nabakier
23.01.12, 11:12
Gdzie będziemy mieli do czynienia z tym "fenomenem"...Myślę tak:
- w bibliotekach (każda książka objęta tym prawem, aż po Dialogi Platona (spadkobiercy- Grecy)
- za naukę (każde odkrycie naukowe opatentowane, hm..spadkobiercy Kopernika to chyba kościół no nie?)
- we wszelkim wykorzystaniu przedmiotów niezgodnych z funkcjami przewidzianymi w patencie (nóż służy do krojenia, więc na użycie do morderstwa trzeba będzie uzyskać płatną zgodę właściciela patentu).
Jakieś inne pomysły? Na czym jeszcze da się zarobić?