night_irbis
30.01.12, 21:43
Tak więc, ma szansę wzbudzić moje zainteresowanie kobieta:
- ładna;
- szczupła;
- zadbana ale zachowująca umiar w zakresie zabiegów pielęgnacyjnych i upiększających oraz w inwestycjach w preparaty kosmetyczne, sztuczną opaleniznę i tipsy;
- ponadprzeciętnie inteligentna, błyskotliwa i wykształcona ale potrafiąca powstrzymać się od ostentacyjnego demonstrowania swojej peryklesowej elokwencji i erudycji;
- potrafiąca bez sarkastycznego uśmieszku mówić inteligentne komplementy, utwierdzające faceta w przekonaniu o jego niezwykłości, nadzwyczajnych walorach moralnych i intelektualnych oraz achillesowej męskości, odwadze i waleczności;
- nieprzewidywalna w drobiazgach - przewidywalna w sprawach istotnych;
- potrafiąca zaskakiwać (byle pozytywnie);
- samodzielna i dobrze zorganizowana ale zdradzająca czasem oznaki pozytywnego szaleństwa;
- nie wyrażająca zdziwienia, oburzenia i odrazy na wieść o tym, że ludzie uprawiają seks;
- posiadająca swoje zainteresowania (byle nie miały charakteru obsesyjno-kompulsywnego);
- nie opętana uciążliwymi rytuałami;
- nie pogrążona w religijnych absurdach;
- nie wciskająca kitu i nie dająca sobie wciskać kitu;
- lubiąca swoją pracę ale nie pracoholiczka;
- woląca milczeć niż mówić głupstwa, banały i rzeczy oczywiste;
- ceniąca swoją prywatność i intymność, i potrafiąca uszanować cudzą;
- nie plotkująca i nie interesująca się życiem bohaterów seriali;
- akceptująca i lubiąca siebie ale nie zarozumiała, wyniosła i zimna;
- subtelna ale potrafiąca przeklinać kiedy trzeba;
- sceptyczka, mająca rozwinięte poczucie humoru oparte na dystansie do własnej osoby, prawd objawionych, dogmatów, autorytetów, religii, idei etc;
- pewna siebie i swojej kobiecości na tyle żeby nie musieć nic udowadniać wyzywającym ubiorem, sztucznym biustem, lekceważeniem innych i udawaniem faceta;
- umiejąca wyrażać swoje potrzeby i oczekiwania nie narzucając ich innym;
- szanująca cudze poglądy ale umiejąca powiedzieć komuś, że uważa go za idiotę i palanta;
- ciepła i sympatyczna ale nie uległa;
- szukająca w mężczyźnie partnera, przyjaciela i kochanka a nie szofera, lokaja i organizatora wolnego czasu;
- zmysłowa, namiętna a czasem lubieżna ale nie dla każdego;
- pomysłowa i kreatywna ale nie w obmyślaniu jak by utrudnić życie innym;
- aktywna fizycznie ale lubiąca też poleniuchować (aeorobic o 6 rano w niedzielę przy piosenkach Shakiry włączonych na cały regulator - stanowczo wykluczony);
- lubiąca zwierzęta ale niekoniecznie posiadająca wielkiego psa, który ma przywilej spania w jej łóżku;
- nie snująca w czasie seksu planów na najbliższe wakacje;
- czytająca coś więcej niż Coelho, Wiśniewskiego, Dana Browna, Twój Styl i magazyny wnętrzarskie;
- nie okazująca ostentacyjnego braku zainteresowania dla Bethovena, Mozarta, Dworzaka czy Bacha przy jednoczesnych zachwytach rubikiem;
- potrafiąca powstrzymać się od zakupu największego kubła popcornu w kinie;
- używająca perfum z umiarem;
- nie opowiadająca bez przerwy o swojej pracy (jakkolwiek byłaby interesująca);
- zrównoważona i nie wpadająca w histerię;
- nie posiadająca w swoim słowniku następujących wyrażeń, stwierdzeń i zwrotów: hejka, siemka, cze, pozdro, cool, czad, ale jazda, asertywny, target, team, muza, impra, spoko, suma sumarum, bynajmniej, musimy porozmawiać, teraz ty coś powiedz, taka jest prawda, nie ukrywam że ..., duża buźka, muszę, nie wypada, misiaczku, chodźmy do centrum handlowego, spędziłam tu urocze chwile z moim byłym, mój były wyciskał 200 na siłowni, podoba mi się ten zapach mój były facet go używał, to twoja wina, a nie mówiłam, chciała bym być jak magda m, marzę o big macu i frytkach, kochanie o co chodzi w tym filmie, seks dopiero po ślubie kościelnym, najbardziej cenię w sobie to, że potrafię obyć się bez seksu, jak, jak ci się nie podoba to sobie zmień, ubierz się elegancko bo idziemy do moich rodziców, ten krawat w żyrafy, który ci kupiłam będzie idealny, spędźmy weekend na działce u moich rodziców, mój były miał audi A6 po tym jak rozbił bmw, mój spowiednik powiedział mi, że to grzech, nie teraz kochanie, nudzi mi się, mam nadzieję, że nie jesteś głodny, kiedy mogę się do ciebie wprowadzić ?, kiedy zamierzasz mi się oświadczyć, moja koleżanka dostała od swojego chłopaka pierścionek z brylantem, mój były był świetny w łóżku, mógłbyś mieć taką brykę, jaki ten Zbyszek Ziobro jest męski i stanowczy, każdy facet myśli tylko o jednym (po co stwierdzać rzeczy oczywiste)etc. etc.
(cytat z portalu randkowego)
Jak ktoś doczytał do końca 
To teraz pytanie (bo przyznam, że zgłupiałam) - czy to jest ironia, czy facet ma naprawdę nie po koleje w głowie i uważa, że znajdzie sobie taki "ideał 3D"?