nangaparbat3
08.01.12, 23:20
Był tu długaśny wątek o psich kupach i Narodzie Polskim, że niewyuczalny, niewychowalny, że Kraj tonie w psich odchodach, ze pomogą co najwyżej drakońskie kary i przetrzebienie psiego pogłowia. I wątek się rozwijał w tym duchu i rozwijał, a jak napisałam, w jaki sposób na moim jak najbardziej polskim osiedlu problem rozwiązano - i w jaki prosty sposób! - wątek się urwał, zanikł, usechł. Nawet jednego wpisu - że fajnie, i że może by tak u nas.
Oj, Ematki Polki!