Obóz narciarski, co myślicie.

12.01.12, 21:32
Jutro wieczorem córka (17,5 roku) wyjeżdża na obóz narciarski. Dzisiaj dostałam maila z biura, z którym jedzie, że ma prawo wziąć tylko walizkę i narty w pokrowcu. Buty mają być w walizce.
Zważyłyśmy buty - oba ważą równe 5 kg. Dla mnie pomysł wsadzania ich do walizki jest kompletnie szalony - kto potem da radę podnieść taką walizkę? Córka ma wprawdzie 175 cm wzrostu, ale jest drobniutka i zwyczajnie nie ma tyle siły. Na dodatek jeśli będzie ktoś chętny jej pomóc to prędzej weźmie pokrowiec z butami niż ważącą tonę walizkę.
Poza tym wkurza mnie informowanie o takich wymaganiach dzień przed wyjazdem.
Co byście zrobiły - wpakowały te buty do walizy i niech się dzieje co chce, czy negocjowały - mniejsza walizka, ale buty osobno? No bo w końcu, inne możliwości ma osiemnastolatek 190 cm. wzrostu i 90 kg wagi, a inne taki patyczak jak moja córka.
    • lineczkaa Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 21:45
      Twoje codzienne zakupy ważą z 5 kg wink , tylko jak człowiek waży rzeczy w głowie to wszystko takie ciężkie mu się wydaje smile.
      Jeśli nie walizka, to zamień na plecak. Mój "żeński" plecak ma 25 kg "udźwigu". Na krótki dystans jest to waga mało odczuwalna. Przecież po górach z całym ekwipunkiem chodzić nie będzie, tylko ze środka transportu do miejsca zakwaterowania. Idę o zakład, że pięty w miednicę od ciężaru jej się nie wbiją wink.
    • jamesonwhiskey Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 21:48
      > ale jest drobniutka i zwyczajnie nie ma tyle siły

      to moze niech idzie do lekarza skoro nie moze podniesc walizki
    • angazetka Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 21:56
      5 kg to nie 40, nie ma co dramatyzować. Nie widzę problemu. Wiem natomiast, że zdarzało mi się nosić dwa worki żwirku dla kota, po 5 kg każdy, plus jeszcze codzienne zakupy (ze 2 kg). A jestem krasnoludkiem bez krzepy.
      • nisar Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 22:03
        No ale w walizce nie będą tylko buty, ale wszystko co potrzebne na obozie PLUS buty. Razem będzie to ważyło kilkanaście kilogramów.
        • angazetka Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 22:06
          Walizka na kółkach jest? A nawet bez niej młoda da radę. Albo poprosi przystojnego kolegę. Luz.
        • gryzelda71 Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 11:56
          A jak sobie córka poradzi z walizka,nartami i butami w pokrowcu?
          Myślałam,ze problem z miejscem na narty w walizce,a tu za ciężkie sąwink
    • barbaraonly Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 22:06
      Najlepsza jest walizka na kolkach z uchwytem do ciagniecia, wtedy zaden ciezar nie straszny.
    • adwarp Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 22:23
      samolotem leci?
      chyba wygodniej jednak będzie do walizki plus ubrania, niż lżejsza walizka + torba na buty+torba na narty, rąk nie wystarczy, a lżej nie będziesad
    • cygarietka Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 23:19
      Uważam, że przesadzasz.
      Walizka lub torba na kółkach rozwiąże sprawę. Fakt, że trochę późno o tym napisali.

      www.ticker.7910.org/as1cAb20euJ0010NTBkanwwMDA1MjVkOXxTYW5kcmE.gif
    • arkanna Re: Obóz narciarski, co myślicie. 12.01.12, 23:42
      Litosci dziewczyno nie osmieszaj sie. Cora prawie 18 letnia a ty jej zagladasz do walizki. Moze czas najwyzszy odciac pepowine.
    • broceliande Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 09:40
      No, ale i tak musiałaby nieść te buty, nie?
      Wiem, że sa wielkie i ciężkie, ale... no nie wiem... można je napchać skarpetkami, rozłożyć ciężar, chyba nie byłby to problem.
    • volta2 Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 10:13
      zawsze buty narciarskie mam w walizce, no chyba że w plecaku, jak zabieram plecak.
      to normalna sprawa, że jak się jedzie na obóz NARCIARSKI to nie zabiera się ze sobą 20 kg ubrań na wybieg modowy, tylko podstawowy ekwipunek + coś na przebranie po powrocie z nart.

      tym bardziej że same spodnie narciarskie potrafią sporo miejsca zabrać, a jeszcze kask i gogle - też.

      no i poza tym gdzie ty masz aż taki problem - odwozisz lady autem na autobus/samolot i pomagasz zdać bagaż, potem sama obiera i wkłada do busa lub wyjmuje z busa i idzie z tym do hotelu/ośrodka.
      jeśli jest na tyle niezaradna że sobie nie poradzi - to może powinnaś z nią jechać sama? bo w zasadzie czego oczekujesz, że opiekun będzie jej sprzęt nosił? na nikogo liczyć nie powinna, bo każdy bedzie miał do zapakowania się to samo co ona, czyli plecak/walizkę w jedną rękę i narty w drugą.

      w przyszłym tygodniu planuję jechać na narty z dziećmi bez męża(do innego kraju, publicznym transportem) i nawet mi do głowy nie przyszło, że mam zabrać 3X całe komplety (swój i dzieci) i że może być to jakiś problem(parolatki już mogą sobie swoje narty nieść, w sumie są calkiemlekkie nawet dla 7 latka, tym bardziej w pokrowcu z uchwytem) a tu 18-tka swoich rzeczy nie zabierze?
      • nisar Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 10:21
        Omatkoicórko. Ona zabiera swoje bety na obozy narciarskie odkąd skończyła 8 lat. Nie o to chodzi, żeby ktoś jej coś nosił, tylko o to, że podniesienie JEDNEJ rzeczy ważącej naście kilo, a przeniesienie tych samych nastu kilo w kilku paczkach to jest różnica.
        W każdym razie dla mojego kręgosłupa jest ogromna, stąd doskonale rozumiem ją.

        • babunia_wygodka Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 10:24
          nisar napisała:

          > Omatkoicórko. Ona zabiera swoje bety na obozy narciarskie odkąd skończyła 8 lat
          > . Nie o to chodzi, żeby ktoś jej coś nosił, tylko o to, że podniesienie JEDNEJ
          > rzeczy ważącej naście kilo, a przeniesienie tych samych nastu kilo w kilku pacz
          > kach to jest różnica.

          Chyba jak się jest ośmiornicą. Ile ona ma rąk? Dwie? No to w jedną garść narty, w drugą torbę. I już ma równowagę. A najlepiej niech bierze plecak.

          • niektorymodbija Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 11:28
            Wprawdzie mam stary sprzet, ale nie wiedzialam, ze nowoczesny jesty tak ciezki, ze narty rownowaza ekwipunek plus buty o_O
        • volta2 Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 11:09
          czy 18-latka ma już zjechany kręgosłup i nie może podźwignąć parunastu kilo?

          czy do tej pory żyłyście bez plecaka? nic lepszego na kręgosłup i pakunki nie wynaleziono do tej pory, polecam.
          średnio - plecaki ze stelażem mają większą wytrzymałość niż kilkanaście kilogramów.

          walizka i narty - to trochę obciach.

          Ona zabiera swoje bety na obozy narciarskie odkąd skończyła 8 lat
          doprawdy?
          i po 10 latach praktyki macie takie jazdy z butami? zadziwiające.
    • babunia_wygodka Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 10:22
      nisar napisała:

      > Jutro wieczorem córka (17,5 roku) wyjeżdża na obóz narciarski. Dzisiaj dostałam
      > maila z biura, z którym jedzie, że ma prawo wziąć tylko walizkę i narty w pokr
      > owcu. Buty mają być w walizce.
      > Zważyłyśmy buty - oba ważą równe 5 kg. Dla mnie pomysł wsadzania ich do walizki
      > jest kompletnie szalony - kto potem da radę podnieść taką walizkę? Córka ma wp

      O kurde, ale żenada. A jak sobie córcia wyobrażała, że ona na szpileczkach potupta z kosmetyczką a instruktor będzie za nią nosił narty i walizkę? Jak jest niedorozwinięta fizycznie to po prostu musi zrezygnować z tego wyjazdu. Niech zacznie od biegówek, tam sprzęt jest znacznie lżejszy.
      • niektorymodbija Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 11:25
        Zdecydowanie zgadzam sie z autorka watku. Nie wyobrazam sobie tachania ciezkiej i duzej walizki (w koncu buty oprocz tego,ze sa ciezkie, zajmuja duzo miejsca!). Mnie zawsze bylo zdecydownie wygodniej rozbic bagaz na 3 - torba, plecak na buty plus narty. Do tego nie trzeba byc osmiornica.
      • papalaya 175 cm i "drobniutka"??? 13.01.12, 11:27
        anorektyczkę wyhodowałaś? a wiatr nie zdmuchuje jej ze stoku?

        tak się kończy cieplarnia dla dzieci...
    • math-ilda Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 13:36
      Chyba trochę się wyłamię. Ja zawsze pakuję buty narciarskie do pokrowca, który ma szalki do zakładania na plecy. W osobnym pokrowcu narty, a ubrania do walizki na kółkach. Tak zawsze było najwygodniej i najłatwiejsmile Plecaki są dobre do chodzenia po górach, ale generalnie niepraktyczne, bo trudno coś z nich wyjąć nie wyjmując wielu innych rzeczy po kolei, nie mówiąc o tym, jak to wszystko potem wyglądasmile No ale skoro wymóg taki, to pewnie trzeba się dostosować.
      • nisar Re: Obóz narciarski, co myślicie. 13.01.12, 14:09
        Jak zwykle sami stachanowcy smile

        Tak, podniesienie kilkunastu kilogramów w jednym jest dla mnie problemem.
        Tak, córka ma 175 cm. wzrostu i JEST drobna - waży 52 kg.
        Nie, nie jest anorektyczką, takie ma geny, w jej wieku miałam tak samo.
        Tak, można przenieść dużo różnych rzeczy, tylko potem siada kręgosłup.
        Tak, myślę o kręgosłupie córki już teraz, a nie dopiero jak będzie źle (z moim jest i zapewniam, że teraz to już nie ma co myśleć, za późno).

        A co do propozycji plecaka czy pokrowca na buty na plecy - maila dostałam wczoraj wieczorem, zważywszy że wyjazd jest dzisiaj, a ja pracuję i też jestem w robocie ostatni dzień przed urlopem, to możliwości manewru mam zerowe, niczego na plecy niestety nie posiadam.

        I specjalnie dla jednej takiej, która wykazała się wyjątkową głupotą: ależ oczywiście, moja córka od piątego roku życia chadza w szpileczkach i buty narciarskie też ma na szpilce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja