Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ateistka

27.01.12, 20:09
Waszym zdaniem - ma dziewczyna rację, czy też narobiła wiele hałasu o nic?

Czy teraz będzie żądać usunięcia z ogólnodostępnych muzeów obrazów o charakterze sakralnym, bo te "naruszają jej prawo do wolności od religii"?

Szkoła musi usunąć tablicę z modlitwą przez 16-latkę
    • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:12
      Uważam, ze ma rację.

      > Czy teraz będzie żądać usunięcia z ogólnodostępnych muzeów obrazów o charakterz
      > e sakralnym, bo te "naruszają jej prawo do wolności od religii"?

      Naprawdę? Naprawdę nie widzisz różnicy?
      • kozica111 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:15
        A mi jest miło że cała reszta miasteczka miała zdanie dokładnie odwrotne.
        • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:17
          Żadne zaskoczenie, ze ci miło i że mieli inne zdanie big_grin
          • kozica111 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:18
            Oczywiście big_grin nasi big_grin górą!big_grin
            • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:23
              Ja wiem czy górą akurat... Ot, przewidywalne. Kto powiesił nie będzie chciał jej zdjąć, a twoje zdanie tez znam. Logika.
    • hellulah Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:13
      Muzeum to muzeum, a szkoła to szkoła. Ta tablica wisiała na prawach regulaminu szkoły. A w neutralnej światopoglądowo szkole nie powinna.

      Natomiast omawianie tekstów kultury - na zasadzie cytatu a nie wzorca do naśladowania - wywodzących się z (różnych!) religii - tak, jestem za tym (więc obrazy religijne omawiane na plastyce, Biblia we fragmentach na j. polskim, i tak dalej).
      • iuscogens Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:21
        Z tym, że nie ma co ulegać pewnej nadpoprawności i zapominać, że jednak nasza kultura jest bardzo silnie związana z religią chrześcijańską i ma to silne odzwierciedlenie w literaturze, malarstwie itd. Bo tych powiązań jest sporo, nie tylko Biblia na polskim, ale np. duża część liryki średniowiecznej, co mamy na siłę szukać wpływów buddyzmu bo np. treny Kochanowskiego też mają chrześcijańską wymowę??
        • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:24
          Modlitwa a obraz religijny w muzeum, kościele to diametralnie inna bajka.
      • landora Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 00:19
        Z drugiej strony wygląda na to, że w tej konkretnej społeczności większość była za tym, żeby tablica została. A wygrała mniejszość.
    • iuscogens Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:17
      Ostatnio usłyszałam od pewnej ateistki taki tekst, prawdziwemu ateiście nie przeszkadza krzyż, bo on dla niego nic nie znaczy, to taki sam element wyposażenia jak krzesło.
      I chyba ma rację, to dziewczę z artykułu młode jeszcze jest, narwane, z czasem pewnie się przekona, że to bezsensowne i z tolerancją nie ma absolutnie nic wspólnego. Z tym, że młody wiek ją tłumaczy.
      • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:26
        Krzyż - nie. Krzyż w szkole - przeszkadza każdemu ateiście. Chyba, ze ma akurat zwałkę na wszystko big_grin
        • przeciwcialo Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:13
          Guzik prawda. Rzeczywistemu ateiscie ani krzyz ani półksieżyc ani gwiazda na scianie przeszkadzać nie będzie.
          • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:16
            Jesteś ateistą? Ja mam poglądy ateistyczne jak najbardziej i mi nie przeszkadza - w miejscach wyznaniowych. O to ci chodziło?
          • sanciasancia Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:18
            Wiesz z autopsji?
            Symbole religijne nie przeszkadzają mi w świątyniach, na cmentarzach i w prywatnych domach.
          • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:19
            Czyli siedź cicho, jeśli chcesz być uważany za prawdziwego ateistę, bo jeśli coś ci się nie podoba, przestajesz być prawdziwym ateistą?
            • przeciwcialo Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:26
              Moje dla tych "walczących" ateistów jednak krzyz cos znaczy wink
              • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:29
                Dla chrześcijan ten krzyż tez nic nie znaczy? Taka makatka o zabarwieniu kulturowym? smile
              • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:30
                Ateiści raczej nie są głusi, ślepi ani głupi, nie żyją też w próżni. Zresztą napisałam niżej o tym, co dla nich oznacza krzyż w miejscu publicznym.
                • przeciwcialo Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:38
                  Ja nie trace energii na zajmowanie sie takimi sprawami. Cos dla mnie obojętne jest obojetne niezależnie gdzie to jest.
                  • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:53
                    Ja też nie biegam w poszukiwaniu krzyża do odstrzału.
                    A jednak obie uczestniczymy w wątku, który niczego nie zmieni, jedynie stanie się kolejną mniejszą czy większą jatką.
          • nabakier Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:38
            No, ja jestem rzeczywistą ateistką, i w instytucjach publicznych mi przeszkadza.
            Ps. Kto to jest nierzeczywisty ateista?
            • krejzimama Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:44
              No taki co mu nie przeszkadza. A najprawdziwszy to jest taki co stuli ryj żeby czasem biednych uciskanych wierzących nie urazić.
          • franczii Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 08:33
            Mnie to rzeczywiscie wisi. W zasadzie to nawet nie zwracam uwagiczy krzyz wisi czy nie. Gdyby go zdjeto to moje zycie wygladaloby dokladnie tak samo.
      • sanciasancia Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:31
        > Ostatnio usłyszałam od pewnej ateistki taki tekst, prawdziwemu ateiście nie prz
        > eszkadza krzyż, bo on dla niego nic nie znaczy, to taki sam element wyposażenia
        > jak krzesło.
        Nie zwisa i nie jest elementem wyposażenia jak krzesło (i piszę to jako trzecie pokolenie ateistów).
        > I chyba ma rację, to dziewczę z artykułu młode jeszcze jest, narwane, z czasem
        > pewnie się przekona, że to bezsensowne i z tolerancją nie ma absolutnie nic wsp
        > ólnego. Z tym, że młody wiek ją tłumaczy.
        Nie ma jak katolicy, którzy mają innym za złe domaganie się poszanowania dla nadrzędnych aktów prawnych.
        Łamanie konstytucji uważasz za przejaw tolerancji?
        • iuscogens Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:49
          No tobie nie zwisa, nikt Ci nie zabrania ekscytować się przecież krzyżem, tylko dopuść do siebie że są osoby, nawet niewierzące, którym on nie przeszkadza.
          Co do łamania konstytucji zdajesz sobie sprawę, że to, że ty twierdzisz, że krzyż w szkole łamie konstytucję to twoja subiektywna opinia a nie obowiązująca wykładnia?? Wystarczy poczytać o ekspertyzach prawniczych dotyczących krzyża w Sejmie albo wyroku Trybunału w Strasburgu na temat krzyża we włoskiej szkole.
          • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:54
            No ale co? smile Krzyż jest neutralny światopoglądowo? Ekscytacja krzyżem wynika z tego, że ląduje on nie tam gdzie powinien.
          • sanciasancia Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:03
            > Co do łamania konstytucji zdajesz sobie sprawę, że to, że ty twierdzisz, że krz
            > yż w szkole łamie konstytucję to twoja subiektywna opinia a nie obowiązująca wy
            > kładnia??
            Dyskutujemy o sprawie Amerykanki, która doprowadziła do zasłonięcia tablicy z modlitwą w szkole ze względu na to, że owa tablica łamie amerykańską kostytucję, co orzekł sąd.
            Dyskutujesz o artykule, którego nie przeczytałaś?
            > kładnia?? Wystarczy poczytać o ekspertyzach prawniczych dotyczących krzyża w Se
            > jmie albo wyroku Trybunału w Strasburgu na temat krzyża we włoskiej szkole.
            Z przyjemnością. Zacznijmy od tego, jakie na temat krzyża ma zdanie prof. Ewa Łętowska, wybitna polska prawniczka.
            • iuscogens Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:20
              W chwili obecnej nie mamy jeszcze prawomocnego wyroku sądu, może być przecież odwołanie. Nie wiem czemu zakładasz, że artykułu nie czytałam. Wg twojego podejścia odwołanie się od tej decyzji byłoby łamaniem konstytucji, bo przecież sąd orzekł i jako ktoś się z tym nie zgadza to znaczy, że łamie konstytucję.
              Możesz oczywiście zacytować opinię pani profesor, ja wtedy poszukam opinii odmiennej i jedyny efekt tego będzie taki, że po raz kolejny udowodnisz, że opinie w tej sprawie są podzielone.
              • sanciasancia Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:45
                > W chwili obecnej nie mamy jeszcze prawomocnego wyroku sądu, może być przecież o
                > dwołanie.
                Jesteś absolutnie pewna, że amerykański system prawny jest taki sam jak polski? W końcu modlitwę zasłonięto.
                >Nie wiem czemu zakładasz, że artykułu nie czytałam
                Dyskutujesz o sprawie w kontekście polskim.
                >Wg twojego podejś
                > cia odwołanie się od tej decyzji byłoby łamaniem konstytucji, bo przecież sąd o
                > rzekł i jako ktoś się z tym nie zgadza to znaczy, że łamie konstytucję.
                Wykorzystywanie legalnej drogi prawnej łamaniem konstytucji. Na pewno niczego takiego nie napisałam.
                > Możesz oczywiście zacytować opinię pani profesor, ja wtedy poszukam opinii odmi
                > ennej i jedyny efekt tego będzie taki, że po raz kolejny udowodnisz, że opinie
                > w tej sprawie są podzielone.
                W ostatnim poście sugerowałaś, że jest coś takiego, jak obecna wykładnia, a nie że zdania są podzielone (co jest absolutnie normalną sytuacją, że ludzie mają różne poglądy na różne sprawy).
                "Co do łamania konstytucji zdajesz sobie sprawę, że to, że ty twierdzisz, że krzyż w szkole łamie konstytucję to twoja subiektywna opinia a nie obowiązująca wykładnia?? Wystarczy poczytać o ekspertyzach prawniczych dotyczących krzyża w Sejmie albo wyroku Trybunału w Strasburgu na temat krzyża we włoskiej szkole. "
    • kali_pso Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:26

      Esencja problemu mi wisi, ale doceniam odwagę tej dziewoi- ma potencjał dziewczyna i niech go nie zmarnuje na walkę z wiatrakami, którym jest w sumie to, co zrobiławink
      Młodość, ach ta młodość, zazdroszczę, ja w tym wieku do Warszawy sama bym nie przyjechała...hehehehehehh
    • drinkit Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:26
      > Czy teraz będzie żądać usunięcia z ogólnodostępnych muzeów obrazów o charakterz
      > e sakralnym, bo te "naruszają jej prawo do wolności od religii"?

      Obiekty sakralne zyskują na "mocy" poprzez pełnienie konkretnej funkcji, jak np. krzyż w kościele, obraz czy figura święta. Te znajdujące się np. w muzeach, ze względu na nieobecność w świątyni oraz umieszczenie w miejscach służących do udostępniania zbiorów i badań naukowych nad nimi to znaczenie tracą.
      Tak samo jak np. przerobione na mieszkania eks-kościoły w Holandii.
    • anorektycznazdzira Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:48
      Podziwiam odwagę. U nas raczej posyła się dzieci na religię i chadza do kościoła "żeby się nie czepiano". Tam też jakiś rodzic złożył anonimowo skargę.
      Trochę bym miała obiekcji w tym konkretnym przypadku, bo skoro toto wisi 49 lat, to ma już wartość historyczną. Zwłaszcza w perspektywie czasowej USA. Ale generalnie jestem zdecydowanie za uwolnieniem przestrzeni publicznej od symboli religijnych, szczególnie, że to zawsze w kółko i do znudzenia jedna i ta sama religia tongue_out
      • bi_scotti Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 20:54
        Uwielbiam wojownicze i zaangazowane "w sprawe" nastolatki - Go Jessica Go! Nawet jesli szkola miala tablice to i tak umiala wychowac czlowieka z odwaga cywilna i checia do walki w slusznej sprawie (Konstytucja!) - oni sami chyba nie wiedza jak powinni byc z takiej uczennicy dumni. Cool story.
        • kozica111 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:07
          To nie odwaga to autoreklama.
          • bi_scotti Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:17
            kozica111 napisała:

            > To nie odwaga to autoreklama.

            I wedlug Ciebie ona sie reklamuje jako kto? Mloda osoba przestrzegajaca prawa i zabiegajaca o to zeby prawo bylo przestrzegane w szkole, do ktorej uczeszcza? Oh, jak to by to bylo dobrze gdyby wiecej takich mlodych ludzi tak sie wlasnie autoreklamowalo!
      • amoreska Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:08
        Cytatbo skoro toto wisi 49 lat
        > , to ma już wartość historyczną.

        Właśnie na to zwróciłam uwagę.
    • przeciwcialo Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:05
      W tyłkach sie przewraca. Tolerancja ostatni działa w jedna strone.
      Nadpoprawność ponad wszystko.
    • szyszunia11 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:10
      czuję jakieś pokrewieństwo temperametów z Jessicą, bo ja będąc dokładnie w jej wieku krzyż do sali szkolnej zakupiłam, przyniosłam, spytałam na lekcji wychowawczej, czy nie będzie miał nikt nic przeciwko i został zawieszonywink Temperament póki co zachowałam, natomiast środki ewangelizacyjne staram się dobierać lepiejsmile Cóz, wiek ma swoje prawa, natomiast ja si od tego czasu nauczyłam i zrozumiałam, że takie walki typu o krzyż to po prostu donkiszoteria nie mająca wiele wspólnego z tym, co naprawdę ważne.
      • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:17
        takie walki typu o krzyż to po prostu donkiszoteria nie mająca wiele
        > wspólnego z tym, co naprawdę ważne.

        Co ciekawe, to zjawisko występuje też po drugiej stronie barykady - wystarczy wspomnieć Kazimierza Świtonia, rozhisteryzowanych obrońców krzyża, tych z Krakowskiego Przedmieścia, i parę innych równie interesujących postaci. Walka o krzyż to nie tylko walka o jego zdjęcie, ale także walka o jego zawieszanie, gdzie popadnie, co wygląda nie tyle na wyrażenie poglądów religijnych, ile na znaczenie terytorium.
        • sanciasancia Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:19
          Nietolerancyjna jesteś, Kawko, przeciez miejsce krzyża jest tam, gdzie się wyznawcom to wydaje stosowne.
          • chloe30 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:24
            sanciasancia napisała:

            > Nietolerancyjna jesteś, Kawko, przeciez miejsce krzyża jest tam, gdzie się wyzn
            > awcom to wydaje stosowne.

            dla mnie miejsce krzyża jest w kościele/kaplicy i domu chrześcijanina, a jestem wyznawcą, więc bądź łaskawa nie generalizować
            to, że jakaś grupa głośno krzyczy, nie znaczy, że reszta się z nią zgadza
          • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:36
            Jestem cholernie nietolerancyjna wobec bezprawnego obsikiwania terenu.
            Dla ateistów granica między sprawami prywatnymi (w tym wiarą) a publicznymi jest zwykle dość jasno określona. Dla katolików te granice są w najlepszym razie płynne. Obawiam się, że jest to konflikt nie do rozstrzygnięcia.
            • amoreska Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:39
              CytatObawiam się, że jest to konflikt nie do rozstrzygnięcia.
              Na pewno trudny do rozstrzygnięcia. A nawet bardzo trudny.
            • przeciwcialo Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:40
              No ale Europa i Polska ma korzenie chrzescijańskie i nie uciekniemy od tego.
              Wiem, wiem, nowoczesne społeczeństwa wybieliły sobie współczesnosc, ba nie tylko w kwestii wiery ale i płci wink
              • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:44
                Czym innym jest kontekst kulturowy, a czym innym wiara, o tym był gazylion wątków.
                • przeciwcialo Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:47
                  To potraktuj krzyz w szkole, urzedzie itp jak folklor wink
                  • chloe30 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:49
                    przeciwcialo napisała:

                    > To potraktuj krzyz w szkole, urzedzie itp jak folklor wink

                    a ubyło by komuś jakby go tam nie było?
                    Modlisz sie jak stoisz w kolejce w urzędzie?
                    • przeciwcialo Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:53
                      Nie ale też nie robiłąbym rabany jakby petent w biurze sobie dywanik o stosownej godzinie rozłozył i modliłby sie w stronę Mekki. Nie obraziłby moich uczuc wink
                      • krejzimama Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:55
                        Łatwiej było takiego durnia w zadek kopnąć.
                      • amoreska Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:56
                        Albo jakby w Sejmie zawisła również ikona prawosławna lub symbole muzułmańskie?
                      • chloe30 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:57
                        ok, ale w rzeczywistości w jakiej żyjemy ja jednak optuję od dawna żeby po prostu wytrącić broń z ręki
                        jak zniknie krzyż, religia wróci do salek to już będzie super
                        jak jeszcze rząd będzie konsultował ustawy ze specjalistami a nie biskupami to będzie raj

                        po co wkładać komus argumenty do ręki??
                        mojej wiary, mojego życia to przecież nie zmieni czy krzyż będzie w urzędzie czy nie
                    • szyszunia11 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 00:11
                      chloe30 napisała:

                      > przeciwcialo napisała:
                      >
                      > > To potraktuj krzyz w szkole, urzedzie itp jak folklor wink
                      >
                      > a ubyło by komuś jakby go tam nie było?
                      > Modlisz sie jak stoisz w kolejce w urzędzie?


                      j a owszem, modlę się i w urzędzie, czemu nie. Natomiast krzyż mi do tego potrzebny nie jest. Jak już potrzebuję symbolu, to na palcu mam różaniecsmile
                      • chloe30 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 00:41
                        szyszunia11 napisała:


                        > j a owszem, modlę się i w urzędzie, czemu nie. Natomiast krzyż mi do tego potrz
                        > ebny nie jest. Jak już potrzebuję symbolu, to na palcu mam różaniecsmile

                        ja sie modlę w przedziwnych miejscach, zresztą najczęściej w samochodzie wink
                        ale właśnie - symbol nie jest mi do tego potrzebny, krzyz to nie słuchawka
                        • chloe30 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 00:43
                          chloe30 napisała:

                          >
                          > ja sie modlę w przedziwnych miejscach, zresztą najczęściej w samochodzie wink

                          i dodam, że nie dlatego, że sie tak drogi boję, tylko akurat tam mi sie dobrze rozmawia smile
                  • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:04
                    Na jakiej podstawie?
              • krejzimama Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:51
                Ma korzenie chrześcijańskie? Ta zaraza przyszła tu z azji.
                • kolpik124 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 23:09
                  Z Izraela? Izrael to Azja?
                  • amoreska Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 23:11
                    A nie?
            • iuscogens Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:41
              No jeśli krzyż w szkole porównuje się do obsikiwania terenu to rzeczywiście konflikt nie jest do rozwiązania i to nie z powodu nastawienia osób wierzących. Jak ktoś wychodzi z agresja i prymitywnie obraża innych to chyba nie liczy na porozumienie??
              • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:43
                Nie nabzdyczaj się tak, bo doskonale wiesz, o co chodzi. Chyba, że nie wiesz, ale to już Twoje zmartwienie.
              • kropkacom Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:45
                A co znaczy ten krzyż w szkole? Bo jeśli nic nie znaczy to faktycznie dziwne, ze dla ateistów akurat coś oznacza.
            • asia_i_p Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:14
              Czy równie oburzają cię londyńskie autobusy głoszące, że Boga nie ma?

              Bo ja, wręcz przeciwnie, widzę w przestrzeni publicznej miejsce i dla krzyża i dla tych autobusów.
              • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:21
                Wypuść w Polskę taki autobus, a zobaczysz, o czym mówię.
                Przypomnij sobie donos, który złożono na Riedla za 'List do M.', a konkretnie za słowa 'nie ma Boga' (dla niewtajemniczonych pełna wersja brzmi: 'wiesz, mamo, wyobraziłem sobie, że nie ma Boga, nie ma, nie").
                Nie jesteśmy w Londynie.
              • krejzimama Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:23
                > Czy równie oburzają cię londyńskie autobusy głoszące, że Boga nie ma?

                Na tych autobusach było, że prawdopodobnie boga nie ma.
                Ale fakt faktem boga nie ma.
          • bi_scotti Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:15
            sanciasancia napisała:

            > przeciez miejsce krzyża jest tam, gdzie się wyznawcom to wydaje stosowne.

            Polemizowalabym - wyznawcy nie zyja sami na Planecie - musza liczyc z tym, ze miejsce uznane przez nich za stosowne nie bedzie za takie uznane przez nie-wyznawcow i wtedy ewentualnie mozna miec referendum/glosowanie/ciagnac losy ... a potem np. napisac Konstytucje (USA?) i ustalic w niej, ze w miejscach publicznych typu szkola publiczna jednak krzuyza niet. I jak sie to juz WSPOLNIE & DEMOKRATYCZNIE ustali to jednak nalezy przestrzegac. Wiec nie widze w tym zadnej donkiszterii tylko zwyczajny powrot do zrodel i do ustalonego prawa.
        • iuscogens Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:24
          No występuje, nie da się ukryć, ale co z tego wynika. Sens takich działań jest jednak taki sam niezależnie od strony narobić trochę hałasu i tyle. I o ile robią to młodzi to można zrozumieć, bo młodość ma swoje prawa, o ile takie akcje w wykonaniu dorosłych mogą śmieszyć.
          • krejzimama Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:31
            Sześciolatek wierzący w niewidzialnego przyjaciela w niebie jakoś jeszcze uchodzi. Dorosły wierzący niewidzialnego przyjaciela w niebie jest śmieszny.
            • kolpik124 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:49
              Parę miliardów wierzących na świecie. Dla kogo są śmieszni? Dla "wyzwolonych" prowincjuszek obrażonych na księdza katechetę, które złapały życiową szansę w wielkim mieście i kreują się na forumowe wojowniczki jaskiniowego antyklerykalizmu?


              krejzimama napisał:

              > Sześciolatek wierzący w niewidzialnego przyjaciela w niebie jakoś jeszcze uchod
              > zi. Dorosły wierzący niewidzialnego przyjaciela w niebie jest śmieszny.
        • szyszunia11 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:25
          kawka74 napisała:

          > takie walki typu o krzyż to po prostu donkiszoteria nie mająca wiele
          > > wspólnego z tym, co naprawdę ważne.
          >
          > Co ciekawe, to zjawisko występuje też po drugiej stronie barykady -

          no - zauważ, że opisałam to na przykładzie swojej "strony barykady". Choć ja nie stoję i stać nie chcę na żadnej barykadzie.
          • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:40
            Co byś zrobiła, gdyby ktoś wyraził sprzeciw wobec Twojego pomysłu?
            • szyszunia11 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:43
              kawka74 napisała:

              > Co byś zrobiła, gdyby ktoś wyraził sprzeciw wobec Twojego pomysłu?

              pamiętam mój stan świadomości z tego okresu bardzo dobrze - pytanie było własnie po to, żeby sprawdzić, czy mogę to zrobić. Naturalnym dla mnie było, że wobec sprzeciwu wiadomo - nie wieszamsmile
              • kawka74 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:50
                Ano właśnie.
                Po pierwsze zapytałaś. Po drugie w razie odmowy nie zamierzałaś, jak się domyślam, oflagować się, rozpocząć głodówki czy wysadzić się w powietrze, nie miałaś chyba też zamiaru olania protestów i powieszenia krzyża po cichu.
                O ile pamięć mnie nie myli, krzyż w Sejmie zawisł cichaczem, a obrońcy z Krakowskiego Przedmieścia nawet księdzu nie pozwolili przejść.
                Jest jednak różnica, prawda?
                • szyszunia11 Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 00:06
                  kawka74 napisała:

                  > O ile pamięć mnie nie myli, krzyż w Sejmie zawisł cichaczem, a obrońcy z Krakow
                  > skiego Przedmieścia nawet księdzu nie pozwolili przejść.
                  > Jest jednak różnica, prawda?

                  no nie da się ukryćwink
    • nabakier Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:37
      Dzielna dziewczyna smile Racja po jej stronie. Ale w Polsce by przegrała. Poziom ostracyzmu społecznego byłby podobny.
      • krejzimama Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 21:45
        Fakt odważna dziewczyna. Sama przeciwko wszystkim.
        Oby więcej takich a rządy religijnych szarlatanów przeminą.
    • amoreska Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:07
      Tak. Zwłaszcza z twojej strony wink
      Zupełnie jakby nazywanie wiary chrześcijańskiej "zarazą" miało być przejawem kulturalnego przedstawiania czyichś ateistycznych poglądów...
      • amoreska Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:09
        O - nie zdążyłam. Post, któremu odpowiadałam też wyleciał. W sumie dobrze, bo Krejzimama kulturą dyskusji nie grzeszy.
      • krejzimama Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:10
        Kto napisał, że kulturalnego.
        Religia (każda) jest jak zaraza.
        • asia_i_p Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:16
          Nie, jak zaraza to jest fanatyzm. To z niego wynikały wojny religijne.
          A on może być religijny, a może być i antyreligijny.

          Prowadząc wojnę antyreligijną jesteś bliższa wojnie religijnej niż taki katolik czy muzułmanin, który żadnej wojny nie prowadzi.
          • krejzimama Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 27.01.12, 22:21
            Ja nie prowadze zadnej wojny.
            • wioskowy_glupek Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 09:43
              Nie jestem ateistką ale jestem antyklerykalna... Nie chodzę do kościoła nie popieram...

              Ale męczy mnie ta polityczna poprawność w myśl której każdemu "pseudo ateiście" najczęściej takiemu co to ateistą jest od miesiąca, nagle przeszkadzają krzyże i modlitwy...

              Uważam, że w miasteczku gdzie większość chce tej modlitwy powinna ona wisieć. Dlaczego 99% ma się dostosować do 16 letniej dziewuchy ??? która jak widać nie ma nic innego do roboty jak bezsensowna zadyma...
              • pleschanka Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 11:02
                > Dlaczego 99% ma się dostosować do 16 letniej dziewuchy ???

                Bo może to ona ma rację? Jakoś sąd jej to przyznał.
                • wioskowy_glupek Re: Jessica Ahlquist -"wojownicza" nastolatka-ate 28.01.12, 11:31
                  Nie rozśmieszaj mnie big_grin amerykański sąd przyznaje odszkodowanie za oparzenie się kawą bo nie było napisane że gorąca...

                  To że wygrała przed sądem nie znaczy, że ma racje a jedynie to że tam poprawność polityczna przechodzi granice absurdu...
    • duch_mariana Nieważne czy ma rację, czy nie.Nie powinna rządzić 28.01.12, 11:46
      Szesnastolatka może decydować najwyżej o tym co w jej pokoju na ścianach będzie wisiało. A nawet i w całym domu, jeśli rodzice pozwolą. W szkole ktoś powinien małolacie "dać po uszach", wskazać jej miejsce w szeregu i dać dobrą radę, że jeśli chce ukończyć szkołę, to niech nie robi rewolucji, a swoje rewolucyjne pomysły niech w pierwszej kolejności zgłasza tym, którzy w szkole rządzą. Jeśli małolata może zrobić aż taką zadymę, to te kraj jest chory i system jest chory. Może niedługo przedszkolaki tam zaczną rządzić, albo dzieci ze żłobka? Dobrze że jej nazwisko zostało upublicznione. Pracodawcy będą wiedzieli że to mała zadymiara i lepiej nie zatrudniać bo mogą być z tego problemy.
      • hankam Re: Nieważne czy ma rację, czy nie.Nie powinna rz 28.01.12, 12:08
        Ona nie rządziła. To sąd wydał orzeczenie w tej sprawie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja