"Lubię to"

27.01.12, 10:14
Czyli słynna ikonka na FB.

Dlaczego jednak "I like it" nie tłumaczy się na "podoba mi się to", tylko przekłada się wprost na" lubię to"? Zawsze mnie uczono, że "I like it" ma obydwa te znaczenia, a jak dla mnie "podoba mi się to" jest w przypadku FB tlumaczeniem sensowniejszym.
    • sumire Re: "Lubię to" 27.01.12, 10:23
      ale dłuższym. w tłumaczeniach IT liczy się zwięzłość, taki button ma określony rozmiar.
      • ceide.fields Re: "Lubię to" 27.01.12, 10:28
        Ale jednak tłumaczenie jest kiepściejsze niż "podoba mi się to" wink

        Internetowo i młodzieżowo mogli by tłumaczyć "jara mnie to", też krótko big_grin
        • methinks Re: "Lubię to" 27.01.12, 10:55
          Ale wbrew pozorom z FB nie korzysta tylko mlodziez i ciezko by bylo, zeby moja mama klikala pod wpisem swojego 60letniego znajomego "jara mnie to". Pomijajac fakt, ze nawet dla mlodych ludzi brzmialoby to dosc nienaturalnie.

          "Lubie to" jest krotkie i zwiezle i stad jego popularnosc - nawet jesli Ty uwazasz, ze brzmi brzydko.
    • martishia7 Re: "Lubię to" 27.01.12, 10:49
      Za długie.
      • ceide.fields Re: "Lubię to" 27.01.12, 10:55
        Idąc tym torem, dla następnego pokolenia wypowiedzenie zdania, badź przeczytanie zdania bedzie za trudne, bo "za długie".

        Porozumiewać się bedą monosylabami, albo "krótkimi" zwrotami typu ""o yeah, fuck it" big_grin
        • methinks Re: "Lubię to" 27.01.12, 10:56
          Co innego rozmowa, albo nawet wpis na FB, a co innego funkcjonalnosc strony internetowej. W niektorych przypadkach idzie sie na ustepstwa. I to wlasnie zrobiono z FB.
          • pulcino3 Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:07
            Współczesna abrewiatura semantyczna. Komunikacja często kieruje się minimalizmem.
            • ceide.fields Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:17
              Co to jest? Coś takiego jak ROE dla inwestycji wieloletnich?
        • martishia7 Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:09
          > Idąc tym torem, dla następnego pokolenia wypowiedzenie zdania, badź przeczytani
          > e zdania bedzie za trudne, bo "za długie".

          Następnego? Już tak się dzieje. Maksymalne skrócenie przekazu. Już moja polonistka ubolewała, że jesteśmy "pokoleniem sms" - minimum słów, maximum treści. Nawet nic nie mogła specjalnie zarzucić naszym wypracowaniom, co do zasady. Tylko dlaczego takie zwięzłe?
          W przypadku konstruowanie strony internetowej uważam za wskazane, bo funkcjonalne. Ma być jasno i przejrzyście, w przypadku FB przekaz nie budzi wątpliwości, nawet jeśli literacko przekład jest niedoskonały.
          • ceide.fields Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:19
            No właśnie, czy "funcjonalność" ma byc priorytetem czy też liczy się jeszcze pewna elegancja i styl?
            • sumire Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:24
              aplikacja internetowa to nie powieść. język trzeba dostosować do funkcji, jakie ten przekaz ma pełnić, do odbiorców, do niesionej treści i w końcu do technologii, za pomocą której ten przekaz jest niesiony. nie można przecież napisać na znaku drogowym 'uprzejmie proszę się zatrzymać', choć na pewno wyglądałoby to grzeczniej niż ordynarne 'STOP'.
            • martishia7 Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:48
              Zależy gdzie, moim zdaniem. W literaturze pięknej - jak najbardziej "elegancja i styl" ma znaczenie. A raczej może mieć, bo są autorzy operujący inaczej, tym językiem skrótów i uproszczeń - Palahniuk mi przychodzi do głowy jak to piszę. W literaturze fachowej, pismach oficjalnych raczej stawiać należy i stawia się na funkcjonalność.
          • czarnaalineczka Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:21
            >- minimum słów, maximum treści.

            i super
            sparto wroc tongue_out
            • martishia7 Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:49
              > i super
              > sparto wroc tongue_out

              A propos, bardzo interesujący artykuł o wcześniakach i uporczywej terapii w Polityce najświeższej. Polecam.
          • sumire Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:21
            ano smile 13 lat temu na studiach już mi mówili, że język będzie coraz bardziej 'obrazkowiał'. tego się nie da powstrzymać moim zdaniem. muszę tylko dodać, że nic nie mam przeciwko zwięzłości przekazu, o ile jest on sensowny i rzeczowy.
    • cherry.coke Re: "Lubię to" 27.01.12, 11:19
      Masz racje, to zdecydowanie lepsze oddanie istoty smile Ale dlugosc robi swoje: w oryginale jest nawet nie "I like it", tylko samo "Like". Po polsku ewentualnie mogloby byc "Fajne", "Dobre" albo cos w tym stylu, ale brzmi to jakos slangowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja