Emigracja od innej strony.

29.01.12, 12:34
A mianowicie do nas też emigrują i bynajmniej nie wyłącznie Ukraińcy czy Litwini.
Otóż Polska zajmuje trzecie miejsce (po Stanach Zjednoczonych i Szwajcarii) w rankingu krajów do których emigrują rodowici... Niemcy smile


www.tygodnikforum.pl/forum/index.jsp?place=Menu12&news_cat_id=68&layout=1
Miłej lektury smile
    • rosapulchra-0 Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 13:09
      No i czego oczekujesz?
      Że wszyscy chórem zakrzykną, że w Polsce jest raj? Na podstawie jednego artykułu?
      • gazeta_mi_placi Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 13:16
        Wielokrotnie na tym forum pisałam, że nigdzie nie raju, zatem logiczne, że w Polsce również.
        Każdy kraj i każde społeczeństwo ma swoje plusy i minusy, wady i zalety.
        Dostrzeganie zalet własnego państwa to nie twierdzenie "w Polsce jest raj".
        Ty nigdy nie chwalisz swoich córek, nie mówisz im o ich zaletach? Tylko cały czas wytykasz im wady porównując (a na pewno takie osoby są w każdym otoczeniu) do innych- tych ładniejszych, bardziej inteligentnych, bardziej utalentowanych w danym kierunku? Bo to dokładnie robisz w stosunku do Polski.
        • rosapulchra-0 Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 13:18
          Co robię w stosunku do Polski?
          • gazeta_mi_placi Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 13:44
            Plujesz plwocinami jadu.
    • kropkacom Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 13:29
      Gazeta, do czego ty chcesz siebie i wszystkich przekonać? Polska nie jest rajem dla emigrantów. raczej dla tych którzy chcą przeżyć przygodę big_grin I tak są tacy kozacy. Zresztą z tego co wiem forumki są z tego stanu rzeczy zadowolone i nie chcą aby ktoś do polski emigrował.
      • gazeta_mi_placi Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 13:37
        Przeczytałaś zalinkowany artykuł Kropko?
        • kropkacom Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 13:39
          No...
    • barbibarbi Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 13:40
      uuuuuuuuuu, niedobrze! Gazeta, to ty już zupełnie stracisz szansę na pracę. Teraz nie masz szans w tym bidnym Krakowie, a jak jeszcze się zjadą Niemcy, to czarno to widzę. Do końca dni swoich przykuty do klawiatury, produkując posty na emamie, za darmochę. Taka to "kolorowa" rzeczywistość polska, sam jesteś tego najlepszym przykładem.
    • tatibi Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 14:15
      Przyczyna uzyskiwania przez Niemcow zameldowania w Polsce moze byc chec zrobienia w naszym kraju prawa jazdy. ( Bez meldunku sie nie da) Prawo jazdy w Niemczech jest bardzo drogie( chyba najdrozsze w Europie) i na niemieckich forach czesto mozna spotkac zachety do robienia prawka w Polsce.
      • gazeta_mi_placi Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 14:20
        To w końcu tam jest bardzo tanio "taniej niż w Polsce lub podobne ceny" czy "drożyzna", że nawet tubylcy kombinują jak koń pod górę byle w innym miejscu wykupić taniej usługę?
      • hanalui Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 14:30
        tatibi napisała:

        > Przyczyna uzyskiwania przez Niemcow zameldowania w Polsce moze byc chec zrobien
        > ia w naszym kraju prawa jazdy. ( Bez meldunku sie nie da) Prawo jazdy w Niemcze
        > ch jest bardzo drogie( chyba najdrozsze w Europie) i na niemieckich forach czes
        > to mozna spotkac zachety do robienia prawka w Polsce.

        Z ciekawosci...to bardzo drogie to znaczy ile?
        • my-alena Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 15:40
          >
          > Z ciekawosci...to bardzo drogie to znaczy ile?

          1500- 2000 euro w zależności od miasta
          • bi_scotti Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 16:53
            A nie ma to jakiegos zwiazku z tym, ze jest jednak jakas (rosnaca???) ilosc Wand, ktore chetnie "za Niemca" albo innych Mackow, ktorzy by chetnie z jaka Helga albo inna Elke i gdzies potem trzeba mieszkac, a niektorym wychodzi na to, ze lepiej w kraju nadwislanskim? Milosc niejedno ma imie tongue_out Ah, meine Liebe ... big_grin
            • my-alena Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 17:54
              bi_scotti napisała:

              > A nie ma to jakiegos zwiazku z tym, ze jest jednak jakas (rosnaca???) ilosc Wan
              > d, ktore chetnie "za Niemca" albo innych Mackow, ktorzy by chetnie z jaka Helga
              > albo inna Elke i gdzies potem trzeba mieszkac, a niektorym wychodzi na to, ze
              > lepiej w kraju nadwislanskim? Milosc niejedno ma imie tongue_out Ah, meine Liebe ... big_grin

              Ja tam nie wiem, ale fakt może być faktem, że wykształcony Niemiec może dostać dobrze płatną ofertę pracy W w-ie i utrzymać wysoki poziom życia. Może też liczyć na szybki awans na co NIE BĘDZIE miał prawdopodobnie szansy w DE, bo tu niestety potrzeba lat i wytrwałości, żeby awansować, Niemcy są bardzo tradycyjni. Wróci sobie potem z doświadczeniem "menagierskim" i startuje już z innej pozycji.
              • my-alena Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 17:58
                Nie mniej jednak uważam, że kierunek emigracji z Niemiec do Polski to raczej wyjątek niż reguła. Z pewnością przyjeżdżają do Polski Niemcy na kontrakty (do oddziałów niemieckich firm), ale to najczęściej wyjazdy czasowe.
                • hugo43 Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 18:01
                  w mojej starej pracy niemcy chetnie przyjezdzali do polski na delegacje,czy jak to zwal.delegacje te trwaly wiele miesiecy,oni dostawali pensje niemiecka i diete i z usmiechem na twarzy mieszkali sobie w pl jak paczki w masle.
              • kota_marcowa Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 18:41
                > Ja tam nie wiem, ale fakt może być faktem, że wykształcony Niemiec może dostać
                > dobrze płatną ofertę pracy W w-ie i utrzymać wysoki poziom życia. Może też licz
                > yć na szybki awans na co NIE BĘDZIE miał prawdopodobnie szansy w DE, bo tu nies
                > tety potrzeba lat i wytrwałości, żeby awansować

                Tak samo jak wykształcony i zaradny Polak.
                • my-alena Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 19:20
                  > Tak samo jak wykształcony i zaradny Polak.

                  Oczywiście, że tak, tyle, że nie o Polakach ten wątek smile
                  • kota_marcowa Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 19:27
                    Racja, ale na bazie ostatnich antypolskich wpisów założyłam, jak widać błędnie, że Polaków w tym względzie nie bierzesz pod uwagębig_grin
                    • gazeta_mi_placi Re: Emigracja od innej strony. 29.01.12, 21:20
                      Najzabawniejsze, że jedna z najbardziej aktywnych antypolskich plujek która uważa, że Polakom super powodzi się w UK ( o wiele lepiej niż w Polsce ) niedawno niechcący w innym wątku jej się wyrwało, że jej znajomi z UK kradną jedzenie i papier toaletowy z pracy. Ciekawe czemu skoro mają jak pączki w maśle.
                      • bi_scotti Re: Emigracja od innej strony. 30.01.12, 00:15
                        gazeta_mi_placi napisała:

                        > znajomi z UK kradną jedzenie i
                        > papier toaletowy z pracy. Ciekawe czemu skoro mają jak pączki w maśle.

                        Eeee ... sa ludzie, ktorym nigdy dosc. Nawet jak ten pierwszy, drugi i trzeci milion spokojnie czeka na koncie na wydanie, oni wciaz beda pierwsi po darmowa kawe w banku albo zabiora "na pamiatke" dlugopis z hotelu. Life.
                      • rosapulchra-0 I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 00:31
                        Wypowiedziałam się na temat pewnej pary, która zawitała do UK na miesiąc, aby zarobić ciężkie funty i wrócić do Polski. Oto moja wypowiedź:
                        CytatMiałam taką parę u siebie w domu przez miesiąc. Tragedia.
                        Oszczędzali na wszystkim i wykorzystywali każdą okazję, żeby na kimś zarobić (kasowali np. za podwiezienie przy okazji kogoś do sklepu, do którego sami jechali, kradli jedzenie w pracy, papier toaletowy itp). Obrzydliwość.
                        Dla mnie szczytem był zakup dwóch kubeczków tekturowych (jednorazowych) za 10 pensów i wielokrotnie ich używanie. Już im przeciekały, ale jeszcze używali, bo żal im było kasy na nowe.

                        Wypowiedź jest tu: forum.gazeta.pl/forum/w,567,132721765,132804417,Re_tzw_go_zjady.html

                        A teraz odszczekaj te swoje kłamstwa i oszczerstwa.
                        • tobisia13 Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 01:07
                          Zwykly "szary"niemiec napewno nie jedzie do polski za chlebem.Bo w DE nawet nie pracujac ma lepiej jak polak z srednia krajowa.Jak juz,to sa to osoby na kierowniczych stanowiskach lub emeryci,tylko takim sie to oplaca.
                          • bi_scotti Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 01:49
                            tobisia13 napisała:

                            > Jak juz,to sa to osoby na kierowniczych stanowiskach lub emeryci,tylko takim sie to oplaca.

                            Emeryci? Mozesz to rozwinac? To bardzo ciekawe dlaczego dla niemieckiego emeryta ma/mialoby sens przyemigrowac do PL.
                            • edelstein Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 11:09
                              Bo zycie w Pl z niemiecka emerytura jest bardzo luksusowe.Obecnie stan mojej emerytury jest juz powyzej sredniej krajowej,a poki co sie obijam macierzynsko i skladka,ktira odprowadzam jest niskawinkTakdla porownania miejsce w heimie dla starszych to 3,5tys euro miesiecznie,wynajecie opiekunki 1300.Na niemieckiej emeryturze warto zyc w Pl i na ogol zyja na zasadzie pare miesiecy w Pl (powody napisalam ponizej)reszta w de.
                              Znani mi Niemcy raczej jezdza tam do sanatoriow i melduja sie na pobyt czasowy,tak jak ci co robia prawko,nie znam nikogo kto by na stale mieszkal w Pl.Dochodza jeszcze wysiedlency co chca majatki odzyskac.Ogolnie w ta masowa emigracje na stale nie wierze.
                        • barbibarbi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 09:39
                          rosapulchra-0 napisała:

                          > Wypowiedziałam się na temat pewnej pary, która zawitała do UK na miesiąc, aby z
                          > arobić ciężkie funty i wrócić do Polski.


                          no tak, to się nazywa zmanipulowanie czyjejś wypowiedzi, pominąwszy oczywiście najistotniejszy fragment. Nie pierwszy to i nie ostatni raz na ematce. Wynika z tego, że para przywiozła świeżutkie nawyki z Polski, i widać dokładnie jaki w Polsce mają dobrobyt skoro połaszczą się nawet na papier toaletowy.

                          Nie przetłumaczysz, one wiedzą lepiej, gazeta siedzi na bezrobociu w klitce na ostatnim piętrze krakowskiego wieżowca z lat 70 tych, w klatce zsyp i szczury. Żeby wyjść do kina to musi się nieźle sprężyć, bardziej wyrafinowane rozrywki odpadają ze względu na koszty, jedyną rozrywką to jest forum, ale gazeta WIE LEPIEJ jak to jest na tej emigracji, wie lepiej od emigranta wieloletniego.

                          • rosapulchra-0 Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:00
                            On to ciągle robi. Oskarża mnie o rzeczy, których nie popełniłam, a gdy proszę go, żeby mi te swoje kłamstwa udowodnił, to nabiera wody w swe fałszywe usta. Jest oszczercą, kłamcą, obrzydliwym trollem, manipulantem.
                            • barbibarbi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:15
                              nie ma się kim przejmować.

                              Gazeta ma takie typowo kibolskie poglądy, nie jesteś z naszego miasta to won, nie żyjesz w moim kraju to won, nie jesteś z nami to znaczy że jesteś przeciwko nam, Legia pany - inni chamy itp. Typowy ogląd świata prymitywa.
                              • gazeta_mi_placi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:18
                                Nie wiem jak Ci to wytłumaczyć, nie mieszkając w Polsce jesteś na forach polskich gościem.
                                Zaś co to za gość który pluje na gospodarzy i wytyka im wyłącznie wady jednocześnie podkreślając swoje zalety? Czy taki gość wie co to dobre wychowanie? Jeżeli tak to powinien to dobre wychowanie wcielić w życie.
                                • barbibarbi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:34
                                  nie wiem jak ci to wytłumaczyć, ale ja mieszkam w Polsce.
                                  • gazeta_mi_placi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:43
                                    Czasowo.
                                    • barbibarbi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:47
                                      mówiłam, KIBOL! Dla kibola warszawiak który mieszka czasowo w Krakowie to wróg.
                            • gazeta_mi_placi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:19
                              Stałe tutejsze forumowiczki i tak wiedzą, że jesteś tu lokalną mitomanką i trollem.
                              • rosapulchra-0 Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:25
                                Udowodnij mi to. Bo, póki co, stać cię tylko na obrażanie i bezpodstawne oczernianie, podły, kłamliwy gazeciarzu.
                                • gazeta_mi_placi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:27
                                  Ignor.
                        • gazeta_mi_placi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:16
                          Skoro tak świetnie zarabiali (choćby nawet i przez miesiąc) zaś ceny w UK podobno niziutkie wink to po co kradli jedzenie i papier toaletowy jak w Oświęcimiu?
                          Miesiąc czy nie wszak ceny w UK dla każdego pracującego emigranta podobno bardzo przystępne, prawda?
                          • rosapulchra-0 Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:31
                            Nie wiem, czemu kradli, dla mnie to jest obrzydliwe postępowanie i to też ode mnie usłyszeli. M. in. z tego też powodu (bo było wiele innych) tylko miesiąc i aż miesiąc ich gościłam w swoim domu, bo nie chciałam mieć z takim chłamem ludzkim do czynienia. To Polacy, którzy przyjechali na dorobek do UK, żadni emigranci, oni nie planowali swojej przyszłości z UK, ani z żadną zagranicą. Krytykowali wszystko i wszystkich, jednocześnie postępując bardzo niegodnie i niehonorowo. Dodam, że to młodzi ludzie, około trzydziestoletni, po studiach.
                            • barbibarbi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:37
                              Ej, to może ty nieświadomie gazetę gościłaś z narzeczoną!? Trzeba by sprawdzić po aktywności na forach, jak miał przerwę w tym czasie, to on!
                            • gazeta_mi_placi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:42
                              Rozumiem, że jak ktoś (Polak) zachowuje się w UK przyzwoicie to jest emigrantem, ale jak zachowuje się źle to już nie jest emigrantem, ale "Polakiem który tylko przyjechał na dorobek".
                              Niestety nie masz racji, emigracja (bycie emigrantem) nie zależy od czasu, można najwyżej być emigrantem sezonowym.
                              Tu masz definicję tego słowa:

                              "Emigrant, osoba emigrująca, opuszczająca kraj, miejscowość, najczęściej w celu zapewnienia sobie lepszych warunków życia. Rozróżnia się emigrantów: stałych, sezonowych, okresowych, zarobkowych i politycznych."

                              Jak widzisz nic nie pisze o tym, że emigrantami mogą być tylko osoby mieszkające i pracujące na terenie innego kraju więcej niż miesiąc.
                              A oprócz osób przyzwoitych i uczciwie pracujących do UK w ramach emigracji trafili też ścierwojady, oszuści, przestępcy, gwałciciele (jak to wszędzie na całym świecie).
                              I oni TEŻ są polskimi emigrantami.
                              To nie jest tak Żabciu, że uczciwa osoba - polski emigrant, nieuczciwa (lub z innych powodów zła) - tylko Polak na dorobku, nie emigrant.
                              P.s. Czemu ciągle udostępniasz swoje mieszkanie znajomym, właściciel tego mieszkania jest o tym informowany? (powinien, chyba że mieszkanie macie własnościowe)
                              Ciągle masz widzę problemy z udostępnianiem mieszkania swoim znajomym, jedni wynoszą jedzenie i papier toaletowy, inni podobno Cię okradli, jeszcze inni chcieli wygryźć Twojego męża z jego pracy, a potem się rozpili.
                              Czy to wszystko co piszesz na blogu (a także w postach) to prawda czy fikcja literacka?
                              • rosapulchra-0 Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 10:53
                                Ojoj, widzę, że mam fana na swoim blogu big_grin Raduje mnie to wielce!
                                Nie, wszystko, co napisałam jest prawdą, a moje doświadczenia z Polakami na emigracji traktuję jako cenną naukę i omijam ścierwozjadów szerokim łukiem, dla własnego bezpieczeństwa. O ile jesteś w stanie to zrozumieć i nie manipulować moimi wypowiedziami to napiszę ci w tajemnicy, że takich oszustów i manipulantów jak ty również omijam, w realnym życiu, na forum twoje plucie jadem mi niegroźne, więc pluj sobie ile chcesz, zapluj się cały, bo cóż innego ci zostało w tym twoim smutnym życiu, w którym jedyną rozrywką jest siedzenie na forum, bo żadnej uczciwej pracy nie możesz znaleźć, o czym się skarżysz na forum, bidulu.. Dalsze dyskusje z tobą w temacie moich osobistych doświadczeń uważam za bezcelowe. Osoby, które będą chciały poznać prawdę - zajrzą do mojego bloga, a nie będą wyciągać wniosków na podstawie twoich kłamliwych oskarżeń. Znany jesteś na emamie ze skłonności do kłamstw, oszczerstw, manipulacji i podżegania do awantur. Po prostu jesteś trollem.
                                • gazeta_mi_placi Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 11:19
                                  Średnio omijasz skoro co najmniej dwa razy wlazłaś w to samo gó....
                                  • rosapulchra-0 Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 11:23
                                    No widzisz, gazeciarzu podły.. Życie jest pełne niespodzianek, a na gó... się trafia nie raz, nie dwa, a wielokrotnie, jesteś tego najlepszym przykładem..
                                    • ania_2000 Re: I znowu kłamiesz, podły gazeciarzu. 30.01.12, 21:35
                                      rosa, olej chloptasiasmile - wiesz, w imie zasady: nie dyskutuj z idiota, najpierw cie sprowadzi do swojego poziomu, a potem pobije doswiadczeniem. t
    • chipsi Re: Emigracja od innej strony. 30.01.12, 10:07
      A podano tam wiek tychże imigrantów? Osobiście znam kilka rodzin Niemieckich, które przeniosły się do Polski, owszem, ale na emeryturze. Trafny wybór. Za tamtejsza emeryturę tutaj żyją jak w raju, nie powiem. Tym bardziej że cześć tych rodowitych Niemców korzenie ma jednak Polskie.
      • gazeta_mi_placi Re: Emigracja od innej strony. 30.01.12, 10:12
        Gdybyś czytała artykuł to byś wiedziała. Po co komentujesz w wątku skoro nawet nie otworzyłaś linku?
        To młodzi ludzie w wieku od 27 do 35 lat (średnio).
        • chipsi Re: Emigracja od innej strony. 30.01.12, 10:18
          Z wielkim trudem poskładałam literki po czym dopisałam swoją uwagę wynikającą z osobistych obserwacji.
          • chipsi Re: Emigracja od innej strony. 30.01.12, 10:20
            A tak poważnie to link mi się w całości po prostu zwyczajnie nie otwiera więc grzecznie zapytałam.
      • rosapulchra-0 Chipsi 30.01.12, 10:22
        Isabella Bartelt (35 lat), prawniczka w niemieckiej kancelarii w Warszawie
        Do Polski przyjechałam w 2010 r., nie było to do końca planowane. Tytuł magisterski uzyskałam w RPA i po powrocie do kraju stwierdziłam, że sytuacja na rynku pracy w Niemczech jest trudna. Znałam język polski, bo urodziłam się na Śląsku i tam spędziłam pierwsze lata życia. Złożyłam aplikację w niemieckiej kancelarii prawnej w Warszawie.

        Andreas Volk (40 lat), tłumacz literatury
        Przekładem literatury polskiej na język niemiecki zajmuję się od 10 lat. W ramach podyplomowych studiów kulturoznawstwa (specjalizacja Europa Środkowa na Uniwersytecie Europejskim Viadrina we Frankfurcie nad Odrą) odbywałem staż w Krakowie. Przeprowadzka do Warszawy nie była do końca moją decyzją. Moja dziewczyna jest Brytyjką i w Berlinie, gdzie mieszkaliśmy razem, pracowała w agencji informacyjnej. Gdy zlikwidowano jej miejsce pracy, jedna z amerykańskiej agencji zaproponowała jej stałą posadę w Warszawie.

        Oliver Koepke (41 lat), pracownik międzynarodowego banku
        Pracodawca dał mi możliwość zatrudnienia w Warszawie na trzy lata, z możliwością przedłużenia. Za granicą pracowałem już często: kilka lat w Luksemburgu, dwa lata w Nowym Jorku.

        Jörn Becker (27 lat), pół roku stażu w Warszawie
        Pracuję jako stażysta w niemieckim oddziale General Electric, odpowiadam za projektowanie elektrowni wiatrowych. Program trwa dwa lata i daje możliwość spędzenia sześciu miesięcy za granicą.

        Wnioski nasuwają się same, prawda?
        • chipsi Re: Chipsi 30.01.12, 10:26
          Ej no, ja nie neguję. Napisałam tylko że znam kilku(nastu) Niemieckich imigrantów i akurat oni są już na emeryturach.
          A jakbym chciała napisać stylem forumowym napisałabym że ja młodszych nie znam więc nie istnieją tongue_out
          • rosapulchra-0 Re: Chipsi 30.01.12, 10:36
            Chipsi, zauważ, że wymienieni ludzie pracują tylko w Warszawie, w niemieckich oddziałach, oddelegowani przez swoje firmy macierzyste lub międzynarodowe. Nawet wiek gazeciarz podał kłamliwie. Ot i całe zachwalanie Polski jako raju dla emigrantów wink
            • gazeta_mi_placi Re: Chipsi 30.01.12, 10:44
              Napisałam, że mają przeciętnie od 27-35 lat.
              Faktycznie pominęłam jedną osobę która miała więcej niż te widełki czasowe i miała 40 lat.
              • rosapulchra-0 Kłamiesz 30.01.12, 10:58
                W artykule wymienione są 4 osoby, jedna ma 35 lat, jedna 40 lat, jedna 41 lat i jedna 27 lat.

                I kto tu czytał artykuł?? Bo na pewno nie ty, kłamco i manipulancie.
            • chipsi Re: Chipsi 30.01.12, 10:47
              Racja Rosa, racja. W sumie ciekawa jestem ilu rodowitych Niemców przyjechało do Polski z biedy, za chlebem smile
              • rosapulchra-0 Re: Chipsi 30.01.12, 11:00
                O to to to, Chipsi. To to to! Z biedy! big_grin
    • aiwlysji Re: Emigracja od innej strony. 30.01.12, 10:35
      ooo to szykuja nam sie cale dzielnice niemieckie...w wiekszych polskich miastachwinkwinkwink
      fajnie, ze sie powolujesz na artykul w gazecie, przeciez wiadomo, ze media nie klamiawinkwink
      taki szary kowalski jak sie wypowie, na forum, ze np. w uk latwiej sie zyje niz w polsce to ma zapewne nierowno "pod sufitem"...no ale artykul to prawie ja slowo honoru tuskawink

    • lipsmacker Re: Emigracja od innej strony. 30.01.12, 11:26
      Probowalam emigrowac do Polski, z przykroscia jednak stwierdzam ze nie dalam rady tam zyc i mimo wielu ciekawych ludzi jakich tam poznalam, wielu wspanialych miejsc jakie zobaczylam i wielu cennych doswiadczen jakie nabylam, nie ponowie nigdy tej proby.
      • rosapulchra-0 Re: Emigracja od innej strony. 30.01.12, 21:15
        Ciekawe, czemu gazeciarz odpuścił tak chętnie temat? Nawet się ciebie nie czepia wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja