O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe)

23.01.12, 21:03
Jakie sa najbardziej prestizowe zawody waszym zdaniem? pomijam -lubie , nie lubie.

moimzadniem -
1. pilot samolotow cywilnych ( choc tak naprawde taki pilot to "marionetka" i musi trzymac sie sztywno procedur wiec na wlasna inwencje nie ma miejsca). ( nie piszcie tylko o kapitanie wronie, taki przypadek zdarza sie raz na ileeeeees lat i tez sa procedury).

to bylo miejsce 1 dalej juz przypadkowa kolejnosc:

notariusz, adwokat, lekarz, inzynier po politechnice a nie po akademii rolniczej ( chyba juz i tak teraz to uniwersytet) i to nie kazdy kierunek, dr hab i profesorowie uczelni technicznych, wylacznie technicznych,

    • 1borgia Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 21:48
      nie ma juz zawodow prestizowych (pracownik hedge fonds). moze przyszli studenci czytaja watek?
      sa zawody (akademickie), po ktorych absolwenci znajda prace, a tam idywidualna sciezka rozwoju, tudziez po wejsciu na rynek zawodowy pozostana bezrobotnymi.
      borgia
      • tezee Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 21:55
        A tacy utytułowani naukowcy to zazwyczaj abnegaci w wielu dziedzinach życia , czasami negują nawet producenta mydła i nie dbają o higienę big_grin
        Pilota bym nie chciała za duże ryzyko i stres że owdowieję za młodu.

        Według mnie być dyplomatą to jest prestiż.
        • 1borgia Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 21:57
          o tak! naukowiec to zawod prestizowy! naukowcami zostaja najczesciej ludzie, ktorzy byli wczesniej hippisami. sa slawni, choc nie za bogaci, no ale sa szczesliwismile
          borgia
    • ira_07 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 22:04
      A od kiedy INŻYNIER PO POLITECHNICE to zawód? Inżynier to tytuł, nie zawód. Równie dobrze można napisać: magister tongue_out Dr hab. to zawód? Dobreee big_grin
      • mymamba Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 09:21
        no mgr to tylko tytuł, ale inżynier to także zawód tu się zgadzam z autorką
        • lelija05 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 16:13
          A jaki to zawód inżynier?
          Taki jak dyrektor?
          • iin-ess Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 17:36
            lelija05 napisała:

            > A jaki to zawód inżynier?
            > Taki jak dyrektor?

            hahah przypomniało mi się ostatnio oglądałam "Poszukiwany poszukiwana" "Mój mąż jest z zawodu DYREKTOREM"big_grin
            • lelija05 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 17:43
              Dokładnie big_grin
        • ira_07 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 16:25
          Jaki zawód? Inżynier górnictwa, inżynier elektrotechniki, inżynier mechaniki i inżynier budownictwa to jednak inne bajki... Jeden będzie kierownikiem budowy, drugi konstruktorem, inny będzie geodetą a jeszcze inny będzie robił odwierty.
    • kali_pso Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 22:10
      nzynier po politechnice a nie po akademii rolnicze
      > j ( chyba juz i tak teraz to uniwersytet) i to nie kazdy kierunek,

      lilka, napisz, że ty chociaż ładna jesteś...
      • mancipi Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 00:07
        kali_pso napisała:
        > lilka, napisz, że ty chociaż ładna jesteś...

        big_grin I like that!
      • lelija05 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 16:14
        No przeca pisała, że jest smile
    • ola Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 22:22

      notariusz, adwokat, a radca prawny juz nie? dlaczego?
    • diodeo1 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 22:50
      żona prezesa banku
    • yenna_m Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 22:54
      architekt, prawnik, nauczyciel akademicki, pilot, lekarz, aktor, reżyser
      • yenna_m Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 22:54
        i celebryta wink
    • minerallna Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 23:29
      Ksiadz? wink
    • aneta-skarpeta Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 23:33
      matko- mam męża z prestiżowym zawodem

      idem mu powiedziećbig_grin
      • yenna_m Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 23:37
        księdzem jest? wink
        • diodeo1 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 23:52
          proboszczem wink
          • yenna_m Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 23.01.12, 23:58
            ja tam kardynałową bym chciała zostać wink
    • maria.vermeer Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 00:03
      Prawnik jest dla ciebie prestiżowym zawodem, ale dr habilitowany i profesor tylko na technicznych kierunkach? A co z takim profesorem prawa, pospolity leń humanistyczny?
      • dziennik-niecodziennik Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 09:21
        a kim innym moze być ktoś po jakimś łatwym humanistycznym doktoracie i jakichś tam dodatkowych publikacjach, łatwych BO humanistycznych przeciez?... big_grin
        • maria.vermeer Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 16:56
          big_grin
          Fakt, przecież żeby mieć publikacje z dziedziny prawa to tylko wystarczy kodeks przeczytać i tyle. Nałęcz swojego czasu kodeks postępowania karnego "studiował przez kilka dni i twierdził, że to żadna specjalistyczna wiedza. A studia prawnicze można by w tydzień skończyć, tyle że ci leniwi humaniści to sobie rozciągają na tyle lat wink

          Lilka, jak tam doktorat? Na który z łatwych humanistycznych kierunków się w końcu zdecydowałaś?
    • gardenia_nowak Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 00:13
      Bzdurny wątek, pielęgnujący jakieś durne uprzedzenia. Najważniejsze jest jak wykorzystujesz swoje wykształcenie, a nie co masz wpisane w dyplom. A mało to lekarzy konowałów albo prawników s...synów? Są też mega porządni i uczciwi posadzkarze oraz ciepłe i czułe nianie, które więcej robią dla dziecka niż rodzice. Na prestiż to trzeba sobie zapracować, ot co!
      • a-ronka Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 09:07
        amen.
        Tyle w temacie.
    • zabulin Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 09:49
      Dla mnie- zawody wiążące się bezpośrednio z ludzkim zyciem- jego ratowaniem, ochroną, bezpieczeństwem.

      A zatem: lekarz (głównie chirurdzy, onkolodzy), policjant (nie z drogówki- służby niemundurowe wink), strażak, negocjator/psycholog policyjny, ochrona wysokiego szczebla (oficer BOR np), pilot samolotu, ratownik górski
    • suazi1 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 10:01
      "inzynier po politechnice... dr hab i profesorowie uczelni technicznych, wylacznie technicznych," - żartujesz sobie??? A w czym uczelnie "wyłącznie techniczne" są lepsze od tych nietechnicznych? Mam w rodzinie dr-a habilitowanego, jakoś nie tryska radością z tytułu prowadzenia tzw. działalności naukowej na jednej z wiekszych uczelni technicznych w Polsce, bycia prodziekanem itd. Za nędzną kasę, ciągłe użeranie sie ze studentami i wzajemne sranie sobie w ogródek wśród kadry pedagogicznej. Ja jako absolwentka polibudy tego prestiżu też jakoś nie odczuwam...
    • kamelia04.08.2007 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 14:15
      a czemu mgr inż. technologii zywności czy biotechnologii po SGGW jest gorszy od mgr. inż. elekrtyki czy chemii po politechnice?
      dlaczego weterynarz to gorsza kategoria niż geodeta?
      pewnie dlatego, że ci po rolniczych to "wiesniaki", za to ci po technicznych, to ho ho jacy nowoczesni

      masz siano zamiast zwojów, a akademii rolniczej nawet na obrazku nie widziałas.
      Uniwersytet to jest uczelnia o charakterze nietechnicznym, a to, że sie niektóre nazwały uniwersytet rolniczy czy przyrodniczy to inna sprawa. Nadal maja wydziały o charakterze technicznym.

      co do notAriusza czy adwokata, to przecież też "marionetka", bo musza sie trzymac procedur (prawnych - dla jasnosci).

      Jaki jeszcze durny wątek założysz?
    • azjaodkuchni Zawody 24.01.12, 16:33
      Każdy konkretny dający szansę na pracę. Kucharz też super a jak będzie gotować w super hotelu to tym lepiej.
    • edelstein Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 16:57
      Striptizerka
    • b.bujak Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 20:55
      och!
      mam prestiżowy zawód...
      chyba wink
    • naomi19 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 20:56
      Nie bardzo zrozumiałam Twój wpis, nie wiem, co to za zawód inżynier i dr habilitowany oraz profesor.. Poważnie nie wiem.
      Co do mojej listy- lekarz (w szczególności kardiochirurg, neurochirurg i inne trudne specjalizacje), prawnik (łacznie wszystko, co się wiąże, adwokat, prokurator, komornik, sędzia, notariusz), architekt, weterynarz, biotechnolog, osoby związene z wojskiem, na wysokich stanowiskach- nie znam się, ale respekt czuję big_grin, myślę też, że jest masa zawodów mniej prestiżowych, ale szanowanych przez społeczeństwo, np policjanci.
      Ja osobiście bardzo też podziwiam osoby, które zaczynały od zera, a teraz żyją bardzo przyzwoicie, założyli własne firmy i swoją pracą, uczciwie dorobiły się majątku.
      • naomi19 Re: O zawodach ciag dalszy... (naj.prestiżowe) 24.01.12, 21:04
        Z tym komornikiem to pojechałam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja