feel_good_inc Zwykłe prawa popytu i podaży 24.01.12, 12:44 wodakryniczna napisała: > ???????? Nie ma być ambitnie, ma się podobać. Odpowiedz Link Zgłoś
madi138 Re: Dlaczego miernoty zostają gwiazdami??? 24.01.12, 12:50 Bo ludzie ludzia sobie popatrzec na gorszych/glupszych/brzydszych od siebie i polechtac sobie swoje ego. Mnie osobiscie jeszcze bardzo wkurza wkrecanie do showbiznesu srednio (albo wcale) utalentowanych aktorek czy piosenkarek, ktore maja znanych rodzicow. Np. Patrycja Markowska, czy Magda Schejbal- ich ojcowie to utalentowani artysci, z dorobkiem. A jesli o nie chodzi,-to daje sobie reke uciac, ze gdyby nie nazwisko, nie zaistnialyby. Obie nie reprezentuja soba naprawde nic ciekawego, a jednak wciaz sa angazowane w nowe projekty. I nie nie zazdroszcze, ale kase wywalona na kolejna plyte, z disco-jekami o milosci pani Markowskiej mozna byloby przeznaczyc na jakis naprwde wartoscowy projekt. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Dlaczego miernoty zostają gwiazdami??? 24.01.12, 15:55 nie bardzo rozumiem na plytę markowskiej ida pieniadze jej lub wytwórni widocznie wytwornia, ktora ma zarabiac, woli zainwestowac w sredniaka niz w ambitną muzykę tak samo z serialami, jakby nikt nie oglądał szpilek na giewoncie to by poslat z pewnościa tego badziewia nie krecil natomiast przymusu oglądania srednich aktorek absolutnie nie ma, nawet telewizji nie trzeba oglądac, można tez kupic wiele ciekawych, ambitnych i mniej ambitnych, ale nadal ciekawych płyt etc dla chcącego nic trudnego mnie obecnosc np markowskiej absolutnie nie przeszkadza, bo jej nie slucham- chce jej sie, jakos jej sie oplaca? to swietnie jak mam dosyc dody, combi, ru...y to zmieniam stację radiową- jest tyle rozgłośni ze świetną muzyką naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego miernoty zostają gwiazdami??? 24.01.12, 14:09 Czasem rodzice w branży, czasem charyzma i medialna promocja. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Dlaczego miernoty zostają gwiazdami??? 24.01.12, 15:58 dokladnie tak samo jest z lekarzami, prawnikami, architektami masz ojca architekta, to czesto probujesz sil w architekturze, zawsze jest łatwiej, bo są kontakty, jest z kim wspolpracowac, po kim firmę przejąć tak jest od wieków i nie jest to nic szokującego- po prostu ludzie wykorzystują okazje, ktore stają im na drodze trudno tez przepraszac, że ma sie slawnego ojca, czy matkę lekarkę rownie dobrze mozna sie obrazic na tych, co mają odziedziczoną urodę po pięknych rodzicach, a jak do tego są mili i inteligentni to juz naprawdę jest nie dopomyslenia Odpowiedz Link Zgłoś