sonia1 08.06.04, 19:01 Czy w was też teściowa włancza czerwoną lampkę AGRESJA czy tylko ja tak reaguje- jak ją widze to od razu mam ochotę babe zabić czasami dostaje wysypki jak ją widzę TO CHYBA ALERGIA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
beatkaq Re: mam alergie nateściową 09.06.04, 07:15 Cześć Ja mam to samo co ty, z tym że w gorszym wydaniu, bo moja teściowa mieszka z nami i na dodatek muszę zostawiać z nią swoją cóereczkę kiedy idę do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kajami1 Re: mama alergie nateściową 09.06.04, 07:59 Jedyny lek to strychnina...dla teściowej oczywiście)))))) Trzymaj się i pomyśl, że nie jesteś sama. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
danusia24 Re: mama alergie nateściową 09.06.04, 09:33 Witajcie w klubie - alergiczek. Odpowiedz Link Zgłoś
agula.75 Re: mama alergie nateściową 09.06.04, 10:30 Moja jest wyjątkowo wredna((Jak mial sie urodzic Kacperek to mi powiedziala po kilku glebszych ze dobrze ze bedzie chlopak bo ona dziewczynek nie lubi: (((Teraz jestem w 31 tyg ciązy z Juleczką)))Juz widze jej mine.Tak jestem na nia cieta vbo 3 tyg temu kiedy musialam lezec z powodu zagr.przedwczesnym porodem to nawet sie nie pokazala i to do tej pory a dodam ze mieszkamy obok siebie.Mialam wtedy okropnego dola bo lezalam nie moglam sie podniesc a nikt wtedy z rodzinki nam nie pomogl w opiece nad 3,8 m Kacperkiem Ale jakos dalismy sobie sami rade a ja teraz na szczescie czuje sie b.dobrze. Pozdrawiam cieplutko wszystkie emamy Aga mama3,8 letniego Kacperka i 31 tyg Juleczki w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
slimak13 Re: mama alergie nateściową 09.06.04, 15:59 A może to nie alergia, ale jakaś specyficzna niedojrzałość do bycia synową i posiadania teściowej? Odpowiedz Link Zgłoś
kajami1 Re: mama alergie nateściową 09.06.04, 16:44 Ślimaczku13 czy wyzwanie przez teściową od ulicznic swojej synowej za to, że wyraziła zgodę na zabieg operacyjny swojego syna (wada wrodzona stóp) świadczy o niedojrzałości synowej czy teściowej? To taki delikatniejszy przykład z mojego życia... Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: mama alergie nateściową 09.06.04, 16:46 Mam już drugą, z każdą żyłam i żyję w miarę poprawnie. Ale po doświadczeniach z pierwszą, kiedy ja naiwna kretynka myślałam, że teraz mam po prostu większą rodzinkę, wiem że TEŚCIOWIE I WOGÓLE RODZINA MAŁZONKA TO NIE MOJA RODZINA. Zdarzają się czasami wyjątkowi teściowie, ale ci sa po prostu dobrymi ludźmi, niezaleznie czy sa tesciami czy tez nie. Za pierwszym razem było mi źle, smutno etc, bo oczekiwałam traktowania jak rodzinę. Sama tak ich traktowałam. KRETYNKA ZE MNIE BYŁA!!! )) Dlaczego jakaś baba miałaby traktować inną babę, która (najczęściej) zabrała jej ukochanego synka jak własne dziecko!!!!???? Dlatego nigdy nie chciałabym miec syna, bo tak sobie myślę, ze nie za bardzo chciałabym żeby jakakolwiek baba musiała przeze mnie płakać..... . Na razie mam super córcie. Mam nadzieję, że za drugim razem też mi sie poszczęści, a jak nie to będę miała ból głowy..... )))) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
gabi2.5 Re: mama alergie nateściową 13.06.04, 00:01 Witaj)) Ja mojej teściowej nie muszę nawet widzieć żeby mnie wszystko swędziało)) Na szczęście mam wyrozumiałego męża, i ta kobieta nie ma wstępu do naszego domu. Pozdrawiam B. Odpowiedz Link Zgłoś