Komu ufacie?

09.01.12, 20:05
Bo wczoraj w telewizji powiedzieli, że Polacy są najbardziej nieufnym narodem w Europie i że tylko 12% ludzi ufa komuś poza rodziną. A że w Skandynawii to ho, ho, bo takich ludzi jest coś ponad 70%.
To jak, ufacie innym? Bo ja z tych 12% i inni mówią, że strasznie naiwna jestem
    • drinkit Re: Komu ufacie? 09.01.12, 20:21
      Ja z tych nieufnych. Wiem, że zaufanie społeczne to jeden z filarów rozwoju gospodarki, biznesu, postaw obywatelskich, etc., etc., mam tego świadomość. Ciężko mi jednak wykrzesać z siebie potrzebną ilość zaufania społecznego w kraju gdzie na każdym kroku, gołym okiem widać cwaniactwo i to na drobne sumy/ sprawy. No ni cholery nie mogę się przemóc.
      Rodzinie ufamsmile
      • greca Re: Komu ufacie? 09.01.12, 20:27
        Tylko swojej intuicji
    • karra-mia Re: Komu ufacie? 09.01.12, 20:27
      to ja też z tych 12 %. Np daję ludziom nowopoznanym ogromny kredyt zaufania.
    • moofka Re: Komu ufacie? 09.01.12, 20:34
      prywatnie z zasady wszystkim, nikt mnie jakos nigdy spektakularnie w ciula nie zrobil
      moze poza łojcem własnym, ale ostatecznie jemu tez mogę jak zapewni tongue_out
      ale ja nie mam wygorowanych oczekiwan wzgledem bliznich, cudow nie oczekuje
      natomiast służbowo mało komu, żaden klient na słowo nic u mnie nie załatwi, poki swiftu nie okaze tongue_out
    • mary_lu Re: Komu ufacie? 09.01.12, 20:36
      A ile procent tak naprawdę nie ufa nikomu? Bo ja z tej grupy...

      Staram się nie żyć jak paranoik i pewnie wygladam na osobę, która np. w pełni ufa swojej rodzinie i kilkorgu najbliższych znajomych, ale prawda jest taka, że gdybym miała trupa w bagażniku, to pojechałabym zakopać go sama wink Gdybym miała gwarancję, że ojciec pozostanie do końca życia w takim stanie, w jakim jest dzisiaj, to dzwoniłabym do niego, ale nie mam...
    • kropkacom Re: Komu ufacie? 09.01.12, 20:39
      Poza mężem ufam policji. Nie ufam obcym ludziom. Chociaż na przykład w miejscu publicznym pomogłabym każdemu. Chyba każdemu...
    • followthesun Re: Komu ufacie? 09.01.12, 20:49
      Ze Skandynawów to najbardziej ufam Breivikovi.
      • aqua48 Re: Komu ufacie? 09.01.12, 21:22
        Nikomu nie ufam w 100%, ludzie są tylko ludźmi..
    • nabakier Re: Komu ufacie? 09.01.12, 21:46
      Szybko ufam i to wielu ludziom. Ale szybko to zaufanie tracę, bardzo szybko.
    • rosapulchra-0 Re: Komu ufacie? 09.01.12, 22:04
      Ludzie mnie tak wyszkolili, że nie ufam nikomu. Nawet, gdy sprawiam wrażenie, że wierzę, to zawsze mam wątpliwości. Nie lubię rozczarowań, a zbyt wiele ich miałam po prostu.
    • triss_merigold6 Re: Komu ufacie? 09.01.12, 22:13
      Licząc osoby spoza rodziny to przyjaciółce. I to by było na tyle. IMO pewna doza paranoi jest przejawem instynktu samozachowawczego i warunkiem zachowania gatunku.
    • yenna_m Re: Komu ufacie? 09.01.12, 22:15
      kilku ludziom

      do niedawna ufałam za bardzo, przejechałam się dość boleśnie na koleżance i mam teraz duuuży problem z zaufaniem
      pewnie przejdzie
    • hellulah Re: Komu ufacie? 09.01.12, 22:43
      Ale zależy komu i kiedy ja mam ufać? Np. jak wsiadam do pociągu, to ufam maszyniście, że nie jest pijany... a ludziom "na kasach" generalnie ufam, że dobrze wydadzą resztę; ginowi mniej więcej ufam, że mnie dobrze diagnozuje, a fryzjerce, że nie używa przeterminowanej chemii. a z drugiej strony torebkę noszę z przodu i przewieszoną paskiem na ukos przez plecy, żeby nie tak łatwo było ją wyrwać i po zmroku tu i tam nie chadzam. Obcych do domu nie wpuszczam. I tak dalej.

