morgen_stern 13.01.12, 11:28 To znaczy ich mężowie Zaraz wszystkie emigrantki z cudzoziemskimi mężami zaprotestują chórem, ale czy nie ma w tym sporo prawdy? www.edziecko.pl/rodzice/56,79361,10954470,Wady_Polek___jak_nas_widza_za_granica.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
papalaya Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 11:32 www.dailymotion.com/video/xh17oj_darling-i-lowe-ju-1-3_lifestyle Odpowiedz Link Zgłoś
elske Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 11:35 Co kraj to obyczaj .Każdy przyrównuje do tego, co sam zna. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 11:47 Jak widac opinie sa nie zborcze ale pochodza tylko od jednego faceta. Moze im sie wlasnie taka zona trafila, ktora jest zbyt konserwatywna lub zbyt zalezna od mamy. W sumie nie znam dziewczyn ktore jak mowi ten anglik piec razy do mamy dzwonia zeby sie zapytac jak sie cos gotuje? Zgadzam sie z kolei z opinia, ze Polki sa zakompleksione w tym sense ze lubia podkreslac swoje wady np. przytylam i ze sie pozwalaja zle traktowac (dowod posty na forum i zaslyszane historie) jak dla mnie to zestawienie jest uogolnianiem pojedynczych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 11:52 cóż kwestia wychowania i .... ciągłej krytyki. Ja też moge sie znalexc w jednej, moze góra 2 fiszek. Rodzice cudowni upupili, chcieli posłuszeństaw i bycia zgodnie z ich wyobrazeniami choc sami byli dalecy od ideału. Ten pan od trawy był śmieszny.... Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:01 To samo chciałam napisać. No ale przecież to Holender, postępowy, tolerancyjny i "otwarty na świat". W ramach tego pakietu, do 20 roku życia należy zaliczyć wszelki możlie konfiguracje seksualne, wypalić i wyniuchać co się da, pokłócić się z księdzem katecheta i przestać chodzić do kościła. Wtedy jest się wyluzowaną i kuuul dla zajebistego Holendra z zajebistej Holandii A tak w ogóle czuję w tym kolejny politpoprawny gazetowy artykuł "na zamówienie", bo stereotypami obcokrajowców aż wali po oczach Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:13 Tak się składa, że mam trochę znajomych z różnych krajów i kontynentów i tak właśnie nas widzą, mniej więcej. Mogłabym dodać jeszcze parę rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:16 Ale przecież wiele w tym prawdy. Co nie zmienia faktu, że inne kobiety maja inne wady Oczywiście nie wszystkie, nie każda, nie zawsze ale sporo prawdy w tym artykule jest. Tylko która na tym forum przyzna, że pępowiny nie odcięła? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:20 Doskonale sobie zdajemy sprawę a tych wad przecież No, może nie nazywamy tego wadami Odpowiedz Link Zgłoś
babunia_wygodka Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:01 chicarica napisała: > Tak się składa, że mam trochę znajomych z różnych krajów i kontynentów i tak wł > aśnie nas widzą, mniej więcej. Mogłabym dodać jeszcze parę rzeczy. No to widzą. I? Odpowiedz Link Zgłoś
babunia_wygodka Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:00 kolpik124 napisała: > To samo chciałam napisać. No ale przecież to Holender, postępowy, tolerancyjny > i "otwarty na świat". W ramach tego pakietu, do 20 roku życia należy zaliczyć w Pan Szkot Julian też niczego sobie młot Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:04 Bierzecie to osobiście? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:02 najwyraźniej bardzo osobiście Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:02 większość tych punktów to zalety Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:11 A które to niby? Nieodcięcie pępowiny od matki czy zakompleksienie? Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:54 pitahaya1 napisał: > A które to niby? Nieodcięcie pępowiny od matki czy zakompleksienie? > wszystkie oprócz akurat tych dwóch Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:18 Nie wierzę pkt.2 lubią rządzić facetami To zaleta? Czy też dostosowywanie faceta do własnych widzimisię? Od dziś składasz koszulki w kancik, BO JA TAK CHCĘ/LUBIĘ/ROBIĘ. Zobacz ile tu wątków na temat tego, że on czegos tam nie robi tak ja JA bym chciała, bo w MOIM domu to się tak robiło... 3. są tradycyjne i konserwatywne/chcą być traktowane jak księżniczki Jadasz cale życie szarlotkę, czy też próbowałaś innych ciast i uznałaś, że akurat szarlotka najbardziej Ci odpowiada? Nie mówię, że musisz sprobować wszystkiego ze wszystkich cukierni w mieście. Niech te kobiety lubią gdy się je w drzwiach przepuszcza ale niech nie ryczą na każdego, który o tym zapomni. 