mamakasienki1
08.01.12, 15:17
Wróciłam do pracy dokładnie po roku nieobecności. Mała skończyła rok i stwierdziłam, że czas wracać, no i wróciłam.
Pracę do tej pory pomimo, że w budżetówce miałam dość rozwojową, cały czas musiałam się szkolić i douczać, ale zgrzyty z bezpośrednim przełożonym odbierały mi wszelką chęć pracy.
Po powrocie dyrektor zaproponował mi zmianę działu, stanowisko oczywiście to samo tylko inny dział, praca taka , że chce mi się płakać, wprawdzie zero stresu (wklepywanie danych do komputera), tylko takie uwstecznienie zawodowe, boję się, że ciężko będzie się później wybić. Dyrektor wprawdzie obiecał, że to nie na stałe, tylko wiadomo różnie jest.
Mam wyższe stanowisko od pozostałych pracowników działu i widać, że nie jest to dobrze postrzegane
Miałyście podobną sytuację, udało się później wrócić do poprzedniego działu, obowiązków?