      Tak, mam osoby spoza rodziny, którym ufam tak jak się to chyba przyjmuje w rodzinie. A rodzonym krewnym nie do końca we wszystkim ufam. Wszystko to zależy od kontekstu.
      • i_b13 Re: Komu ufacie? 09.01.12, 22:47
        od pewnego czasu tylko sobie, reszta mnie zawiodła
    • mathiola Re: Komu ufacie? 09.01.12, 22:52
      W Skandynawii ufają, bo po prostu cały naród godny jest zaufania. Nie czyha za każdym rogiem cwaniak, złodziej i oszust. W naszym kraju trzeba lawirować pomiędzy rozmaitymi indywiduami wink

      Ja ufam wszystkim, póki mnie nie zawiodą wink
      Mam również kilka osób ścisłego zaufania. To najbliżsi przyjaciele. Mogę im podać pinkody do swoich kart, wiem, że nie wykorzystają.
      • jjod Re: Komu ufacie? 10.01.12, 16:27
        Najbliższym znajomym, mamie, tylko jednej osobie z pracy. Ogólnie co do pracowników nie mam aż takiego zaufania. I nie dlatego, że coś się wydarzyło, ale po prostu w pewnym sensie to dla mnie obcy ludzi, z którymi o pewnych rzeczach nie powinno się rozmawiać. Ogólnie kiedyś bardziej ufałam ludziom, ale kilka razy się przejechałam na nadmiernym zaufaniu (naiwności?), i teraz stałam się ostrożniejsza.
        --
        historia-porwania-krzysztofa-olewnika.blog.onet.pl/
    • to_ja_tola Re: Komu ufacie? 10.01.12, 16:30
      Ufam mamie,przyjaciółkom,mężowi....Kolejnośc bez znaczenia.Rodzeństwu jeszcze "ófam" wink
      (jestem krótko po czytaniu wątku z błędami)smile
    • sonia-3 Re: Komu ufacie? 10.01.12, 16:42
      Ufałam tylko jednej osobie- mojej Mamie, była cudowna i jak dla mnie kryształowa. Ale już nie żyje. Córka jeszcze mała, ale mam nadzieję, że zajmie miejsce Mamy.
    • beataj1 Re: Komu ufacie? 10.01.12, 16:50
      Ja mam najgorsze połączenie jakie może być. Jestem ufna i życzliwa. Ufam ludziom i staram się im w miarę moich możliwości pomagać. Jeśli mi nie ubędzie to nie mam problemu by innym przybyło.
      Jestem przez to często traktowana jako osoba naiwna. Pamiętam jak kiedyś po tym jak zwolnili znajomą z pracy. Chciałam jej pomóc i obdzwoniłam swoich znajomych czy nie słyszeli o pracy. Jako podziękowanie usłyszałam od osób trzecich że jestem głupia bo chciałam pomóc obcej a sama przecież na tym nic nie zyskam. Sama zainteresowana też skomentowała że nie szanuje takich osób jak ja bo co to za pomocność (? takiego słowa chyba nie ma ale pasuje mi). Trzeba przecież walczyć tylko o siebie...
    • czarnaalineczka Re: Komu ufacie? 10.01.12, 18:55
      a wg jakiej definicji ?
    • platynowa_kostka_rubika Re: Komu ufacie? 10.01.12, 19:23
      > To jak, ufacie innym? Bo ja z tych 12% i inni mówią, że strasznie naiwna jestem

      Kwestia doświadczeń życiowych. Ja mam złe, więc zaufaniem obarzam cztery najbliższe mi osoby, które znam wiele lat i w różnych ciężkich dla mnie sytuacjach życiowych udowodniły, że na zaufanie zasługują.
    • babicka_pl Re: Komu ufacie? 10.01.12, 19:36
      ufam tylko sobiesmile zawsze tak było, jest i będzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja