"bolący" seks po porodzie

07.06.04, 11:57
Witajdzie, może Wy mnie poratujecie.... Od urodzenia synka minęło już 9
miesiecy a mnie bardzo boli w czasie wspólzycia. Synek bardzo mnie porozrywał
w czasie porodu i może coś mi źle zeszyli? Boli bardzo, ale tylko na
poczatku, potem jestem po prostu obolała. Mąż boi sie żebym nie cierpiała i
próby zainicjowania współzycia ogranicza do minimum. Tak dluyżej się nie da,
może miałyście podobne doświadczenia? Kiedy przestanie boleć? Pomóżcie
Kasia
    • zbanet Re: "bolący" seks po porodzie 07.06.04, 12:26
      Witam
      mam podobny problem. Lekarz ginekolog powiedział, ze z czasem blizna stanie sie
      bardziej elastyczna i przestanie boleć. U mnie też trwa to już 9 m-cy i mam już
      tego dosyć. Mam nadzieję, ze nidługo naprawdę przejdzie.
      pozdrawiam
      aneta, mama 9 miesięcznego jonasza
      • maminka1 Re: "bolący" seks po porodzie 07.06.04, 13:02
        O rany, dobiłyście mnie... sad( 9 miesięcy??? Ja po 6 tyg. nie mogłam się
        doczekać i oczywiście prosto po wizycie kontrolnej u gina zaopatrzyliśmy się w
        odpowiednie żele itp. i spróbowaliśmy... sad No i klops, bolało i ciągu dalszego
        nie było... Kurcze, mialam nadzieję, że to po prostu w moim przypadku może za
        wcześnie, a Wy piszecie o 9 miesiącach sad((
        Co robić??? Może ktoś nas podniesie na duchu
        • larenata Re: "bolący" seks po porodzie 07.06.04, 13:14
          My po pierwszym razie też zrezygnowaliśmy... Ale teraz jest super! jestem 7
          tygodni po porodzie... tak więc nie ma reguły.
          Pozdrawiam i powodzenia!!!
    • wiolontela Re: "bolący" seks po porodzie 08.06.04, 09:05
      Jezeli, jak mówisz, przy porodzie zostałas bardzo porozrywana i lekarz cos
      spaskudził, to moze nie byc rózowo. J miałam ten problem przez piec i pół roku.
      Od pierwszego do trzeciego porodu, kiedy lekarz poprawł to, co inny schrzanił.
      • mamaszyma Re: "bolący" seks po porodzie 08.06.04, 09:28
        nawet mnie nie strasz. Mam nadzieję, że mi nic nie spaprał, chociaż podobno
        gdzieś mam wzgórek a gdzieś "dolinkę" jak to powiedziała mi moja lekarka.
        Mówiła że to się "wyćwiczy".....
        • wikulka Re: "bolący" seks po porodzie 08.06.04, 12:15
          Witam. U mnie to samo - 9 miesięcy po porodzie i okropny ból! Czytałam o tym
          problemie na innym forum - podobno jest to też związane z karmieniem piersią -
          ja faktycznie cały czas karmię ( a rodziłam przez cc ). Po odstawieniu dziecka
          od piersi ma minąć...hm..zobaczymy
          pozdrawiam aneta
          • bijata Re: "bolący" seks po porodzie 08.06.04, 15:58
            to wszystko nie jest takie proste niestety. Ja też rodziłam przez c. c., potem
            karmiłam przez 6 miesięcy. Teraz od porodu minęło 2 lata, a ból wcale nie
            minął. Ostatnio dowiedziałam się, że przyczyną mogą być zrosty pozostałe po
            operacji. Jak dotąd nie wiem jednak jak się tej przypadłości pozbyć.
            • mamanatali Do wszystkich "bolących"!!! 08.06.04, 16:26
              Witam wszystkie "bolące" mamy.Chciałabym się z Wami podzielić tym,co przeszłam
              po porodzie i po stwierdzeniu faktu,że SEKS PO URODZENIU DZIECKA TO JEDNA
              WIELKA MĘCZARNIA.Kiedy odczekaliśmy przepisowe 6 tygodni i poszliśmy do
              łóżka,myślałam,że się skręcę z bólu.Za każdym następnym razem było tak samo.Po
              dwóch miesiącach poszłam do ginekologa,który po dokładnym badaniu stwierdził,że
              mam tzw.ziarninę.Tzn,że ranki na szyjce,która popękała w czasie mojego
              ekspresowego porodu,zamiast zrastać się do wewnątrz,zrastaja się na
              zewnątrz,czyli tworzą jakby narośla (tkanki ziarninowe)na szyjce macicy.Lekarz
              zaproponował wypalenie tych narośli i stwierdził,że ból podczas uprawiania
              seksu pochodzi własnie od ich podrażniania.Podczas 2 czy 3 wizyt wypalił mi
              (tak jak wypala się nadżerkę) te "guzki",troszkę bolało,ale dało się
              wytrzymać.Po krótkiej rekonwalestencji,SEKS ZNÓW STAŁ SIĘ CUDNY!!!
              To tyle.Mam nadzieję,że choć trochę pomogłam i coś podpowiedziałam.Pozdrówka!!!
              • slonko12345 Re: Do wszystkich "bolących"!!! 08.06.04, 22:13
                O, to może to faktycznie jest przyczyną bólu w moim przypadku...
                Nawet mogę wyczuć takie grudki, ale myślałam, że tak ma być.
                Dzięki, mamanatali, przy najbliższej wizycie spytam gina.
                Już prawie pięć mies. po porodzie, a seks jest koszmaremsad((
                A w ciąży było tak piękniesmile))))))))
                Pozdrawiam,
                Marta

              • joanko Re: Do wszystkich "bolących"!!! 09.06.04, 10:47
                Ja miałam to samo tylko na bliżnie po nacięciu. Myślałam, że przejdzie ale nie
                przechodziło i po 6 miesiąch skonsultowałam to z moim lekarzem.
                Skończyło się na tym, że mi to wyciął i od tej pory jest super.
                Byłam na badaniu kontrolnym po 6 tygodniach ale wtedy lekarz nie zwócił na to
                uwagi.
                Pa
    • iks_laska antykoncepcja? 08.06.04, 19:21
      Dziewczyny, jak się zabezpieczacie podczas tych "poporodowych pierwszych razów"?
      Pigułka u karmiącej odpada, spirala jest be, na metody naturalne stanowczo za
      wcześnie... Czy zostaje tylko gumka? crying
      • iwetka1 Re: antykoncepcja? 08.06.04, 21:28
        To nieprawda, że pigułka u karmiącej odpada. Dla kobiet karmiacych piersią jest
        pigulka jednoskładnikowa Cerazette lub odpowiednik w zastrzyku raz na trzy
        miesiące Depo provera. Obydwa środki stosuje się od 6 tygodnia po porodzie.
        Radzę zapytać swojego lekarza a i tu na forum sporo było o tej metodzie
        antykoncepcji.
        • malwes Re: antykoncepcja? 09.06.04, 10:22
          U mnie też było podobnie - również odczuwałam ból ale wcale nie związany z
          nacięciem krocza tylko taki "glęboki". Poskarżyłam się mojej gince i ona
          stwierdziła, że podczas karmienia piersią norlamne sa takie dolegliwości typu:
          uczucie luzu, zbieranie się powietrza z efektami "dżwiękowymi" smile),
          itp...ponieważ śluzówka jest ciągle rozpulchniona, podatna na otarcia,
          zaognienia, infekcje. Podobno ma minąć po karmieniu piersią ale u mnei już jest
          lepiej smile)) - pani dr przepisała mi gałki i po tej kuracji ból prawie zniknął.
          Generalnie wywnioskowałam, że w takich przypadkach należy:
          - upewnić się czy wszystko się ładnie zrosło - jeśli ból jest w miejscu szycia
          to zazwyczaj mija po miesiącu, góra dwóch (ja nie miałam takiego problemu)
          - upewnić się, że nie tych "ziarcośtam" o których piszecie wyżej,
          - upewnić się, że nie ma żadnej "ukrytej infekcji", czyli np. zrobić posiew,
          - upewnić się, że nie ma nadżerki po ciąży, jeśli jest to usunąć/zaleczyć
          - zaopatrzeć sie w jakiś dobry żel intymny,
          - jeśli powyższych problemów nie ma, poczekać do zakończenia karmienia piersią.

          Mnie również w okresie takiej "karmiącej drażliwości" pomogło stosowanie Tantum
          Rosa kiedy tylko czułam się podrażniona po nocy. Jestem 4mce po porodzie ale po
          tej kuracji o której napisałam już od 2 m-cy wszystko jest ok.
          G.
    • mamaszyma Re: "bolący" seks po porodzie 09.06.04, 10:19
      U nas najlepiej sprawdzaja sie gumki i to te nawilżane, bo przy karmieniu
      piersią suchość ogromna. U mnie chyba to nie te grudki na szyjce, bo ja mam
      wrażenie jakby mąż miał zyletkę z jednej strony i mnie tak, za przeproszeniem,
      rżnie. Po jakims czasie juz tak nie boli, ale na początku to jest STRASZNE
      • mamanatali Re: "bolący" seks po porodzie 09.06.04, 12:06
        Mamaszyma,mnie też tak samo bolało,jak to wyżej określiłaś.A karmienie piersią
        to swoją drogą,choć karmię do tej pory(17 m-cy) i nie zmniejsza to w żaden
        sposób odczuwania przyjemności.
        Upewnij się,co do tej ziarniny.Serdecznie pozdrawiam.
    • anek.anek Re: "bolący" seks po porodzie 09.06.04, 12:13
      Nie wykluczone, że masz tzw. zrosty - niech ginekolog sprawdzi czy wszystko z
      TWoimi bliznami ok. Ale też jest tak, że blizny mogą pozostać wrażliwe nawet
      przez kilka lat. U mnie te blizny, które były właśnie po naturalnym rozerwaniu
      były bardzo tkliwe przez dwa lata! Te które miałam po nacięciu krocza, zagoiły
      się szybko i nic w tych miejscach nie czułam już po kilku tygodniach.
      • anek.anek Re: "bolący" seks po porodzie 09.06.04, 12:14
        Do lekarza pójdź koniecznie - jesli coś jest nie tak z tymi bliznami, można
        wykonać ich kosmetykę - wyrównuje się się je. NIe musisz czekać do następnego
        porodu, ale taki zabieg jest chyba płatny.
    • mamaszyma Re: "bolący" seks po porodzie 14.06.04, 09:51
      Dzieki, dziewczyny. Może w tym tygodniu wybiore się do lekarza, bo juz nie
      pamiętam jakie to było przyjemne.....
      Pozdrawiam
      • komika Re: "bolący" seks po porodzie 14.06.04, 22:42
        hejka! dziewczyny mnie też piekło, czułam jakby żyletką mnie mąz piłowałsmile))!!
        poszłam do gina i co?? ziarnina- utworzyła sie w bliznie po rozcieciu
        porodowym!!!miałam tam, gdzie było zszycie, mnóstwo takich wypustków, grudek!!!
        mój ginekolog winą obarcza samorozpuszczające sie nici, które dzis są używane
        do zszywania-kiedyś podobno były zwykłe nici tzn nierozpuszczalne-wyciągneło
        sie je i nie było poźniej problemów...podobno te dzisiejsze szwy mogą powodowac
        niewłaściwe zrosniecie sie tkanek czy cuś takiego...Ja miałam zabieg polegający
        na podwiązaniu tych grudek- w 2 dni miały same poodpadac-i poodpadały-dzis mam
        i spokój i czerpie wszystkie przyjemnosci z seksu!!!pozdrawiam serdecznie!!!
    • bestiaa Re: "bolący" seks po porodzie-a może w ten sposób 14.06.04, 13:28
      U mnie było podobnie do 5 m-cy po porodzie, jakoś nie mogłam się przemóc,
      ciągle mnie tam bolało, aż w końcu się okazało, że myślać o tym bólu blokowałam
      się psychicznie i kiedy się odblokowałam, nagle ból minął i jest tak jak
      kiedyś. Może spróbujcie inaczej się nastawić... u mnie to mogło.
      pozdrawiam
      Anetta i Sonia 25.07.2003
Pełna wersja