5. są nadopiekuńcze w stosunku do dzieci Na szczęście nie wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:11 Skąd ta ciągła potrzeba pisania o tym "Jakie są Polki za granicą"? I to dosr.wanie na każdym kroku. Jeden powie, że za mało wymagające, drugi, że za bardzo, wniosek i tak jeden - dziwaczne są i do bani. Gdy byłam w Stanach, większość osób z którymi się spotykałam, ciągle prawiło mi komplementy, wyolbrzymiało każdą moją pozytywną cechę. Ot tak sobie, taki ich zwyczaj. U nas trzeba szukać dziury w całym. W Polsce w gazecie przechodzą teksty "siedzi w domu kilka lat, bo dziecko urodziła", w USA bardzo wiele matek, które poznałam, zostaje w domu do momentu wyprowadzki dzieci, raczej wszyscy starają się mówić o tym pozytywnie, podkreślać jej zasługi i to, ile to daje rodzinie, nietaktem jest podważanie jej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:26 mary_lu napisała: > Skąd ta ciągła potrzeba pisania o tym "Jakie są Polki za granicą"? I to dosr.wa > nie na każdym kroku. Jeden powie, że za mało wymagające, drugi, że za bardzo, w > niosek i tak jeden - dziwaczne są i do bani. Bo kobiecie nalezy dokopywac i sprowadzac do szeregu i stereotypu. Gdzie te artykuly, jak cudzoziemki widza polskich mezow, jaki jest stereotyp polskiego meza? Jak sie Polak prowadza z Murzynka to ogier, jak Polka z Hindusem to *****. Ot bagienko. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:30 Nie przesadzaj, niedawno czytałam jakiś artykuł o polskich mężach. A to, co mówi się o kobietach wychodzących za mąż za cudzoziemców, to już zupełnie inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:38 No i jaki jest stereotyp polskiego meza? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:42 Coś tam było o szarmanckości, reszty nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 15:01 Nie trzeba pamiętać. Wystarczy poobracać głową w prawo i lewo Najczęściej wygląda to tak (najczęściej, nie zawsze): -zaobrączkowany facet przestaje o siebie dbać najczęściej zaraz po ślubie lub w momencie, gdy zaczynają się problemy z wagą i TRZEBA coś z tym zrobić (zacząć ćwiczyć, zmienic styl zycia, ograniczyć dietę, ilość spożywanego piwska, wpychanego w siebie żarcia, lub ostatecznie zamienić ubrania na te maskujące defekty) -tenże facet najczęściej po zaobrączkowaniu lub kilka lat później uznaje, że skoro ptaszka złowił, wysilać się już nie musi, czy to o sprawianie przyjemności chodzi czy o zwykłe zachowanie przy stole -uznaje również, że nie po to babę brał, żeby musiał sam sobie skarpetki prać, dziećmi się opiekować, czy też jakąś podłogę odkurzać -w końcu po to ją złowił, żeby mu matkowała przez resztę życia ; piekła placki jak mamusia a jeśli mamusia placków nie piekła to się żona nauczyć może -jeśli już trzeba z czegoś zrezygnować czy wziąć na siebie więcej (praca, czas wolny, zakupy, dzieci, opieka nad schorowanymi rodzicami i teściami) to lepiej by było, gdyby zrezygnowała czy zrobiła kobieta Na szczęście nie każdy taki jest i nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:12 Zieeeew. Kazdy czlowiek jest inny, wiec tego typu "artykuly" sa naprawde z dpy. Odpowiedz Link Zgłoś
tempera_tura Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:13 Eee. Poziom tych "publikacji" jest mizerny wiec nawet nie ma co czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:19 Moim zdaniem, częściowo prawda, w większości bzdury. Będę porównywać do UK, bo stamtąd pochodzi mój mąż. 1. Polki są bardziej związane ze swoją rodzina, bo u nas nadal więzy rodzinne są ważne i silne. Wobec tego tak, myślę że rodzice mają większy wpływ na życie swoich dzieci niż w UK. 2. Bzdura, w każdym kraju znajdą się dominujące kobiety. 3. Być może, ale akurat niesypanie z kim popadnie i brak nałogów to moim zdaniem zaleta... 4. A to kompletna bzdura, zakompleksienie nie zależy od narodowości 5. Na pewno przegrzewają Ale z kolei w UK jest inne podejście do zostawiania dzieci samych w domu czy pozwalania im na samotne spacery do szkoły. No i też zależy to od klasy społecznej. 6. Polki oczekują staroświeckich manier od mężczyzn. W UK te maniery zanikły - większość facetów nie przepuszcza kobiet w drzwiach i nie ustępuje im miejsca siedzącego. (Oczywiście nie mówię tu o wyższych sferach, w takich się nie obracam i nie wiem, jak zachowuje się taki np. książę William). Mojego męża musiałam sama wyszkolić. Z moich obserwacji - w UK jest więcej tzw. "ladettes" Podsumowując - w większości są to, jak zwykle, stereotypy. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:40 Cytat> 3. Być może, ale akurat niesypanie z kim popadnie i brak nałogów to moim zdanie > m zaleta... Taktak, jak już ktoś miał więcej niż dwóch partnerów na krzyż, to już "sypia z kim popadnie", sama potwierdzasz te stereotypy Cytat> 6. Polki oczekują staroświeckich manier od mężczyzn. W UK te maniery zanikły - > większość facetów nie przepuszcza kobiet w drzwiach i nie ustępuje im miejsca s > iedzącego. Cóż, ja akurat nie mam nic przeciw. Zdecydowanie wolę "zanik staroświeckich manier" od typowego polskiego seksizmu przykrytego pustymi gestami typu otworzenie drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziei88 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:51 "Taktak, jak już ktoś miał więcej niż dwóch partnerów na krzyż, to już "sypia z > kim popadnie", sama potwierdzasz te stereotypy " ??? czemu jak tak tego nie interpretuje? Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:19 Taktak, jak już ktoś miał więcej niż dwóch partnerów na krzyż, to już "sypia z > kim popadnie", sama potwierdzasz te stereotypy Ale ja nie precyzowałam nigdzie liczby partnerów. > Cóż, ja akurat nie mam nic przeciw. Zdecydowanie wolę "zanik staroświeckich man > ier" od typowego polskiego seksizmu przykrytego pustymi gestami typu otworzenie > drzwi. A ja doceniam dobre maniery. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:31 To może sprecyzuj? Będę wiedziała, do czego się odnieść. Jak ilość partnerów jest ok, a jaka to już sypianie z kim popadnie? Odpowiedz Link Zgłoś
babunia_wygodka Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:51 morgen_stern napisała: > To może sprecyzuj? Będę wiedziała, do czego się odnieść. Jak ilość partnerów je > st ok, a jaka to już sypianie z kim popadnie? Dziwnie Cię to akurat jakoś ubodło. Aż na umiejętność czytania się rzuciło. Ona nie mówi o sypianiu z jakąś arbitralną nadmierną liczbą partnerów tylko z kim popadnie. To nie jest kategoria ilościowa tylko jakościowa. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:58 Tak, oczywiście, mam tu strasznie czuły punkt! Nie rozśmieszaj mnie. Jej słowa o sypianiu z kim popadnie były reakcją na to: " W Polsce dziewczyny, które korzystają z życia mają opinię łatwych, szybko wydaje się sądy i przykleja etykietki. Niektóre koleżanki Patrycji wyszły za mąż za pierwszego chłopaka, którego miały w życiu. Trochę to dziwne, bo w życiu trzeba spróbować wszystkiego by wiedzieć co się lubi - podsumowuje." Nie jestem cudzoziemcem, ale dla mnie to tez nieco dziwne. A już najbardziej dziwne, że posiadanie więcej, niż jednego partnera, to sypianie z kim popadnie. "Nieco dziwne" to dość delikatne podejście do tematu, ale to określenie o sypianiu jest zdecydowanie pejoratywne, dlaczego? Ty, jak facet, szczególnie dobrze powinieneś to rozumieć, w końcu was nikt nie ocenia przez pryzmat tego, ile mieliście kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:59 Coś Ty taka wrażliwa? Sypianie z kim popadnie to - jak dla mnie - sex z przypadkowymi, ledwo znanymi partnerami. Bez wchodzenia w związek, takie przygody na jedną noc. To tak z grubsza. Nie chodzi mi o liczbę związków. Rany, po raz pierwszy w życiu zgadzam się z babunią-wygódką! Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:38 tu nie chodzilo o liczbe partnerow tylko o fakt ze w pl nadal panuje taki seksizm ze kobiete moze sie i caluje w reke i przepuszcza w drzwiach ale rownoczesnie o jej wartosci swiadczy 'jak sie prowadzi' podczas gdy jakos facetow nie ocenia sie po tym jak uzywaja swoich genitaliow. nie wiem jak mozna uwazac ze cos takiego jest w porzadku. az tak bardzo sie nie lubisz ze sprowadzasz swoja wartosc do tego jak uzywasz swojej waginy i ze w zwiazku z posiadaniem tejze naleza ci sie puste gesty nazywane dla niepoznaki dobrymi manierami? smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:44 Napisałaś dokładnie to, co chciałam wyrazić, dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
babunia_wygodka Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:54 princess_yo_yo napisała: > tu nie chodzilo o liczbe partnerow tylko o fakt ze w pl nadal panuje taki seksi > zm ze kobiete moze sie i caluje w reke i przepuszcza w drzwiach ale rownoczesni > e o jej wartosci swiadczy 'jak sie prowadzi' podczas gdy jakos facetow nie ocen > ia sie po tym jak uzywaja swoich genitaliow. Jasne, jasne. Okreslenia takie jak "dziwkarz" i "żigolak" nie istnieją w języku polskim. (Zaraz się popłaczesz że "dziwkarz" jest od "dziwka" i że to znowu o kobiecie, łojezusicku, łolaboga, łeeeeeee....) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:02 Oczywiście, że istnieją, ale jakoś nie zauważyłam ich nadmiernego używania w stosunku do wesołych chłopaków bawiących się i korzystających z życia. Dziwkarz to raczej określenie zdradzającego na lewo i prawo faceta (przynajmniej z takim użyciem tego słowa najczęściej się spotykałam), a żigolak to słowo wymierające, oznaczające chłopaka do towarzystwa za pieniądze. Kto dziś tego używa? Cytat> (Zaraz się popłaczesz że "dziwkarz" jest od "dziwka" i że to znowu o kobiecie, > łojezusicku, łolaboga, łeeeeeee....) A to naprawdę było konieczne? Nie możesz po prostu podyskutować bez wyśmiewania rozmówcy? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:12 No jeszcze jest "ogier" (wyraz uznania) i "pies na baby" (w sumie chyba neutralne). Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:03 > Cóż, ja akurat nie mam nic przeciw. Zdecydowanie wolę "zanik staroświeckich man > ier" od typowego polskiego seksizmu przykrytego pustymi gestami typu otworzenie > drzwi. Wiesz, ja bym powiedziała, że obserwuję rozwiązanie najgorsze - staroświeckie maniery zanikają w imię równouprawnienia, natomiast typowy polski seksizm ma się przewybornie Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:06 A to swoją drogą, ale chyba już nie chce mi się tego komentować. Zamiana jednego na drugiego to tylko moje pobożne życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:08 Oooo taaaak! Noszenie ciężkich siat i remonty domowe nie, bo równouprawnienie, ale zajmij się dzieckiem, bo przecież jesteś matką. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:26 Na przykład. Niedawny wątek patronki słonka jako ilustracja. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:23 Moim zdaniem niewiele w tym racji. Może poza tym, że faktycznie Polki często nie wierzą w siebie i szukają w sobie niedoskonałości zamiast skupić się na pozytywnych cechach i pozytywach życia w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 12:23 Typowy artykul z d***, napisany pewnie przez stazyste i podzielony na strony do nabijania klikania, bo przeciez pol tuzina akapitow to za duzo na jedna strone ;p Jednemu wydaja sie dominujace, innemu zbyt ulegle. Jednemu wyniosle, drugiemu zakompleksione. A w ogole to wszystkie sa takie i takie, tylko moja zona jest kompletnie inna. Albo moja zona jest taka i taka, to znaczy, ze wszystkie sa takie. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 12:06 Co do beznadziejnosci "artykulu", zgadzam sie w calej rozciaglosci. Ja mam tylko jeszcze wrazenie, ze nikt sie w ogole nie wypowiadal, tylko pan stazysta wzial pod uwage wszelkie stereotypy krazace o cudzoziemcach (Holender - pali trawe i jest "liberalny", Amerykanie maja wyjatkowo wysoki poziom self-esteem, Francuz - seksik + wloczenie sie po restauracjach, Hiszpan - macho etc) i na tej podstawie wykreowal polskie przeciwnosci (opierajac sie rowniez na stereotypach). Generalnie - fantazy. Mnie szczegolnie rozsmieszyl ten przyklad z Holendrem ( i wczesniejsza reakcja rozgoraczkowanych ematek , jako ze nie spotkalam jeszcze Holendra, ktory by sie zadziwil tym, ze ktos nie palil maryski badz nawet nie chce jej sprobowac. Oni to maja naprawde gleboko w odwloku co kto z maryska robi. Chcesz - pal, nie chcesz - co mnie to obchodzi. Ale... Lezelismy wczoraj z najlepszym mezow na kanapie i ogladalismy jakis tam film. W jednym momencie padly slowa "You know, this Eastern European type of women knows how to take a good care of a man" na co moj najlepszy maz wybuchnal smiechem. I do dzisiaj nie wiem czy to dlatego, ze mu sie zgadzalo czy wrecz przeciwnie . Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:05 Tyle w tym prawdy, ile w stereotypie jako takim. Podobny jest sens zajmowania się tym, i żaden inny według mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:08 Polki są najpiękniejsze na świecie, a że nie idzie to w parze z rozumem.. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 09:56 rosapulchra-0 napisała: > Polki są najpiękniejsze na świecie, a że nie idzie to w parze z rozumem.. Jestes Polka.. prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 12:03 Jestem. I co? Nie wolno mi się z naszych wad pośmiać? Mam się nabzdyczyć jak reszta i udawać, że nie ma głupich Polek? Zbastuj, baltycki, bo coś ostatnio brak baby ci coraz widoczniej doskwiera Odpowiedz Link Zgłoś
math-ilda Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:11 Szukanie dziury w całym, kiedy już nie ma o czym pisać. O każdej narodowości krąży mnóstwo stereotypów. Ciekawe tylko, czy w angielskiej gazecie znalazłabym artykuł "jak Polacy widzą Brytyjki", oraz analogicznie o Francuzkach, Hiszpankach, itd, itp. Może właśnie takie artykuły są wyrazem kompleksów... autorów A tak serio, to znam kilku obcokrajowców (facetów przede wszystkim), którzy nie odcięli pępowiny, a mamusia jest dla nich najwyższym autorytetem. Znam Francuzki wiecznie na diecie (czy to nie przejaw kompleksów na punkcie wyglądu?). Wiele "wad" wyniki z uwarunkowań (kulturowych, społecznych, itd.) - np. pan Francuz może nie bardzo ma świadomość dotyczącą polskiej polityki "prorodzinnej" oraz dostępności żłobków i przedszkoli w Polsce - często stąd wynika nasza "nadopiekuńczość" (moja - owszem). Stereotypy zawsze były, są i będą, a przywiązywanie do nich wagi to kiepski pomysł, tym bardziej przejmowanie się nimi Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:29 Co się tak nabzdyczyłyście? Przecież to miało być z przymrużeniem oka. Do wad Polek (i Polaków ogólnie) należałoby chyba jeszcze dodać nadwrażliwość na swoim punkcie, przedziwną mieszankę kompleksów i megalomanii Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:48 O toto. Dziwna mieszanka perfekcjonizmu z kompleksami i postawą niedocenianej ofiary. Konserwatyzm obyczajowy - jak najbardziej, z ankiet na ematce wynika, że jakieś plus minus 70% bzyknęła w życiu jednego jedynego ślubnego i jest z tego szalenie dumna. D Nadopiekuńczość - też prawda, zadziwiająca wolta obyczajowa nastąpiła w ciągu ostatnich 20 lat i żłobek, podrzucanie dzieciątka dziadkom czy przedszkole dla trzylatka są traktowane jako synonim wyrodności i porzucenie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:30 No się nabzdyczyły, bo nie potrafią krytyki przyjąć na klatę. W końcu to piękna, pełnobiuściasta, POLSKA klata Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:44 morgen_stern napisała: > Zaraz wszystkie emigrantki z cudzoziemskimi mężami zaprotestują chórem, ale czy nie ma w tym sporo prawdy? Jest i nie ma. Irytują mnie tego typu artykuły, bo są totalnym uogólnieniem. Zawsze pytam: które Polki? Są przecież takie różne - wykształcone i nie, piękne i brzydkie, związane z matkami i nie, delikatne i twarde i t.d. Nie lubie przypisywania jakichś cech przedstawicielom tej czy innej narodowości. To rodzi stereotypy i konflikty Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 13:56 Zawsze pytam: które Polki? cudzoziemcy mogą oceniać tylko te Polki, które poznali albo chociaż widzieli ja słyszałam takie opinie : charakterne i piękne albo że najpiękniejsze kobiety są na terenie Pd Polski, Czech i Ukrainy Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:04 Ale ludzie! To jest tekst o wadach, nie zaletach! Jednak Polak zawsze musi ze swoją szabelką wyskoczyć, niezależnie od płci i czy trzeba, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:10 zwiąż się z jakimś cudzoziemcem, potem się rozwiedź i się go zapytaj A w dowód mi zaglądałaś, że wiesz, że jestem Polka? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:18 Wyluzuj, dziewczyno i schowaj szabelkę. LUŹNY WĄTEK. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:04 Jezeli tych 6 cudzoziemskich mezow faktycznie chodzi po Ziemi (w co watpie!), to powinni isc razem na piwo i sobie pogadac, potem ulozyc liste wad i zalet ich polskich zon, a potem ... grzecznie podkuliwszy ogonki wrocic na czeterch lapkach na pierogi ugotowane zgodnie z przepisem tesciowej Tylko ze TYCH facetow (najprawdopodobniej!) nie ma, jakis kolejny stazysta sobie ich wymyslil razem z cala reszta tekstu i to zaczyna wkurzac w Gazecie Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:07 Spięte jesteście dziś jak agrafki, ech. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:12 Nawet jeśli wymyślił to stażysta (prawdopodobne), to wymyślił trafnie i w zgodzie z obserwacjami. Boższsz ile z moich dawnych koleżanek wciskało nowemu facetowi kit, że jest drugi... Jedna pobiła IMO rekord - bzykała się pierwszy raz z gościem i w trakcie dostała okresu, pan się tak strasznie ucieszył, że nie miała serca go wyprowadzać z błędu, świadkiem na ich ślubie był jej poprzedni facet. DDD Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:16 triss_merigold6 napisała: > Nawet jeśli wymyślił to stażysta (prawdopodobne), to wymyślił trafnie i w zgodz > ie z obserwacjami. Boższsz ile z moich dawnych koleżanek wciskało nowemu faceto > wi kit, że jest drugi... Czy to jest kwestia pokoleniowa? Triss, ja mysle, ze Ty jestes jakies 15 lat mlodsza ode mnie (moze ciut wiecej) - mysmy raczej oszukiwaly w druga strone - kazda wmawiala swiatu, ze w wieku 19-20 lat miala juz z 10 na koncie i ze Kamasutre to ma w malym paluszku a niewinne niektore byly jak lelije Swiat sie zmienia tylko czy na lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:22 Jestem rocznik 74', pamiętam rozmowy dziewczyn w liceum i na studiach. Raczej - do pewnego wieku - zaniżało się liczbę panów niż zawyżało, bo nowi panowie miewali fochy. Inna koleżanka - dziewczę wtedy 26-letnie - usłyszała po kilku tygodniach bzykania się z nowym panem, że przeszkadza mu, że ona nie była dziewicą. Cóż, pożegnała go uprzejmie ale ciężko zdziwione i zniesmaczone byłyśmy dość długo. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:27 Moja corka jest dokladnie 10 lat mlodsza od Ciebie i wyglada na to, ze w jej pokoleniu (przynajmniej jej kumpleki) ani nie zawyzaja numeru jak my, ani nie zanizaja jak Twoje znajome wiec jest jakies swiatelko w tunelu A swoj fun maja - to wiem Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:31 Potwierdzam to, co mówi twoja córka. A mieszkam w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 15:38 triss_merigold6 napisała: > Jestem rocznik 74' Jak miło ... ja też Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 20:31 morgen_stern napisała: > Ja niestety też... Dlaczego "niestety"? Co jest złego w roczniku 1974? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 09:27 Nic, poza tym, że wolałabym by to był 1980 na ten przykład Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:44 Ja jestem rozpięta, ale nie mam dzieciów ani męża, to nie wiem czy się liczę. Trafione moim zdaniem są punkty o pępowinie i "umniejszaniu" siebie, czyli Matka Polka w klasycznym wydaniu. Rządzicielstwo facetami - mniej więcej przyczyna jak wyżej - jak ktoś ma na swoich barkach w całości odpowiedzialność za daną działkę (tu: prowadzenie domu), no to szkoda wielka, żeby beneficjent tego stanu rzeczy przychodził i się wtrącał co do sposobu realizacji. Nadopiekuńczość w stosunku do dzieci - nie powiedziałabym, że nieposyłanie dzieci do żłobków i przedszkoli to objaw nadopiekuńczości, raczej braku dostępu do tych placówek. Z tego co wiem, te które są, są wypełnione po brzegi. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:47 Rządzicielstwo, powiadasz... hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:52 Nie pasi moja słów manufaktura? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 15:10 Cokolwiek się rozhulała Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 15:19 Fantazja mnie ponosi przy piątku. Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:10 No dokładnie, kolejna historia żółtej ciżemki. Nawet, jak niektóre Polki takie są, to niech se będą. Co to kogo obchodzi? Dziwić się później, że naród zakompleksiony, jak na każdym kroku krytyka ;P Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:13 Uciska aureolka? Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:21 Tak, taaak, ale żeś trafiła Nie mam potrzeby nieść kaganka oświaty. Każdy jest kowalem swojego losu, a los abstrakcyjnego człowieka mnie mało interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:21 triss_merigold6 napisała: > Uciska aureolka? Ale czemu sie az tak czepiasz? To jest beznadziejny tekst, ktory nawet nie zebral WSZYSTKICH mozliwych stereotypow dotyczacych Polek zwiazanych z cudzoziemcami (wygorowane ambicje/okreslony styl ubierania sie/pseudo-religijnosc/rasizm i homofobia/podroze wakacyjne wylacznie do PL/niechec do sportu ... ja tak moge dlugo choc to wszystko tez beda bardzo wyrywkowe, czesto jednostkowe obserwacje/complaints poszczegolnych malzonkow z roznych grup etnicznych) a na dodatek nie jest ani dobrze napisany, ani dowcipny, ani zaden ... Chyba nawet nie jest wart naszej tu nad nim rozprawki Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:27 A ja uważam, że spełnił swoją rolę, jaką płomienną dyskusję wywołał Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:29 morgen_stern napisała: > A ja uważam, że spełnił swoją rolę, jaką płomienną dyskusję wywołał > Eeee, nie ujmuj sobie chwaly - to Twoj watek wywolal deyskusje i tezy postawione w pierwszym poscie - artykulik to tylko jakis tam pretekst do pogadania sobie Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:31 Jakie tezy, zapytałam tylko z przymrużeniem oka, czy nie zawiera sporo prawdy i cała horda polskich bab się rzuciła z miotłami i patelniami w obronie czci i honoru Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:36 morgen_stern napisała: > Jakie tezy, zapytałam tylko z przymrużeniem oka, czy nie zawiera sporo prawdy i > cała horda polskich bab się rzuciła z miotłami i patelniami w obronie czci i h > onoru > No i zadzialalo! Tam gdzies na dole jest watek na temat "artykulu" i ma chyba cos 5-7 wpisow CZYLI .... wazne kto zacznie i JAK zacznie - chapeaux bas Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:41 Tamten wątek ukazał się znacznie później, jakiś redakcyjny jełop nie wysilił się, żeby sprawdzić, czy już coś w tym jest na forum i zdublował ten sam temat. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:39 O cnocie zapomniałaś, o cnocie Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:44 rosapulchra-0 napisała: > O cnocie zapomniałaś, o cnocie Rosa, o cnocie to ja nie pamietam juz jakies pol wieku ... jest cos takiego jak cnota? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:36 tekst jest zbiorem tego jak poszczegolni faceci widza swoje zony i jak ich poszczegolne cechy odbieraja jako efekt tego ze sa takiej narodowosci a nie innej, stad wazny tez jest kontekst (stad skrajne rozne odniesienie w przypadku hiszpana i amerykanina) ale czesc tych jednostkowych ocen ma glebsze znaczenie. i tak odnoszac sie do kilku przypadkow: uzaleznienie od rodzicow - to nie tylko przekonanie (w pl jak i wielu innych konserwatywnych krajach) ze rodzicow trzeba sluchac niezaleznie od tego czy maja racje czy nie, jak i przekonanie rownie powszechne ktore bardzo mnie drazni ze dobre maniery obowiazuja ludzi mlodych w stosunku do starszych a nigdy odwrotnie, troche podobne do kometrarza o dobrych manierach mezczyzn w stosunku do kobiet ktory jeszcze w polskich (ale nie tylko, bo bardzo podobne pod tym wzgledem jest polodnie europy i bliski wschod) warunkach jest podlane zwyklym seksizmem. 'dobre prowadzenie sie' ktore swiadczy o wartosci kobiety ktory zauwazyl dunczyk - ewidentny seksizm brak wymagan i kompleksy - to samo, kobiecie nie wypada wymagac (od mezczyzny, no chyba ze wymaga podania plaszcza ) albo byc z siebie dumna (no chyba ze jako matka, spraztaczka i kucharka) albo stwierdzic ze dobrze wyglada (zwlaszcza w cieniu swojego czesto zaniedbanego i otylego partnera). dobrze by bylo sie nad niektorymi rzeczami zastanowic, bo te 'wady' sa czesto wynikiem dosc powaznych ograniczen ktore kobiety i nie tylko (vide: 'szacunek' do rodzicow i starszych) na siebie same nakladaja Odpowiedz Link Zgłoś
azjaodkuchni Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 14:51 Się uśmiałam czytając ów artykuł... Porównam do singapurczyków ci są naprawdę dziwni 1. Polki są bardziej związane ze swoją rodzina, bo u nas nadal więzy rodzinne są ważne i silne. Tu się mieszka z mamusią i tatusiem nawet jak ma się własne dzieci. I to mamusia rządzi. 2. Bzdura, w każdym kraju znajdą się dominujące kobiety. A znam takich facetów którzy uważają , że żona ma zawsze racje. I nawet poszli pracowac tam żona kazała.... 3. Za narkotyki kara śmierci a na studiach są zajęcia by ludzie się pary łączyli. 4. Niepytany Singapurczyk nie mówi 5. Dzieci z podstawówki nie mogą chodzić same po mieście więc wożą je szkolne busy lub jedna mama ( lub ciocia maid) prowadzi do szkoły i ze szkoły grupę 10 dzieciaków.Często tylko do przystanku lub przez szkolną bramę. 6. Polki oczekują staroświeckich manier od mężczyzn. A Singapurczycy manier nie mają bekają i dłubią w zębach...obrzydlistwo. No i nie ustąpią miejsca chyba , że babka w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 10:04 bi_scotti napisała: > To jest beznadziejny tekst, Ten tekst ukazal sie na/w Plotku.. i tak powinno sie go traktowac, jak plotke. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 15:01 Moj maz cudzoziemiec nigdy ogolnie o wadach Polek nie gadal na moim przykladzie. Natomiast z tych wymienionych w artykule wad to czasem mi wypomina: ze lubie porzadzic (to fakt ale z drugiej strony nie znosze u faceta uleglosci ani cechy "chodzi jak w zegarku" dlatego nie jest u nas w domu nigdy nudno), jestem ksiezniczka, wymagajaca i zepsuta, nadopiekuncza. Z tym ze ja tego nie uwazam za wady i zadowolona jestem z tych cech zwlaszcza jak czasem jakas kolezanka probuje mi wbic szpilke o te ksiezniczke i rzadzenie Kompleksy w sensie, ze duzo od siebie wymagam i zawsze cos znajde w swoim wygladzie, ze krytycznie analizuje swoje zachowanie tez mam ale musze przyznac, ze coraz bardziej jestem zadowolona z siebie. Konserwatywna zalezy do czego porownac. Mamy nie slucham, a nawet gdyby to Wlocha ta akurat cecha nie powinna dziwic Odpowiedz Link Zgłoś
hugo43 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 17:09 moj stary tez mowi,ze ja rzadzicielka jestem.u nas z racji tego,ze mieszkamy w polsce to maz dostosowal sie troche do mnie(na ile jest to mozliwe u turka)jakby nie bylo dzis mamy 5-ta rocznice slubu,a mi sie wydaje,ze to jakby ze 2 lata minely. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielna-diablica Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 17:32 to ja wam wrzucę coś do posłuchania - ja płakałam ze śmiechu - Włoch szuka żony w PL (słuchajcie po kolei): www.ja333.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
hayet Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 13.01.12, 20:55 hiszpan mnie mocno zdziwil bo na podstawie znanych mi hiszpanskich zon, one do potulnych nie naleza i tez wlasnie lubia porzadzic sie wlasnym mezem. a tak jak tu wiele z was napisala...gniot taki ten artykul, mozna o kazdej nacji to samo napisac. az sie msuze swojego zagranciznego meza zapytac co sadzi o Polkach Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 09:07 Od lat szuka i nie moze znalezc nieboze. Ciekawe, czemu sie uparlo akurat w Polki szukac. w dodatku niematerialista, juz widze ten wloski niematerializm: 40latek na garnuszku u rodzicow, pracujacy hobbystycznie na osobiste gadzety. Odpowiedz Link Zgłoś
dama_z_kawa_i_papierosem Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 11:44 Tak jest w tym sporo prawdy. Moja mama tez tak twierdzi a ja zawsze slucham mamy hehe Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 12:14 Tak na dobrą sprawę to może poza chęcia dominacji nie dopatrzyłam sie w tym wszystkim żadnych więlkszych wad. Gdybyśmy miały tylko takie, jak nadopiekuńczość, szacunek do rodziców i konstrwatyzm to byłoby super. Żądanie lepszego traktowania z razji płci tez mi się nie wydaje jakimś problemem. Może to raczej ów Szkot ma problem? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 12:39 Zdaniem Hiszpana Carlosa, polskie żony mają tendencję do dominowania partnera. - Po pewnym czasie musisz chodzić jak zegarek, robić to, co sobie wymyśliła, bo wszystko wie najlepiej - utyskuje. A ja jestem dorosły i nie dam sobą manipulować. Polki lubią okręcić sobie faceta wokół palca by spełniał ich zachcianki. Gdy raz powiesz "nie" może być z tobą krucho. Wybuchnie emocjonalnie albo będzie zimna jak lód - śmieje się Carlos, mąż Kasi. Dokładnie to samo mówi moj hizpańskim. jego zdaniem polki lubią rządzic w domu i lubią rzadzic facetem. Polskie kobiety są bardzo uzależnione od swoich rodziców, liczą się zwłaszcza z opinią mamy - W porównniu z Hiszpanami jestem bardzo, bardzo mało rodzinna i nie liczę się z rodzicielami ani trochę. Pewnie Anglik miałby inne zdanie... ale przyszło mi związać się z Hiszpanem. Są tradycyjne i konserwatywne Prawda! No może nie popadajmy w skrajność, nie w moim wypadku, ale mam o wiele bardziej konserwatywne poglady niż mój m. tylko, czy to wada? Nie wierzą w siebie i są zakompleksione Coś w tym jest, ale może się to przemienić w perfekcjonizm. Bycie w perfekcyjnym w pewnym zakresie może być niezywykle przydatne (np w niektórych zawodach). Są nadopiekuńcze w stosunku do dzieci Oj, prawda, prawda. Chcą być traktowane jak księżniczki Bylam traktowana jak ksieżniczka i tego wymagałam od m dopoki nie urodzialam corki i nie zostalam krolową. Tak mnie nazywa teraz moj m. Oczekują przepuszczania w drzwiach, ustępowania miejsca, płacenia w restauracji nawet gdy dobrze zarabiają Tak, zgadza się, oczekuję tego i to dostaję, nawet od Brytyjczykow! Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 21:01 CytatOczekują przepuszczania w drzwiach, ustępowania miejsca, płacenia w restauracji nawet gdy dobrze zarabiają Tak, zgadza się, oczekuję tego i to dostaję, nawet od Brytyjczykow! Jak egzekwujesz? Wpychasz się przed nich? Zwracasz głośno uwagę? Również przypadkowo spotkanym facetom? Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 15:16 No wiec mojego zachwycil moj europejski urok) >sluchaja rodzicow, zwlaszcza matki< - mama to ja rozmawiam dwa razy w tygodniu na Skypie, po godzinie. Zwykle to ja jej daje rady, nie ona mnie, i tak sie kreci. Z ojcem nie rozmawiam, bo mam w pamieci jego traktowanie mamy i mnie. Ciesze sie ze jest za daleko, by mogl przyjechac. Natomiast jej rady co do gotowania zapisuje sobie, bo jest lepsza kucharka niz ja <dominowanie partnera>-podejrzewam ze kazdy facet tak powie, no moze z wyjatkiem Azjatki przyzwyczajonej byc sluzaca, podnozkiem i scierka, zwlaszcza jesli facet jest leniwy i nie czuje sie w obowiazku uczestniczyc w obowiazkach domowych.. <tradycyjne i konserwatywne>-dla jednych wada, dla inych urok. Dlaczego Amerykanie sa tak zachwyceni kobietami z Europy wschodniej zamiast swoimi? Moze to to, ze mniej czasu spedzaja popijajac w barach? Z punktem czwartym zgadzam sie jak najbardziej. Widac na forum, chocby dzis gdy kobieta pochwalila sie uroda, wiekszosc interlokutorek jej zlosliwie dowalila. Bo nie moze byc tak, zeby sie doceniac... Punkt piaty-zgoda. Ja przejelam sposob bycia meza, dziecko jest ubierane lekko, w zimie tez. Dzieki czemu choruje raz na rok, przez dwa dni. Dziecko polskiej pary ktora znam, jest ubierane jak balwan, jak tylko temp spadnie do 5C... Puknt ostatni-temu facetowi chyba marzy sie zona muzulmanka, on z pustymi rekami a ona popylajaca z rekami do ziemi pod ciezarem tobolkow. Dla mnie normalne jest ze ciezsze rzeczy powinien przyniesc facet, z racji tego ze jest silniejszy-i do dzis uswiadamiam o tym meza, o glowe wyzszego i dwa razy ciezszego. Bo to jemu wydaje sie ze wezmie z samochodu dwie lekkie reklamowki, zostawiajac reszte typu zgrzewki wody, pare galonow mleka itp mi do wniesienia. Po prostu w glowie mu sie nie miesci ze trzeba pomoc i w tym miejscu przypomina orke na ugorze. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Jak widzą Polki cudzoziemcy 14.01.12, 20:47 Miałam wrażenie, że zależy z której nacji pan się odzywa, to wytyka Polkom akurat to, czego tej jego nacji generalnie brakuje. Już szczególnie ten Amerykanin, co widzi u Polek kompleksy. Dowolny nieźle przebojowy i pewny siebie Polak (Polak/Polka) jest poniżej zwykłej amerykańskiej średniej, to o czym mowa... Odpowiedz Link Zgłoś