język angielski - co jest potrzebne

22.01.12, 14:10
Studentom studiującym za granicą? Inżynierom (niedoprecyzowanej specjalności) lub medykom pracującym za granicą?

Układam program autorski - dzięki zmianom w organizacji nauki w liceum będziemy wreszcie mieć poszerzone języki. Nasze założenie jest, żeby dostosować nauczanie języka w danej klasie do profilu klasy i przewidywanych przyszłych potrzeb uczniów tych klas. Ja zgłosiłam chęć zajęcia się klasami inżynierskimi (mam męża i ojca inżyniera i chodziłam do mat-fizu) albo medycznymi (kilkoro lekarzy w rodzinie, jednego z nich kiedyś uczyłam).

Jeżeli kiedyś byłyście w takiej sytuacji - studiowałyście za granicą bądź będąc inżynierami czy szeroko pojętymi medykami (więc i farmacja, i pielęgniarstwo, i ratownictwo medyczne też) pracowałyście tam - napiszcie mi, jakie umiejętności były wam potrzebne. Nie ograniczajcie się ani czasem dostępnym w szkole ani metodami tam możliwymi, tylko napiszcie, czego wam było trzeba.

Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie.
    • azjaodkuchni Re: język angielski - co jest potrzebne 22.01.12, 14:16
      Słownictwo specjalistyczne... bez tego pewnie ani rusz. W Singapurze jest spora grupa polskich biologów studentów ja z nimi nie gadałam, ale moja koleżanka biolog tak. Wszyscy mieli maturę " rozszerzoną " z angielskiego i wszyscy narzekali na to, że mają mało słów specjalistycznych i ciężko muszą pracować by równać do tubylców.
      • azjaodkuchni Re: język angielski - co jest potrzebne 22.01.12, 14:19
        Nie zapomniałabym o elementach kultury danego kraju to co w Usa jest normalne w Azji normalne nie jest. ( np. Nie wolno nikogo dotykać a lekarz bada przez bluzkę. ) To tyle przychodzi mi do głowy.
    • sotto_voce Re: język angielski - co jest potrzebne 22.01.12, 14:24
      Moje zdanie jest takie - przyszły inżynier/medyk potrzebuje od anglisty przede wszystkim solidnej bazy - umiejętności porozumiewania się na wysokim poziomie wszystkimi kanałami (czyli tego, czego anglista może go naprawdę nauczyć). Kwestia specyficznego słownictwa jest naprawdę drugo- albo i trzeciorzędna. Zresztą podejrzewam, że jeśli anglista będzie uczniom wykładać angielskie słownictwo związane budową przetwornicy trakcyjnej czy techniką wprowadzania stentów to popełni więcej błędów niż to wszystko warte. Akurat te dziedziny techniczne są świetnie opracowane nawet w necie i zapoznanie się ze specjalistycznym słownictwem dla osoby znającej się na rzeczy i mającej solidną bazę językową to pikuś.

      To jest zresztą też trochę odpowiedź na pytanie, dlaczego tłumacze techniczni tak dobrze zarabiają - bo trzeba się znać i na języku i na technice, a tego na filologii nie ucząwink
      • asia_i_p Re: język angielski - co jest potrzebne 22.01.12, 14:59
        A mogłabyś tutaj doprecyzować?
        Bo ja widzę - z punktu widzenia studenta głównie - potrzebę umiejętności pisania tekstu naukowego na poziomie studenckim - jasna kontstrukcja akapitu, cytowanie źródeł.
        Na pewno też umiejętność wykorzystywania źródeł nie pomyślanych do nauki języka właśnie do nauki języka - to już z pozycji profesjonalisty.
        Umiejętność jasnego i precyzyjnego wyrażania swoich myśli, opisywania procesu - z obu puntków widzenia.
        Umiejętność opisywania procesu, skutku i przyczyny, identyfikowania informacji wiadomych i niewiadomych a potrzebnych, faktów i opini. Umiejętność słuchania i dopytywania o szczegóły, potwierdzania informacji, pytania o potwierdzenie.

        Ale może jest jednak też trzon słownictwa nie z wąskich specjalności, ale ogólnienaukowego, który mógłby ułatwić życie, dajmy na to, studentowi pierwszego roku? Może powinni umieć poznać słownictwo "naukowe" na poziomie szkoły średniej w Anglii - tak, żeby swoją wiedzę ze swoich przedmiotów rozszerzonych móc przekazać także po angielsku?
        • sotto_voce Re: język angielski - co jest potrzebne 22.01.12, 17:29
          Mimi_julki napisała poniżej parę rzeczy i ja się z tym zgadzam.
          Jeśli chodzi o sprawy, które wymieniłaś - pewnie niejeden profesor chciałby dostawać doktorantów sformatowanych po polsku w ten sposóbsmile
          Uważam natomiast, że inteligentnego licealisty nie trzeba wyraźnie uczyć wykorzystywania różnych źródeł do nauki języka, dzieciaki robią to instynktownie, a jak ktoś ma pokrętny umysł to nigdy nie będzie wyrażał myśli precyzyjniewink Czego nie nauczą się sami z siebie w Polsce to prowadzenia zwykłej rozmowy, nawiązywania kontaktów międzyludzkich w obcym języku na dorosłym poziomie, załatwiania różnych spraw mailem itp. - brzmi mało ambitnie, ale dla przeciętnego inżyniera to trudniejsze niż zrozumienie abstraktu artykułu w fachowym piśmie.
    • hawa.etc Re: język angielski - co jest potrzebne 22.01.12, 15:06
      - wiedza o systemie edukacyjnym krajów anglojęzycznych (np. w formie czytanek)
      - podstawowe słownictwo z zakresu danej dziedziny (podstawowe to znaczy na poziomie ucznia, a nie na poziomie studenta kierunku inżynieryjnego - uczenie się angielskiej nazwy czegoś, o czym się jeszcze nie slyszało po polsku jest bez sensu)
      - dyskusje na tematy związane z profilem nauczania, na bazie normalnych, niepodręcznikowych artykułów, formułowanie opinii na podstawie prawdziwej wiedzy.
      Z własnej szkoły pamiętam, że jak miałam po raz 3424243486847362 rozmawiać o tym, czym się różni dom na łódce, od szeregowca, to chciało mi się wymiotować.

    • przeciwcialo Re: język angielski - co jest potrzebne 22.01.12, 15:11
      Na studiach lektorat obejmował fachowe słownictwo. Korzystalismy ze skryptów uczelnianych.
    • mimi_julki Re: język angielski - co jest potrzebne 22.01.12, 16:52
      Spotkałam za granicą polskich inżynierów pracujących w swoim zawodzie i zauważyłam, że słownictwo fachowe to jest akurat to, co potrafią przyswoić w zawrotnym tempie i tutaj - o ile znali choćby tylko podstawy języka - nie potrzebowali pomocy. Zazdrościli mi natomiast mojej umiejętności prowadzenia korespondencji handlowej w obcym języku - tego się chętnie ode mnie tam na miejscu uczyli.

      Dla ludzi chcących wykonywać prace za granicą konieczna jest także umiejętność - lub raczej pewien trening w prowadzeniu rozmów tel. - spisałam kiedyś taką listę zwrotów i wyrażeń używanych w rozmowach tel. - była rozchwytywanawink

      Z licealistami poćwiczyłabym na tekstach typu listy motywacyjne, intencyjne, opinie pracy, oferty pracy a nawet zakresy obowiązków na poszczególnych stanowiskach - to dopiero kopalnia wiedzy i ciekawego słownictwa nie tylko dla uczniówwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja