No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500??

17.01.12, 16:06
Rozglądam się za pracą i nie spotkałam zarobków powyżej 2000 zł. Powiem szczerze, że chciałoby mi się dojeżdżać za takie pieniądze - teraz nie mam więcej, a dojeżdżam codziennie po 25 km w jedną stronę do innej miejscowości.
Tylko GDZIE znajdę taką pracę w moim wielkim bezrobotnym mieście?
    • hawaje_2 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 16:54
      Ja też się dowiem i przekaże znajomym, bo nie moga znależć pracy po dobrych studiach. Słucham emamy, gdzie?
    • foro-estupido Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:06
      Moja przyjaciółka dojeżdża za 1100zł na rękę do pracy też ok 30km.Dzień w dzień....Łącznie z sobotami.
      A moja szwagierka dojeżdża tą samą trasę,tylko w innych godzinach za(!) 800zł.Podobno na razie.Potem ma miec więcej płacone.



      Ale.Tak sie zastanawiam.Jak jest mowa o niskich zarobkach na emamie to nagle pojawia się tyle emam co to zarabia te 1100zł na rękę,albo już na bank poniżej tych 2000tys.A tak jak się czyta posty to kreuje się całkiem inny obraz ematki.
      Powiem szczerze,że jak bym zarabiała 2tys na rękę czuła bym się"panem i władcą".Powaznie.Uważała bym się za "bogatą" materialnie oczywiście.
      • gazeta_mi_placi Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:09
        Może mężowie e-matek więcej zarabiają (norma, że facet zarabia o wiele więcej niż kobieta), stąd te rozbieżności typu "zarabiam 1800zł na rękę", a w innym temacie "w zeszłym roku byliśmy całą rodziną na Majorce".
        • tezee Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:28
          Ty sie ciesz że masz póki co robotę w zawodzie bo czarne chmury się zbierają nad waszą grupą zawodową , mnożyć sie spoleczenstwo coś nie chce , dzieci coraz mniej , niż demograficzny , za parę lat nie będzie was tylu potrzebnych...
          • kali_pso Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:46

            Bzdurzysz. Obecnie z przyrostem źle nie jest, w porównaniu z tym sprzed kilku lat
            • tezee Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:49
              o prosze a przywołuje sie statystyki że wskaźnik urodzen najnizszy od lat surprised
              Apropos prognozy sa takie że za jakis czas rynku pracy młodzi ludzie nie zapełnią .
              • tezee Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:51
                "Liczba zgonów przekroczyła znowu liczbę urodzeń. Rozpoczął się proces wymierania Polaków"
                nagłówki gazet w 2011 r.
                • asia_i_p Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 19:41
                  "Nie śpi bo musi podtrzymywać kredens" czy jakoś tak to też nagłówek z gazety.

                  A tak na poważnie - w rocznikach 2005-2010 było odbicie, rocznik 2011 gibnął się w dół, ale to są wartości względne - może być tak, że w 2011 więcej umarło (np. z wyjątkowo licznych roczników), a liczba urodzeń się nie zmieniła, a nawet wzrosła.
    • niebieski_lisek Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:27
      Rozumiem, że chciałaś się tylko wyżalić i nie oczekujesz realnych propozycji. Są dobrze płatne prace, nawet nie trzeba dobrych studiów do tego. Sama zarabiam sporo więcej niż 2500, ale też muszę się ciągle doszkalać, zdawać egzaminy, itd.
      • foro-estupido Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:31
        A jak byś była bez pracy i miała tylko powiedzmy męża te 2tys na zycie na mc to z czego bys robiła te kursy???hę???
        • niebieski_lisek Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 21:31
          Uczę się z książek, ewentualnie szukam porad w necie. Miałam kilka kursów na koszt pracodawcy - fajnie że były bo ładnie wygląda to w cv, ale moim zdaniem sama też dałabym radę się tego nauczyć.
    • kali_pso Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 17:47

      A gdzie Ty szukasz tej pracy, jak Ty jesteś nauczycielką?winkp
      • konwalka Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 18:37
        Zebra, ja się zwyczajowo przestałam wypowiadac w takich wątkach (no, spasowałam trochę), ale chyba będąc w takie sytuacji pomyśłałabym o emigracji
        • zebra12 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 18:44
          Biorę to pod uwagę. Rozglądam się za pracą w DE, bo znam niemiecki. Tyle, że muszę wyjechać z dziećmi.
          • konwalka Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 19:37
            bierz zatem pod uwage rychlej, bo Ty tracisz czas, a dzieciaki mozliwości łatwej aklimatyzacji
            moja przyjaciólka z Grecji za dwa tygodnie rzuca swój piekny nadmorski zakatek i wyjeżdża do Frankfurtu
            nie dyskutujmy z faktami- kryzys w UK i DE to nie to samo co kryzys w Pl czy Grecji
      • zebra12 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 18:43
        W szkołach pracy nie ma. Szukam w innym zawodzie. Wysyłam cv gdzie mogę, ale odpowiedzi brak. Żal mi tych wszystkich szkoleń i kursów, bo nie wykorzystam zdobytych umiejętności i wiedzy. Moje doświadczenie na nic. Muszę startować od zera w innym zawodzie.
        Jestem otwarta i gotowa na takie zmiany, tylko, żeby jakoś się w tym odnaleźć...
        No i czy w ogóle ktoś chce nauczycielkę do handlu, biura itp? Mam wrażenie, że jak widzą, że nauczycielka to odrzucają.
        • woda.lekko.gazowana Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 18:48
          > No i czy w ogóle ktoś chce nauczycielkę do handlu, biura itp? Mam wrażenie, że
          > jak widzą, że nauczycielka to odrzucają.

          nie, nie jak widzą nauczycielkę.
          ale jak widzą osobę, która nie ma doświadczenia w danym zawodzie (handlu/biurze) to po prostu zwykle wybierają tego, kto doświadczenie ma.
          • zebra12 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 18:51
            No może racja. Ale przecież w szkole zdobywa się różne doświadczenia. Np promując szkołę ćwiczy się umiejętności potrzebne w reklamie. Pracując z dokumentacją, można poradzić sobie w pracy biurowej. A organizując kiermasze i bazarki co nieco o handlu się wie...
            Umie się też prowadzić kursy i szkolenia.
            Ale w cv nie wyszczególnia się tego wszystkiego.
            • moofka Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 19:03
              Odpowiadasz na:
              zebra12 napisała:

              > No może racja. Ale przecież w szkole zdobywa się różne doświadczenia. Np promuj
              > ąc szkołę ćwiczy się umiejętności potrzebne w reklamie. Pracując z dokumentacją
              > , można poradzić sobie w pracy biurowej. A organizując kiermasze i bazarki co n
              > ieco o handlu się wie...

              big_grin
              zebro, z cala sympatią - trzymam kciuki zeby sie wreszcie usmiechnelo szczescie do ciebie
              ale jednak nie jest tak do konca tak
              praca w szkole nie daje przygotowania do pracy w biznesie
              zupelnie nie
          • foro-estupido Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 20:03
            nie, nie jak widzą nauczycielkę.
            > ale jak widzą osobę, która nie ma doświadczenia w danym zawodzie (handlu/biurze
            > ) to po prostu zwykle wybierają tego, kto doświadczenie ma.


            I tak i nie....
            Jak widzą,że nauczycielka a szukają kogoś na stałe,to nie przyjmą, bo wiedzą,że np praca w handlu nie jest wymarzoną pracą dla nauczycielki.
            • foro-estupido Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 20:04
              i że wcześniej czy później ona i odejdzie kiedy znajdzie inną lepszą pracę....
              • woda.lekko.gazowana Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 20:33
                foro-estupido napisał:
                > i że wcześniej czy później ona i odejdzie kiedy znajdzie inną lepszą pracę....

                nie, raczej nie da rady - handlowcem dobrze jest sie urodzić, a jesli ktos wybrał prace nauczyciela (i studia itd) to raczej nie ma do tego zawodu predyspozycji.

                polemizowałabym też z okresleniem "lepszą" - handlowcy zarabiają czasem więcej od dyrektorów, tylko muszą mieć "to coś", co pozwoli im iść wciąż do przodu, szkolić się i rozwijać - w tym, bardzo specyficznym i trudnym, zawodzie.
        • tezee Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 18:50
          A żebyś wiedziała , nie zazdroszczę bo nauczycieli ( no może poza akademickimi) traktuje sie na otwartym rynku pracy bardzo nie fajnie , zakłada że nic nie wiedzą , nie posiadają żadnych umiejętności poza jakims wąskim obszarem który może zaimponować co najwyżej gimnazjaliście i beda mieli problemy z przekwalifikowaniem ...
          • zebra12 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 18:52
            sad Toś mnie pocieszyła...
            • yoka1 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 19:10
              no niestety to brutalna prawda, jeśli szybko nie ucieknie się ze szkoły, to potem raczej nie jest się dobrym kandydatem - pracodawcy patrzą na nauczycieli i na pielęgniarki jak na osoby potrafiące pracować tylko w jednej wąskiej branży. I
              • woda.lekko.gazowana Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 20:37
                > pracodawcy patrzą na nauczycieli i n
                > a pielęgniarki jak na osoby potrafiące pracować tylko w jednej wąskiej branży.

                bo w 95% przypadków to prawda.
                i odwrotnie: handlowiec (jak juz o tym mówimy) nie bedzie dobrym nauczycielem.
                • yoka1 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 23:04
                  zgadza się, są to zawody dość specyficzne, choć znam przypadki, które z powodzeniem się przekwalifikowały - mówię o dodatkowych studiach (podyplomowych). W przypadku nauczyciela ważnie, czego naucza - językowcy dość szybko znajdują pracę poza nauczaniem


                  A tak na marginesie - po co praca za 2500zł, jak tyle można "wyciągnąć" jako mianowany nauczyciel?
                • foro-estupido Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 11:57
                  woda.lekko.gazowana napisała:


                  > bo w 95% przypadków to prawda.
                  > i odwrotnie: handlowiec (jak juz o tym mówimy) nie bedzie dobrym nauczycielem.
                  >
                  No,znam przypadek,gdzie dziewczyna zaczynała od pracy w sklepie,dzisiaj jest nauczycielkąsmileRadzi sobie całkiem nieźle,zważywszy na to,że dyrektor szkoły inwestuje w nią i ciągle wysyła na dodatkowe kursysmile
    • wuika Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 19:32
      Znajoma właśnie po rozmowie kwalifikacyjnej jako konsultant w salonie PLAY. Na rękę 1500 gołej pensji, system prowizyjny, gdzie pieniądze wychodzą koło 2000-2500 nawet, jak się nie ma wielkiego gadania i sprzedaje po prostu to, po co ludzie przyszli. Jak ktoś jest obrotny i umie wciskać ludziom rzeczy, których niekoniecznie ludzie potrzebowali, wyciąga się po 3000 - 4000. Miesiące listopad - grudzień (przedświąteczny) bywają takie, że dobija się do 5000. Dane od dwóch osób - od jednej starającej się i od jednej pracującej w salonie. Salon w jakiejś średniej wielkości miejscowości na Mazurach.
    • kiszczynska Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 19:40
      Wystarczy wyzsze wykslzltcenie i kilkal at stazu. Nie uczylas sie, albo jestes po byle jakiej szkole, potem poszlac do kslepu, wiec jak masz dojsc do tych 2?
      • toxicity1 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 19:45
        kiszczynska napisała:

        > Wystarczy wyzsze wykslzltcenie i kilkal at stazu. Nie uczylas sie, albo jestes
        > po byle jakiej szkole, potem poszlac do kslepu, wiec jak masz dojsc do tych 2?

        No i przydałaby się jeszcze umiejętność pisania.
        Wystarczy umiejętność pisania na klawiaturze.wink
        • kiszczynska Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 20:07
          toxicity1 napisała:

          > kiszczynska napisała:
          >
          > > Wystarczy wyzsze wykslzltcenie i kilkal at stazu. Nie uczylas sie, albo j
          > estes
          > > po byle jakiej szkole, potem poszlac do kslepu, wiec jak masz dojsc do ty
          > ch 2?
          >
          > No i przydałaby się jeszcze umiejętność pisania.
          > Wystarczy umiejętność pisania na klawiaturze.wink

          powiedz to zebrze.
          • toxicity1 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 20:28
            Zebra pewnie o tym wie.
            Mówię to Tobie.
    • mamahelenki1 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 20:42
      A czego uczysz?
      • mamahelenki1 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 17.01.12, 20:43
        i gdzie mieszkasz - chodzi mi tu o profil społeczny i gospodarczy miejsca anie o konkretna nazwę
        • zebra12 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 15:31
          Wyślę Ci na maila. Podaj adres lub napisz do mnie: zebra12@poczta.onet.pl
    • jehanne A ktoś chce taka nauczycielkę zatrudnić??? 17.01.12, 20:48
      Która nawet nie wie, że pisze się "TĘ pracę"????

      Moja droga, z Ciebie to taka nauczycielka, że szkoda gadać.
      • zebra12 Re: A ktoś chce taka nauczycielkę zatrudnić??? 18.01.12, 05:39
        Użyłam zwykłe potocznej formy, która od lat wypiera formę słownikową.
        Język jest żywym tworem i ulega zmianom.
        Obyś tylko takie problemy miała z nauczycielami...
      • penelopa40 Re: A ktoś chce taka nauczycielkę zatrudnić??? 18.01.12, 15:03
        może zebra uczy chemii albo matematyki czy plastyki... zresztą akurat 95% społeczeństwa niestety mówi tą a nie tę i za parę lat obie formy będą dopuszczalne...
    • morgen_stern Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 07:52
      Żadna nie wspomniała o tym, że czasem można mieć... szczęście. Ja dostałam niezłą pracę kompletnym przypadkiem, nie mając właściwie żadnego doświadczenia biurowego. Angielski znałam tyle, ile sama się nauczyłam i na kilkumiesięcznym kursie, obsługi office'a uczyłam się sama i pod okiem byłego męża (który mnie w ogóle masę rzeczy nauczył, jeśli chodzi o obsługę kompa). Na rozmowie fajnie mi się gadało z szefem, złapaliśmy kontakt, a że to mała firma, z "rodzinnymi" klimatami, okazało się to ważniejsze od doświadczenia. Zresztą asystencka praca w biurze to, umówmy się, żadne wyższe wtajemniczenie i można wszystko szybko ogarnąć. Pracuję już tam 7 lat i zarabiam więcej, niż 2500. Przypominam też, że kiedy mnie zatrudniano bezrobocie było dużo większe, niż dziś.
    • alabama8 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 08:01
      Rynek pełen jest absolwentów, którzy sądzą ża jeśli skończyli studia to od razu dostaną pracę za duże pieniądze. Student po studiach g...no umie. Czasami nie potrafi nawet zmienić zszywek w zszywaczu. Należy przełknąć ambicję, znaleźć pracę na początek, a potem żmudnie i powoli piąć się po szczeblach kariery. Zmieniać działy, zmieniać pracodawcę. Latka lecą i nie ma niestety na co czekać. Bo na co może czekać kobieta? Aż odchowa dzieci, chłop jej się zakręci za młodszą a ona zostanie bez pracy, pieniędzy i prawa do emerytury?
      • zuzanna56 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 09:28
        Mam wrażenie, że jest to kwestia wieku. Moi znajomi po 40 i trochę przed 40 zarabiają więcej niż 2500 zł netto, nawet w szkole (no dobra, nie jest to goły etat ale praca w weekendy w szkole zaocznej czy kursy maturalne plus 1,5 etatu w szkole) czy urzędzie (wyższe stanowiska).
      • zebra12 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 11:22
        Właśnie mam 40 lat i 11 lat przepracowałam w zawodzie.
        Nie chodzi nawet o ambicję, ale raczej o to, że za 1500 zł na tzw początek, nie będę w stanie w żaden sposób przeżyć.
        • moofka Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 11:30
          zebro
          a jaki masz zawod wyuczony? kursy jakie?
          co moglabys robic na wlasna reke?
          moze nie warto na sile szukac kiepsko platnego etatu
          a wreszcie odwazyc sie stanac na wlasne nogi?
          • lola211 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 11:38
            Albo etat plus dodatkowe zlecenia.Kwestia czy ma sie wiedze/doswadczenie,za ktore ktos zechce zaplacic.
        • zuzanna56 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 11:34
          Ja zaczęłam prace w szkole, w liceum, dośc wcześnie, w wieku 23 lat, potem nie pracowałam tam pare lat, jestem po filologii ang, wolałam uczyć na kursach - były lepsze pieniądze. Mam juz chyba 18 lat pracy, o ile dobrze liczęwink , razem z ta przerwą. Od paru lat mam dyplomowanie. Pracuje dużo, kiedys także na kursach, potem w szkole wyzszej zaocznej, do tego liceum. Nie narzekam. Nie mówię, że każdy urzędnik czy nauczyciel około 40 zarabia ponad 2500 zł na rekę, ale znam takich bardzo wielu, z tym ze urzędnik na wysokim stanowisku, taki zarobi nawet ponad 2 razy tyle plus trzynastka.
        • praleczka_live Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 12:01
          Też nie wiem, gdzie te super zarobki, nawet w Warszawie.
          Osoby, które mają naprawdę dobrą pracę, to w większości po znajomości.
          Starczy przejrzeć ogłoszenia na gumtree, czy na infopraca, gdzie podają proponowane zarobki.
          Niedawno zamknęłam własny sklep odzieżowy, na szczęście pracuję obecnie w firmie u rodziców.
          Od wiosny będę szukała pracy na etat.
          Jakiekolwiek ogłoszenie do pracy biurowej w Warszawie, to po godzinie od dodania ogłoszenia jest po 400 kandydatów na jedno miejsce!!
          Ja (niestety) jestem po administracji, dotychczas prowadziłam biuro stowarzyszenia, pracowałam także w kancelarii prawnej i w dziale HR dużej korporacji.
          Do korporacji jednak nie chcę już wracać, nie jestem już taka dyspozycyjna przy małym dziecko.
          Moja znajoma pracuje w butiku jednej z ekskluzywnych sieci odzieżowych i wyciąga ok 2500-3000 zł, praca przyjemna, bez presji szefa, bez terminów, zmianowa i sama się zaczynam zastanawiać, czy nie zrezygnować z szukania biurowej.
          Wśród moich najbliższych znajomych to jedynie główna księgowa wyciąga 3000, no i koleżanka, która założyła lecznicę weterynaryjną zaczyna wyciągać z niej całkiem niezła kasę.
          Najlepiej zarabia znajoma, która prowadzi salon fryzjersko-kosmetyczny. I pytam po co było robić studia i uczyć się języków??
          Koleżanka pedagog, pracująca w żłobku - ok 1600 zł
          Znajoma (zwykła) księgowa w budżetówce - ok 1800 zł (10 lat pracy).
          Znajomy grafik/informatyk, robi strony internetowe, sklepy internetowe, pisze programy, właśnie rozpoczął nową pracę w dużej hurtowni, w której ma skomputeryzować cały system sprzedaży - 1600 zł, dla mnie to śmiechu warte.
    • myszmusia Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 11:49
      25 km dojazdu to nie taka obstrakcja to dosyc bliskowink w obrebie w-wy sa wieksze odległosci. Ja mieszkam pod - do pracy wiecej niz 25km i to spora czesc do przejechania wyłacznie własnym samochodem bo inaczej sie nie da, potem przesiadka w komunikacjewink szukałam pracy 6 tygodni od momentu wysłania pierwszego cvwink "na reke" 2500 - 3000 wada - rodzaj umowy. Po kilku miesiacach sama zrezygnowałam wole sie w domuwink ale... dzwonino do mnie ze jak chce to moge wracac, w drugim miejscu (wydzielił sie kawałek firmy w której pracowałam) tez jak chce moge isc od juz.

      Prace sie da znalesc - ale..1. trzeba czasem włozyc ambicje do kieszeniwink 2.celowac czasem wyzej niz sie wydaje mozliwe albo ... miec fartawink nawet nie znajomosci.
      • zebra12 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 14:40
        A powiedz mi czy wysyłasz aplikacje tam gdzie nie spełniasz wszystkich warunków podanych jako niezbędne? Bo zastanawiam się czy to ma sens. Np piszą, że trzeba mieć co najmniej rok doświadczenia np w handlu. Ja nie mam. To pisać, czy dać sobie spokój?
        • myszmusia Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 15:12
          jasne ze tak - cv trzeba "modyfikowac"wink
          te warunki sa bardzo bardzo czesto na wyrost
        • myszmusia Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 15:14
          a sory ale nie sledze forum na tyle - jak dzieciata ty jestes? masz duze dzieci czy małe?
        • myszmusia Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 15:33
          wcięło moja odpowiedz - to jeszcze raz. Tak wysyłałam nawet tam gdzie nie do konca spełniałam kryteria , one bardzo czesto sa na wyrostwink

          I nie śledze forum na tyle zeby wiedziec - jak ty jestes dzieciata? tzn jak duze masz dzieci? jak duze to to jest dobre do podkreslenia nie koniecznie w cv ale w innych kwitach - ze nie jestes potencjalnym pracownikiem chodzacym na zwolnienia na dzieci i potrzebujacym koniecznie wolnego we wszystkie szkolne dni wolne bo nie masz co z dzieckiem zrobic;_)
          Wiem ze tak byc nie powinno ale niestety tak jest - dwie odpowiedzi miałam takie gdzie to wygrało - ale dla mnie odpadło z innych wzgledów, tyle ze to ja rezygnowałam a nie rezygnowano ze mnie
          • zebra12 Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 15:51
            Mam 3 dzieci, ale nie chadzam na wolne, bo mi kto z nimi zostać. Dzieci są w wieku: 15, 12 i 5 lat czyli nie maleńkie.
            • myszmusia Re: No to gdzie znaleźć tą pracę za 2500?? 18.01.12, 19:28
              no to niestety masz trudniej niz ja. ja mam jedno 17 lat . A z moich obserwacji dla pracodawców takie wiek graniczny to niestety tyle lat ile "sie nalezy" wolne na dziecko - bodajze 15 - nie wiem bo nigdy nie brałamwink

              powodzenia zyczęsmile i naprawde nie celuj wyłacznie w to co wykształcenie, stanowisko odpowiednie itp... moze byc wyzej moze byc nizejwink a najpewniej obokwink da sie trzeba uwierzyc i podchodzic indywidualnie - to jest wiecej roboty ale warto te papierzyska wysyłane modyfikowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja