Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy

10.01.12, 14:38
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,10937521,_Nie_przyjde_dzis_po_Anne___greccy_rodzice_porzucaja.html
Jakoś nie mogę w to uwierzyć. Coś mi się wydaje, że ten artykuł jest skrojony specjalnie po to, zeby ułatwić Grekom uzyskanie kolejnej transzy dopłat.
Byłam w Grecji na wakacjach i nie zauważyłam, żeby mieli tam aż taką drożyznę, żeby za 600 euro nie można było utrzymac dziecka. Zwłaszcza, że mają wysokie zasiłki dla bezrobotnych, socjal, pomoc społeczną itd. Przynajmniej dla mnie poziom biedy musiałby być znacznie większy, żeby oddać dziecko do sierocińca.
Czy któraś z was mieszka w Grecji? Jest tam AŻ tak źle?
    • karra-mia Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 14:46
      by się roboty lepiej złapali, a nie wiecznie odpoczywali albo balangowali, zaraz by się kasa znalazła.
    • izabellaz1 Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 14:50
      Może Polacy powinni wydać na grecki rynek poradnik "Jak wyżywić 4osobową rodzinę za 1200 PLN?" (walutę można odpowiednio przeliczyć na ichni rynek)
    • melancho_lia Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 14:52
      jak dla mnie ten artykuł bardzo tendencyjny.
      • bi_scotti Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 14:58
        Dla mnie tez i dlatego jakos tak malo wiarygodny. Ja juz dawno temu pytalam greckie mamy na "Z dala od Polski" jak jest ale nikt nie odpowiedzial wiec podejrzewam, ze nie jest az tak zle albo zwyczajnie nie chca narzekac publicznie. Ludzka rzecz.
        Kiedys polscy studenci jezdzili do Grecji do prac sezonowych, czyzby mialo sie odwrocic i greccy studenci zaczna zbierac ogorki i ziemniaki w PL? Ciekawe ...
        A tak swoja droga to serdecznie wspolczuje kazdemu kto nie moze znalezc ZADNEJ pracy i czuje sie zmuszony do korzystania z soup kitchen/food bank - to na pewno pozostawia straszna ryse w psychice nawet jesli jest tylko tymczasowe ...
        • hugo43 Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 15:19
          zdjecia do artykulu raczej nie przedstawiaja grekow,predzej albanskich badz rumunskich emigrantow.trzeba by sie spytac na forum "polki w grecji" jak to jest naprawde.
          • izabellaz1 Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 15:22
            No i jeszcze wymienione imię jednej z dziewczynek "Natasza". Też mi mało grecko brzmi. Ale może się mylę...
            • iwoniaw Akurat rosyjskie imiona są w Grecji b. popularne 10.01.12, 15:28
              i Natasza nie jest wskazaniem na dziecko imigrantów. Co nie zmienia faktu, że 4 dzieci oddanych do sierocińca w ciągu kilku miesięcy (w tym porzucenie noworodka) to nie jest dla mnie przykład na masowe porzucanie dzieci z biedy.
        • baltycki Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 15:25
          bi_scotti napisała:

          > zmuszony do korzystania z soup kitchen/food bank
          > - to na pewno pozostawia straszna ryse w psychice
          soup kitchen/food bank.. ale o co sie rozchodzi???
          • echtom Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 11.01.12, 10:03
            > ale o co sie rozchodzi???

            O zupę kuroniówkę wink
      • izabellaz1 Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 15:21
        Ależ oczywiście. Zupełnie jak ten ostatnio o dziewczynce z rodziny zastępczej.
        Wzbudzić sensację, zbulwersować.
        Choć z drugiej strony kto wie jak oni sobie radzą z gorszą sytuacją w kraju? Przyzwyczajeni do funkcjonowania w państwie opiekuńczym.
    • zlotarybka_1 Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 15:18
      ostatnio gdzieś czytałam/słyszałam - nie pamiętam - o tym, jak Grecy postrzegają kryzys.
      Utkwiła mi w pamięci wypowiedź kobiety, która strasznie na biedę narzekała, jako przykład podała to, że chodzi w tej samej kurtce już 2gi rok. No cóż, ja chodzę czwarty.
    • sanrio Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 15:19
      otóż to, 4 przypadki oddania dzieci w przeciągu kilku miesięcy (w tym noworodków) to nie jest żadne novum w naszych rejonach - ludzie ciągle oddają dzieci do ośrodków i adopcji. Żenada takie artykuły, jeszcze w radio o tym gadają, żebyśmy bardzo żałowali Greków i nie burzyli za nadto na pomoc dla nich, w końcu u nich jest tak źle ŻE ODDAJĄ Z BIEDY DZIECI!!!
      • bi_scotti Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 15:28
        Tu jest oryginalny text z BBC (nie wiem czemu nie jest linked do polskiego artykulu):
        www.bbc.co.uk/news/magazine-16472310
        • iwoniaw No i proszę - zupełnie inny artykuł! 10.01.12, 15:44
          To do tych, co piszą, że Grecy chcą wzbudzić litość Europy i w d... się im z dobrobytu przewraca, więc dzieci z byle powodu oddają:

          CytatCases like this are shocking a country where family ties are strong, and failure to look after children is socially unacceptable - they feel to Greeks like stories from the Third World, rather than their own capital city.

          Zresztą nie wszystkie przypadki to porzucenie dzieci, większość - jak Maria, która oddała córkę do wioski dziecięcej - ma z tymi dziećmi stały kontakt, a ośrodki są traktowane jako doraźna pomoc:
          Cytat"The relationship between Maria and Anastasia is very close. You can say you cannot see any problem, [any reason] why this child has to be far away from her mother," he says.

          "But it's very difficult for her to feel comfortable to take back the child when she is not sure she will [still] have a job the next days."


          I jedynie w odbiorze tej sytuacji instytucje pomocowe się różnią: działaczka Smile of Child najbardziej współczuje rodzicom, którzy zostali zmuszeni przez ciężką sytuację do chwilowego umieszczenia dziecka w ochronce, ojciec Antonios uważa, że robią oni dzieciom większą krzywdę, niż by dzieci żyły w biedzie, ale z kochającą rodziną.

          Nie wiem, kto tłumaczył i skracał polską wersję artykułu, ale ma się ona nijak do oryginału.
          • lutyk Re: No i proszę - zupełnie inny artykuł! 10.01.12, 15:50
            Dla mnie hitem tego atykułu jest to oto zdanie:

            She now has a job in a cafe, but makes just 20 euros (£16) a day

            No zesz zarabia tylko 20 Euro DZIENNIE wiec nie stac jej na wyzywienie dziecka. Czytałam ten atykuł dzis rano i byłam przekonana, ze to bląd i ze nie chodzi o 20, a o 2. No ale widze, ze w oryginale jest własnie tak...
            W Polsce MILIONY kobiet mają PONIZEJ 20 Euro dziennie. Moze czas zgłosic sie o jakies dotacje jako ze jestesmy trzecim swiatem?
            • iwoniaw Re: No i proszę - zupełnie inny artykuł! 10.01.12, 15:54
              Też mi się rzuciło w oczy, no ale to nie ma brzmieć dramatycznie dla Ciebie czy mnie, ale dla brytyjskiego czytelnika, który więcej niż 16 funtów to pewnie ma na socjalu, więc bądź wyrozumiała dla autora za dobór przykładów wink
            • bi_scotti Re: No i proszę - zupełnie inny artykuł! 10.01.12, 15:57
              lutyk napisała:

              > Dla mnie hitem tego atykułu jest to oto zdanie:
              >
              > She now has a job in a cafe, but makes just 20 euros (£16) a day
              >
              > No zesz zarabia tylko 20 Euro DZIENNIE wiec nie stac jej na wyzywienie dziecka.
              > Czytałam ten atykuł dzis rano i byłam przekonana, ze to bląd i ze nie chodzi o
              > 20, a o 2. No ale widze, ze w oryginale jest własnie tak...
              > W Polsce MILIONY kobiet mają PONIZEJ 20 Euro dziennie. Moze czas zgłosic sie o
              > jakies dotacje jako ze jestesmy trzecim swiatem?

              20 euro dziennie to 100 euro tygodniowo, 400 miesiecznie - nalezy sie domyslac, ze kobieta placi za jakies mieszkanie, gaz, prad, pewnie potrzebuje jakies buty zeby dojsc do pracy i moze nawet kilka podpasek raz na miesiac ... Moze za 400 euro miesiecznie da sie dobrze zyc w PL (ile to - jakies 1800 zl?) ale przeciez nie w Grecji, Hiszpanii czy innej Francji. Punkt widzenia od adresu! U mnie to jakies $520.00 - zalosne sad
            • cherry.coke Re: No i proszę - zupełnie inny artykuł! 10.01.12, 16:05
              No dajze spokoj, zarobkow nie liczy sie tak samo na calym swiecie. Pytanie jakie maja koszty utrzymania, czynsze, rachunki itp. W Irlandii jej zarobki nie pokrylyby nawet samego czynszu, nie mowiac juz o rachunkach, jedzeniu, odziezy, lekarstwach. W grecji jest pewnie taniej, ale przeciez nie tak jak w Polsce.
            • kropkacom Re: No i proszę - zupełnie inny artykuł! 11.01.12, 11:00
              Jesteśmy trzecim światem. Ja się pytam ile kosztuje tam utrzymanie mieszkania, czynsz, prąd?
    • jowita771 Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 15:58
      Grecy nie maja gorzej niż Polacy, tylko subiektywnie postrzegają swoją biedę, jako bardziej dotkliwą, my chyba bardziej przyzwyczajeni jesteśmy. Chodzenie drugi rok w tej samej kurtce to nie jest przykład jakiejś wielkiej biedy. Nie widzę powodu, aby dokładać się do budżetu Grecji, 20 Euro dziennie to całkiem sporo ludzi w Polsce zarabia albo nawet mniej i nie porzuca dzieci z tego powodu.
      • cherry.coke Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 16:07
        Ta kurtka to chyba jaks satyryczna, albo trafili na walnieta babke. Nawet w zamozniejszych krajach nie oznaczalaby biedy, chyba ze pani byla niegdys milionerka, ale umowmy sie to nie jest reprezentacyjna opinia.
    • kkalipso Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 10.01.12, 16:08
      Myślę,że jest troszkę w tym prawdy,ale mówimy o naprawdę biednych ludziach,reszta to raczej obcokrajowcy.Za to nie rozumiem taj nagonki na greków ,raczej wszyscy europejczycy powinni dążyć do poziomu życia przeciętnego greka ,a nie starać się zniżyć ten poziom do ubóstwa.Bo czy w naszek kochanej unnii to rarytas wyjechać raz w roku na wakacje,czy to rarytas naczyć dzieci jakiegoś języka obcego czy wysłać na studia!Czy młode małżeńswo musi być tępione bo dostało od rodziców mieszkanie na dobry początek,mogłabym wymieniać długo ale raczej nie ma to sensu,grekom powoli zabierają wszystko,haracze przewyższają najniższe emerytury,prąd niedługo będzie na wage złota!Nie wiem dlaczego tak wielu to cieszy,przecież politycy jak tylko skończą z Grecją zabiorą się za inne kraje biedniejsze,ciekawe co tam będzie się działo chyba Pakistan z nich zrobią!
      • lutyk Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 11.01.12, 08:47
        Oczywiscie, ze zdaje sobie sprawe, ze w róznych krajach te 20 Euro dziennie oznacza co innego. Sporo podrózowałam po Europie i byłam takze i w Grecji ( fakt, ze ostatni raz jakies 4 lata temu) ale mimo wszystko nie zauwazyłam, aby mozna ich plasowac w tej samej połce cenowej ( utrzymaniowej) co np Norwegie czy Szwajcarie. Grecja ma bardziej podobne ceny do nas czy Węgrów, niż do Skandynawii. Wiec nawet załóżmy, ze (przymierzając do polskich warunków) matka ma na utrzymanie 1500/mies - nie jest to duzo ale nie na tyle, zeby umrzec z głodu....
        Chyba racja, ze artykuł pisany pod publikę brytyjską...
      • xyxzza Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 11.01.12, 10:55
        kkalipso napisała:

        > Myślę,że jest troszkę w tym prawdy,ale mówimy o naprawdę biednych ludziach,resz
        > ta to raczej obcokrajowcy.Za to nie rozumiem taj nagonki na greków ,raczej wszy
        > scy europejczycy powinni dążyć do poziomu życia przeciętnego greka ,a nie stara
        > ć się zniżyć ten poziom do ubóstwa.Bo czy w naszek kochanej unnii to rarytas wy
        > jechać raz w roku na wakacje,czy to rarytas naczyć dzieci jakiegoś języka obceg
        > o czy wysłać na studia!

        Ale co to za porównanie, jaka nagonka na Greków - chyba na Grecję, jako państwo i jej politykę ekonomiczną. Wszyscy powinni dążyć do poziomu życia przeciętnego Greka? Takim samym sposobem jak oni to robili? Mocno upraszczając, to tak, jakbyś radziła ludziom, żeby nabrali kredytów, których w żaden sposób nie dadzą rady spłacić, potem jeszcze trochę i jeszcze więcej, a potem żeby zwrócili się o umorzenie długów. Dlaczego? Bo to przecież żaden rarytas pojechać na wakacje itd. Należy się. A jakim kosztem, mniejsza o to.

        Sam artykuł wydaje się tendencyjny, jakby był napisany raczej na potrzeby Daily Mail niż BBC
    • madame_zuzu Re: Greccy rodzice porzucają dzieci. Z biedy 11.01.12, 12:47
      jako, że mieszkałam w GR kilka lat ( do grudnia 2011), to troszke inaczej patrze na te sprawy.
      Artykuł do mnie nie przemawia. Ten kto zna mentalnośc tego narodu wie jak podchodza do tego grecy.

      Co do czepiania sie kobiety zarabiającej około 20€ dziennie, to bez przesady. 20€ dziennie to ja często zostawiałam w markecie robiąc podstawowe zakupy, z oszczędnościowa karteczką i kupując produkty tanie, często najtańsze.
      Miałam niedrogie mieszkanie w ścsłym centrum za które płacilismy tylko 250€ mies. do tego dochodziły rachunki średnio 200-250€ miesięcznie ( w tym co 3 miesiące prąd+150),
      Przy dobrych kalkulacjach i rozporządzeniu kasa udawało się czasem ( nie zawsze) zostawiac w markecie 15€ dziennie. Jednego dnia kupowalam na 2 dni wedline, ser ip rzeczy na kanapki, a drugiego dnia kombinowałam z obiadem na dwa dni ( to juz był czas kryzysu, kiedy nam sie pogorszyła znacznie syt.finansowa),. Nie dalo sie tak codziennie. Jednego dnia najczesciej kończa sie takie rzeczy, ktorych nie kupuje sie codziennie, jak kawa, proszek do prania czy inna chemia itp.
      Nie wyobrazam sobie utrzymania sie za 20€ dziennie właczając w to opłaty wszelakie.

      Inna sprawa jest to że Grecy sa leniwi i ubóstwiaja swoja sjeste i przypuszczam, że nie zrezygnują z niej na rzecz dłuzej otwartych sklepów ( czas to pieniadz wszak)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja