po raz kolejny: matka

07.01.12, 21:37
Moja matka ma 60 lat. Chodzi, pracuje- czasami, sprawna fizycznie. Poprosiłam ją, by się zajęła małym-8 meisiecy dzieckiem. Poprosiłam kolejny raz. Robi to odkąd ksonczyl 5 miesięcy. Dziecko jest dzieckiem znamoej, którym sie OFICJALNIE opiekuje jako nianka, a ze nie mam na to czasu, a matka pracuje niewiele chciałam sobie trochę dorobić i poszlam w tym czasie (i chodze nadal) do swojej pracy. Matka do mnie z wantura - po odbiorze dziecka, wyskakuje z awantura "ile jeszcze to dizecko bedzie przychodzilo". To ltumacze jje sytuacje: mamo opiekujesz sie dzieckiem znajomej, znajoma pracuje, ja pracuje, ktos z dzieckiem musi zostac, nzajma mi za to płaci. Malo płaci, ale zawsze cos mogę przyoszczędzic, a ta po 6 godzinach pracy, robi mi awanture kiedy wreszcie ona bedzie mogła przestac sie opiekwoac tym dziekciem. Myślałam, ze je polubi, ze ise mu odda. Chlopiec bardzo dobrze na nia reaguje, ja sie nim ogóle nie zajmowałamuncertain Nie wiem dlaczego jest taka oporna. Ma mnóstwo czasu wolnego, siedzi, nic nie orbi, mogłaby pomoc. Wszystkie zabawki, spioszki, i inne akcesoria przynosi mi matka dziecka rano ,wiec jest okuncertain
Ach matki..
    • miaowi Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:39
      NIe zrozumiałam chyba - to TY się opiekujesz tym dzieckiem jako niania?
    • rosapulchra-0 Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:40
      Marniutka ta prowokacja.
      • miaowi Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:44
        Jeżeli to nie prowokacja, to ja się zastanawiam, dlaczego kobieta miałaby się darmo opiekować cudzym dzieckiem, bo akurat ktoś zakłada, że "nic nie robi, to chociaż pomoże".
        • czarnaalineczka Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:46
          to po pierwsze
          a po drugie
          wyobraz sobie ze zatrudniasz nianie
          placisz jej oddajesz pod opieke wlasne malenstwo
          a ta zostawia dziecko u kogos innego uncertain
          • kiszczynska Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:46
            czarnaalineczka napisała:

            > to po pierwsze
            > a po drugie
            > wyobraz sobie ze zatrudniasz nianie
            > placisz jej oddajesz pod opieke wlasne malenstwo
            > a ta zostawia dziecko u kogos innego uncertain

            nie u kogoś innego, ale u wlansej matki! Ja pracuje!
            • suazi1 Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 00:17
              Wiesz co, jakby moja niańka takie wały odstawiała, od razu bym jej podziękowała. Zastanów się, albo jestes opiekunką, albo pracujesz gdzieś tam. Albo rybka albo pipka. Na Twoje nieszczęście jestem takiego samego zdania, co Twoja mama. A Ty niepoważnie podchodzisz do swoich obowiązków.
            • attiya Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 08:15
              no to jak pracujesz, to nie opiekuj się dzieckiem
              poza tym dlaczego matka ma za ciebie coś robić? to nie jej ale tobie znajoma oddała pod opiekę dziecko
              i ile płacisz matce za opiekę nad tym dzieckiem?
              skoro ma 60 lat - matka - to chyba juz nie musi pracowac, jest na emeryturze, co?
    • kota_marcowa Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:43
      Marna prowokacja, ale widzę, ze ktoś już się złapałbig_grin
    • echtom Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:43
      Na ogół radzę sobie z odczytywaniem zapisu strumienia świadomości, ale w godzinach wieczornych wolę składną polszczyznę.
    • bezpocztyonline Twoja matka pracuje, a ty zgarniasz kasę? 07.01.12, 21:43
      I jeszcze się dziwisz, że ma dosyć tego układu?
      • kiszczynska Re: Twoja matka pracuje, a ty zgarniasz kasę? 07.01.12, 21:46
        bezpocztyonline napisała:

        > I jeszcze się dziwisz, że ma dosyć tego układu?


        Matka siedzi w domu, to oc ma robić? ile godzin mozna obiad gotowac. Udalo mi sie wziac do siebie dziecko, wiec w owlnym czasie sie nim opiekuje te kilka godzin. Wiekszosc czasu dziecko przysypia.
        • miaowi Re: Twoja matka pracuje, a ty zgarniasz kasę? 07.01.12, 21:48
          Ze tak powiem - nie twoja sprawa, co można robić. Matka, jeśli ma ochotę, może pluć , łapać i się w tyłek drapać. Nie szukała chyba pracy jako niania?
          • kiszczynska Re: Twoja matka pracuje, a ty zgarniasz kasę? 07.01.12, 21:50
            miaowi napisała:

            > Ze tak powiem - nie twoja sprawa, co można robić. Matka, jeśli ma ochotę, może
            > pluć , łapać i się w tyłek drapać. Nie szukała chyba pracy jako niania?

            Ja jej tą prace znalazlam!!!! Mam kontakt z tą nzajmoą, a z mama umwilysmy sie tak, ze bede mogla chodzic do pracy, a ona sie maluchem zajmie w czasie mojej nieobecności. Czasami nawet wracam wczesniej, to ją wyręczam.
            • nandadevir trol 07.01.12, 21:52
              to :Chlopiec bardzo dobrze na nia reaguje, ja sie nim ogóle nie zajmowałam

              czy to: Czasami nawet wracam wczesniej, to ją wyręczam.
            • miaowi Re: Twoja matka pracuje, a ty zgarniasz kasę? 07.01.12, 21:53
              Czekaj, to kto bierze kasę za opiekowanie się tym dzieciakiem, ty czy matka_
              Bo ja cały czas nie mogę dojść do tego, kto się zobowiązał, że będzie się w zamian za wynagrodzenie zajmował dzieckiem.
            • attiya Re: Twoja matka pracuje, a ty zgarniasz kasę? 08.01.12, 08:17
              łaskawczyni...
              wcześniej wracaszm toi nawet dzieckiem się zajmiesz, za które dostajesz kase
            • gryzelda71 Re: Twoja matka pracuje, a ty zgarniasz kasę? 08.01.12, 11:12
              Matka jak już to ciebie wyręcza.
        • bezpocztyonline Re: Twoja matka pracuje, a ty zgarniasz kasę? 07.01.12, 21:53
          kiszczynska napisała:

          > Chlopiec bardzo dobrze na nia reaguje, ja sie nim ogóle nie zajmowałamuncertain

          kiszczynska napisała:

          > Matka siedzi w domu, to oc ma robić?

          No, nie ty ją będziesz rozliczać z jej rozkładu dnia. Jak widać nie zamierza niańczyć cudzych bachorów i to jeszcze za darmo.
    • czarnaalineczka Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:44
      gazeciak to ty ???
      • crises Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 23:00
        Nie obrażaj gazety. Przy tym czymś to krynica intelektu.
    • kiszczynska Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:44
      Mama doskonale wie, że pracuje i dlaczego pracuje. Wie tez, że zarówno ja i matka dziecka musimy praocwać, a ze udalo mi się wziąć do siebie dziecko i tak sie złożyło, ze ona moze sie nim zając, to tego juz nie widziuncertain
      To niep ierwszy raz, gdy robi awantury o tkaie rzeczy-wczesniej nie chciaal pomagac sisotrze męza, chcoiaz tamta slono placila, a mi bylo cięzkouncertain Beznadziejny przypadek.
      • czarnaalineczka Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:47
        beznadziejnym przypadkiem to ty jestes
        i strasznie kiepskim trolem uncertain
        • kiszczynska Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:48
          czarnaalineczka napisała:

          > beznadziejnym przypadkiem to ty jestes
          > i strasznie kiepskim trolem uncertain

          za to ty ta wypowiedzią przypominasz matke
          dzoiekluje nie skorzystam
      • miaowi Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:48
        Po pierwsze - strasznie zamotałaś tego pierwszego posta.
        Po drugie - jeśli chodzisz do pracy, to powiedz znajomej, że nie dasz rady się opiekować jej dzieckiem.
        • kiszczynska Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:49
          miaowi napisała:

          > Po pierwsze - strasznie zamotałaś tego pierwszego posta.
          > Po drugie - jeśli chodzisz do pracy, to powiedz znajomej, że nie dasz rady się
          > opiekować jej dzieckiem.


          Dlatego poprosilam mamę do pomocy, bo szkoda mi bylo tych paru groszy.
          • miaowi Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:54
            Radzę jednak odżałować te parę gorszy - nie można jednym tyłkiem na dwóch koniach siedzieć. Matka nie ma obowiązku opiekować się cudzym dzieckiem, jeśli się nie najmowała jako niania.
            • kiszczynska Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:57
              miaowi napisała:

              > Radzę jednak odżałować te parę gorszy - nie można jednym tyłkiem na dwóch konia
              > ch siedzieć. Matka nie ma obowiązku opiekować się cudzym dzieckiem, jeśli się n
              > ie najmowała jako niania.


              Łatwo mowic, staralam sie by tamta oddala dizecko, matka tez za bardzo nie chciała, a to sa jendak pieniądze.
              • sylki Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 00:52
                Hahaha, piszesz jak potłuczona
    • nandadevir Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:50
      nie karmcie trolla!!!
      • echtom Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:57
        Karmcie, karmcie - dawno się tak na forum nie ubawiłam smile
        • imasumak Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 19:04
          big_grin Ale ubaw big_grin
    • echtom Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:52
      Zmóżdżyłam się i zrozumiałam - niezła historia smile Jedna z nianiek moich dzieci chodziła w godzinach pracy pomagać swojej córce, a dzieciaki samopas po gospodarstwie i polu latały.
      • kiszczynska Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:55
        Matka się zobowiązała, a teraz się miga.
        Dla mnie to jednak dochod z tej jej "pracy".
        • miaowi Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:56
          Jeżeli ona to robi, to formalnie dochód dla niej.
          • kiszczynska Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:57
            miaowi napisała:

            > Jeżeli ona to robi, to formalnie dochód dla niej.


            a kto jje zalatwil??? Pieniadze są moje.
            • miaowi ta dyskusja chyba faktycznie nie ma sensu 07.01.12, 22:03
              Ja o miodzie, ty o smrodzie.
              • nandadevir Re: ta dyskusja chyba faktycznie nie ma sensu 07.01.12, 22:07
                ja się ciesze, ze nie mam córki tylko syna smile)))
            • bezpocztyonline Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 22:03
              kiszczynska napisała:

              > miaowi napisała:
              >
              > > Jeżeli ona to robi, to formalnie dochód dla niej.
              >
              >
              > a kto jje zalatwil??? Pieniadze są moje.


              Niewolnicę sobie załatwiłaś??? Córuchna kochana...
            • gryzelda71 Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 11:10
              Załatwiłam sąsiadowi pracę.Idę dziś do niego,wszak kasa moja hehehe
            • imasumak Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 19:15
              kiszczynska napisała:

              a kto jje zalatwil??? Pieniadze są moje.


              big_grin
    • baltycki Przetlumacze.. 07.01.12, 21:53
      Oficjalnie jestem opiekunka dziecka i biore za to kase, od 3 miesiecy podrzucam to dziecko mojej matce z nadzieja, ze je polubi i nadal bedzie opiekowala sie za frico a ja zaoszczedze, bede miala kase za frico. Matka robote a ja kase.. obie za frico.
      Matka moja buntuje sie, ma dosc..
      Wredna matka.. Prawda??
      • miaowi Re: Przetlumacze.. 07.01.12, 21:55
        No gdyby mnie ktoś podrzucił obcego dzieciaka, twierdząc, że jestem na emeryturze i pewnie pierdzę w stołek, tobym pogoniła.
      • kiszczynska Re: Przetlumacze.. 07.01.12, 21:58
        baltycki napisał:

        > Oficjalnie jestem opiekunka dziecka i biore za to kase, od 3 miesiecy podrzucam
        > to dziecko mojej matce z nadzieja, ze je polubi i nadal bedzie opiekowala sie
        > za frico a ja zaoszczedze, bede miala kase za frico. Matka robote a ja kase.. o
        > bie za frico.
        > Matka moja buntuje sie, ma dosc..
        > Wredna matka.. Prawda??


        Dziecko ząbkowało, w zwiakzu z tym bylo troche marudne, bylo troche trudniej, ale to ine powód o awantur.
    • sueellen Słabe 07.01.12, 21:54
      słabiutkie. w skali 1-10 daje 1. Wysil sie bardziej
      • kiszczynska Re: Słabe 07.01.12, 21:59
        sueellen napisała:

        > słabiutkie. w skali 1-10 daje 1. Wysil sie bardziej


        dzieki, ale niestety prawdziwesad
        • dzoaann Re: Słabe 08.01.12, 12:28
          jesli prawdziwe, to idzie ie zastrzelic, ze sa takie corki jak ty....
      • dziennik-niecodziennik Re: Słabe 07.01.12, 22:38
        no co Ty sue?
        dobre bardzo, dawno sie tak nie uśmiałam big_grin
        kiszczyńska napisz coś jeszcze pliiiis big_grin
      • spicy_orange Re: Słabe 07.01.12, 22:58
        i te błędy przez które nic nie rozumiem big_grin
        • sueellen Re: Słabe 08.01.12, 01:26

          błędy to zasłona dymna. Dobra podpucha jest wtedy gdy się nabiorę i krwią zaleję a potem dopiero w późniejszych postach wyjdzie, że to podpucha bo autorka np zapomniala się przelogować. Nie ma radości jesli od razu widać, że to bujda.
    • myga Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 21:54
      sen białej kobyły
      • mamamira Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 22:02
        CytatMatka się zobowiązała, a teraz się miga. i bardzo dobrze robi.
    • miska_malcova Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 22:08
      zieeeew
    • milenka_net Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 22:45
      buahaha!!!
    • madzioreck Słaby z Ciebie troll 07.01.12, 23:01
      Gazeta, wracaj!!!
    • piekielna-diablica Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 23:02
      ty trollu śmierdziuchu
      • pina_colada88 Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 23:27
        Ble, co za ortografia, skladnia itd...
        A ten trollik to wszędzie się wpierdzieli i awanturę zrobi.
    • selavi2 Re: po raz kolejny: matka 07.01.12, 23:59
      kiszczynska
      Nie wierzę - żaaaal!
      To nie dzieje się naprawdę!
      Ty nie możesz być prawdziwa!
    • suazi1 Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 00:13
      najpierw wytrzeźwiej, potem napisz jeszcze raz, tym razem z sensem.
    • madame_zuzu Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 00:14
      Kiszczyńska, Twoja ładnia i składnia bardzo przypomina mi twórczość autorki tego wątku
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,132081102,132081102,co_jest_grane_.html
      co z kolei zmusza mnie do przekonania o Twojej trollowej osobowości. Nie jesteś prawdziwa.
      Zgadłam że pantofel i TY to ta sama osoba? smile

      Rzadko zdarza sie spotkać dwie różne osoby robiące literówy w ten sam sposób.
      • kiszczynska Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 18:34
        madame_zuzu napisała:

        > Kiszczyńska, Twoja ładnia i składnia bardzo przypomina mi twórczość autorki teg
        > o wątku
        > forum.gazeta.pl/forum/w,567,132081102,132081102,co_jest_grane_.html
        > co z kolei zmusza mnie do przekonania o Twojej trollowej osobowości. Nie jesteś
        > prawdziwa.
        > Zgadłam że pantofel i TY to ta sama osoba? smile
        >
        > Rzadko zdarza sie spotkać dwie różne osoby robiące literówy w ten sam sposób.


        Tak, to prawie ja!
    • net79 Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 00:21
      to musi być podpierdółka....
    • forumowiczka.to.ja Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 00:51
      o dzizas....ty nie jesteś normalna
    • czar_bajry Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 02:02
      kiszczynska kiepski z Ciebie troll, ale nie poddawaj się i próbuj dalejbig_grin
      • ponis1990 Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 02:14
        Jasne, najlepsze było jak Kiszczyńska na forum Wcześniaki dowaliła jednej z matek że to jej wina że straciła dzieciaczka wcześniaczka, bo skoro miała już jednego wcześniaka to po co decydować się na kolejną ciązę (mimo że jej drugie dziecko było donoszone). Czyste chamstwo! Dobrze że wypowiedź skasowali.
        • wioskowy_glupek Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 11:08
          Kiszczyńska zostaw dziecko na placu zabaw na czas jak jesteś w pracy, może jakaś sąsiadka się zaopiekuje...
          Słabo trollico, słabo...
    • gryzelda71 Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 11:39

      Czy matka dziecka wie,kto sprawuje opiekę nad jej dzieckiem?
      Może niech mi kasę przelewa ,w sumie co za różnica komu płaci,jak dzieckiem zajmuje się ktoś inny?
    • figrut Re: po raz kolejny: matka 08.01.12, 11:48
      Kiszczyńska, zacznij pisać jak wytrzeźwiejesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja