozwód, że w pracy różnie... wiem że czeka mnie długa droga... ale 3majcie kciuki ! Mam nadzieję że w końcu polubię samą siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 22:39 daj sobie czas. i powodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
malawii1 Re: jak polubić swoje życie ??? 01.01.12, 22:40 Chyba wiele zalezy od charakteru i wychowanie. Mi rodzice ciagle powtarzali "hej Mała nie przejmuj się, życie jest za krótkie na smutki" i na prawde nie przejmuje się. To prawda, ze zycie mnie jeszcze nie doswiadczyło ale problemy przyjmuje z usmiechem i myślę sobie, że jutro musi być lepiej. Jest deszcz więc niedlugo wyjdzie slonce. Carpe diem jest moja maksyma probuje z kazdego dnia uchwycic to co jest najpiekniejsze, gromadzic jak najwiecej wspomnien. Z mężem bardzo duzo podrozujemy i to tez piekna odskocznia od problemow. Za 50lat moze mnie juz na świecie nie być, a nawet za 5 lat wiec w chwili śmierci chce wiedzieć, że skorzystałam z tego pieknego daru jakim jest zycie w 100% Odpowiedz Link Zgłoś