Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie?

    • marika_2006 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 09:21
      mycie okien, o tak, zdecydowanie nienawidzę!
    • melancho_lia Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 10:24
      Mycia podłóg (zaganiam męża), wycierania kurzu i szorowania kibla.
      Godzinami za to mogłabym rozwieszac pranie i prasować, wiem, powinnam się leczyć.
    • hamerykanka Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 13:02
      Czyszczenia wykladziny po pieskach, ktore bawily sie w piaseczku...
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/9B6w5PVPf0rS8QiEqB.jpg
      Zwykle poprzedzone jest to czyszczeniem tysiaca zabawek dziecka i psic, ktore uwielbiaja pluszowe zabawki, a zwlaszcza sprawdzanie co te zabawki maja w srodku i rozsiewanie potem tysiecy klaczkow waty. Plus gryzaki. Plus kosci...
      • izak31 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 15:04
        Nie mam znienawidoznych prac domowych. Moge robic wszystko ale tylko dla siebie - komuś to już mnie skręca.
        • kajmanik Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 15:05
          nie znoszę prasowania!
      • 1borgia Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 15:08
        o rany!smile
        borgia
        • 1borgia Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 15:09
          nie wiem. pranie robi pralka, zmywanie zmywarka, prasuja w domu wszyscy plus pani sprzatajaca, sprzatania jw. gotowanie i sprzatanie po ten, kto gotuje i mial czas.
          kiedy za duzo pracuje to uwielbiam rzucic sie potem na prace domowe!
          borgia
          • to_ja_tola Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 15:12
            NIe wiem....Lubię myc okna,odkurzac,sprzątac łazienkę,prasowac itp.Chyba kurzy nie lubię ścierac!O tak kurzy ,ale tam gdzie muszę coś poprzestawiac,jakieś szkło przetrzec...Tego to nie lubięuncertain
    • redheadfreaq Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 15:13
      Zmywanie - po prostu organicznie nienawidzę, aż mnie wzdraga na myśl o wilgotnym zmywaku, resztkach makaronu w odpływie, zjeżdżających prosto w pianę rękawach i pojawiających się znikąd łyżeczkach, które malowniczo rozbryzgują strumień wody z kranu - prosto na spodnie.

      Jak będę już bogata, kupię sobie zmywarkę. O.
    • kota_marcowa Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 15:14
      Ogólnie nienawidzę zajęć domowych, wolę iść na 12 godzin do pracy niz np. sprzątaćsmile Ale jak już bym miała wybierać, to przeżyję gotowanie (to nawet czasem lubię robić) i prasowanie, a wręcz chorobliwie nienawidzę odkurzania, sam dźwięk odkurzacza przyprawia mnie o mdłości, więc najczęściej odkurza mąż jak ja jestem w pracywink
    • nanuk24 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 17:26
      robic zakupow spozywczych, co ja sie naklne, to moje. A jakt w jednym sklepie nie moge dostac wszystkich potrzebnych produktow z mojej listy, to bez kija nie podchodz.
      • mamakasienki1 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 17:37
        gotowania, stanowczo nie znoszę gotować.
        Nie lubię też zmywać, ale robi to za mnie zmywarka więc po sprawie.
        Niestety nie mam urządzenia, które obierze i ugotuje ziemniaki czy cokolwiek innego, nie mam urządzenia, które zrobi kotlety i je usmaży sad
        reszta ok.
      • takatoszymura Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 17:40
        Wycieranie kurzu, mycie okien, wieszanie firanek, dawniej było jeszcze wyprowadzanie psa- z lenistwa przerzuciłam się na koty, składanie suchego prania z suszarki- ale lubię za to wieszać mokre. A teraz mnie czeka równie koszmarna czynność- złożenie choinki (rozważam trzymanie jej już na następne Święta, żeby nie składać tego ustrojstwa)
      • nanuk24 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 20.01.12, 17:43
        i mi sie przypomnialo, ze warzyw scierac na tarce nie znoszetongue_out
        • bei ze wspomnien dinozaurzycy 21.01.12, 02:32

          -wiorkowania parkietów nie lubiłam (nie było maszyn, tylko metalowe wiorki i miesnie
          -pastowania parkietów tez nie- az w koncu przyszła era lakierowania, woskowania, olejowania drewna.
          Najgorsze było FROTEROWANIE- szczęsciem szybko pojawiły się froterki.
          Teraz to wszystko pikuśsmile
          Odpadło przecieranie zupek przez sitko, wyciskanie soczków (zetrzec na tarce o najdrobniejszych oczkach, włozyc do gazy, wycisnąć. Sokowirowki były- tylko olbrzymy, czas zuzyty na umycie maszyny był o wiele dłuuuższy niz rekodzieło.
          Naciąganie wykrochmalonych poscieli, obrusów itp- to była ciezka praca, i do wykonania samodzielnego bardzo trudna.

          Nie lubię wieszac prania, nie lubię zanosic wyprasowanych stert do szaf i szafek.
          Nie lubię wyjmowac ze zmywarki.
          Nie lubię wymieniac worka w odkurzaczu.
          Nie lubię czyścic fug.
          • bei Re: ze wspomnien dinozaurzycy 21.01.12, 02:35

            Boleję nad brakiem szczotek jednorazowych do mycia WC.
            Kupuję najtansze- takie po 5 pln, i bardzo często zmieniam
            Nie lubię doprowadzac takich szczotek do idealnego wyglądu, wiec wyrzucam je.
          • andaba Re: ze wspomnien dinozaurzycy 22.01.12, 21:06
            Oj pamietam wiórkowanie parkietów, w internacie miałyśmy prikaz wiórkować dwa razy w roku smile
            Potem mieszkałam w mieszkaniu z parkietem i wprawdzie go nie wiórkowałam (to znaczy wiórkowałam raz, bagatelka, 30 m3), ale musiałam za to pastować i froterować, a siostra właścicielki sprawdzała, czy lśni należycie smile Froterka była.
            ziałam się , że jestem w ciąży był mikser z dzbaniekem, w którym można miksować
            Co do zupek - pierwszą rzeczą, jaka kupiłam, gdy dowiedziałam się, że jestem wciąży był mikser z dzbankiem do miksowania zupek lub koktajli.

            Naciąganie obrusów i pościeli też pamiętam, u nas nie było mowy o niewykrochmalonej bieliźnie stołowej lub nocnej.

            Ale uwielbiam wieszać pranie, ale tylko na polu, gdzie mam wystarczająco dużo miejsca.
            Wkładam w to sporo serca, wieszając rodzajami, a jak mam czas to także kolorami i rozmiarami. No bzik, wiem smile
            • czarnaalineczka Re: ze wspomnien dinozaurzycy 22.01.12, 21:23
              a mozecie napisac o co chozi z tym wiorkowaniem ?
              • andaba Re: ze wspomnien dinozaurzycy 22.01.12, 23:24
                Kupowało się wiórki matalowe, przypominało to wielki matalowy zmywak i szorowało się nimi parkiet, raz koło razu, żeby brudna wierzchnia warstwa zeszła. Po wiórkowaniu taki parkiet wyglądał jak po cyklinowaniu.
                Ręce trochę gorzej.
    • nabakier Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 21.01.12, 08:57
      Oj wielu, w ogóle nie jestem robotne zwierzę domowe big_grin Powinnam mieć służbę, ale mi poglądy nie pozwalają.

      Najbardziej nie lubię gotować (nie gotuję), prasować (nie prasuję) i robić zakupów (nie robię).
    • hawa.etc Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 21.01.12, 09:39
      Wszystkich nie lubię, oprócz prasowania. A tak najbardziej to wieszania i zdejmowania prania, oraz zmywania. Fuj. A, no i mycie i rozmrażanie lodówki.
    • flurka1 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 22.01.12, 11:18
      Wieszania i składania prania... ale wieszania zdecydowanie bardziej nie lubię!
    • figrut Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 22.01.12, 11:21
      Nienawidzę rozwieszania prania, prasowania, zmiany pościeli i odkurzania. W przeciwieństwie pewnie do większości lubię myć okna i naczynia.
    • selavi2 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 22.01.12, 17:51
      Myślałam, ze nie lubię prasowania, dopóki w pracy nie zaczęłam prasować profesjonalnym, chyba 2-3kg żelazkiem, co ma stację parową(chyba tak to się nazywa), i wielką, podgrzewaną dechę z nawiewem.
      Bardzo się relaksuję, prasując w pracy - suknie z trenami, warstwami tiulów, a w domu wk...urzam się na maksa, bo to cholerne żelazko wszystko robi, tylko nie prasuje. ;-P
    • klubgogo Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 22.01.12, 18:42
      Dobrze, że nie mam firanek, brrr...
      NIe cierpię wycierać szafek kuchennych, które i tak zaraz po wytarciu mają mnóstwo odcisków palców, choćby nie wiem jak delikatnie otwierać je za uchwyt.
    • mvszka Zmywania 22.01.12, 19:08
      bo to praca syzyfowa jest, a jak mam powiesić firanki 3 razy do roku to mi kompletnie nie przeszkadza
    • yenna_m Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 22.01.12, 19:19
      sprzątania wink
      prasować mogę
      • noname2002 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 19:44
        Zamieniamy się? smile
    • ivaz Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 14:15
      Odkąd jestem właścicielką generatora pary polubiłam prasowanie.
      Nie lubie gotować zwykłych prozaicznych potraw, typu kotlety czy rosół, ale jak mnie najdzie na jakieś fajne wyszukane danie, to gotowanie sprawia mi to przyjemność.
      Nie lubię wieszać prania, a najbardziej skarpet męża i syna, dobrze, że rzadko to robię bo zazwyczaj moi panowie sami dbają o swoja garderobę.
      Lubię sprzątać, bo uwielbiam mieć domu jak w pudełeczku, jak pachnie i wszystko jest na swoim miejscu, całe szczęście mam tak urządzone mieszkanie że w trimiga chałupę mam posprzątaną, zero firan, zasłon, zbędnych durnostojek i dupereli.
    • aniuta75 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 14:20
      Temu nie mam firanek big_grin.
      A najbardziej nie lubię mycia kibelka uncertain.
    • loola_kr Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 18:54
      sprzątanie i prasowanie.
      Firanek na szczęście nie mam ale wieszanie ich podchodziłoby pod sprzątanie.
    • beverly1985 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 19:03
      Ścieranie sciereczką kurzy, blatów, innych powierzchni..
      I mycia podlogi.
    • mayaalex Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 19:31
      W ogole nie lubie zajec domowych. Czasami moge cos ugotowac lub upiec ale zazwyczaj to malz sie tym zajmuje. Pani do sprzatania ogarnia chalupe a ja piore i wieszam (bo oczywiscie mam system, dzieki ktoremu nie trzeba prasowac).
    • mamusia1999 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 21:48
      im bardziej rutynowe tym bardziej nudne. lubie wkladac rzeczy do pralki, ale nienawidze ich potem rozwieszac, a juz zdjecie z suszaka i poskladanie wywoluje u mnie odruch wymiotny.
    • k1k2 moge prasowac, myc podlogi, gotowac lubie, ale... 16.07.13, 22:17
      nie cierpie scielenia lozka, i to tak bardzo ze nie sciele i juz. no trudno.
      nie lubie tez oprozniac zmywarki.
    • joxanna Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 22:18
      Nienawidzę wyciągać mokrego prania z pralki, roztrzepywać, rozprostowywać i rozwieszać mokrych, oślizgłych rękawów, ciągnących się flaków rajstop, ciężkich glutów spodni.
      Kupiłam suszarkę.

      I nie lubię kąpać dzieci. Bo najpierw nie chcą wejść do wanny, potem chlapią, piszczą i na koniec nie dają się usunąć z tej wanny. A już jest zwykle wieczór i ja chcę zająć się czymś przyjemniejszym, niż użerką z dziećmi.
    • maggorlo Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 22:20
      zarabiania na rachunki wink
    • kerri31 Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 16.07.13, 22:21
      Nie cierpię gotować , mogę sprzątać, prasować, wieszać firanki, wynosić drabiny ale jak zbliża się czas gotowania obiadu bierze mnie wkurw.
    • girl.anachronism Re: Jakich zajęć domowych najbardziej nie lubicie 17.07.13, 10:48
      Odkurzania. Plecy mnie bola, w glowie mi sie kreci... Chyba mam alergie tongue_out

      Za to nawet lubie obrzydliwosci w stylu szorowania wanny, kuchenki itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja