sterylizacja kobiety

02.01.12, 23:16
co o tym myślicie? O "podwiązaniu" jajowodów?
U nas nielegalne, ale w kontekście braku innych możliwości antykoncepcji oraz zdecydowanego sprzeciwu wobec ciąży - zrobiłybyście to sobie? W Niemczech bez mrugnięcia okiem wykonują takie zabiegi, zastanawiam się dlaczego u nas jest problem?
    • bi_scotti Re: sterylizacja kobiety 02.01.12, 23:23
      Znam bardzo duzo kobiet, ktore po 2 drugim dziecku zdecydowaly sie na zabieg, ja po trzecim. Dlaczego to jest w PL nielegalne?
      • mamaemmy Re: sterylizacja kobiety 02.01.12, 23:25
        bi_scotti napisała:

        > Znam bardzo duzo kobiet, ktore po 2 drugim dziecku zdecydowaly sie na zabieg,

        ja też.
        W PL
        • zefirek1612 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 08:04
          bo jak zawsze, w sprawach dotyczących wolnej woli kobiety, "ktoś" zawsze wie lepiej że my tak naprawdę nie chcemy aborcji, chcemy mieć dziecko tylko o tym nie wiemy, i chcemy mieć więcej dzieci, tylko o tym nie wiemy, a po sterylizacji nie jest możliwe, więc "ktoś" z obawy o nasz stan psychiczny (gdy już do nas dotrze że jednak chcemy kolejnych dzieci) zabronił wykonywać takie zabiegi.
          • aneta-skarpeta Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 14:16
            a najlepsze jest, ze nikt sie nie marwti o stan psychiczny kobiety po urodzeniu dziecka i przeciez wczesniej czy pozniej pokochasz, jakos to bedzie, nie bedziesz zalowac
        • przeciwcialo Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 14:45
          W Polsce ze wskazań medyczych sterylizację mozna zrobic bez problemu. Facetów prywatne gabinety sterylizuja bez procesów. Po znajomościach pewnie i kobiety chetne sterylizuja jesli chcą.
        • natia20150 Re: sterylizacja kobiety 28.05.15, 10:49
          Hej, chciałabym skontaktować się z dziewczynami, które właśnie po urodzeniu dzieci zdecydowały się na zabieg. Jeśli możesz odezwij się do mnie na: natia20150@gmail.com
    • madame_zuzu Re: sterylizacja kobiety 02.01.12, 23:25
      "zastanawiam się dlaczego u nas jest prob
      > lem?
      > "

      Pewnie dlatego, że KK i sympatycy KK ma wciąż duży wpływ na naszych ustawodawców.
    • empirical Re: sterylizacja kobiety 02.01.12, 23:25
      za duzo efektow ubocznych. Lepiej podwiazac faceta - mniej komplikacji.
      • madame_zuzu Re: sterylizacja kobiety 02.01.12, 23:32
        POdwiązac faceta -ok, ale to jest rozwiązanie tylko dla stałych partnerów. To jednak nie facet zachodzi w ciążę, a kobieta. Nie każda kobieta ma stałego partnera.
      • czar_bajry Re: sterylizacja kobiety 02.01.12, 23:33
        Przyznam się iż liczyłam, że po trzeciej cc a dokładniej w trakcie podwiążą mi jajniki, niestety w związku z tym iż u nas to nielegalne nic z tego nie wyszłosad
        • czar_bajry Re: sterylizacja kobiety 02.01.12, 23:35
          jajowody znaczy się miało być aby żadna z foremek się nie czepiłatongue_out
        • echtom Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 00:05
          Bo u nas się nie "liczy", tylko umawia z lekarzem na taki zabieg za konkretną kasę, a wskazania do wpisania w papiery się znajdą. Dowiedziałam się o takiej opcji kilka lat za późno wink
          • czar_bajry Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 23:52
            Jak widać ja teżsad
      • bi_scotti Re: sterylizacja kobiety 02.01.12, 23:34
        empirical napisała:

        > za duzo efektow ubocznych.

        Jakie konkretnie masz na mysli? Personalnie nie zanotowalam, zabieg byl wykonany juz ponad 20 lat temu.
        • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 00:15
          Co najwyzej ryzyko zwiazane z zabiegiem chirurgicznym jako takim (i zastosowanym znieczuleniem, co najmniej podpajeczym, jesli nie ogolnym).
          Sam zabieg nie ogranicza sie wylacznie do podwiazania jajowodow, ale rowniez do ich przeciecia i oddalenia od siebie przecietych i podwiazanych koncow, aby uniemozliwic pasaz komorki jajowej. Gdybym miala brac pod uwage sterylizacje jako osobny zabieg chirurgiczny, dodatkowa hospitalizacje z wszystkimi jej urokami, pewnie nigdy bym sie nie zdecydowala. szczesliwie udalo sie upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu, czyli poprzecinac i popodwiazywac to i owo przy okazji planowanego ciecia cesarskiego. Odczuc subiektwnych brak, za to mam swiety spokoj, bez kombinowania z gumkami, wkladkami, pigulkami, NPRem i nerwowym oczekiwaniem kolejnej miesiaczki.
          • joanekjoanek Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 00:27
            yyyy... Słowacy, do których się wybieram w tej sprawie, deklarują, że rzecz wykonują laparoskopowo bez żadnego cięcia i tych innych krwawych jatek, które tu opisujesz... kłamią, czy jak?
            • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 00:30
              ale do laparoskopii koneiczne jest znieczulenie ogolne i z nim jest zwiazane ewentualne ryzyko.
              Cesarke troche trudno jest przeprowadzic laparoskopowo tongue_out
            • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 00:31
              i poza tym, jakie krwawe jatki? Takie przeciecie i podwiazanie jajowodow jest jak najbardzej do przeprowadzenia laparoskopowo.
              • joanekjoanek Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 02:04
                mruwa9 napisała:

                > i poza tym, jakie krwawe jatki?

                no takie:
                "osobny zabieg chirurgiczny, dodatkowa hospitalizacje z wszystkimi jej urokami, pewnie nigdy bym sie nie zdecydowala"

                mnie zabieg laparoskopowy wydaje się bardziej zbliżony do wizyty u dentysty niż do Twojego postrzegania - i bym chciała pozostać w tym przeświadczeniu smile Zaś rzeczeni Słowacy żadnej hospitalizacji nie przewidują, można se chwilę poleżeć, po czym wstać i iść do domu, a nocleg w klinice jest wyłącznie fanaberią na życzenie.
                • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 09:54
                  laparoskopia oznacza koniecznosc polozenia sie do szpitala na co najmniej dobe-dwie, znieczulenie ogolne z intubacja, zabieg w warunkach sali operacyjnej, prawdopodobnie cewnikowanie, nadzor pooperacyjny. To dla ciebie jest jak wizyta u dentysty?
                  laparoskopii nie przeprowadza sie w znieczuleniu miejscowym (podpajeczym czy zewnatrzoponowym), bo trzeba nadmuchac brzuch.
                • czarodziei88 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 12:34
                  mnie zabieg laparoskopowy wydaje się bardziej zbliżony do wizyty u dentysty

                  ha, ha no to powodzenia. Tylko nie wstawaj biegiem z tego łóżka po tym jak " se chwile poleżysz" hahahahaha/
        • empirical Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 01:11
          Naczytalam sie o nich w internecie, na przyklad tu:
          www.healthguidance.org/entry/11570/1/Post-Tubal-Ligation-Syndrome.html
          Lista potencjalnych skutkow ubocznych (z powyzszej strony):

          • ryzyko ciazy pozamacicznej
          • epizodyczne przyspieszenie bicia serca
          • nocne poty, uderzenia goraca/zimna
          • wahania nastroju, problemy ze snem
          • nieregularne, obwite lub zbyt skape okresy, uczucie suchosci w pochwie, niskie libido
          • szybkie zmeczesnie, problemy z koncentracja, z pamiecia
          • bole stawow, problemy skorne
          • problemy gastryczne
          • zmniejszenie biustu, wrazliwosc biustu na dotyk
          • czestsze bole glowy, zawroty glowy, problemy z rownowaga
          • wiecej wlosow na twarzy, ciensze wlosy na glowie i ich wypadanie
          • krwawienia dziasel, zmiana zapachu oddechu, zly posmak w ustach
          • slabsze paznokcie

          Zdaje sobie sprawe, ze nie wszystkie kobiety po sterylizacji doswiadcza tych negatywnych stron, ale jednak jest prawdopodobienstwo, ze tak sie stanie.
          W przypadku mezczyzn efekty uboczne sa minimalne.


          • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 09:56
            to chyba masz na mysli kastracje, tj. usuniecie jajnikow, wtedy wszelkie objawy klimakterium sa jak najbardziej mozliwe. Podczas "zwyklej" sterylizacji , zwiazanej jedynei z przerwaniem ciaglosci jajowodow, nikt nie usuwa kobiecie jajnikow, ktore dzialaja nadal w swoim fizjologicznym rytmie, z miesiaczkami itd.
          • thorgalla Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 12:50
            > Lista potencjalnych skutkow ubocznych (z powyzszej strony):
            I jeszcze:
            -głód w Afryce,
            -tsunami w Azji,
            -kryzys na świecie.
            • empirical Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:16
              Bardzo smieszne uncertain

          • joxanna Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 21:57
            ale skąd ta ciąża pozamaciczna???? Mam wrażenie, że jak jajowody są przecięte, to w ogóle nie ma możliwości, żeby doszło do zapłodnienia?
            • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 23:49
              no bow Polsce czasem sie jedynie podwiazuje jajowody, bez przeciecia, a przez podwiazany tylko jajowod pasaz plemnikow lub nawet zarodka do jamy macicy jest mozliwy. Zreszta nawet po przecieciu istnieje minimalne ryzyko ciazy pozamacicznej, bo plemniki moga wydostac sie do jamy brzusznej, podobnie, jak komorka jajowa, bo owulacja dziala bez zaklocen. Dlatego fizycznie oddala sie od siebie przeciete konce jajowodu, aby w razie czego plemniki i komorka jajowa sie rozminely, ale wiadomo, pewnosci 100% nigdy nie ma , ze sie gdzies w jakims zaulku nie spotkaja wink
      • kota_marcowa Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 14:16
        > za duzo efektow ubocznych. Lepiej podwiazac faceta

        Z tego co się orientuję, to również jest nielegalnetongue_out
    • echtom Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 00:12
      Mam mieszane uczucia. Generalnie jestem za, ale choć absolutnie nie chciałam czwartego dziecka, czułam wewnętrzny opór, gdy o tym myślałam. Przerażała mnie podświadomie nieodwracalność zabiegu - miałam schizy, że robię sterylizację, a potem tracę nagle wszystkie dzieci i nie mogę już mieć następnego. Ja w ogóle jestem niekonsekwentna w sprawach prokreacji. Teraz np. optymalnym rozwiązaniem byłaby szybka menopauza, a ja w głębi ducha się cieszę, że w wieku 47 lat mam cykl jak w zegarku i żadnych "przejściowych" sensacji.
      • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 00:18
        i naprawde sadzisz, ze po ewentualnej stracie wszystkich dzieci splodzenie kolejnego jakkolwiek zrekompensowaloby strate?
        Nie kupuje tego argumentu, ale to ja smile Ty masz prawo do swojego zdania.
        Ja , rodzac ostatnei dziecko, wiedzialam, ze co by sie nie stalo, bede po prostu za stara na kolejne porody. i choc wokol mnie ostatnio sypnelo dziecmi u mam w wieku 40+, to ja sama nie czulabym sie na silach, pal licho w momencie porodu, ale 10-15 lat pozniej?
        • echtom Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 08:09
          > i naprawde sadzisz, ze po ewentualnej stracie wszystkich dzieci splodzenie kolejnego jakkolwiek zrekompensowaloby strate?

          Nie wiem, na szczęście nie musiałam tego sprawdzać, ale generalnie większość ludzi po stracie dziecka decyduje się na następne. Poza tym wyraźnie zaznaczyłam w poście, że to była schiza, nie racjonalny argument wink
        • przeciwcialo Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 14:48
          Dokładnie. Ja także nie kupuję argumentu że co jesli wszystkie dzieci zgina. Przeciez sa sytuacje że ani wiek ani zdrowie na prokreacje nie pozwala a łykanie pigułek jeszcze mniej.
      • bi_scotti Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 00:52
        echtom napisała:

        > Mam mieszane uczucia. Generalnie jestem za, ale choć absolutnie nie chciałam cz
        > wartego dziecka, czułam wewnętrzny opór, gdy o tym myślałam.

        Rozumiem. Tez mialam ale zupelnie na zimno przekalkulowalam sprawe i wyszlo mi, ze no way - no way zebysmy mieli czwarte gdy drugie wymaga i zawsze wymagac bedzie extra wysilku w kazdej sferze. Wiec gdy szlam rodzic trzecie, decyzja zapadla i wszystko sie odbylo zgodnie z planem smile Moj maz byl sklonny poddac sie vasectomy choc nalezy sobie powiedziec otwarcie "nie palil sie" do tej opcji wink Ale to ja uznalam, ze niezaleznie od tego jak sie moje/nasze zycie potoczy, JA wiecej dzieci miec/rodzic nie chce. No i zeby nie bylo tak rozowo - gdzies w okolicach 43-44 roku zycia mialam nagly moment zalu i jakies sny o tym, ze fajnie byloby jeszcze raz ... co to sie czlowiekowi nie przysni tongue_out Dzis oddycham z ulga, ze wtedy takich snow nie bylo mozliwosci wprowadzic w czyn - ale by bylo ... suspicious
        • osmanthus Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 06:34
          bi_scotti napisała:
          > Moj maz byl sklonny poddac sie va
          > sectomy choc nalezy sobie powiedziec otwarcie "nie palil sie" do tej opcji wink


          Bo faceci musza dojrzec do tej decyzji. Zabiera im to na ogol ze 2 lata.
          Podczas dojrzewanie niewskazana jest jakakolwiek presja ze strony partnera
          (doswiadczenie wlasne i licznych znajomych).
          .

          • jdylag75 Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 17:49
            Święte słowa, dokładnie 2 lata to zajmuje smile.
            Odnośnie sterylizacji kobiet, uważam, ze to idealne rozwiązanie, powinno być powszechnie dostępne odpłatnie np pod takimi warunkami jak wazektomia.
            • sanrio jestem prawie pewna 05.01.12, 22:13
              że wykonam zabieg. Z etycznego pktu widzenia - dla mnie nie ma problemu. Z pktu widzenia niedoszłej matki dwojga + dzieci - nie ma problemu. Czeka mnie teraz wizyta u mojego gina, który być może zaproponuje zabieg lub kogoś poleci, aczkolwiek nastawiam się, że po rozmowie nt powikłań i skutków ubocznych mogę zmienić zdanie, być może stanowczo odmówi i wtedy jadę do Prenzlau. Dam znaćsmile
              • sanrio Re: jestem prawie pewna 05.01.12, 22:13
                o przepraszam, źle się podpięłamsmile
        • natia20150 Re: sterylizacja kobiety 28.05.15, 11:48
          Hej! Zgłębiam właśnie temat sterylizacji w Polsce i Twoja argumentacja wydaje mi się bardzo racjonalna! Czy zechciałabyś ze mną porozmawiać? Odezwij się proszę na: natia20150@gmail.com
        • natia20150 Re: sterylizacja kobiety 28.05.15, 11:53
          Hej bi_scotti ! Zgłębiam właśnie temat sterylizacji w Polsce i Twoja argumentacja wydaje mi się bardzo racjonalna! Czy zechciałabyś ze mną porozmawiać? Odezwij się proszę na: natia20150@gmail.com
    • kropkacom Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 07:45
      Problemem jest światopogląd, który jak widać skutecznie przenika do prawa. No, ale w końcu w Polsce sami katolicy big_grin
      • jowita771 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 10:51
        Ja jestem za tym, żeby katoliczek nikt nie zmuszał do sterylizacji wink
    • paskudek1 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 08:24
      kwestię nielegalności "załatwia" któryś tam paragraf Kodeksu karnego mówiący o "pozbawianiu możliwości płodzenia" i na tym opierają wszyscy geniusze nielegalność sterylizacji tak kobiet jak i mężczyzn w PL. Sęk w tym że paragraf dotyczy stricte ubezpłodnienia WBREW woli zainteresowanego. U nas, na wszelki wypadek, żeby głupim obywatelom do łba nic nie przyszło, rozciągnięto to na wszystkie sytuacje, także te ZGODNE z intencją samego/ samej zainteresowanej smile Jak tu ktoś napisał, kobieta wcale nie wie że chce dziecka, jak urodzi to się dowie, nawet w przypadku tego 5 z gwałtu małżeńskiego, a cosmile Z drugiej strony wykonuje się takie zabiegi wbrew woli zainteresowanej, jak w przypadku słynnej mamy małej Roży. BO tam lekarz wiedział lepiej, jak zwykle
      • chipsi Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 09:06
        Aleee z tego co wiem mężczyźni w Polsce mogą poddawać się wazektomii pod pewnymi warunkami (odpowiedni wiek i z tego co pamiętam jakieś tam potomstwo) a kobieta niet i już. Nieco niezrozumiałe chociażby z uwagi na to że zostanie ojcem w wieku 50-60 czy wiecej lat nie wiąże się z ryzykiem dla jego zdrowia, natomiast tak późna ciąża może już być uciążliwa dla kobiety.
        • opium74 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 09:29
          co do przytoczonych skutków ubocznych to spory % z nich mam podczas zwykłego PMS i miesiączki big_grin
      • zefirek1612 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 11:53
        Z drugiej strony wykonuje się
        > takie zabiegi wbrew woli zainteresowanej, jak w przypadku słynnej mamy małej R
        > oży. BO tam lekarz wiedział lepiej, jak zwykle
        ja nie byłam z tych święcie oburzonych co też ci lekarze zrobili, bo po pierwsze była jakieś wskazania ku temu co potem potwierdził sąd, zresztą owa pani doktor sama o tym powiedziała-zrobiłaby to wiedząc że złamała prawo tym samym łamiąc sobie karierę?

        nie wiem czy ktoś się interesował trochę dogłębniej tą sprawą ale mama Róży miała również inne "stare" dzieci które zostawiła bo poznała Pana Sz. i jemu rodziła dzieci. Razem jakaś ósemka by się nazbierała i zakładam że na tym by nie poprzestali, w wieku dzieci wynika że co rok to prorok. Chyba nie muszę dodawać że nie zapewniła tym dzieciom nic.
        Ja chyba też nie miałabym skrupułów jak ci lekarze.
        • echtom Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 12:10
          > Ja chyba też nie miałabym skrupułów jak ci lekarze.

          Argumentacja wyżej byłaby do przyjęcia, gdyby lekarze standardowo sterylizowali kobiety, które rodzą bez opamiętania, niczego dzieciom nie zapewniając. W tej sprawie oburzające było to, że różne służby i urzędy uwzięły się akurat na tę rodzinę, choć jest wiele, w których dzieje się jeszcze gorzej.
          • jowita771 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 12:20
            Fakt. Znam babkę, która jest upośledzona, do tego pije i rodzi dzieci. Jej najstarsza córka ma 36 lat, potem na okrągło babka w ciąży, sama nie wie z kim. Co dziecko się urodzi, to upośledzone, z FAS. Zabierali jej, a ona zaraz była znowu w ciąży. Lata temu proponowano jej sterylkę przy którymś porodzie, ale się nie zgodziła, bo myślała, że nie będzie mogła sypiać z facetami od tego, a ona sypia za wino, no i musi.
            Dla kogo byłoby stratą, gdyby ta pani przestała się rozmnażać dawno temu?
            • paskudek1 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 12:29
              kiedyś była historia kobiety, w mediach nawet mówili, zmarła przy którymś, nastym chyba porodzie. Też nikt się nie przejął ze bieda aż piszczy. Po zejściu mamusi wszyscy rzucili sie opłakiwać sierotki i tego biednego tatusia co to sam został. Wcześniej NIKT nawet nie zająknął się na temat jedynego możliwego środka antykoncepcyjnego. Jak widać nawet ratującego życie, bo zmarła z wycieńczenia.
    • bea.bea Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 09:29
      Decydowanie o mnie czy mam być płodna czy nie przez instancje wyższe to moim zdaniem ingerencja w moje dobro osobiste, i powinno sie przed trybunałem rozstrzygnąć.
      Dobrze że nie ma nakazu rodzenia i kar dla bezpłodnych .
      Po 40 stym roku zycia powinno sie należeć chcącym zabiegu kobietom jak świni siodło.
      • sarling Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 10:14
        bea.bea napisała:

        > Decydowanie o mnie czy mam być płodna czy nie przez instancje wyższe to moim zd
        > aniem ingerencja w moje dobro osobiste, i powinno sie przed trybunałem rozstrz
        > ygnąć.
        > Dobrze że nie ma nakazu rodzenia i kar dla bezpłodnych .
        > Po 40 stym roku zycia powinno sie należeć chcącym zabiegu kobietom jak świni si
        > odło.


        Czyli, że nie powinno się należeć?
        suspicious
        • bea.bea Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 10:22
          cos namieszałam smile ? powinno się należeć w każdym wieku, ale jeśli kontrowersyjne może być dla młodych kobiet , to w przypadku "młodych inaczej" ? nie powinno być żadnych wątpliwości smile
          • echtom Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 15:59
            Uważam, że najbardziej powinno się należeć kobietom, które mają bezwzględne przeciwskazania medyczne do kolejnej ciąży/porodu (nieszczęsny przypadek Alicji Tysiąc).
          • edelstein Re: sterylizacja kobiety 06.01.12, 11:36
            “Pasuje jak swini siodlo“znaczy WCALEwink dlaczego po 40roku zycia?ja nie mam 30i wczoraj powaznie sie z moim facetem nad tym zastanawialam.On nie byl zachwycony,czego nie pojmuje,bo dzieci nie chce miec,przynajmniej tak mowitongue_out
            • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 06.01.12, 11:38
              edelstein napisała:

              > “.On nie
              > byl zachwycony,czego nie pojmuje,bo dzieci nie chce miec,przynajmniej tak mowi:
              > -P

              No to niech on podwiaze nasieniowody. Proste.
    • sarling Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 10:16
      Nie zdecydowałabym się na żaden nieodwracalny zabieg ingerujący w moje ciało, którego celem nie byłoby ratowanie życia.
      • majenkir Re: 03.01.12, 14:08
        sarling napisała:
        > Nie zdecydowałabym się na żaden nieodwracalny zabieg ingerujący w moje ciało,


        Ale Ty mozesz ta decyzje podjac. W przeciwienstwie chetnych na sterylke.
        • sarling Re: 04.01.12, 15:59
          No i?
      • thorgalla Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 16:39
        sarling napisała:

        > Nie zdecydowałabym się na żaden nieodwracalny zabieg ingerujący w moje c
        > iało, którego celem nie byłoby ratowanie życia.
        Wyrwanie zęba to też nieodwracalny zabieg ingerujący w moje ciało, którego celem nie byłoby ratowanie życia.
        • sarling Re: sterylizacja kobiety 04.01.12, 16:02
          Tak, ach, jak bardzo mnie przekonałaś, zaraz se pójdę podwiązać.
          Wygrałaś, tysiąc razy wygrałaś.
          Zadowolona? tongue_out
    • jowita771 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 10:45
      > decydowanego sprzeciwu wobec ciąży - zrobiłybyście to sobie? W Niemczech bez mr
      > ugnięcia okiem wykonują takie zabiegi, zastanawiam się dlaczego u nas jest prob
      > lem?

      Bo u nas trzeba się rozmnażać, nawet, jak nie masz ochoty. Jako alternatywę łaskawie proponuje się wstrzemięźliwość. Wszyscy dookoła wiedzą lepiej od kobiety, ile powinna mieć dzieci, nawet ci, których ciąża nijak nie dotyczy.
    • urbanchaos Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 12:14
      ciekawe czy nosicielstwo letlnych genów upoważnia do podwiązania ?
      • agysa sama chce się poddać, ale PRAWO mi nie pozwala :(( 03.01.12, 12:26
        Ja jestem za zabiegiem, sama bym chciała się jemu poddać, ale mój lekarz wyraził się jasno, że w Polsce jest nielegalne...sad
        Za granicę boję się jechać bo przeraża mnie bariera językowasad
        Mam 33 lata dwójkę dzieci i wizje zażywanie tabletek do wakacji sad

        Żyję w chorym kraju, który decyduje za mnie czy chcę więcej (w ogóle) dzieci....sad
        • paskudek1 Re: sama chce się poddać, ale PRAWO mi nie pozwal 03.01.12, 12:32
          z tego co wiem sa kliniki w Czechach i na Słowacji z polskojęzyczną obsługą. W Niemczech też takie znaleźć można
        • sanrio agysa 03.01.12, 15:11
          Tutaj nie ma bariery językowejsmile Koszt też nie poraża, 550 euro.
          • aneta-skarpeta Re: agysa 05.01.12, 14:25
            moge polecic ten szpital, tego lekarza
            moja kolezanka korzytsała z uslug tej placowki- rewelacja, do tego wszystkie kwestionariusze podojne, po niemiecku i PL
            bardzo życzliwi, wyrozumiali, profesjonalni
    • kota_marcowa Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 14:21
      W Niemczech bez mr
      > ugnięcia okiem wykonują takie zabiegi, zastanawiam się dlaczego u nas jest prob
      > lem?

      Bo to grzech!
      • krolowa_online Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 14:50
        oto pierwsze lepsze wziete z googla side effects:

        Menstrual irregularity
        Hot flashes
        Night sweats
        Chills
        Anxiety or depression
        Decreased libido
        Thinning hair and fingernails
        Breast tenderness
        Weight gain
        Osteoporosis
        Uterine prolapse
        tylko ze kobiety, ktore dokonaly tego zabigu nie lacza tych efektow ubocznych z przecieciem jajowodow
        mozna znalezc o wiele wiecej informacji na ten temat, jak ktos zainteresowany
        • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 15:13
          Ale to sa objawy po sterylizacji=kastracji,czyli po usuneiciu jajnikow, ktorych brak moze skutkowac przedwczesnym klimakterium. Bo to, co przytoczylas, to wasnie objawy klimakterium. Tylko ze w "zwyklej" sterylizacji nikt jajnikow nie usuwa, one sobie nadal dzialaja, jak dotychczas,kobieta miesiaczkuje jak zwykle, po prostu przecina sie i podwiazuje jajowody. Czysto mechanicznie uniemozliwia pasaz komorki jajowej, ktore nadal sa produkowane przez jajniki. Choc zabieg jest nieodwracalny, to w przypadku desperacji nadal (przynajmniej teoretycznie) istnieje mozliwosc pobrania z jajnika komorki jajowej do in vitro.
          • krolowa_online Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 15:30
            to co przytoczylam to tube tied side effects
            kiedys sie tym interesowalam, sporo tego jest
            • przeciwcialo Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 16:03
              Nalezy odróznic kastrację od podwiązania jajowodów.
              Pozbawienie kobietę jajników da dokładnie takie efejty jak opisałaś. Podwiązanioe jajowodów nie ingeruje w gospodarke hormonalna.
              • nanuk24 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:38
                Przeciez tube tied nie jest kastracja, a podwiazaniem jajowodow wlasnie. Na stronach anglojezycznych jest mnostwo artykulow o skutkach ubocznych, wystaczy wygooglac.
                • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:51
                  a ja sie zastanawiam, jak to technicznie jest mozliwe, w sytuacji, w ktorej chirurgowi sie skalpel na jajniki nie omsknal..Przeciez to jajniki i produkowane przez nie hormony odpowiadaja za tego typu objawy. Gdyby ingerencja w jajowody miala zaburzyc gospodarke hormonalna, to wszystkie kobiety po przebytej ciazy pozamacicznej czy zapaleniu przydatkow bylyby automatycznie narazone na przedwczesne klimakterium.
                  Cos mi sie zdaje, ze to tylko asekuranctwo lekarzy, na modle amerykanska, gdzie przed kazdym nawet najbanalniejszym zabiegiem, wymienia sie wszelkie mozliwe powiklania, ze zgonem wlacznie, zeby bylo, ze pacjent poinformowany i wyrazil zgode.
                  jak czeste jest to ryzyko przedwczesnego klimakterium w przypadku przeciecia i podwiazania jajowodow? Jeden na dziesiec? jeden na sto? Jeden na sto tysiecy? Jeden na milion?
                  • mruwa9 i jeszcze jedno pytanie 03.01.12, 17:54
                    jesli alternatywa dla sterylizacji jest nieplanowana ciaza, zwlaszcza zagrazajaca zyciu kobiety, albo wieloletnie branie pigulek i zwiazane z tym ryzyko dzialan niepozadanych (zakrzepica,z zawaly, wzrost wagi ciala a w jego nastepstwie cukrzyca, nadcisnienie, zawaly, z innych- stale, czeste krwawienia, prowadzace do anemii), to jak wyglada bilans zyskow i korzysci?
                    • kura28 Re: i jeszcze jedno pytanie 03.01.12, 20:45
                      naprawdę takie dramatyczne skutki ma branie pigułek?
                      Brałam przez wiele lat - waga bez zmian, krwawienia "miesiączkowe" prawie niezauważalne, wyniki testów wątrobowych w normie.
                      Jedyny niemiły skutek uboczny, to spadek libido po ok. roku brania bez przerwy.
                      • mruwa9 Re: i jeszcze jedno pytanie 03.01.12, 20:52
                        Jest grupa kobiet, ktore z przyczyn wyzej wymienionych brac pigulek nie moga. Ja tez sie do tej grupy zaliczam, choc papierosow nie pale (a to grupa zwiekszonego ryzyka powiklan w antykoncepcji hormonalnej).
                    • sanrio Re: i jeszcze jedno pytanie 03.01.12, 23:09
                      dokładnie. I rozwalona wątroba (jak w moim przypadku). Tabletki są dobre ale na krótko, ja brałam prawie 15 lat i więcej na pewno nie wrócę.
            • princess_yo_yo Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 14:30
              mozesz podac linka bo moj google jakos nie chce podac twojej listy side effects
    • martishia7 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:06
      Jeżeli chodzi o nielegalność tego zabiegu w Polsce to jest to kwestia BARDZO dyskusyjna. Jak wiadomo, istnieją co najmniej dwa gabinety oferujące zabieg wazektomii dla mężczyzn i prokurator jeszcze do nich nie zapukał. Podwiązanie jajowodów u kobiety jest zabiegiem analogicznym, aczkolwiek w mniejszym stopniu odwracalnym niż wazektomia.

      Cały dowcip polega na tym, że w prawie karnym występuje coś takiego jak kontratyp zgody pokrzywdzonego - krótko mówiąc "chcącemu nie dzieje się krzywda". Nie wynika on z żadnego konkretnego przepisu, jest konstrukcją doktrynalną. Nie każdym dobrem możemy sobie swobodnie dysponować, np. nie będzie wolny od odpowiedzialności ten, kto nawet na wyraźną prośbę zabije drugiego człowieka. Ale już na przykład nikt nie ściga kosmetyczek, które przekłuwają uszy pistoletem, chociaż przecież jest to uszkodzenie ciała- bo odbywa się na wyraźne życzenie zainteresowanego. I tutaj powstaje pytanie, czy własna płodność jest dobrem, którym każdy może swobodnie dysponować. Nawet przez ciekawość przeczytałam kiedyś co nieco na ten temat i zdania doktryny również są podzielone. Jeżeli dobrze pamiętam prof. A. Marek stał na stanowisku, że oczywiście, naturalnie, można człowieka ubezpłodnić na życzenie. Ale istnieją też głosy przeciwne.
      Problemem jest więc w zasadzie w braku regulacji. Najbardziej na dęciu w tubę, że podwiązanie jajowodów jest nielegalne, zależy ginekologom, którzy tym sposobem mogą przyjąć do kieszonki przy okazji planowej cesarki, nie tylko za tą cesarkę, ale i za podwiązanie. Rynek aborcji powoli im się wymyka, to trzeba znaleźć inną niszę.
      • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:10
        Mysle, ze troche za bardzo wybiegasz do przodu z ta zachlannoscia ginekologow.Mysle, ze tez woleliby uregulowanie prawne , dopuszczajace legalna sterylizacje, zamiast nadstawiania wlasnego karku i narazania nie tylko wlasnej kariery, ale i zycia, wolnosci, bo jak na razie ciagle obowiazuje paragraf (cytuje z glowy): "kto trwale pozbawia zdolnosci plodzenia..podlega karze... " bla bla.
        • martishia7 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:24
          Może wybiegam do przodu, ale nie widzę, żeby jakoś specjalnie lobbowali na ten temat. Ciężko mi też uwierzyć, że ewentualne odmowy - chociaż pacjentki to osoby dorosłe, w pełni władz, często już dzietne - dyktowane są tylko strachem przed odpowiedzialnością karną, bo z samego tego forum widać, że strach pierzchnie przy szumie banknotów. Zwróć też uwagę, że obecnie, co do zasady ginekolodzy, za satysfakcjonującą opłatą, wykonują ten zabieg "na państwowym sprzęcie", tzn. podczas wykonywania refundowanego zabiegu w ramach NFZ, nie ponoszą więc przy tym żadnych kosztów. Jak znam nasz kraj wspaniały, to zabieg podwiązania jajowodów nie byłby refundowany, więc nawet gdyby dało się uzyskać jego legalność, to byłby odpłatny, ale pewnie do kasy szpitala (w postaci "cegiełki") a nie lekarza, więc wątpię, żeby tym którzy dokonują tego procederu zależało na legalizacji. Być może rzeczywiście jest grupa ginekologów, którzy nie czerpią korzyści z wykonywania tego typu zabiegów a są za tym, żeby dać kobietom taką możliwość i ich rzeczywiście być może oszkalowałam w moim poprzednim poście.
          • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:31
            W innych krajach, choc dozwolony, zabieg rowniez nie jest refundowany. Kobieta placi z wlasnej kieszeni, co dla niektorych jest przeszkoda nie do pokonania (jak mi opowiadala jedna znajoma, mama czworki dzieci). Chyba, ze jest przeprowadzony przy okazji innego zabiegu, jak to bylo w moim przypadku (cc).
            W Polsce trudno jest lobbowac w tej kwestii, vide- tematyka aborcji. Nie do przeskoczenia z przyczyn ideologicznych. Najlatwiej zamiesc temat pod dywan i udac, ze nas nie dotyczy.
            • martishia7 Re: sterylizacja kobiety 04.01.12, 15:18
              Zdaję sobie oczywiście sprawę z "etycznych" uwarunkowań w Polsce, więc generalnie udawanie, że temat nie istnieje w ogóle mnie nie dziwi. Od czasu do czasu po prostu poziom bulwersacji mi wzrasta i przekracza poziom krytyczny wink
              Nie rozwinęłam też poprzednio myśli co do problemów związanych z refundacją. Po pierwsze domyślam się, że zabieg raczej nie byłby refundowany i nie złości mnie to jakoś szczególnie - skoro żadna forma antykoncepcji nie jest, także i ta permanentna nie podpadałaby pod refundację i byłoby to sprawiedliwe. Aczkolwiek uważam, że warto byłoby zapewnić refundację kobietom w sytuacjach krytycznych - gdy kolejna ciąża zagraża życiu lub zdrowiu (Tysiąc-case), gdy jest ryzyko wad genetycznych. Druga rzecz która mnie martwi, to taka, że nie byłoby technicznej możliwości legalnego opłacenia zabiegu, przy okazji np. cesarskiego cięcia w placówce publicznej. To jest realne ryzyko, tak jak teraz nie można sobie normalnie, legalnie zapłacić za ZZO - wybór to lecieć na żywca, albo iść rodzić do prywatnego szpitala. To by stanowiło realne ograniczenie dostępności tej metody ze względu na a) koszty, b) konieczność przeprowadzania kolejnego zabiegu. Takie rozwiązanie o jakim Ty piszesz, działające tam gdzie mieszkasz - zabieg wykonywany "przy okazji"- uważam za bardzo rozsądne.
              Żeby nie było wątpliwości, uważam, że to raczej nie jest temat, w którym powinna panować niczym nie skrępowana wolność, jakaś regulacja jest wskazana. Tak jak teraz, jest gorzej. Te gabinety wykonujące wazektomię narzucają pacjentom ograniczenia dot. wieku/posiadanego potomstwa i ma to sens. Ale to tylko przejaw ich rozsądku i ograniczania ryzyka ewentualnej odpowiedzialności, gdyby pacjent się rozmyślił. To oczywiście dobrze o nich świadczy, natomiast o ustawodawcy fakt, że się tematem nie interesuje, świadczy moim zdaniem źle.
        • przeciwcialo Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 20:31
          A ja mysle że ma sporo racji. Jeszcze parę lat i odpadnie im prowadzenie ciąz bo przejmą to połozne. Za cięcie z podwiazaniem mozna niexle skasowac.
    • anorektycznazdzira Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:13
      Potrzebując pewności, zarówno "w pewnym wieku" jak i z powodu np stanu zdrowia zrobiłabym sobie bez mrugnięcia okiem i odetchnęła głęboko z ulgą. Zakaz w tym durnym kraju uważam za przejaw jakiegoś religijnego chyba kretynizmu.
      • beatkaa32 Re: sterylizacja kobiety 03.01.12, 17:26
        Jestem po zabiegu sterylizacji, poddałam się po drugim dziecku ze względu na żółtaczkę typu C. Pani doktor nie bardzo chciała się zgodzić, ale w końcu uległa. Miałam pełną dokumentację dotyczącą chorobysad , to nie było moje "widzimisię" , tylko konieczność.
    • miaowi JA CHCĘ!! 03.01.12, 22:59
      Nieważne za ile. Owszem, ważne gdzie, bo nie mam zamiaru robić z tego tygodniowego wyjazdu.
      Autentycznie gotowa jestem zapłacić praktycznie każdą cenę. Jestem z tych, u których kolejna ciąża naprawdę byłaby tragedią...
      • sanrio Re: JA CHCĘ!! 03.01.12, 23:13
        trochę wyżej podałam link do strony niemieckiej kliniki. Sprawdzona przez moją znajomą. Chirurgia jednego dnia i do domu.
        • zajola Re: JA CHCĘ!! 03.01.12, 23:39
          Mam troje dzieci. Wszystkie planowane. Pomiędzy kolejnymi ciążami zabezpieczałam się taką metodą jaką sama sobie wybrałam. Wszystkie trzy ciąże prowadził i porody odbierał ten sam ginekolog do którego chodziłam i chodzę nadal. Przy trzeciej ciąży zapytał mnie co dalej? Czy zamierzam mieć kolejne dziecko i czy zostajemy przy wybranej antykoncepcji, a może chce pani za jednym zamachem przy cesarskim cięciu poddać się podwiązaniu? Zaznaczył, ze sprawa jest nielegalna i musi zostać między nami jeśli się zdecyduję. zaskoczył mnie. Nigdy wcześniej o tym nie myślałam. Przedyskutowałam z mężem i zgodnie doszliśmy do wniosku , że więcej dzieci nie planujemy. Ostateczna decyzję mąż pozostawił mnie.
          To był jedna z lepszych decyzji życiowych. Nie doświadczyłam żadnych skutków ubocznych za to bardzo wyregulowała mi się miesiączka. Komfort psychiczny?- BEZCENNY.
          • aneta-skarpeta Re: JA CHCĘ!! 05.01.12, 14:27
            dlatego wazne, zeby kobiety mialy wybor
            nikt przeciez nie bedzie przymuszal do podwiązania
    • franczii Re: sterylizacja kobiety 04.01.12, 08:41
      Nie zrobilabym sobie. Odczuwam sprzeciw na mysl o takiej ingerencji w moje cialo. To po pierwsze a po drugie nie wiem czy moj sprzeciw wobec ciazy w tej chwili tez bedzie za 10 lat. Poki co jestem na nie. Ale zakazu byc nie powinno i gdybym chciala sobie taki zabieg zrobic to zakaz by mnie nie powstrzymal. Kazdy powinien decydowac za siebie.
    • izabellaz1 Re: sterylizacja kobiety 04.01.12, 15:21
      Chyba jednak wiążą się z tym liczne efekty uboczne.
      • paskudek1 Re: sterylizacja kobiety 04.01.12, 15:39
        z powiększaniem czy zmniejszaniem piersi też niemałe, a jakoś ustawodawca nie zakazuje. Biorąc pod uwagę że "na życzenie" byłby to jednak zabieg finansowany przez pacjentkę, tak jak operacja biustu, to nie rozumiem problemu. A fakt, w Polsce KAŻDA kobieta chce dziecka a jak nie chce to jeszcze nie wie że chce. A jak nie może ze względów zdrowotnych to ma fanaberie.
        • martishia7 Re: sterylizacja kobiety 04.01.12, 16:08
          Wiesz, jest taki przepis, że podlega karze, kto powoduje uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia inne niż opisane w art. 156 kodeksu karnego (tam jest m.in mowa o płodności). Niewątpliwie zrobienie sobie biustu powoduje okaleczenie, wszak zostają blizny. Tylko nikomu nie przychodzi do głowy za to ścigać, bo dzieje się to na wyraźne życzenie pacjenta. Pisałam o tym wyżej, tak samo kolczyki w nosie i języku też nie rozgrzewają organów ścigania, bo powstają za zgodą. A w przypadku "zdolności płodzenia" jakoś wolna wola zdaniem niektórych nie wystarcza.
      • zajola Re: sterylizacja kobiety 04.01.12, 16:22
        izabellaz1 napisała:

        > Chyba jednak wiążą się z tym liczne efekty uboczne.
        >

        Ja myślę , ze nie ma o co kruszyć kopii. Podwiązanie jajowodów nie jest wyjściem dla wszystkich ale dla wybranej grupy kobiet czyli dla tych które:
        • mają zaplanowaną liczbę dzieci i nie chcą mieć kolejnych,
        • nie mogą lub nie chcą stosować innych metod antykoncepcyjnych, a chcą pozbyć się lęku przed nieplanowaną ciążą, w tym także sytuacji w kiedy ciąża może zagrozić ich zdrowiu i życiu
        • nie chcą przekazywać potomstwu chorób lub wad wrodzonych związanych z genetyką.

        Taką decyzje powinni podejmować ludzie dojrzali i nie powinny się decydować na nią kobiety samotne, czy pary nie do końca przekonane, że NA PEWNO nie chcą mieć kolejnych dzieci. Myślę ,ze nie jest to metoda dla bardzo młodych kobiet, bo życie czasami niesie niespodzianki.
        Co do skutków ubocznych to pozostaje mi się tylko uśmiechnąć, bo wystarczy przeczytaj pierwszą z brzegu ulotkę dotycząca tabletek antykoncepcyjnych, np. Cilest
        Zaburzenia serca Zawał serca
        Zaburzenia naczyniowe Obrzęki Nieznaczny wzrost ciśnienia tętniczego, nadciśnienie tętnicze Zakrzepica żył głębokich, zatorowość płucna i inne zatory
        Zaburzenia układu rozrodczego i piersi Krwawienia śródcykliczne, plamienia, brak krwawień, grzybica (kandydoza) pochwy, tkliwość piersi Mlekotok, ból piersi, powiększenie piersi Rak szyjki macicy, rak piersi
        Zaburzenia żołądka i jelit Skurcze w jamie brzusznej, wzdęcia Nudności, wymioty, zapalenie okrężnicy
        Zaburzenia skóry i tkanki podskórnej Trądzik, wysypka Łysienie, nadmierne owłosienie (hirsutyzm), ostuda Rumień (guzowaty, wielopostaciowy)
        Zaburzenia układu nerwowego Migrena, zmiany nastroju, depresja Drażliwość, zaburzenia libido
        Zaburzenia metabolizmu i odżywiania Retencja płynów, zmiany masy ciała (zwiększenie lub zmniejszenie) Zmiany łaknienia

        A teraz porównaj jeszcze skutki uboczne założenia spiralki i zrób zestawienie


        Tyle, ze nie chodzi o to aby się straszyć tylko właściwie ocenić , co dal mnie jest lepsze? Czego oczekuję od mojej metody antykoncepcyjnej? I taką metodę jak mi odpowiada - wybrać. Niestety w naszym kraju nie jest to możliwe , bo zawsze ktoś wie lepiej i za nas w tym przypadku za kobiety tę decyzje podejmuje.



        • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 04.01.12, 16:30
          Trafne podsumowanie.
        • agysa Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 13:51
          amen
        • izabellaz1 Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 14:29
          A bo wszystko to poza gumką to syf. Tylko co zrobić, żeby było skutecznie i bezpiecznie? Lipa.

          Jeśli chodzi o decydowanie i zarządzanie ciałem kobiety, to się zgadzam. Nie wiem czy widziałaś taką idiotyczną reklamę zmywarek. Przychodzi córeczka do pani i mówi "Poczytaj mi mamoooo". Mamusia odpowiada tekstem: "Mam dosyć! Jestem kobietą, nie zmywarką!". Co mam przez to rozumieć? Że jesteś kobietą tylko wtedy kiedy jesteś matką? Może przesadzam, ale tak odebrałam tę reklamę, bo nic pomiędzy tymi zbiorami (kobieta i zmywarka) zdawało się nie istnieć.
    • princess_yo_yo Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 14:37
      w pl nie ma zakazu sterylizacji! sytuacja wynika z tego ze lekarze tak jak i prawnicy ktorzy nie koryguja tej wyjatkowo durnej interpretacji polskiego nie potrafia czytac ze zrozumieniem i logicznie myslec.

      to samo dotyczy interpretacji tzw 'klauzuli sumienia' - ale jak powszechnie wiadomo glupota ludzka i milosierdzie boskie sa niezmierzone, chociaz nie rozumiem jak jakikolwiek lekarz czy prawnik moze nie miec na tyle wstydu zeby nie protestowac przeciwko takiemu stanowi rzeczy.
      • zajola Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 15:18
        W polskim prawie nie ma regulacji, która wprost odnosi się do zabiegów sterylizacji antykoncepcyjnej. W szczególności nie została ona przewidziana w ustawodawstwie jako metoda kontroli płodności.
        Jednak w artykule 156 K.K czyn ten wymieniony jest wśród krzywd, których wyrządzenie podlega karze pozbawienia wolności:
        „§ 1.Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
        1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
        2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub znacznej niezdolność do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. ”

        No i nasi lekarze na zimno dmuchają, bo nie chcą najzwyczajniej w świecie mieć kłopotów czy po sadach udowadniać ,ze prawda jest po ich stronie.
        Generalnie można się uprzeć ale aborcja tez jest w pewnych konkretnych sytuacjach w Polsce dozwolona ,a popatrz co się dzieje jak przychodzi do wykonywania tego zabiegu vide Alicja Tysiąc.
        • princess_yo_yo Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 15:39
          to polskie ustawodawstwo stanowi co jest metoda kontroli plodnosci? jest prawna definicja antykoncepcji? przytocz prosze, wiem ze prawo kodeksowe jest pelne idiotyzmow ale tego to sie nie spodziewalam smile
          • mruwa9 Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 15:43
            sterylizacja = pozbawianie zdolnosci plodzenia.
            Nie widzisz tego? na to jest paragraf.
            • princess_yo_yo Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 15:47
              serio? bo z tego co pamietam nie tak dawno lekarz w pl dokonal pozbawienia plodnosci na pacjentce i to na dodatek bez jej zgody i jakos nikt go nie pozbawil licencji.
          • zajola Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 15:57
            princess_yo_yo napisała:

            > to polskie ustawodawstwo stanowi co jest metoda kontroli plodnosci? jest prawna
            > definicja antykoncepcji? przytocz prosze, wiem ze prawo kodeksowe jest pelne i
            > diotyzmow ale tego to sie nie spodziewalam smile

            mnie się wydaje , ze tor na jaki zeszła dyskusja nie wnosi nic do pierwszego postu. Co mogłam wyjaśniłam , pokazałam tez czym podpiera się formalnie zakaz. Co do naprawy obowiązującego prawa to jest temat na zupełnie inna dyskusję i chyba niekoniecznie na forum emama smile
            • princess_yo_yo Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 16:17
              ja to wszystko rozumiem, tylko ze prawo wcale nie jest tak jasne jakby niektorzy chcieli, jest wrecz bardzo niejasne w tej kwestii a obowiazujaca interpretacja nie ma sensu (zwlaszcza ze nie wydaje sie byc poparta zadnym precedensem).
        • princess_yo_yo Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 15:43
          ale ten artykul musi byc czytany w kontekscie, bo lekarze czesto dokonuja praktycznie wszystkich wspomnianych tutaj uszczerbkow na zdrowiu.
    • sueellen Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 15:48
      Nie, bo tylko krowa nie zmienia poglądów.
    • ola Re: sterylizacja kobiety 05.01.12, 16:16

      Nielegalne?
      Ja słyszałam że za 2 tys. sterylizuje się w Warszawie od ręki. Jestem jak najbardziej za, zarówno u kobiet jak i mężczyzn.
      • edelstein Re: sterylizacja kobiety 06.01.12, 11:49
        W Niemczech jest praktycznie wszystko dozwolone co w Pl zabronione stad turystyka sterylizacyjno-aborcyjnatongue_out nabijamy kase sasiadom zza Odry.Ponad 200€ aborcja,ponad 500€ sterylizacja.Wnikliwie przeczytalam warunki mojego ubezpieczenia,wychodzi na to,ze aborcje refunduja,a sterylizacje w okreslonych wypadkach tak samo jak inna antykoncepcje.Logiki zero.W koncu co za roznica czy dwa razy zaplaca za aborcje czy raz za sterylizacje,w efekcie prowadzenia ciazy nie bedzie i nie beda musieli tego pokrywac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja