yenna_m
22.01.12, 22:24
czyli takie, w których się spinacie i krew zalewa Wam oczy

i łatwo Was można wyprowadzić z równowagi
dla mnie - tematy szkolno-przedszkolne, szczególnie szeroko rozumiany stosunek nauczycieli do dzieci.
po poprzedniej szkole moich dzieciaków, no i patrząc z perspektywy lat na własne doświadczenia szkolne, od razu się spinam i denerwuję, jak wielu nauczycieli trafia do szkoły zupełnie przypadkowo, nie mając powołania, i swoim podejsciem do tematu krzywdzi dzieciaki