O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn.

22.01.12, 19:41
Widzialam w tvn holowczyca. nie zeby jakos strasznie mi sie podobal ale niebrzydki jest przyznacie. (pomijam charakter, ewentualny urok lub jego brak). Skupiam sie na wygladzie.

I smutne dla mnie jest to, ze na ogol mezczyznie lata nie odbieraja urody, uroku a kobiecie bardzo. Po 45 roku zycia juz chyba kazdej, nawet tej zadbanej. Ja jako kobieta uwazam z zalozenia 40-latki za malo atrakcyjne. Nie ma w nich juz swiezosci, po prostu swiezosci...

Sama sie boje jak to bedzie.Na razi emusze sie nagimnastykowac aby wygladac jak wygladam ale przyjdzie czas gdy juz nic nie pomoze. Moj maz mowi-wtedy wykupie ci kwatere smile
    • czarodziei88 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:42
      Masz rację.
    • drinkit Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:44
      >I smutne dla mnie jest to, ze na ogol mezczyznie lata nie odbieraja urody, uroku a kobiecie bardzo.

      No nie wiem... jak patrzę na Polaków po 40., ich wielkie kałduny i zaniedbane sylwetki, a potem na Polki po 40. to mam wrażenie że jest odwrotnie.
      • haudrey Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:51
        ale Lilce chodzi chyba o ludzi zadbanych niezalenie od plci. Wiadomo, ze facet po 40 z brzuchem ciązowym, wąsem i cała resztą typową, wyglada koszmarnie przy kazdej lasce, niezaleznie od wieku wink Ale faktem jest, ze jeśli weźmiemy pod uwagę ludzi zadbanych, to facet starzeje się wolniej, a kobieta kolo 50tki wyglada gorzej. Takie są moje obserwacje.

        a Hołwczyc ma 50lat!!! i wyglada baaardzo fajnie.
    • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:47
      lilka69 napisała:

      >Moj maz mowi-wtedy wykupie
      > ci kwatere smile

      Dowcipny ten twój małżónek lilka.
      • niebieska.oktawia Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:53
        niestety, ale to prawda. to moze wynikac z faktu, ze wiekszosc starszych kobiet nie lubi (nie umie?nie chce?) sie malowac, wymyslajac absurdalne powody. makijaz to dla kobiet w pewnym wieku podstawa. majac swoje 24 lata moge sobie pozwolic na krem, bez podkladu i innych rzeczy, ale ten stan nie bedzie trwal wiecznosc. w dobre geny nie wierze (predzej w operacje plastyczne). smutne, ze dla wiekszosci kobiet dbanie o siebie utozsamiane jest z czyms niedozwolonym, co schlebia tylko i wylacznie meskim gustom. emancypacja chyba nie w te strone miala isc.
      • snob_nad_snoby Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:43
        fajny chłopak smile
    • lilka69 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:50
      oczywiscie, sredni mezczyzna i srednia kobieta w polsce beda zaniedbani W ROWNYM STOPNIU. ale na przyklad jakas piekna kobieta w wieku 25, 30 po 20 latach bedzie zalosnie wygladala przy TAK SAMO CZARUJACYM JAK KIEDYS mezczyznie( gdy mial 25, 30 i 45 lat)
      • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:53

        ...jaki sens ma takie gdybanie...jakaś kobieta, jakiś facet...rzuć linkiem, popatrzymy...
    • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:52
      Ja
      > jako kobieta uwazam z zalozenia 40-latki za malo atrakcyjne

      A ja niczego z założenia nie zakładam ani nie uważam, bo róznie to bywa...jak patrzę na takiego Olafa Lubaszenkę i taką np. minister Bińkowską, to w żaden sposób nie mogę się zgodzić z twoim założeniemwink Nie ma jednej zasady...chociaż Hołowczyc rzeczywiście starzeje się z urokiemwinkp
      • andaba Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 19:56
        Zgadza się...
        • niebieska.oktawia Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:00
          i jeszcze tak abstrahując od poprzedniego wpisu mojego, zastanawiam sie, dlaczego kobiety, majac juz meza, czesto tutaj pisza, ze cenia wygode (rozciagniete dresy, tluste wlosy, ogolny nielad), bo uwaga: ONE NIE MUSZA SIE JUZ STARAC i ze maz takie je lubi. naprawde uwazacie, ze jest z wami szczery? nie wyobrazam sobie sytuacji, ze moj n widzi mnie tak nieciekawie wygladajaca. w czasie choroby to inna sprawa i prosze nie odwracac kota ogonem.
          • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:02

            ...tutaj nie ma takich kobietwink ale zapewne jest mnóstwo takich mężówwink
          • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:18
            Naprawdę tak uważamy, bo prawdziwa emama nawet w dresie i w tłustych włosach wygląda oszałamiająco, nie??

            a tak na poważnie, ile się znacie?? Pól roku??
            • niebieska.oktawia Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:28
              4 lata smile
              czy to takie dziwne, ze lubie dbac o siebie? i nawet w czasie goraczki staram sie byc doprowadzona do co najmniej dobrego? no i co ja zrobie smile
              • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:37
                Nic dziwnego, ja też lubię.
                Gorączka to chyba u Ciebie 36,9 smile
                Jak nie to chylę czoło, jak jestem chora to ma mi być wygodnie i mam gdzieś to jak wyglądam.
                • niebieska.oktawia Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:46
                  juz myslalam, ze bedziesz mi wpierac, ze lepiej byloby mi bez checi ciaglego dbania o siebie smile najs!
                  goraczki w rejonach 38-39, tylko wiesz, ja chyba wierze, ze dobre samopoczucie (a ono plynie z dobrego looku) pomoze mi przezwyciężyć chorobe smile
                  • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:53

                    Musiałabym upaść na głowę coby przeżywać utrzymanie zadowalającego "looku" przy gorączce 39 stopni...może też upadłaś?winkp
                    • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:57
                      Grazie kali-pso, już myślałam, że ze mną coś nie tak wink
                      • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:01

                        Właśnie sobie to wyobraziłam...leżę z grypą żołądkową i gorączką..mąż mnie holuje do toalety a ja wisząc nad sedesem poprawiam look...
                        • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:09
                          może nie look, ale lok to na pewno trzeba smile
                          Mam za sobą taką grypę żołądkową, podczas której zielona na twarzy zarzygałam jak pijana kura łóżko bo mąż nie zdążył miski donieść, a transport do toalety był jak podróż na księżyc. Nie miałam takiej siły woli, żeby wmówić sobie że puder na nosie sprawi, że przestanie mnie na wymioty brać, niestety.
                          • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:14
                            Nie miałam takiej siły woli, żeby wmówić sobie że pude
                            > r na nosie sprawi, że przestanie mnie na wymioty brać, niestety.


                            ...ale wiesz, że nawet jak mąż powiedział, że w zasadzie ten puder to przy grypie żołądkowej po nic, to pewnikiem i niechybnie - padalec jeden- skłamał?wink
                            • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:17
                              Jasne, że skłamał i zaraz pewnie do neta zasiadł, zalogował się na sympatii i szukał takiej, która nie jest zielona na twarzy big_grin
                              • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:18

                                przepadłaświnkP
                                • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:25
                                  A potem podczas rozwodu powie, proszę sądu, ona była zielona na twarzy.
                                  A sąd orzeknie rozwód z mojej winy tongue_out
                                  • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:27

                                    W tym akurat temacie to mnie już nic nie zdziwi...pisałam w innym watku o swojej koleżance i jej mężuwinkP
                                    • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:29
                                      Jaki watek, bo nie kojarzę.
                                      • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:32

                                        "oprócz" i "zamiast"..amoreski bodajże..
                          • landora Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 23:34
                            Wobec tego zastanawiam się, jak to się stało, że mój się ze mną w ogóle ożenił, po tym, jak w czasach narzeczeńskich rzygałam w Łazienkach (w łazienkach też tongue_out). Powinien był mnie pewnie zostawić wraz z moją grypą żołądkową w tych Łazienkach tongue_out
                            • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 23:44
                              Obstawiam, że to dlatego, że Cie kochał i zamiast zastanawiać się czy Ci z grypą do twarzy to martwił się jak się czujesz. Zgadłam ?? smile
                              • landora Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 13:36
                                Chyba tak, skoro jesteśmy po ślubie wink

                                No i nie zwiedziłam w końcu tych Łazienek sad
                            • nanuk24 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 01:59
                              Przypomnialas mi, ze tez mialam taka przykra sytuacje z okresu narzeczenstwa. Otoz, rozchorowalam sie dosc powaznie, no i tez nie zdazylismy pobiec do lazienki(tak, moj narzeczony tez lecial do tej lazienki, by mnie potrzymactongue_out) i narzygalam mu troche na glowe, troche na szyje i do kaputura od bluzy niecotongue_out
              • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:15
                niebieska.oktawia napisała:
                > 4 lata smile
                > czy to takie dziwne, ze lubie dbac o siebie? i nawet w czasie goraczki staram s
                > ie byc doprowadzona do co najmniej dobrego? no i co ja zrobie smile

                W czasie gorączki???

                • niebieska.oktawia Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 11:44
                  no taaaaaak smile
                  ciezko w to uwierzyc, ale JA LUBIE DOBRZE WYGLADAC i to sprawia, ze sie lepiej czuje, nawet jak padam na cycki smile
                  • elf1977 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 15:38
                    Ja też lubię dbać o siebie, nie chodzę w dresie wcale, ale kiedy jestem chora lub mam chore dziecko, mniej myślę o wyglądzie. Wierzę, że mój mąż też koncentruje się na pomocy i wparciu a nie analizowaniu moich braków. Może ta Twoja kontrola wyglądu maskuje niepewność? Może wierzysz, że jak stracisz na atrakcyjności, Twoje życie się skończy?
                    Mam 34 lata, widzę, że powoli się zmieniam, starzeję. Nie wyglądam już na dwudziestkę. Czasem w związku z tym czuję się mniej pewnie, czasem wpadam w krótką melancholię. Ale jestem szczęśliwa i wierzę, że nawet, gdy przez większość ludzi będę postrzegana jako nieatrakcyjna czterdziestolatka, będę lubiła sama siebie.
                    Co by nie mówić, kobiecie nie jest łatwo się starzeć, a "świeża czterdziestka" to wymysł kultury masowej. Atutem czterdziestki są dojrzałość, doświadczenie, ale na pewno nie świeżość.
                    • niebieska.oktawia Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 17:23
                      bardzo milo jest przeczytac takie wywazone wypowiedzi, bez dziwnych, niby smiesznych, zlosliwosci, elfie1977 smile
                      nie wyrazilam sie dokladnie. koncentruje sie na wygladzie, ale on jest dopelnieniem calosci, na ktory sklada sie chec rozwijania swoich pasji, dowiadywania sie nowych rzeczy, ktore mnie interesuja i chec bycia na biezaco. to wszystko wplywa na to, ze jestem szczesliwa sama ze soba. jesli urody mi zabraknie, wtedy bede probowala znanymi metodami sprawic, by przystopowac czas rzezbiacy znamie na mojej twarzy. wyglad nie jest sensem mojego zycia, glownym skladnikiem, ale nie czyms, bez czego nie moglabym sie obyc. oprocz niego jest wiele innych rzeczy, ktore w sobie lubie, tak jak Ty w sobie smile
                      i oprocz tego co napisalas, mysle, ze atutem wielu 40-stek jest klasa, obycie, czego mi, przyznaje, czasem brakuje i z zazdroscia patrze na takie kobiety. mysle, ze na takie podobne Tobie rowniez, wywazone i nie probujace nikomu niczego udowadniac.
                      pozdrawiam.
                  • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 21:48
                    Oktawia, daj spokój, bez trudu wierzę, że w 4-letnim związku masz taką zasadę. Choroby i gorączki przychodzą w życiu różne, okoliczności i utrudnienia im towarzyszące bywają jeszcze różniejsze. Wcale mnie nie dziwi, że po króciutkim okresie "sprawdzania" uważa się to za generalna regułę. Sama lubię o siebie dbać, ale w ciągu prawie 20 lat spędzonych razem miałam wiele sytuacji, kiedy "dbanie o siebie" (rozumiane jako picowanie wyglądu) powinno by mnie chyba zakwalifikować do wariatkowa.
    • lilka69 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:04
      holowczyc ma 51 lat. mowil dzis.
    • lilly_about Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:34
      Ponieważ ostatnio kręcą mnie faceci po 40 to się poniekąd zgadzam. Hołek nie w moim typie, ale racja, że starzeje się z klasą. Ale ja mam teorię, że kobieta jest najbardziej kobieca po 30, a facet po 40. Z wyjątkami od reguły proszę mi tu nie wyjeżdżać, bo wiadomo, że są.
      • toxicity1 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:52
        lilly_about napisała:

        Ale ja mam teorię, że kobieta jest najbardziej kobieca po 30, a facet po 40.

        Dobreee. Naprawdę.big_grin
        • lilly_about Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:06
          Ale męski miało być, jakby cowink
    • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:37
      Zgadzam się Lilka. I nie pomaga mi na samopoczucie (40ka się zbliża), pitolenie, że w każdym wieku można wyglądać świetnie, że jak kobieta fascynująca, że jak charakter, że srutututu. Patrzę na kobiety starsze ode mnie dychę i żadna nie wygląda apetycznie. Nieźle, dobrze, ciekawie, ale apetycznie jakoś nie.
      Jedyna szansa, to łysawy mąż z brzuszkiem, który nie będzie wybrzydzał wink
      • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:39
        Jakieś zdesperowane chyba jesteście big_grin
        Polecam wam radę, którą mi moja mama kiedyś zapodała, wybierzcie sobie brzydkiego faceta, jest mniejsza szansa, że was rzuci ;P
        • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:47
          > Jakieś zdesperowane chyba jesteście big_grin

          Chyba tak. Może do psychologa powinnam wink
          • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:55
            Ale ja szczerze, nie rozumiem czemu tak się na wyglądzie skupiać zawsze znajdzie się jakaś młodsza/ładniejsza/szczuplejsza. Dbanie to coś normalnego, ale sensu ekscytowania się zmarszczką nie widzę.
            • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:00
              A bo miałam deprechę coś 2-3 lata temu, deprecha ogólnie przeszła, ale jakiś kryzys tożsamości mi pozostał.
              • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:02
                To męża trzeba teraz utuczyć i mu potajemnie włosy wyrywać w nocy tongue_out
                • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:03
                  big_grin
                  OK...
      • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:50

        kryzys masz...kochanka młodszego o conajmniej 10 lat se znajdz, przejdzie... może?smile
        • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:20
          Nie kuś, nie kuś...
      • elf1977 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 15:39
        Na co ta jedyna szansa? Atrakcyjny mąż rzuci tę "nieświeżą" czterdziestolatkę?
    • lineczkaa Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:39
      Ja w dobre geny wierzę. Znam kobiety kilka lat młodsze ode mnie, które wyglądają poważniej/starzej. Zadbanie ma niewiele w tych przypadkach do rzeczy. To samo się tyczy mężczyzn. Łojciec moich dzieci w tym roku kończy 40 lat, nie wygląda, a o siebie nie dba, zero sportu, fajki, imprezy, niedosypianie itp.
    • iceland.3 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:44
      Znam dwie panie jedna po 40 druga po 50, które uczą studentów. I zarowno jedna jak i druga pania studenci pci meskiej zachwyceni! Poczułam sie tak trochę niezrecznie kiedy mówili o tych paniach przy mnie- młodej, świeżej 24latcewink Zazdroszcze klasy i urody tym kobietom. Chociaz sama jestem całkiem ładna ale brak mi nie wiem takiej klasy, gracji, swobody, dojrzalosci której się w pewnym wieku nabywa. Wszystko przede mna.
    • snob_nad_snoby Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:47
      moja bratowa kończy w tym roku 50 lat i wygląda na duzo, duzo mniej. Zawsze miała bardzo dobra skórę, nie paliła, więc odcień ma ładny.
      Zmarszczek raczej trudno uniknąć, ale większośc moich kolezanek w wieku ok. 40 wygląda dobrze - sa szczupłe, niektóre waza mniej niż w liceum smile, zadbane.
    • lola211 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:53
      Biologia.Facet ma sie dłuzej podobac, bo dłuzej jest płodny.
      Za to ładne mlode kobiety maja taki orez o jakim facet marzyc nie moze.Jedza im z ręki.Pozniej role sie odwracaja.
      Ja mam 40 lat i jeszcze pare lat uchodzenia za atrakcyjna mi zostalo.A pozniej bede musiala sie pogodzic, choc na pewno nie bedzie łatwo stac sie przezroczysta, oj nie.
    • policjawkrainieczarow Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:54
      to nie jest prawda, tylko takie ustawienie kryteriow, ze kobieta musi wygladac swiezo i mlodo, zeby byc uznanaza piekna, a mezczyzna nie. Gdyby panowal w mediach terror meskiej urody a la Justin Bieber, przy ktorym, no coz, Sean Connery tez nie jest uosobieniem swiezosci i mlodosci, a kobieta w wieku i o urodzie Meryl Streep lub Helen Mirren byla lansowana jako symbol seksu, to by takich "prawd" nie bylo.
      • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 20:58
        ale: czy nie jest tak, że media i reklama lansuje to, co społeczeństwo kupuje? Nie jest przypadkiem, że się nie lansuje osób otyłych, starszych, niezbyt urodziwych. Media to przerysowane, ale społeczne oczekiwania.
        • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:03

          To jest chyba najstarsza bajka na świecie - co było pierwsze- media lansują to, co społeczeństwo kupuje czy społeczeństwo kupuje to, co lansują mediawinkP?
          • anorektycznazdzira Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:08
            No wiem, że można dyskutować, ale jestem w tej sprawie (chyba tak to wypadnie) pesymistą: to nie straszliwe media podstępnie wykrzywiają nasze biedne społeczeństwo, które byłoby dobre i mądre, gdyby nie straszne działania TV i reklamywink Ja jednak uważam, że media robią ludzie, ci sami, którzy tworzą społeczeństwo, a to co robią nie jest spiskiem, tylko prostą projekcją społecznych lęków i potrzeb.
            • kali_pso Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:23

              Każda ze stron ma swoje racje. Tyle, że mnie dręczy jedno- to media z przekazem docierają do rzesz ludzkich...coby się działo, gdybyśmy założyli optymistycznie, że ludzie w Polsce chcą ciekawe filmy oglądac w publicznej TV wcześniej niż w porze nocnych marków- byłyby protesty publiki czy też powoli, ewolucyjnie ludzie by sie przyzwyczaili do nowych reguł?
              Bo myśmy się trochę jednak przyzwyczaili, rozleniwili, połkneli papkę...
        • marzeka1 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:04
          Tak, ale kiedyś marzeniem młodej dziewczyny było stać się dorosłą, a dziś lansowana moda sprawia, ze dorosła i dojrzała kobieta chce stać się "młódką" i stąd pojawiają się kurioza - ofiary chirurgii plastycznej.
          • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:11
            Które czasami wyglądają przerażająco, co np. stało się z taką Meg Ryan.
            • marzeka1 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:12
              O tak, "uroda" Meg Ryan, która udaje młodą , przeraża teraz; a była taką ładną kobietą.
              • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:28
                www.pudelek.pl/artykul/27504/co_sie_stalo_z_twarza_meg_ryan/
                • wpak Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 21:52
                  A ja wam powiem tak -z doświadczenia kosmetycznego- uroda jest rzeczą daną i albo się ją ma albo nie. Czasami przychodzą na zabiegi panie po pięćdziesiątce z taką klasą w samych sobie ,z takim wabikiem, z takim czymś, że od drzwi wiadomo -przyszła piękna kobieta! mimo, że nie pierwszej młodości. A czasami przyjdzie młoda laska której można poprawić koloryt skóry, coś wyrównać, , coś dodać, nałożyć sto maseczek i wykonać sto zabiegów upiększających i co? i dooop...a Z wróbla kanarka nie zrobisz nawet za ciężką kasę.
                  Z panami jest podobnie jedni się starzeją szybciej, jedni wolniej. Jedni dbaja o siebie i pomagają im geny ,a drudzy maja to gdzieś , tyle ,ze ocena jest taka właśnie , bo na kobiety ogólnie zwraca się częściej uwagę.
        • policjawkrainieczarow Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 23:23
          anorektycznazdzira napisała:

          > ale: czy nie jest tak, że media i reklama lansuje to, co społeczeństwo kupuje?

          a co to ma do rzeczy, czy wczesniej bylo jajko, czy kura?
          popatrz na wont poczatkowy, z ktorym sie tu wszyscy (prawie) zgadzajo: kobiety 40+ traco na urodzie, bo w nich nie ma swiezosci, mezczyzni dojrzewajo i nie traco. Tego, ze w dojrzalych facetach tez nei ma swiezosci Justina, jakos nikt nie zauwaza ani nie poczytuje za wade. Ergo, kwestia poustawiania definicji, dopoki kobieca uroda definiowana bedzie przez swiezosc a meska uroda przez meska urode, kobiety beda ja tracic wczesniej.
          • haudrey Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 23:41
            kobieta ma byc mloda, sliczna, zwiewna i niewinna. Wtedy jest pociagajaca. Facet, ktory jest pociągający zwykle nie jest mlody. Taki lajf, to czysta biologia, nie da się definicji poustawiac. Zawsze dla starszego faceta atrakcyjniejsza będzie mloda, sliczna laska.
            • policjawkrainieczarow Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 00:54
              haudrey napisała:

              > kobieta ma byc mloda, sliczna, zwiewna i niewinna. Wtedy jest pociagajaca.

              Nosz querwa. Pociagajaca, seksowna itd - zgoda. Ale wont nie byl o tym, kto jest sexy, tylko o URODZIE. Przecietny facet znajdzie zapewne przecietna prostytutke bardziej pociagajaca niz Catherine Denevue, nawet, jesli ta pierwsza ma krzywe zeby i nogi.
    • imogen0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 22:02
      Wczoraj w Tvn24,w Drugim Sniadaniu Mistrzów byli Lubaszenko,Linda,Józefowicz i Pazura,najlepiej(jak dla mnie) wygląda Linda chociaż najstarszy z panów...najmniej korzystnie Lubaszenko ale wszyscy jakoś fajnie naturalni(chodzi mi o wygląd),tacy chłopięcy.
      Kobitki w ich wieku musiałyby mieć naprawdę mocny,filmowy make-upwink
      • followthesun Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 22:06
        Oglądałam akurat i przed chwila zapytałam męża o Lubaszenkę z wczoraj.
        Jego zdaniem wyglądał lubieżnie, obleśnie i staro.

        imogen0 napisała: najmniej korzystnie Lubaszenko ale wszyscy jakoś fajnie naturalni(chodzi mi o wygląd,tacy chłopięcy.
        • gazeta_mi_placi Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 22:13
          Olaf Lubaszenko (chyba o nim mowa?) sorry, ale wygląda na ponad 60 lat, chyba tusza go tak postarza.
          Widziałam jego zdjęcie w gazecie i myślałam że koło 60-tki, a z krótkiego artykułu pod zdjęciem okazało się, że ma 40-parę...
          • followthesun Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 22:15
            O nim, o nim.

            gazeta_mi_placi napisała:

            > Olaf Lubaszenko (chyba o nim mowa?)
    • gazeta_mi_placi Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 22:15
      Uważam, że kobiety po 30 roku życia też mają prawo do życia.
    • baltycki Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 22:44
      lilka69 napisała:

      > Ja jako kobieta uwazam z zalozenia 40-latki za malo atrakcyjne.
      Ja jako mezczyzna uwazam z zalozenia kazdego mezczyzne w kazdym wieku za malo atrakcyjnego.
    • selavi2 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 23:40
      Wiesz co, bym się z tobą zgodziła, bo sama jestem po 47, ale ...
      Mam szefową -niebrzydka, zgrabna, szczupła, zadbana laska z kasą, lat 33. Jest między nami ok. 15 lat różnicy. I... Widziałam jej skóre, ramoina i dali Bóg - mam gładszą skórę, apetyczniejsze ramiona i niewiele więcej zmarszczek na twarzy.
      I uwierz mi nie piszę tego, żeby się dowartościować. Tylko byłam dość dużym szoku.
      Normalnie, aż szkoda mi się dziewczyny zrobiło.
      Więc nie wszystko złoto, co się świeci i nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba.
      • haudrey Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 23:46
        no to jestes raczej wyjatkiem wink
      • kiszczynska Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 22.01.12, 23:52
        zaglądałaś jej tez w majtki??


        selavi2 napisała:

        > Wiesz co, bym się z tobą zgodziła, bo sama jestem po 47, ale ...
        > Mam szefową -niebrzydka, zgrabna, szczupła, zadbana laska z kasą, lat 33. Jest
        > między nami ok. 15 lat różnicy. I... Widziałam jej skóre, ramoina i dali Bóg -
        > mam gładszą skórę, apetyczniejsze ramiona i niewiele więcej zmarszczek na twar
        > zy.
        > I uwierz mi nie piszę tego, żeby się dowartościować. Tylko byłam dość dużym szo
        > ku.
        > Normalnie, aż szkoda mi się dziewczyny zrobiło.
        > Więc nie wszystko złoto, co się świeci i nie to ładne, co ładne, tylko co się k
        > omu podoba.
      • aniorek Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 24.01.12, 12:46
        selavi2 napisała:

        > Normalnie, aż szkoda mi się dziewczyny zrobiło.

        Pewnie, pewnie. W zwiazku z czym obrabiasz jej tylek na forum.

        Niektorzy sa zdolni i maja sile przebicia, a w wieku 33 lat szefuja 15 lat starszym od siebie osobom. A niektorzy pocieszaja sie "gladka" skora (pewnie cera jak Halle Berry, hehehe).
        • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 24.01.12, 12:55
          Aniorek, braki ze sfery fizjologicznej rekompensujesz sobie na forum? suspicious
    • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 00:07
      Lekuchno po czterdziestce jestem i ani jednej zmarszczki nie mam. Cud natury normalnie. Pupcia niemowlaka przegrałaby ze mną w konkursie na gładkość. To są dopiero dobre geny, prawda?

      wink
      • gazeta_mi_placi Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 00:24
        Pomimo wychudzenia i podobno paliatywnego stanu? Cuda, jak u Tuska smile
        • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 07:10
          Znowu wiesz lepiej ode mnie, co się ze mną dzieje, podły gazeciarzu.
          • gazeta_mi_placi Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 10:35
            Jeżeli kłamiesz to oczywiście nie wiem, biorę jednak pod uwagę, że mimo wszystko piszesz prawdę, a stan paliatywny, chorobliwe wychudzenie i pożółkła skóra słabo się jednak komponują z dobrą cerą smile
            • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 11:36
              Kłam, podły gazeciarzu, kłam. Uważaj, żebyś znowu klawiatury nie pochlapał.
              • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 11:42
                Rosa masz masochistyczne zapędy, skoro jeszcze gazety nie wygasiłaś wink
                • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 13:30
                  Iu, no i niech ci tak będzie tongue_out
      • gryzelda71 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 24.01.12, 12:52
        Rosa,nikt nie ocenia samej twarzy.
        • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 24.01.12, 13:00
          Tak?shock
          No to figurę mam super zgrabną! Naprawdę. Niejedna licealistka może mi pozazdrościć moich zgrabnych nóg, kobiecych kształtów i jędrnych piersi. A wszystko to dzięki mojej doskonałej naturze!
          Innymi słowy jestem piękna, zgrabna, gładka, smakowita i.. co tam jeszcze, żeby się zmieścić w forumowe standardy? Aaa! Mam klasę, kasę, urodę, inteligencję i bardzo wysoką kulturę! Taką.. o! do nieba!

          wink
          • gryzelda71 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 24.01.12, 13:34
            To jakaś forma terapii pisanie tego typu rzeczy?
            • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 24.01.12, 14:02
              Nie masz poczucia humoru, czy jakieś braki lub nadmiary rekompensujesz sobie moim kosztem?
              • gryzelda71 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 24.01.12, 14:10
                Oj Rosa.....
                • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 24.01.12, 14:45
                  Oj Gryzia.....
    • abdullah_abdullah Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 06:06
      no coz lata maltretowania cery roznymi chemicznymi specyfikami robia u kobiet swoje. tusze, podklady kremy, szminki i woj jeszcze wie co kladzione coby byc piekna i gladka nie sa obojetne. za to faceci max co uzyja to zel do golenia wic potem ciesza sie gladka buzka na starosc smile
    • alabama8 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 07:57
      Jeśli chesz powiedzieć, że Hołowczyc wygląda "świeżo" - to chyba powinnaś już zacząć myśleć o operacji tej zaćmy albo katrarakty. Hołowczyc jest przystojnym facetem, ale już mu widać tą 50-tkę na karku. Głębokie zmarszczki, zmęczone oczy. Co innego Ibisz - jest nie całe 3 lata młodszy od Hołowczyca (ma 47 lat) i nieźle się trzyma.
      • rosapulchra-0 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 08:02
        Ibisz się nieźle trzyma, bo jest tuningowany non-stop.
      • iuscogens Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 10:12
        Nie wiem czy Hołowczyc wygląda świeżo, natomiast na pewno wygląda o wiele lepiej niż ponaciągany do granic możliwości, plastikowy Ibisz. A fe!!
        Jakby mi mąż w okolicach 50 zaczął takie rzeczy z twarzą robić jak Ibisz to bym go na siłę do psychiatry zaciągnęła.
        Ibisz wygląda żałośnie, bo dla niego ten wygląd jest wszystkim, Hołowczyc jest przystojny, dobrze się starzeje, w typie Frasyniuka, który też się fajnie zestarzał, ale u niego ten wygląd nie jest najważniejszy.
        Ogólnie ludzie dla których wygląd jest najważniejszy bardzo łatwo mogą przejść granicę śmieszności i żałosności. Całe Hollywood pełne woskowych figur, które nie potrafią mrugnąć bez wysiłku.
    • echtom Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 08:44
      Większość kobiet w wieku "przejściowym" rzeczywiście wygląda mało atrakcyjnie, natomiast te o dobrych charakterach często ewoluują w piękne i pełne uroku starsze panie smile
    • suazi1 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 09:31
      Ja zauważyłam inna prawidłowość - ktoś kto był ładnym dzieckiem, jest na ogół brzydkim dorosłym, i na odwrót.
      • thaures Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 09:57
        Ktoś napisał, że kobiet są najbardziej kobiece po 30-tce, a faceci "piękni" po 40-tce. Doszłam do takiego samego wniosku, gdy w ciągu 10 lat zrobiliśmy dwa spotkania osób z liceum. To pierwsze- gdy mieliśmy 30-kilka lat zdecydowanie wygrały kobiety, ale drugie , niestety, już nie.... Panom brzucha nie ubyło, a włosów nie przybyło, ale kobiety na przestrzeni tych lat " posunęły" się znacznie.
    • asia_i_p Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 13:15
      Polecam obejrzenie "Dziewczyn z kalendarza".
    • kamelia04.08.2007 Re: O urodzie dojrzalych kobiet i mezczyzn. 23.01.12, 16:23
      lilka69 napisała:

      > Widzialam w tvn holowczyca. nie zeby jakos strasznie mi sie podobal ale niebrz
      > ydki jest przyznacie.


      nie każdy facet to holowczyc. Holowczyc ma urode amanta i jak kazdy amant bedzie do 60 czy 70-tki atrakcyjnie wygladał.


      >
      > I smutne dla mnie jest to, ze na ogol mezczyznie lata nie odbieraja urody, urok
      > u a kobiecie bardzo. Po 45 roku zycia juz chyba kazdej, nawet tej zadbanej.

      bzdura kochanie. Porównujesz wyjatkowo atrakcyjnego faceta do reszty społeczeństwa.
      A popatrz na ulice i zobaczysz tych pieknych męzczyn po 40tce. Łysina, ewentualnie "tylko" zakola, nadwaga.
      Spójrz na Hanne Lis, spójrz na Monike Belluci, na Carle Bruni, Halle Berry... Na Młynarska nie patrz, bo jest napompowana silikonem.


      > Ja
      > jako kobieta uwazam z zalozenia 40-latki za malo atrakcyjne. Nie ma w nich juz
      > swiezosci, po prostu swiezosci...


      masz organiczone myslenie i horyzonty nieszerokie. Zmień załozenia


      > Sama sie boje jak to bedzie.Na razi emusze sie nagimnastykowac aby wygladac jak
      > wygladam ale przyjdzie czas gdy juz nic nie pomoze.


      no, to wróc do tego rowerku, i do masowania twarzy przed lustrem. Moze jeszcze wymyslisz cos "głebokiego".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja