nisar
12.01.12, 21:32
Jutro wieczorem córka (17,5 roku) wyjeżdża na obóz narciarski. Dzisiaj dostałam maila z biura, z którym jedzie, że ma prawo wziąć tylko walizkę i narty w pokrowcu. Buty mają być w walizce.
Zważyłyśmy buty - oba ważą równe 5 kg. Dla mnie pomysł wsadzania ich do walizki jest kompletnie szalony - kto potem da radę podnieść taką walizkę? Córka ma wprawdzie 175 cm wzrostu, ale jest drobniutka i zwyczajnie nie ma tyle siły. Na dodatek jeśli będzie ktoś chętny jej pomóc to prędzej weźmie pokrowiec z butami niż ważącą tonę walizkę.
Poza tym wkurza mnie informowanie o takich wymaganiach dzień przed wyjazdem.
Co byście zrobiły - wpakowały te buty do walizy i niech się dzieje co chce, czy negocjowały - mniejsza walizka, ale buty osobno? No bo w końcu, inne możliwości ma osiemnastolatek 190 cm. wzrostu i 90 kg wagi, a inne taki patyczak jak moja córka.